09.06.06, 21:28
Pytam poważnie. Od kiedy pamiętam, chodzę z zarośniętym pyskiem, ale dość tego, czas na zmianę. Z uwagi na nmizerne doświadczenie proszę o porady techniczne. Że trzeba użyć maszynki, tyle wiem. Ale co później? Jakieś wody, kremy, inne cuda?
Obserwuj wątek
    • wojciemag Re: Golenie 09.06.06, 21:34
      Ale co chcesz golić ??? Golenie czy pysk ??
      • bonsoir Re: Golenie 09.06.06, 21:44
        Golenie zostawiam preziowi, szczególnie prawą.

        Pysk.
        • ania.downar Re: Golenie 09.06.06, 21:51
          Witamy w przedziale wiekowym o 10 lat mlodszym. Oczywiscie z wygladu.
          :-)
    • kisielt Re: Golenie 09.06.06, 21:55
      Ja osobiście żel ręką na twarz, później maszynką 3mach z z góry w dół i
      spowrotem, a na koniec balsamik nivea
    • markus.kembi Re: Golenie 09.06.06, 22:19
      Ja jak mam ściąć długą brodę to najpierw używam kupionej kiedyś od Ruskich za
      parę złotych fryzjerskiej maszynki do strzyżenia "Proclipper" (jak masz
      pieniądze, możesz i Philipsa kupić albo lepszego), a później dopiero golę się z
      użyciem najpierw kremu do golenia a później na gładko wykańczam pianką. Gdy
      zarost ma mniej niż 4 dni nie trzeba tyle zachodu, wystarczy normalnie, z
      użyciem pianki, bo do żelu coś nie mogłem się przekonać. A po goleniu - zawsze
      używam wody pogoleniowej, jako czegoś co zawiera alkohol, bo jak coś zastosuję,
      co nie szczypie to mam wrażenie, że nie odkaża.
    • saksalainen Zalezy 10.06.06, 01:11
      Brody nie obetniesz normalna maszynka - trza przyciac albo nozyczkami, albo maszynka do brody (elektryczna). Normalna maszynka złapie najwyzej 2-3 mm włosa. A po goleniu musisz wyprobowac: Niektorzy uzywaja balsamu, inni wody po goleniu, niektorzy nawet wody kolonskiej. Osobiscie zwykle daje najwyzej pod oczy troche kremu, i okazyjnie troche wody kolonskiej rozcienczonej woda z kranu.
    • bonsoir Dziękuję! 10.06.06, 13:15
      Pomogliście. Dziś ruszam na zakupy, a od jutra świecę niezarośniętym licem.
      • bzz_bzz Re: Dziękuję! 10.06.06, 14:09
        Przyślij zdjęcie (przed i po) ;)
        • bond700 Re: Dziękuję! 10.06.06, 21:34
          Kiedyś zapuściłem brodę - brano mnie za arabskiego ekstremistę ;) W pracy
          pękano ze śmiechu - ale było fajnie :) Ogoliłem i odjęło mi to 5 lat co
          najmniej :) Najpierw strzygłem nożyczkami , potem maszynką - ciężka robota to
          była jak pamiętam :)
          Teraz się golę wilkinsonem 3D + pianka. Żel mnie jakoś męczy choć nie jest zły.
          Ważne co potem wklepiesz w ogolone lico. Jeśli nie lubisz tłustego czegoś to
          płyn. Ja osobiście stosuję na przemian płyn , mleczko , balsam. Latem częściej
          wodę. Nivea jest dobra , wilkinson czy gilette też. Kiedyś kupiłem Vichy ale
          zawiodłem się - pomijając cenę , która raczej nie jest niska.

          W sumie miło pisać w poście w który ani jednak kobieta (chyba?) się nie
          zapakowała ;) I dzięki Ci za to - wszak to , do cholery , męskie forum !!!
      • sloggi Re: Dziękuję! 24.06.06, 18:49
        bonsoir napisał:

        > Pomogliście. Dziś ruszam na zakupy, a od jutra świecę niezarośniętym licem.

        :)
    • gumowy_kaczor Pytanie do znawców maszynek? 10.06.06, 23:58
      Czy jest wilkinson z kratką z 3 ostrzami? Od lat golę się tym z dwoma, ale
      trochę słabo kosi i się zapycha. Ma tę przewag nad gilette, że praktycznie nie
      można się nim zaciąć (ważne, gdy jest mało czasu). A może Gilette wypuściło
      nożyki z osłoną - takie jak wilkinson?
      • bond700 Re: Pytanie do znawców maszynek? 11.06.06, 14:46
        Wilkinson jest chyba tylko z dwoma ostrzami - choć nie gwarantuję. Faktem
        jest , że zapycha się niekiedy i trzeba mocnym strumieniem wody problem
        likwidować. Ja bardzo lubię go właśnie za to , że ciężko się nim zaciąć. Coc
        tam 3-ostrzowe chyba jednak wyszło - tylko cenowo pamiętam , że różnica spora
        była.
      • braat1 Re: Pytanie do znawców maszynek? 11.06.06, 18:13
        > Ma tę przewag nad gilette, że praktycznie nie
        > można się nim zaciąć (ważne, gdy jest mało czasu). A może Gilette wypuściło
        > nożyki z osłoną - takie jak wilkinson?

        Oj mozna mozna i to porzadnie, moj kolega tak sie pocial wilkinsonem ze
        wygladal jakby sie golil tepa brzytwa :)

        Ja osobiscie polecam mach3, jak jest ostra to bardzo trudno sie nia zaciac i ma
        ta zalete ze bardzo latwo sie ja plucze, bo glowica jest tak zbudowana ze mozna
        puscic strumien wody na ostrza od tylu i natychmiast wylatuja wszystkie wlosy.
        • kisielt Re: Pytanie do znawców maszynek? 11.06.06, 22:14
          Ja używam 3mach'a ale zawsze jak biorę nowy nożyk, to się pozacinam. Używałem
          zakratkowanego wilkinsona, ale jakość golenia jest według mnie kiepska
          • bond700 Re: Pytanie do znawców maszynek? 12.06.06, 11:11
            No właśnie - ja w zasadzie przeważnie zacinałem się nowym nożykiem a nie
            już "przetartym". Jak to jest u Was Panowie?
        • hultaj78 Re: Pytanie do znawców maszynek? 01.08.06, 12:29
          > Ja osobiscie polecam mach3, jak jest ostra to bardzo trudno sie nia zaciac i
          > ma
          > ta zalete ze bardzo latwo sie ja plucze, bo glowica jest tak zbudowana ze
          > mozna
          > puscic strumien wody na ostrza od tylu i natychmiast wylatuja wszystkie wlosy.

          Z tego powodu po kilku latach współpracy pożegnałem śliczny design Wilkinsona
          na rzecz Mach'ania "Żyletą".
    • bonsoir The return ;-) 24.06.06, 08:04
      Dobra, ściachałem się.

      Jest tylko jeden problem. Stosuję wodę po goleniu, na dodatek balsam Gilette, a mimo to następnego dnia wyskakują mi na niektórych obszarach (na szczęście nie wszędzie) takie małe, ale nieciekawie wyglądające potówki. Żeby uprzedzić ewentualne pytania - praktykuję mycie się ;-) Co robić? To nie jest chyba sprawa, z którą trzeba iść aż do samego dermatologa?
      • buraque Re: The return ;-) 24.06.06, 10:20
        bonsoir napisał:

        > Co robić?

        odpuść sobie alkoholowe wklepki po goleniu, kup jakis balsam (ja uzywam Nivea)
        i nim się po goleniu pacykuj

        a potem staraj się nie trzeć gęby i nie dotykac jej łapami, powinno pomóc
      • tu.brzoza.tu.brzoza Re: The return ;-) 24.06.06, 21:09
        tak jest gsy skora nie jest przyzwyczajona zbytnio do golenia. przechodzi z
        czasem
      • hultaj78 Re: The return ;-) 01.08.06, 12:33
        Nie słuchaj.

        Jest jedna rada - goleni etylko z włosem (z góry na dół) oraz POWOLI. Jedziesz
        maszynką bez pośpiechu, pociągnięcie w trzy sekundy, a nie w pół. Jak jeżdzisz
        za szybko to sobie gębę heblujesz na równo - kosisz wszystkie nierówności skóry
        podniesione przez golone włosy i masz tysiąc małych ranek, które, jeśli dobrzez
        zakropisz to się zdezynfekują i pozostaną czerwonymi kropami (wygląda
        koszmarnie) albo i nie - będą pryszczami złóto-czerwonymi (brrrr!)
    • jatu4 Re: Golenie, M3Power 01.08.06, 10:52
      Mam pytanie do urzytkowników reklamowanego ostatnio gillette m3 power. Czy ten
      nowy patent wart jest swoich pieniędzy? Czy zauważyliście różnicę w goleniu w
      porównaniu do tradycyjnych maszynek?

      Z góry dzięki za info
      • jatu4 Nożyki M3Power do Mach 3 07.08.06, 12:25
        Pytanie jak w temacie: czy nożyki z najnowszej maszynki M3power (tej z
        wibratorem) pasują do sarszym modeli Gilette (mam na myśli Mach 3)
    • jarzabek82 Re: Golenie 01.08.06, 22:45
      Później musisz pięć minut stać na mrozie i nogami w bali z wodą.
      • mic_mar Re: Golenie 02.08.06, 08:24
        Ja polecam użyć szarego mydła "biały jelen" i brzytwy, jesli jestes strachliwy
        zadbaj o wygłuszenie łazienki. Po zakonczeniu naloz goracy recznik na facjate
        ew. mozesz uzyc spirytusy(ale nie salicylowego) po 3 razach bedziesz wygladal
        jak himilsbach i maklakiewicz - dziewczyny to lubia :D
        tymczasem
        • rasgeea Re: Golenie 02.08.06, 08:37
          hehe :))))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka