Dodaj do ulubionych

związek na odległość

IP: *.net.pl / 62.233.214.* 09.03.05, 15:31
jestem kobieta zyjaca w zwiazku na odleglosc (jest to okres tymczasowy,do
czerwca).na poczatku,jak wyjechal bylo wszytstko ok,teraz mam wrazenie ze
rzadziej dzwoni rzadziej pisze (rzadziej oznacza nie 5 sms na dzien ale 1-
2).jesli ja pytam czy cos nie gra czy sie wyplukal z uczuc mowi ze wszystko
ok .ostatnio zerwalam z nim ale prosil zeby sprobowac jeszcze raz.nie wiem po
co ja to pisze poprostu boje sie ze ta odleglosc zabije nasza milosc.nie
oczekuje ani zrozumienia ani porad.poprsotu chcialam to napisac.
Obserwuj wątek
    • Gość: beatka Re: związek na odległość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.05, 15:38
      bedzie okropne to co napisze, ale to jasne ze nie kocha...
      sama jestem w takim zwiazku!!!!!!!!!! poroniony on jest ale co zrobic , jasna
      rzecza jest ze jak ktos mało o Tobie mysli to mao sie odzywa, znam to ....
      • Gość: beatka Re: związek na odległość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.05, 15:41
        jeszcze dodam ze nie potrafie tego zakonczyc!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • Gość: kobieta_zakochana Re: związek na odległość IP: *.net.pl / 62.233.214.* 09.03.05, 15:49
        to dlaczego nie pozwoli odejsc.ja z jednej strony jestem na to gotowa z drugiej
        jestem za slaba bo kocham go ogromnie.ale boje sie ze sie rozczaruje.raz
        zdecydowalam sie odejsc-on nie pozwoli.napisalas "jasna
        > rzecza jest ze jak ktos mało o Tobie mysli to mao sie odzywa"-ja uwazam tak
        samo i tez mu to powiedzialam,zaprzecza a jednoczesnie jego kontakt ze mna jest
        coraz slabszy.jest mi tak bardzo przykro:(
        • samowolny Re: związek na odległość 09.03.05, 15:54
          Gość portalu: kobieta_zakochana napisał(a):

          >raz zdecydowalam sie odejsc-on nie pozwoli

          rozumiem go , po tym co napisałas to ograniczył kontakt do minimum aby dać ci
          czas do zastanowienia czy zalezy ci na tej miłosci czy nie, bo teraz ruch
          nalezy do ciebie. Myślisz ze jak facet usłyszy ze "koniec" to będzie "latał
          dalej" ..pomyslaś.."oki nie to nie poczekam az sie sama przekona czego
          właściwie chce"....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka