asiulka81 18.03.06, 11:25 Wolicie takie delikatne cmokniecia, czy raczej romantyczne tancowanie jezykow, a moze tzw gleboka wymiane sliny gdzie jezyk partnera laduje wam az prawie w gardle? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
snegnat Re: Pocałunki 18.03.06, 11:26 > Wolicie takie delikatne cmokniecia, czy raczej romantyczne tancowanie > jezykow, a moze tzw gleboka wymiane sliny gdzie jezyk partnera laduje wam az > prawie w gardle? Wszystko zalezy od tego z kim, gdzie i kiedy :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
asiulka81 Re: Pocałunki 18.03.06, 11:29 snegnat napisał: > Wszystko zalezy od tego z kim, gdzie i kiedy :-))) nio tak :) nie pomyslalam o tym. ale i tak uwazam ze z reguly jakis rodzaj pocalunku preferuje sie bardziej. Odpowiedz Link Zgłoś
snegnat Re: Pocałunki 18.03.06, 11:31 > ale i tak uwazam ze z reguly jakis rodzaj pocalunku preferuje sie bardziej. A ja będę się upierał, że wszystko jest zalezne od sytuacji ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
asiulka81 Re: Pocałunki 18.03.06, 11:38 snegnat napisał: > A ja będę się upierał, że wszystko jest zalezne od sytuacji ;-) no dobra? a jakie pocalunki uwazasz za najbardziej romantyczne? Odpowiedz Link Zgłoś
snegnat Re: Pocałunki 18.03.06, 11:45 > no dobra? a jakie pocalunki uwazasz za najbardziej romantyczne? Delikatne z języczkiem.. Qrcze.. nie wiem jak Ci to opisać.. moge Ci pokazać jeżeli chcesz ?;-P Odpowiedz Link Zgłoś
asiulka81 Re: Pocałunki 18.03.06, 11:47 snegnat napisał: > Delikatne z języczkiem.. Qrcze.. nie wiem jak Ci to opisać.. moge Ci pokazać > jeżeli chcesz ?;-P gardlo mnie boli. pije juz trzecia herbate. wiec z pocalunkow nici. jeszcze bym kogos chorobstwem zarazila. a wracajac do tematu co sadzisz o takich delikatnych cmoknieciach, buziuaczkach, ale bez uzycia jezyka. Odpowiedz Link Zgłoś
snegnat Re: Pocałunki 18.03.06, 11:51 > gardlo mnie boli. pije juz trzecia herbate. wiec z pocalunkow nici. jeszcze bym > > kogos chorobstwem zarazila. Chora jesteś..? Nie dobrze.. Łyknij jakies witaminki czy coś w tym stylu to może Ci przejdzie :-) > a wracajac do tematu co sadzisz o takich delikatnych cmoknieciach, > buziuaczkach, ale bez uzycia jezyka. Takie cmoknięcia można czasem zaobserwowac gdy dwie koleżanki sie spotkają i cmokają się na przywitanie. Jest to raczej przyjacielski pocałunek. Nie trzeba zamykac oczu ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
asiulka81 Re: Pocałunki 18.03.06, 11:55 snegnat napisał: > Chora jesteś..? Nie dobrze.. Łyknij jakies witaminki czy coś w tym stylu to możeCi przejdzie :-) tylko gardlo mnie boli :( > Takie cmoknięcia można czasem zaobserwowac gdy dwie koleżanki sie spotkają i > cmokają się na przywitanie. Jest to raczej przyjacielski pocałunek. Nie trzeba > zamykac oczu ;-))) ale pomiedzy przyjaciolkami jest tylko jedno takie cmokniecie, a pomiedz mezczyzna akobieta moze byc cala seria :))) wiec to cos zupelnie innego. :) Odpowiedz Link Zgłoś
snegnat Re: Pocałunki 18.03.06, 11:57 > tylko gardlo mnie boli :( Może i tylko, ale ja i tak Ci współczuje :-( > ale pomiedzy przyjaciolkami jest tylko jedno takie cmokniecie, a pomiedz > mezczyzna akobieta moze byc cala seria :))) wiec to cos zupelnie innego. :) Takie cmoknięcia między kobietą a mężczyzną mogą być potraktowane jako wstęp do bardziej namiętnego pocałunku :-) Odpowiedz Link Zgłoś
asiulka81 Re: Pocałunki 18.03.06, 12:03 snegnat napisał: > Takie cmoknięcia między kobietą a mężczyzną mogą być potraktowane jako wstęp do > bardziej namiętnego pocałunku :-) :))) do takiego z jezyczkiem ? a potem co? wiertarka ? :P Odpowiedz Link Zgłoś
snegnat Re: Pocałunki 18.03.06, 12:06 > :))) do takiego z jezyczkiem ? a potem co? wiertarka ? :P Tak, do takiego z języczkiem, ale zmienianie go w wiertarke jest conajmniej bez sensu ;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
asiulka81 Re: Pocałunki 18.03.06, 12:18 snegnat napisał: > Tak, do takiego z języczkiem, ale zmienianie go w wiertarke jest conajmniej bez sensu ;-)) no wiesz moze np w ludziach zbudzic sie zwierzecosc :))) zatracajac sie przyjemnosci moga zapomniec o czulosci i delikatnosci :) Odpowiedz Link Zgłoś
snegnat Re: Pocałunki 18.03.06, 12:24 > no wiesz moze np w ludziach zbudzic sie zwierzecosc :))) zatracajac sie > przyjemnosci moga zapomniec o czulosci i delikatnosci :) Jeżeli zwierzecość zbudzi się w obojgu to żadne nie będzie miało pretensji o brak delikatności gdyż samo też delikatne nie będzie. Wtedy nawet pojawienie się "wiertarki" nie zostanie negatywnie przyjęte :-) PS. Czy mój wczorajszy mail dotarł bo miałem małe problemy z netem gdy wysyłałem? :-) Odpowiedz Link Zgłoś
asiulka81 Re: Pocałunki 18.03.06, 12:35 snegnat napisał: > Jeżeli zwierzecość zbudzi się w obojgu to żadne nie będzie miało pretensji o > brak delikatności gdyż samo też delikatne nie będzie. Wtedy nawet pojawienie się "wiertarki" nie zostanie negatywnie przyjęte :-) mysle ze wtedy przeszlyby nawet jeszcze paskudniejsze zwyczaje :))) > PS. Czy mój wczorajszy mail dotarł bo miałem małe problemy z netem gdy > wysyłałem? :-) dotarl :) wlasnie przeczytalam. Odpowiedz Link Zgłoś
snegnat Re: Pocałunki 18.03.06, 12:57 > mysle ze wtedy przeszlyby nawet jeszcze paskudniejsze zwyczaje :))) Ale by sie działo ;-)))) > dotarl :) wlasnie przeczytalam. Dobrzem, że dotarł. Obawiałem sie, że net wykręcił mi paskudny numer :-) Odpowiedz Link Zgłoś
asiulka81 Re: Pocałunki 18.03.06, 13:08 snegnat napisał: > > mysle ze wtedy przeszlyby nawet jeszcze paskudniejsze zwyczaje :))) > > Ale by sie działo ;-)))) prawdziwy hardcore :))) he he :))) > Dobrzem, że dotarł. Obawiałem sie, że net wykręcił mi paskudny numer :-) czasem sie tak zdarza ze mejle nie dochodza. a ostatnio to nawet tradycyjna poczta nawala. czekam juz 1,5 miecha n alist z zagranicy. wiem ze na bank zostal wyslany tyle ze w mojej skrzynce pocztowej go nie ma! Odpowiedz Link Zgłoś
snegnat Re: Pocałunki 18.03.06, 13:11 > czasem sie tak zdarza ze mejle nie dochodza. a ostatnio to nawet tradycyjna > poczta nawala. czekam juz 1,5 miecha n alist z zagranicy. wiem ze na bank > zostal wyslany tyle ze w mojej skrzynce pocztowej go nie ma! Jeżeli czekasz juz 1.5 miesiąca to zapomnij. List nie dojdzie. Kaczyści go skonfiskowali ;-P Odpowiedz Link Zgłoś
asiulka81 Re: Pocałunki 18.03.06, 13:17 snegnat napisał: > Jeżeli czekasz juz 1.5 miesiąca to zapomnij. List nie dojdzie. Kaczyści go > skonfiskowali ;-P łudze sie ze moze jednak gdzies sie im zapodzial i dotrze do mnie z przygodami :) Odpowiedz Link Zgłoś
snegnat Re: Pocałunki 18.03.06, 13:27 > łudze sie ze moze jednak gdzies sie im zapodzial i dotrze do mnie z > przygodami :) hehe.. a jak dotrze to na kopercie będą znaczki z całego świata ;-P Odpowiedz Link Zgłoś
asiulka81 Re: Pocałunki 18.03.06, 11:36 ladyx napisała: > cześć Asiu :) > a ja mogę odpowiedziec ? ;DDD Czesc :))) no jasne :) Odpowiedz Link Zgłoś
ladyx Re: Pocałunki 18.03.06, 11:38 to ja raczej takie delikatne, ale możemy negocjować ;DDD Odpowiedz Link Zgłoś
asiulka81 Re: Pocałunki 18.03.06, 11:39 ladyx napisała: > to ja raczej takie delikatne, ale możemy negocjować ;DDD ja tez wole te delikatne. poza tym po takim ostrym calowaniu szczeka boli :) Odpowiedz Link Zgłoś
ladyx Re: Pocałunki 18.03.06, 11:40 asiulka81 napisała: > ja tez wole te delikatne. > > poza tym po takim ostrym calowaniu szczeka boli :) > .......i język ;) Odpowiedz Link Zgłoś
asiulka81 Re: Pocałunki 18.03.06, 11:42 ladyx napisała: > > poza tym po takim ostrym calowaniu szczeka boli :) > > > .......i język ;) no wlasnie :) he he :) Odpowiedz Link Zgłoś
ladyx Re: Pocałunki 18.03.06, 11:45 a jak się trafi na "gryzonia" to już w ogóle ;) Odpowiedz Link Zgłoś
asiulka81 Re: Pocałunki 18.03.06, 11:49 ladyx napisała: > a jak się trafi na "gryzonia" to już w ogóle ;) pogryzione usta ( czasem do krwi ), obolaly jezyk, fuj! oby takich bylo jak najmniej. Odpowiedz Link Zgłoś
ladyx Re: Pocałunki 18.03.06, 11:56 brrr. ekstremalne przeżycia. Biedna Asia chora. Pewien forumowicz skarżył na grypę ostatnio. Hmmmmm ;D Odpowiedz Link Zgłoś
asiulka81 Re: Pocałunki 18.03.06, 11:58 ladyx napisała: > brrr. ekstremalne przeżycia. > Biedna Asia chora. Pewien forumowicz skarżył na grypę ostatnio. Hmmmmm ;D e tam chora. najpierw kilka dni temu czyms sie zatrulam, teraz gardlo mi nawala. Jak nachlam sie cieplym napojow to mi przejdzie. Odpowiedz Link Zgłoś
ladyx Re: Pocałunki 18.03.06, 12:00 asiulka81 napisała: > e tam chora. najpierw kilka dni temu czyms sie zatrulam, teraz gardlo mi > nawala. Jak nachlam sie cieplym napojow to mi przejdzie. > ......to chlaj i zdrowiej ;) I nie jedz żadnych świństw :) Odpowiedz Link Zgłoś
gomory Re: Pocałunki 18.03.06, 11:40 Nie mam partnera, i nie zamierzam tego zmieniac. Odpowiedz Link Zgłoś
asiulka81 Re: Pocałunki 18.03.06, 11:41 gomory napisał: > Nie mam partnera, i nie zamierzam tego zmieniac. no ale masz partnerke :) wiec napisz jakie buziaki lubisz najbardziej :) Odpowiedz Link Zgłoś
modrooka Re: Pocałunki 18.03.06, 11:46 Najlepszy to jest pocałunek mieszany, od delikatnego do natężonego. Taka zabawa. Najgorszy jaki przeżyłam to pocałunek-wiertarka ;) Odpowiedz Link Zgłoś
asiulka81 Re: Pocałunki 18.03.06, 11:48 modrooka napisała: > Najlepszy to jest pocałunek mieszany, od delikatnego do natężonego. Taka > zabawa. Najgorszy jaki przeżyłam to pocałunek-wiertarka ;) wiertarka? moglabys przyblizyc nam co to takiego. Odpowiedz Link Zgłoś
modrooka Re: Pocałunki 18.03.06, 11:52 jest to pocałunek z gatunku głębokuch (prawie ocierających się o migdałki), osoba bezceremonialnie wsuwa napręzony język do ust i zaczyna robić nim kółka. Tak wygląda to od początku do końca. Odpowiedz Link Zgłoś
asiulka81 Re: Pocałunki 18.03.06, 11:56 modrooka napisała: > jest to pocałunek z gatunku głębokuch (prawie ocierających się o migdałki), > osoba bezceremonialnie wsuwa napręzony język do ust i zaczyna robić nim kółka. > Tak wygląda to od początku do końca. > KOSZMAR! Biedaczka. Wspolczuje Ci ze musialas cos takiego przezyc. Własnie takich pocalunkow nie trawie. Odpowiedz Link Zgłoś
modrooka Re: Pocałunki 18.03.06, 12:00 No własnie istny koszmar. Do tej pory pamietam choć to było ładnych kilka lat temu. Odpowiedz Link Zgłoś
snegnat Re: Pocałunki 18.03.06, 11:53 > wiertarka? moglabys przyblizyc nam co to takiego. Tu masz coś na ten temat ;-P pl.wikipedia.org/wiki/Wiertarka Odpowiedz Link Zgłoś
waldek1610 Calowac nalezy gleboko, zywiolowo i namietnie. 18.03.06, 12:07 Ja wole oczywiscie dosc glebokie i zywiolowe calowanie, a gdy mocno sciskam jej pupe i albo dotykam po ciele...to ona jeszcze bardzej zywiolowo caluje. To jest wlasnie sposob na calowanie po francusku. Odpowiedz Link Zgłoś
goldenwomen Asiulka czyżby............. 18.03.06, 13:09 dziś ma nastapić u Ciebie głęboka penetracja ???? :DDDDDDDDDDD Odpowiedz Link Zgłoś