08.02.06, 21:16
Dlaczego facet daje swoj numer, bierze Twoj, jest mily, nawet masz wrazenie,
ze go oniesmielasz, ze cos iskrzy, a potem mija tydzien (5dni) a on milczy.
Wysylasz smsa- on milczy. Moze ma dziewczyne, moze wcale mu sie nie
spodobalam, moze .......hmmmmmm......no wlasnie, co jeszcze???????
Obserwuj wątek
    • vanilka9 Re: Dlaczego? 08.02.06, 21:29
      Pewnie jest żonaty i bał sie przyznać.
    • asiulek123 Re: Dlaczego? 08.02.06, 21:30
      Widocznie stchórzył...albo nie jest zainteresowany kontynuowaniem znajomości...
    • kejcak Re: Dlaczego? 08.02.06, 21:30
      Moze liczyl na kolejne zlecenie lazienkowe?
      • kolorowa_diablica Re: Dlaczego? 08.02.06, 21:33
        to ten od łazienki.

        napisz do niego, że trzeba Ci płytki w kuchni wymienić :)
    • kolorowa_diablica Re: Dlaczego? 08.02.06, 21:32
      czy to wazne dlaczego? nie odzywa się i juz, olej gościa. napisałaś raz do niego, nie odpowiada, to trudno. Może się odezwie jeszcze - ok, nie odezwie się - jego strata. Nie narzuciaj się, zechce, to bedzie wiedział jak numer wykorzystać :)
    • czekoladka_84 Re: Dlaczego? 08.02.06, 21:38
      Jakby był zainteresowany to zadzwoniłby w ciagu 2-3 dni maksimum. Chyba, że
      miał ciężki wypadek i leży w szpitalu.
    • voker Re: Dlaczego? 08.02.06, 22:44
      Przyjmij ze nie jest zainteresowany i nie odzywaj sie juz. :-)
      • drobny911 Re: Dlaczego? 09.02.06, 00:30
        ja brałem numery od dziewczyn ... do czasu, potem stwierdziłem że nie warto bo i
        tak nie dzwonię, a w knajpie jestem miły i udaję zainteresowanie ale zależy mi
        tylko na łatwiej zdobyczy i .....
        • asiulka81 aaaaaaaaa 09.02.06, 00:37
          dziwkarz! :)
    • lilarose Re: Dlaczego? 09.02.06, 11:56
      Może chcial tylko poflirtować, a numer od ciebie wziął, żeby sie utwierdzić w
      przekonaniu, że jest na tyle atrakcyjny, że nowopoznana dziewczyna dałaby mu
      swój numer?
    • dzikoozka Re: Dlaczego? 09.02.06, 11:59
      wział telefon, bo co miał powiedzieć, Nie dziękuję? Jak nie dzwoni to zapomnij
      o srawie.
      • de.de1 Re: Dlaczego? 09.02.06, 15:09
        No tak, powoli musze ochlanac i przyjac do wiadomosci ze ZOSTALAM OLANA!
        AAAAAAA ale to strasznie brzmi:/ I to przez takiego fajnego faceta:( Zaluje
        BARDZO, bo nie zdarzylo mi sie jeszzce zeby ktos tak od razu powalil mnie na
        kolana...w dodatku BARDZO RZADKO spotykam typ "niesmialego chlopca" a to
        wlasnie ten typ mnie kreci.....:/
        W dodatku ta gorycz porazki...ehhh.....:((

        ps. Wiem ze glupia jestem, ale wciaz mam nadzieje, ze sie odezwie...:( Choc ja
        sama na pewno juz nie:(
        • kejcak Re: Dlaczego? 09.02.06, 15:23
          No to juz wiesz jak to bedzie w przyszlosci ;)
          • de.de1 Re: Dlaczego? 09.02.06, 15:31
            Kejcak! Co masz na mysli? Ja nie mam zamiaru byc ponownie olana :p
            • kolorowa_diablica Re: Dlaczego? 09.02.06, 15:32
              zamiaru nikt nie ma :D ale różnie się układa :) lepiej się uodpornić na kopniaki :)
              • de.de1 Re: Dlaczego? 09.02.06, 15:35
                No dobrze, w sumie mam za swoje, bo tez pare kopow juz w zyciu dalam :p

                Ale kurde nie wiedzialam ze to tak boli....Cholera jasna..
                • kolorowa_diablica Re: Dlaczego? 09.02.06, 15:37
                  :) olej gościa...

                  "nie ma takiego dobrego, od którego nie ma lepszego"
            • kejcak Re: Dlaczego? 09.02.06, 16:03
              To mam na mysli, ze takie sytuacje sa na porzadku dziennym ;)
              Nie ma nigdy tak dobrze, ze kogo nie spotkasz to sie okazuje tym jedynym ;)
        • czekoladka_84 Re: Dlaczego? 09.02.06, 15:49
          To jest wkurzające :) Przytrafiła mi się taka sytuacja jak miałam 17 lat i do
          tej pory mnie to wkurza jak sobie przypomne. Tyle, że on sam chciał ode mnie nr
          telefonu i sam zaproponował, że zadzwoni. Pewnie chciał się tylko bzykać.
          Ehh faceci...
          • kejcak Re: Dlaczego? 09.02.06, 16:05
            Bo sie pewnie domyslil, ze czekasz na romantyczne wieczory przy swiecach i
            spaceru w blasku ksiezyca, a to tylko samiec ;)
            • czekoladka_84 Re: Dlaczego? 09.02.06, 16:06
              Eee tam świece i inne pierdoły. Ja też miałam ochote, ale musiałam udawać
              grzeczną i miłą dziewczynkę, bo myślałam że tak trzeba. A tu nic z tego. :)
              • kejcak Re: Dlaczego? 09.02.06, 16:18
                Bo faceci sa prosci. Zadaja proste pytania w rodzaju: "Trykasz sie, czy trzeba z
                toba latac?" i juz wszystko jest jasne ;))
                • czekoladka_84 Re: Dlaczego? 09.02.06, 16:22
                  Aha dzięki za wyjaśnienie.
          • de.de1 Re: Dlaczego? 09.02.06, 16:08
            hehe czekolada, dobre:)
            Dziwne to wszystko, ale jak sobie teraz przypominam to zdarzylo mi sie paaare
            razy, ze dalam numer komus kogo zwyczajnie polubilam (bez zadnych podtekstow),
            no ale czulam , ze tamta osoba mialaby ochote na wiecej (randka itp), wiec
            automatycznie potem nie odbieralam telefonu, albo za kazdym razem szukalam
            wymowki......Moze on postapil podobnie....Szkoda, bo fajna ze mnie dziewczyna:)
            • czekoladka_84 Re: Dlaczego? 09.02.06, 16:13
              Albo po prostu do tej pory nie może uwierzyć w swoje szczęście. Boi się, że to
              mu się nie zdarzyło naprawde ;)

              Tak serio to naprawde trudno stwierdzić dlaczego facet nie zadzwonił. Teraz
              płeć męska zupełnie nie wie co chce.
              • de.de1 Re: Dlaczego? 09.02.06, 16:19
                Ja wciaz czekam, a co bede sie poddawac :) A jak do soboty sie nie odezwie to
                lece szczescia szukac z kim innym :p
                • azazela Re: Dlaczego? 09.02.06, 18:51
                  i to jest wlasciwa postawa:P
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka