jaremax 12.02.06, 13:11 trafiasz pierwszy raz w życiu do ag.tow. Gonitwa myśli,czy luzaaaacko omiatasz wzrokiem córy Koryntu....? :) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
vanilka9 Re: Wiedziony samczym instynktem... 12.02.06, 13:57 Wyglada na to że jesteś jedynym wygłodniałym samcem na forum. Reszta to poprostu męzczyźni, nie znają Twojego problemu. Odpowiedz Link Zgłoś
jaremax Re: Wiedziony samczym instynktem... 12.02.06, 14:06 Czy ja napisałem,że mam problem ? :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
facettt bzdury rzeczesz, Dobra Kobieto 12.02.06, 14:40 vanilka9 napisała: > Wyglada na to, że jesteś jedynym wygłodniałym samcem na forum. - watpie, ze jedynym, reszta nabrala po prostu wody w usta :) > Reszta to poprostu męzczyźni, nie znają Twojego problemu. - "po prostu mezczyzni" takze niekiedy odwiedzaja te przybytki. Choc jest to nadal w polskich obyczajach temat tabu i malo kto sie do tego przyznaje otwarcie. Sam osobiscie, mimo dojrzalego wieku, nigdy tam nie bylem, nie mam zadnych obiekcji moralnych, lecz pociagaja mnie kobiety i ich sex, a nie sex "pure" w oderwaniu od tej otoczki kobiecosci. Tym niemniej w zyciu roznie bywa i z pewnoscia wizyta w Agencji Towarzyskiej jest jakas forma przygody. Poniewaz znajomi tam bywali - wiec mam dla Ciebie nastepujace uwagi: Omijaj agencje w duzych miastach. Tylko pozornie moze sie wydawac, ze bedzie tam bardziej "Swiatowo". Tak, ale tylko w tych najdrozszych, na ktore Cie nie stac. W pozostalych jest po prostu malo "humanitarnie". Polecam Agencje w miastach sredniej wielkosci. A ogolnie jak? Znajomi je dobrze wspominaja... Jeden nich - w jednej Pani tam pracujacej nawet sie zakochal (z wzajemnoscia)... Wyszla z tego niezla heca :) Odpowiedz Link Zgłoś
dex_48 Re: bzdury rzeczesz, Dobra Kobieto 12.02.06, 14:57 ....heca...........wszak miłość podobno dopada wszystkich ........! ..ale, ale widać niezłę z Was jego kumpli świnie .zapewne rozpowiedzieliście o tym fakcie wszystkim ............!! Zżerałą Was zazdrość ....., co .?? Odpowiedz Link Zgłoś
facettt Re: bzdury rzeczesz, Dobra Kobieto 12.02.06, 15:15 dex_48 napisał: > ....heca...........wszak miłość podobno dopada wszystkich ........! - tak. nawet i tam. > niezłę z Was jego kumpli świnie .zapewne rozpowiedzieliście o > tym fakcie wszystkim ............!! - Nie. Jego zonie o tym nie powiedzielismy :) Co dyskrecja, to dyskrecja. Odpowiedz Link Zgłoś
vanilka9 Re: bzdury rzeczesz, Dobra Kobieto 12.02.06, 14:58 I jak sie skonczyła ta piękna historia miłosna? Odpowiedz Link Zgłoś
facettt Re: bzdury rzeczesz, Dobra Kobieto 12.02.06, 15:17 vanilka9 napisała: > I jak sie skonczyła ta piękna historia miłosna? Jak normalny romans... Trwalo to kilka miesiecy, ale wrocil do zony. Chociaz, gdyby nie byl zonaty..., to kto wie? Kobieta bylo podobno znakomita. Odpowiedz Link Zgłoś
vanilka9 Re: bzdury rzeczesz, Dobra Kobieto 12.02.06, 15:22 Widocznie jedan żonie nie dorównywała skoro wrócił do żony. Czasami pociaga tylko odmiana. Odpowiedz Link Zgłoś
kasitza Re: bzdury rzeczesz, Dobra Kobieto 12.02.06, 15:33 nie, nie. wlasnie ze zdecydowanie NIE! wielu mezczyzn nie ma odwagi do radykalnej zmiany swojej sytuacji i stwieniu czola wielu skomplikowanym konsekwencjom, dlatego zdarza im sie powrocic do starego porzadku w imie spokoju. niestety to nie jest cena, ktora gotowe placic kobiety. przewaznie w imie milosci sa w stanie zmobilizowac sie do "skandali". pragne zaznaczyc, iz mowie o wiekszosciach oraz o tym pewnym nastawieniu wobec milosci. kobiety czesto siedza cicho w innych sprawach, w ktorych faceci sie mobilizuja i walcza. Odpowiedz Link Zgłoś
facettt Tak, gdyz... 12.02.06, 15:40 Zgrabnie to ujelas, ale mozna to i logicznie wytlumaczyc. Mezczyzna ktory sie rozwodzi, ponosi duzo wieksze koszty. Pozostawia (najczesciej) zonie mieszkanie, precjoza, czesto alimenty itd... Dla kobiety rozwod jest "materialnie" zazwyczaj mnmiej kosztowny, gdyz liczy juz na tego "nowego". I dlatego wiecej wnioskow rozwodowych skladaja kobiety, gdyz zwyczajnie im latwiej. Odpowiedz Link Zgłoś
kasitza Re: Tak, gdyz... 12.02.06, 15:57 zdecydowanie sie zgadzam z tym argumentem. ale tez tak jest, ze chlop ma wiekszego pietra przed powaznymi rozmowami, kryzysem oraz emocjalnymi burzami. Odpowiedz Link Zgłoś
kasitza Re: Tak, gdyz... 12.02.06, 15:59 natomiast na przyklad w dyskusjach czy kwestiach politycznych, to kobieta przytakuje dla swietego spokoju, kiedy to wlasnie lwia natura rozbudza sie do walki niezaleznie od szansy wygrania. Odpowiedz Link Zgłoś
vanilka9 Re: Tak, gdyz... 12.02.06, 16:02 Mężczyźni zgrabnie to omijają, pakując walizkę i mowiąc do zony "odchodzę" bo właśnie sie zakochałem i nie chcę stracić tej szansy. W opisanym przypadku nie było miłości, raczej tylko odskocznia od zony. Odpowiedz Link Zgłoś
piekielnica1 Re: wrócił do żony 12.02.06, 19:29 bo była mniej wymagające niż ta pani Odpowiedz Link Zgłoś
dex_48 Re: Wiedziony samczym instynktem... 12.02.06, 14:55 .. i jakie wrażenia po......?????? ...wszak kupowanie jest ......... Odpowiedz Link Zgłoś