black_stone 02.05.06, 20:43 Ja byście zareagowali gdyby wasza przyjaciółka taka od długich rozmów dała wam znać, że się w was zakochała? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
agunia_29 Re: przyjaciółka 02.05.06, 20:51 Śmiałabym się że zgłupiała i poczułabym się dziwnie ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
tygrysio_misio Re: przyjaciółka 02.05.06, 20:59 ja kiedys nie wytrzymalam i powiedzila wprost...dlugo do niego nie dochodzilo ale jeszcze nie byl w takiej sytuacji...wogole gowniarz bez doswiadczen w tej materii mi ie trafil dopiero po pol roku powiedzial ze to czuje Odpowiedz Link Zgłoś
pytamboniewiem Re: przyjaciółka 02.05.06, 22:25 Przyjaciółka od długich rozmów - a o czym Ty z nią gadałeś? Czy mężczyźni myślą, że kobiety są znieczulone, można do nich przyjść jak do konfesionału, powiedzieć, co leży na duszy i sobie pójść? A potem robią jeszcze wielkie oczy, że taka naiwna się w nich zabujała. Przyjaźń damsko-męska nie istnieje. Zawsze któraś ze stron oczekuje czegoś więcej, tylko czasem zwerbalizuje swoje uczucia, a czasem je w sobie tłumi. A co do reakcji - to wszystko zależy od tego, co Ty czujesz. Daj sobie chwilę, zastanów się, a potem postaw sprawę jasno, bo jak widać ona już to zrobiła. Ale nie łudź się, że będzie tak jak kiedyś. Odpowiedz Link Zgłoś
osiolek113 Re: przyjaciółka 03.05.06, 08:35 > Ale nie łudź się, że będzie tak jak kiedyś A wiesz, to nie zawsze prawda. Zakochałem się w przyjacółce, powiedziałem jej to, dostałem kosza. Przez jakiś czas się nie widywaliśmy, ale teraz spotykamy się znowu i jest jak kiedyś. Może nawet jeszcze bardziej jej ufam, skoro raz już otworzyłem się przed nią całkowicie i nic złego się nie stało. Odpowiedz Link Zgłoś
rycesz Re: przyjaciółka 03.05.06, 11:12 pytamboniewiem napisała: > Przyjaźń damsko-męska nie istnieje. Zawsze któraś ze stron oczekuje czegoś > więcej, tylko czasem zwerbalizuje swoje uczucia, a czasem je w sobie tłumi. oczywiscie, ze istnieje! szkoda, ze tobie nie dane bylo jej zaznac... Odpowiedz Link Zgłoś
jakub_234 Re: przyjaciółka 02.05.06, 22:28 Taka przeobrazona milosc z przyjazni jest bardzo wielka! Musisz tylko zdecydowac czy chcesz byc dalej w przyjazni, czy dasz szanse milosci. Tylko pamietaj!!! Im szybciej sie zdecydujesz tym mniej ktos ucierpi. (jesli wogole) Odpowiedz Link Zgłoś
mamba8 Re: przyjaciółka 03.05.06, 01:19 bez sensu-pozbawia wszystkiego tajemniczości i aury niedopowiedzeń.... chciałam powiedzieć: optymistka :D Odpowiedz Link Zgłoś
allerune Re: przyjaciółka 03.05.06, 12:20 przyjaciółka od długich rozmów i ja do niej nic nie czuję? to wydałoby się oczywiste że się zakochała... ktoś z dwójki musi być zakochany żeby istniała taka "przyjaźń" Odpowiedz Link Zgłoś
znj2 Re: przyjaciółka 03.05.06, 12:31 Ja bym się ucieszył.A później stwierdził,że jednak przyjźń między facetem, a kobietą nie może istnieć.Zawsze musi skończyć się w łóźku. Odpowiedz Link Zgłoś
zeberdee24 Re: przyjaciółka 03.05.06, 14:30 Przyjaciółka od długich rozmów ? O czym niby ? Odpowiedz Link Zgłoś
tygrysio_misio Re: przyjaciółka 03.05.06, 15:18 ze z kims mozna rozmawiac o wszystkim?? niektorzy tak maja Odpowiedz Link Zgłoś
zeberdee24 Re: przyjaciółka 03.05.06, 15:23 Strata czasu - lepiej coś przeczytać, popracować, albo posłuchać muzyki - co właściwie dają takie rozmowy ?? Odpowiedz Link Zgłoś
rycesz Re: przyjaciółka 03.05.06, 16:03 zeberdee24 napisał: > Przyjaciółka od długich rozmów ? O czym niby ? > Strata czasu - lepiej coś przeczytać, popracować, albo posłuchać muzyki - co > właściwie dają takie rozmowy ?? prosze! napisz, ze zartujesz bo juz zupelnie strace wiare w ludzi... Odpowiedz Link Zgłoś
zeberdee24 Re: przyjaciółka 03.05.06, 19:58 Jeżeli skłonność do tracenia czasu na pogaduszkach jest dla Ciebie źródłem: "wiary w ludzi"(cokolwiek by to miało znaczyć), to we Mnie możesz nie wierzyć. Odpowiedz Link Zgłoś
rycesz Re: przyjaciółka 04.05.06, 10:33 jezeli rozmowa z przyjaciolka jest dla ciebie strata czasu to mierzac cie moimi kategoriami zdecydowanie odbiegasz od normy. mam nadzieje, ze twoj przypadek jest raczej "marginesem" a nie ogolem Odpowiedz Link Zgłoś
lidka_77 Re: przyjaciółka 04.05.06, 09:54 wykorzystać i rzucić. to ją powinno nauczyć, że przecież nie ma przyjaźni między kobieta i mężczyzną.. cholera... :( a na poważnie... nie kończ tej znajomości, nie pisz lakonicznego - "znikam, było fajnie". Wyjaśnij sobie z nią wszystko i o ile to nie boli Ciebie albo jej, rozmawiajcie dalej... Odpowiedz Link Zgłoś