Dodaj do ulubionych

Mężczyźni.........

21.12.05, 03:07
Dlaczego u was w większości rządzi chęć kolekcjonowania?
Nie rozumiem jak można ilośc przedkładać nad jakością-to smutne.
Nigdy nie zrozumiem gdzie wam się kończy rozum a gdzie się drugi zaczyna.
Jak czytam te wypowiedzi w większości poprostu odechciewa mi się w
przyszłości wychodzic za mąż. Nie dziwne ze kobiety stały się bardziej
rozwiązłe w dzisiejszych czasach-chcą wam dorównać w kolechonowaniu.

To jest do mężczyzn chce zeby to oni się wypowiedzieli. Ale dla kobiet
kwiatki rozdaję za to ze z nimi jakoś wytrzymują
Obserwuj wątek
    • dusia731 Re: Mężczyźni......... 21.12.05, 07:23
      Mężczyźni są super!
      Kwiatki niepotrzebne (chociaż dziękujemy) wystarczą Oni.
    • gres81 Re: Mężczyźni......... 21.12.05, 07:52
      jeśli kobiety mówiłyby czesciej NIE to tak łatwo by sie tej kolekcj nie
      powiekszało:)

      miłego dnia:)
      • cyberski Re: Mężczyźni......... 21.12.05, 08:24
        gres81 napisał:

        > jeśli kobiety mówiłyby czesciej NIE to tak łatwo by sie tej kolekcj nie
        > powiekszało:)
        >
        > miłego dnia:)

        No...
        A jeśli mężczyźni sami sobie mówiliby "nie" to kobiety wówczas by nawet "nie" nie musiały mówić...
        Ale co tam... wygodniej zrzucić to co niewygodne na kogoś innego... :)))
        • gres81 Re: Mężczyźni......... 21.12.05, 08:27
          facetom trudniej mówić nie:))))
          • cyberski Re: Mężczyźni......... 21.12.05, 08:31
            gres81 napisał:

            > facetom trudniej mówić nie:))))

            Serio?! No kurde, nie zauważyłem tego po sobie... :)))
            • gres81 Re: Mężczyźni......... 21.12.05, 08:33
              cieszy mnie że Cie uswiadomiłem...:)))
    • chyba_normalny Re: Mężczyźni......... 21.12.05, 08:25
      Widzisz jak kobieta chce np nową torebkę a partnerowi się ona nie podoba to
      nastają ciche dni ale jak partner chce poczytać gazete to jest awantura na 14
      fajerek
      • asiulka81 Re: Mężczyźni......... 21.12.05, 08:31
        a ja mam ciagle wrazenie ze wy chyba zyjecie z jakimis emocjonalnymi
        potworzycami???

        jak mozna robic awanture za czytanie gazety???

        jak mozna kłocic sie o to ze torebka sie facetowi nie podoba???

        wy chyba kity na forum wciskacie???
        • cyberski Re: Mężczyźni......... 21.12.05, 08:32

          No może jeszcze do końca "na oczy nie przejrzeli" :)
          Jak odzyskają wzrok to pieprzną drzwiami jak ja i będzie spokój... :)))
        • krecilapka Re: Mężczyźni......... 21.12.05, 09:37
          > a ja mam ciagle wrazenie ze wy chyba zyjecie z jakimis emocjonalnymi
          > potworzycami???

          Wiesz co, pomieszkaj z jakims facetem i podeslij go nam na forum. Najpierw bedzie pisal ze jestes aniolem innym niz wszystkie, i dawal dobre rady wszystkim: jak sie ma kogos kogo sie kocha, i mozna z nim pogadac o wszystkim, to zycie jest cudowne. A po jakims czasie napisalby ze jestes glupia ges, i jakbys go posluchala to sama bys temu ochoczo przyklasnela :).
          • asiulka81 Re: Mężczyźni......... 21.12.05, 13:36
            krecilapka napisał:


            > Wiesz co, pomieszkaj z jakims facetem i podeslij go nam na forum. Najpierw
            bedz
            > ie pisal ze jestes aniolem innym niz wszystkie, i dawal dobre rady wszystkim:
            j
            > ak sie ma kogos kogo sie kocha, i mozna z nim pogadac o wszystkim, to zycie
            jes
            > t cudowne. A po jakims czasie napisalby ze jestes glupia ges, i jakbys go
            poslu
            > chala to sama bys temu ochoczo przyklasnela :).

            A propos gazety i kłótni o torbke to umnie w domu niegdy rodzice nie kłócili
            sie o takie duperele, wiec nie wyniosłam takich nawykó z domu. Kłotnie
            były,owszem, ale o powazne sprawy, czyli zwykle o pieniadze, albo cos w tym
            stylu, ale nie o pierdoły. Dla mnie to jakas abstrakcja! Totalnie nie rozumiem
            jak mozna drzec koty o jakies bzdety!
            • krecilapka Re: Mężczyźni......... 21.12.05, 13:43
              > Dla mnie to jakas abstrakcja! Totalnie nie rozumiem
              > jak mozna drzec koty o jakies bzdety!

              Jakby Ci ukochany szczerze wyznal, ze wybrana przez Ciebie torebka wyglada jak wor proszalnego dziada, a Twoj gust to wypadkowa Oldschoolowego PGRowca i zaporoskiego kozaka, to ciekawe czy uwazalabys ze to abstrakcyjny powod do focha.
              • asiulka81 Re: Mężczyźni......... 21.12.05, 13:46
                krecilapka napisał:


                > Jakby Ci ukochany szczerze wyznal, ze wybrana przez Ciebie torebka wyglada
                jak
                > wor proszalnego dziada, a Twoj gust to wypadkowa Oldschoolowego PGRowca i
                zapor
                > oskiego kozaka, to ciekawe czy uwazalabys ze to abstrakcyjny powod do focha.


                kuzwa! przeciez to tylko torebka! własnie bym sie nie wkurzyła i nie rozumiem
                lasek które sie o takiej rzeczy złoszczą. Przeciez kazdy ma prawo miec inny
                gust!
                • krecilapka Alez spokojnie, 21.12.05, 13:49
                  daruj sobie tego nerwa. Nie unos sie tak, to tylko paskudny wor :).
                  • asiulka81 Re: Alez spokojnie, 21.12.05, 13:52
                    alez wcale sie nie zdenerwowałam :) wyrazam tylko swoja opinie. Wyraznie i
                    dobitnie, zeby dotarło! :)
              • cyberski Re: Mężczyźni......... 21.12.05, 13:50
                krecilapka napisał:

                [...]
                > Jakby Ci ukochany szczerze wyznal, ze wybrana przez Ciebie torebka wyglada jak
                > wor proszalnego dziada, a Twoj gust to wypadkowa Oldschoolowego PGRowca i zapor
                > oskiego kozaka, to ciekawe czy uwazalabys ze to abstrakcyjny powod do focha.

                Jakby jej ukochany w tak sposób przekazał swoją opinię to ja bym sie nie zdziwił, ze strzeliła focha... Na buraczy sposób tylko buracze metody działają :)
    • sagittarius954 Re: Mężczyźni......... 21.12.05, 10:33
      Nadszedł już czas, aby to kobiety decydowały o przedłużonym okresie poznawania
      się nawzajem.Do tej pory jakieś tam zauroczenie wzajemne, decyduje o związaniu
      się . Najlepiej ze sobą pomieszkać kilka lat i dopiero podjąć decyzje .Teraz to
      wygląda tak jakby gen zamążpójścia kierował kobietami a gen zaliczenia wielu
      kobiet mężczyznami.Życie wygląda o wiele milej gdy obserwujemy je w naturze .Na
      ulicy nie widać nieszczęśliwych, rozdartych serc,tutaj natomiast(forum) są
      uwypuklone przypadki zsumowane i to może one zaciemniają obraz prawdziwej
      sytuacji.Z wami źle a bez was jeszcze gorzej .
    • dr.rocco Re: Mężczyźni......... 21.12.05, 17:17
      Eh znowu jakies pretensje.....
      Nie wszyscy tacy sa , ale pewnie cie nie przekonam :)
    • mamba8 Same niewiniątka...........;) 21.12.05, 17:58
      to czemu niektórzy tak mają (a raczej większość)?

      Poprostu staram się to zrozumieć.
      • aroden Re: Same niewiniątka...........;) 21.12.05, 18:44
        mamba8 napisała:

        > to czemu niektórzy tak mają (a raczej większość)?
        >
        > Poprostu staram się to zrozumieć.


        Znasz powiedzenie: "przy jednej dziurze, to i kotu sie znudzi"?

        Osobiscie tez przedkladam "stale zwiazki", a nie dorywcze uklady,
        bo to i spokojniej i bezpieczniej.
        Po paru miesiacach przychodzi taki moment, ze dziewczyna pyta Cie sama:
        kochasz mnie?
        I gdy nic nie slyszy - sama odchodzi.


        >
        • squirrel22 Re: Same niewiniątka...........;) 21.12.05, 19:29
          aroden napisał:

          > mamba8 napisała:
          >
          > > to czemu niektórzy tak mają (a raczej większość)?
          > >
          > > Poprostu staram się to zrozumieć.
          >
          >
          > Znasz powiedzenie: "przy jednej dziurze, to i kotu sie znudzi"?
          >
          > Osobiscie tez przedkladam "stale zwiazki", a nie dorywcze uklady,
          > bo to i spokojniej i bezpieczniej.
          > Po paru miesiacach przychodzi taki moment, ze dziewczyna pyta Cie sama:
          > kochasz mnie?
          > I gdy nic nie slyszy - sama odchodzi.
          >
          >
          > >



          Typowe męskie podejście. Kalkulacja, idzie tam gdzie ma interes. "Stały
          związek" - sdawało by się oznaczać coś satysfakcjonującego dla kobiety, a tu
          proszę, to też tylko wyrachowanie. Zdaje się, że mężczyźni zupełnie inaczej
          podchodzą do tych spraw. Dlatego wydaje mi się, że w męskim świecie nie ma
          miejsca na uczucia, emocje. I jak tu zaufać? Chyba jednyne wyjście dla kobiety
          to stać się taką jak oni. Najlepiej odrazu na początku związku spisywać umowę,
          co można a co nie. Fuj!

          W tym wątku moja sygnaturka jest bardzo aktualna. Tyle, że dotyczy zapewne
          tylko kobiet.
          • aroden Re: Same niewiniątka...........;) 22.12.05, 14:11
            squirrel22 napisała:
            > Typowe męskie podejście. Kalkulacja, idzie tam gdzie ma interes. "Stały
            > związek" - sdawało by się oznaczać coś satysfakcjonującego dla kobiety, a tu
            > proszę, to też tylko wyrachowanie.

            - dlaczego wyrachowanie? jezeli kobiecie mowi sie: lubie Cie, pozadam Cie,
            dobrze mi z Toba, ale malzenstwa na razie nie mam w planie, bo np. nie mam
            widokow na wlasne mieszkanie, to przeciez to uczciwa gra.

            Zdaje się, że mężczyźni zupełnie inaczej
            > podchodzą do tych spraw. Dlatego wydaje mi się, że w męskim świecie nie ma
            > miejsca na uczucia, emocje. I jak tu zaufać? Chyba jednyne wyjście dla
            kobiety
            > to stać się taką jak oni. Najlepiej odrazu na początku związku spisywać
            umowę,
            > co można a co nie. Fuj!
            >
            - czy w kazdej kobiecie, z ktora jest dobrze w lozku trzeba sie od razu
            zakochiwac? W meskim swiecie tez jest miejsce na uczucia, ale nie za kazdym
            razem. Z miloscia jest pieknie, ale zwykla sympatia, to przeciez tez jakies
            uczucie, co?
    • jula09 Re: Mężczyźni......... 21.12.05, 22:32
      Mężczyźni nie kolekcjonują kobiet, oni szukaja kobiety któtej obraz noszą w
      swojej wyobraźni, w marzeniach, szukają swojego ideału. A ponieważ ideał trudno
      znaleźć próbuja prawie z każdą napotkaną na swej drodze kobietą. Jedna ma oczy
      idału, droga nogi, trzecia uśmiech, czwarta inteligencję i tak próbują raz z
      jedna raz z druga aż trafiają na tę właściwą i przestają dalej szukać. Jeśli
      związek okazuje się pomyłką, bo kobieta oszukiwała udając kogoś innego,
      odchodzą zaczynaja wszystko od początku. Kobiety są w gorszej sytuacjo bo są
      wybierane, musza godzić się z tym i czekać az ktoś je wreszcie zechce. Nieraz
      czekają całymi latami, zjamuja się w tym czasie pracą, działalnoscia
      charytatywną, ogladają seriale. Oddaja sie kazdemu ktory chce spóbować czy są
      ich idałem, w tym czasie starzeją się i brzydną ale nie mają innego wyjścia.
      • mamba8 Re: Mężczyźni......... 23.12.05, 19:08
        Jula nie wiem kto ci wpoił że jesteśmy w gorszej sytuacji???? Ja tak samo
        szukam ideału i sobie próbuje co mi się z początku może wydawać tym ideałem.
        Bez obrazy ale gdybym oddawała się każdemu kto mówiłby mi że jestem jego
        ideałem i mnie kocha miałabym niemałą cyfrę na koncie. To my wybieramy a nie
        oni.
        • jula09 Re: Mężczyźni......... 23.12.05, 19:14
          Gdyby kobiety wybierały nie byłoby tyle samotnych, sfrustrowanych kobiet.
          Mężczyzn jest sporo i jest w czym wybierać.
          • mamba8 Re: Mężczyźni......... 23.12.05, 19:18
            Nie przeczę, że materiał na męża cięzko znaleźć.......ale mieć przyjaciela
            dopóki się nie znajdzie to nie jest trudna sprawa.
            • jula09 Re: Mężczyźni......... 23.12.05, 19:27
              Przyjaciół raczej nikomu nie brakuje, ale to tylko przyjaciele.
              • mamba8 Re: Mężczyźni......... 23.12.05, 19:30
                Ja wiem ze seks z goracym przyjacielem potrafi mnie rozfrustować........do tego
                czułe smsy i kwiaty ;)

                Fakt to nie wszystko ale da się zabić czas.
    • camel_3d KOBIETY 21.12.05, 22:34
      dlaczego czescia z was rzadzi chec kupuwania kupowania kupowania?
      • asiulka81 Re: KOBIETY 21.12.05, 22:50
        camel_3d napisał:

        > dlaczego czescia z was rzadzi chec kupuwania kupowania kupowania?

        no i co??? zle Ci z tym??? bo mi nieee :) he he
    • avventura Re: Mężczyźni......... 22.12.05, 12:36
      eee jak dla mnie takie uproszczenia i generalizowanie nie ma sensu, wnioski z
      tego zadne!
      pozdrawiam:)))
    • jula09 Re: Mężczyźni......... 23.12.05, 19:57
      Jesteś nieatrakcyjna że trudno znaleźć Ci mężyzne
      i musisz zaspokajać się w przypadkowy sposób.
      Zamisi przyjaciela możesz kupić dużego psa, skoro dla Ciebie nie ma znaczenia
      uczucie.
      • jula09 Re: Mężczyźni......... 23.12.05, 20:01
        Ja też Cię nie oceniam tylko zastanawiam się nad Twoim podejściem do zycia.
        Jest mi obce, nie oddaje sie byle komu z nudów.
        A teraz musze juz naprawde wyjść z netu.
        Z psem mniej kłopotu i bedziesz miala go na co dzień w domu. Czytałam niedawno
        o pewnej nieatrakcyjnej pani ktora tak sobie radziła w sprawch sexu.
        Pa.
        • mamba8 Re: Mężczyźni......... 23.12.05, 20:12
          mój przyjaciel to nie byle kto......uwierz.
          Psa mam.
          A za nieatrakcyjną......hmmm nie mnie osądzać ani tobie :P
          Zyczę ciepłych świąt i pozbadź się tego jadu. Nie do twarzy ci w nim.
          • jula09 Re: Mężczyźni......... 23.12.05, 20:32
            Co znczy nie byle kto?
            W sekxe liczy się czy jest prawdziwym męzczyzną czy nie.
            Jak długo szukasz właśćiwego mężczyzny, pytam przez ciekawość, to znaczy jak
            dlugo zaspokaja Cię przypadkowy facet?
            Pozdrawiam również i proszę nie prowokuj mnie dziś do dyskusji, jutro wigilia
            netu nie mge wylaczyc bo czekam na wiadomość.
    • nervvus staly sie rozwiazlebop ciezkie czasy....... 23.12.05, 23:36
      konkurencja duza i nie mozna sie w sobie zamykac. Trzeba sie OTWORZYC na swiat,
      nie uwazasz? Co do cenienia to wychodzi po fakcie. Jak robota tak zaplata.
    • starling1 Re: Mężczyźni......... 27.12.05, 22:02
      Ale to tak już jest.Kobieta zdobywa faceta,nie po to żeby się koleżankom
      chwalić,bo to byłoby conajmniej poniżające.Wydaje mi się,że wszyscy faceci są
      puszczalscy,chyba w naturze to mają.Jedyne co by mogło stanowić różnicę to
      to,że jedni udają cnotliwych,a pozostałym nawet udawać się nie chce.
    • waldek1610 Bzdury Mamba.. 27.12.05, 22:57
      Mamba,
      To nie jest kolekcjonowanie, tylko potrzeba kontaktow seksualnych z roznymi
      kobietami. Dla porownania ja na przyklad lubie gotowac albo wychodzic do
      restauracji; polskich, chinskich, greckich, meksykanskich, japonskich,
      bochemian (czeskich)...dlaczego?

      Bo choc polski barszczyk i pierozki smakuja wysmienicie, jesli mialabys to samo
      przez caly miesiac to rzygac by sie chcialo od tego...
      • mamba8 OK 27.12.05, 22:59
        To nie narzekajcie kiedy i kobiety zapragną orientu..........

        Te wierne wszystkie się przemienią w doskonałe kochanki zamiast porzadne żony.

        To rozumiem że heh jesteś wierny swojej małżonce?

        Moje ideały upadają.........
    • dyskopata Re: Mężczyźni......... 28.12.05, 02:02
      kobiety a skad u was sklonnosc do generalizowania?
      • somewhere_tonight Re: Mężczyźni......... 28.12.05, 02:11
        ze skłonności do wymyślania małych, acz denerwujących bzdurek :)
        • dyskopata Re: Mężczyźni......... 28.12.05, 02:13
          a moge prosic o przyklad takiej bzdurki?
          • somewhere_tonight Re: Mężczyźni......... 28.12.05, 02:23
            oto bzdurka - Pan X codziennie spotyka się ze swą Panią Q - dba o nią, stara
            się - jest ciepły, miły, posiada wiedzę, którą jej imponuje..ma większość tego,
            o co chodzilo jej zanim Pana X poznała- po pewnym czasie przychodzą Jej do
            głowy bzdurki - zaczyna sie ..okres bzdurkotwórstwa - pierwsze objawy to -
            wydymanie lekceważąco usteczek, gdy X ze szczerym uśmiechem opowiada jej o
            jakimś sportowym wydarzeniu.. kolejne to prośby aby może spróbować od siebie
            odpocząć, no bo X jest zbyt blisko Q - a ją to nuży- tu zaczyna się sypanie
            historii- jej koleżanek - jak to porozpadały im się związki bo były - ZBYT
            blisko ze swoimi mężczyznami.. bzdurką jest- witanie Pana X po - ciężkim dla
            niego dniu ( w tym czasie Q była u kosmetyczki, na aerobiku i solarium) - z
            prawdziwym znużeniem i zmęczeniem.. następna bzdurka-gdy On prosi, by Q ubrała
            tą sukienkę, w której była na pierwszej randce- tą z dekoltem i rozporkiem do
            połowy uda.. a ona siedząc w dresie ( juz od dwóch tygodni) - mruczy pod nosem
            cos o fetyszystach..
            • somewhere_tonight dobranoc 28.12.05, 02:32
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka