Dodaj do ulubionych

dziewczyny w dzinsach

10.06.06, 21:53
jestem bardzo ciekawa co panowie sadza o dziewczynach chadzajacych non stop w
dzinsach czy ogolnie w spodniach? z tego co zauwazylam ogromna wiekszosc
wklada je na kazda okazje, lacznie z imprezami, dyskotekami,randkami rowniez
wtedy gdy jest bardzo cieplo.ja przyznaje, ze tez najczescie nosze dzinsy dla
wygody ale czasem mam do siebie o to pretensje.jak wy odnosiecie sie do tego?
nie przywiazujecie wagi czy moze was to irytuje? z gory dziekuje za opinie.
Obserwuj wątek
    • forum.abuser Re: dziewczyny w dzinsach 10.06.06, 22:08
      Jak są sexi to czemu nie? Ale znałem kiedys taką dżińsówę, a później ubrała się
      raz w co innego i jeszcze lepiej wyglądała. Spodnie pasują dziewczynom o
      kształtnej, a najlepiej jeszcze wysportowanej sylwetce - ale niekoniecznie dżinsy.

      A co do zakładania dżinsów kiedy jest bardzo ciepło - w ogóle zauważyłem, że
      wiele dziewczyn chodzi w upalne dni nie tylko w długich spodniach, ale nawet z
      długim rękawem. Tego nie potrafię zupełnie zrozumieć. A drażni mnie to trochę,
      bo są wśród nich dziewczyny takie, że byłoby na co popatrzeć.
      • hultaj78 Re: dziewczyny w dzinsach 11.06.06, 07:00
        > Jak są sexi to czemu nie? Ale znałem kiedys taką dżińsówę, a później ubrała
        > się raz w co innego i jeszcze lepiej wyglądała. Spodnie pasują dziewczynom o
        > kształtnej, a najlepiej jeszcze wysportowanej sylwetce - ale niekoniecznie
        > dżinsy.

        Niewiele można dodać. Dżinsy na kształtnej pupce z wąską talią są super, ale na
        takiej figurze na pewno chciałbym też zobaczyć zwiewną, letnią sukienkę. Dżinsy
        sugerują dziewczynę na luzie, aktywną, fajną po prostu.
    • kisielt Re: dziewczyny w dzinsach 11.06.06, 00:21
      Mi się coś ostatnio porobiło i podobają mi się dziewczyny w tanisówkach i
      dzinsach... sam tego nie rozumiem... ale zdecydowanie nie w lecie... w lecie
      lubię spódniczki :)
    • allerune Re: dziewczyny w dzinsach 11.06.06, 04:05
      kobieta powinna być zmienna, szczególnie jeśli chodzi o spotkania z kimś dla
      niej ważnym... jeśli cały czas ma spodnie, w dodatku dżinsy, pokazuje brak chęci
      podobania się... itd.
      • kropcia6 Re: dziewczyny w dzinsach 11.06.06, 15:47
        czytam Wasze wypowiedzi i troche mnie zaskakuja... a czy kobieta, która nie ma
        talii osy, nie moze ladnie i sexi wygladac z dzinsach? guzik prawda, wazne jest
        po prostu to, aby spodnie - dzinsy lub inne - byly odpowiednio dopasowane do
        sylwetki i nie podkreslaly tego, co dana kobieta chce ukryc...

        "kobieta powinna być zmienna, szczególnie jeśli chodzi o spotkania z kimś dla
        niej ważnym... jeśli cały czas ma spodnie, w dodatku dżinsy, pokazuje brak chęc
        i podobania się... itd." ??!!??
        jejq az sie oburzylam !! :P "noszenie spodni" ma sie do "braku checi podobania
        sie" jak piernik do wiatraka wrrr przeciez nie kazda musi lubic spodniczki, a
        spodni jest teraz taki wybor - kolory, dlugosci, style - i jesli tylko
        dobierzemy do nich fajne dodatki to... hmmm nie jeden facet straci glowe :D zeby
        nosic spodniczki, wypadaloby miec smukle i zgrabne nogi a to jest komplet wielu
        kobiet, choc czesto nieuzsadniony :]

        czy facet, ktory nosi jedne dzinsy, tez pokazuje brak checi podobania sie swojej
        kobiecie ??!! z tego co wiem, to mezczyzni nie maja zazwyczaj duzej kolekcji
        spodni, i nosza je tak dlugo dopoki sie nie zniszcza - czesto nie patrzac na mode ;>

        wiem wiem, post byl do chlopakow, ale oczoplasu dostawalam na widok wypowiedzi i
        musialam sie odezwac :P wybaczcie hehe
    • ben-oni Re: dziewczyny w dzinsach 11.06.06, 16:43
      Na codzień dżinsy mi nie przeszkadzają, a nawet ładna pupa opięta w spodnie
      może wyglądać naprawdę ładnie. Ale na wyjątkowe okazje nie ma to jak sukienka.
    • tygrysio_misio Re: dziewczyny w dzinsach 11.06.06, 17:02
      ja uwazam ze totalna glupota jest chodzenie w grubych spodniach kiedy jest 25
      stopni


      jak bardzo trzeba byc ograniczonym,zeby ubierac sie tak zeby bylo modnie a nie
      wygodnie??


      ja zanim sie zmarnowalm letem chodzilam tylko w spodnicach/...zeby bylo
      chlopdniej..w jeansach to tylko jak robilo sie choleranie zimno

      teraz jak tuz to szmaciaki
      • ania.downar Re: dziewczyny w dzinsach 11.06.06, 20:36
        Co znaczy "zanim sie zmarnowalam">? Hm, Tygrysio>?
        • tygrysio_misio Re: dziewczyny w dzinsach 11.06.06, 21:54
          no..dupe mam plaska od siezenia na niej..mniej ruchu..zagryzanie dolow..wszyscy
          faceci to brzydkie wyrazy


          ale za to na wakacje sobie odbije..bede miala tylek kragly z 200% ;]
    • eliza56 Re: dziewczyny w dzinsach 11.06.06, 19:24
      mi nie chodzi nawet o chodzenie w dzinsach kiedy jest tak cieplo, ze nie da sie
      w nich wytrzymac ale o taka pogode, ktora pozwala na noszenie spodnicy i nie
      zmarzniecie. po prostu dziwi mnie kiedy kobiety nie czuja potrzeby jakiejs
      odmiany, ubranie sie bardziej kobieco.ja gdybym tylko miala kase to szalalabym
      na calego. a tak jestem skazana na ciagle te same ciuchy ktore do wszystkiego
      pasuja.moze i dzinsy sa wygodne ale naprawde mdli mnie na widok kobiet ktore
      maja je przyrosniete do tylka.
    • voker Re: dziewczyny w dzinsach 11.06.06, 19:47
      zmiennie, troche sukienek, troche spodni
      • lusia501 Re: dziewczyny w dzinsach 11.06.06, 20:14
        Gdy nogi owłosione jak u faceta,
        trudno myśleć o spodniczce.
        • voker Re: dziewczyny w dzinsach 11.06.06, 20:15
          to flejtucha :-)
          • luka999 Re: dziewczyny w dzinsach 11.06.06, 20:51
            moja połówka nosi raz to raz to.
            wszytsko mi odpowiada:)
            • voker Re: dziewczyny w dzinsach 11.06.06, 21:52
              ciekawe co odpowiedzialaby Szkotka ;-)
        • tygrysio_misio Re: dziewczyny w dzinsach 11.06.06, 21:56
          no za to tak milo sie mysli o ogoleniu;]

          pozatym sa tez inne typy spodni..takie fajne szmaciane albo sztruksy...no
          tak..sztruksy sa niemodne
          • kisielt Re: dziewczyny w dzinsach 11.06.06, 22:17
            Sztruksy u dziewczyny w lecie... jeszcze nie widziałem... wogóle dziewczyny w
            sztruksach nie widziałem... jest coś takiego jak damskie sztruksy?
            • tygrysio_misio Re: dziewczyny w dzinsach 11.06.06, 23:04
              jest...i super wyglada...
    • ola801 Re: dziewczyny w dzinsach 11.06.06, 22:42
      ponoc ja seksownie i to bardzo wygladam w dzinsach....
    • identify Re: dziewczyny w dzinsach 11.06.06, 23:32
      (male) ja chodzę wyłącznie w dżinsach więc jeżeli dziewczyna nosi dżinsy absolutnie mi to nie przeszkadza a są przecierz piękne lekko elastyczne i opinające dżinsy w których dziewczyny naprawde ładnie wyglądają a po za tym dżinsy są najpraktyczniejsze :)
      • eliza56 Re: dziewczyny w dzinsach 11.06.06, 23:36
        hmm to nie podnieca cie widok ponczoch, kabaretek, kozaczkow,odlonietych nog?
    • camel_3d balerony.... 12.06.06, 08:48
      no wogole dziewczyny w jeansach sa fajne, pod warunkiem, ze potrafia te jeansy
      nosic i dobrac. Najbardziej odrzucaja mnie dziewczyny, ktore maja obcisle
      jeansy na tlustych tylkach a po bokach wystaja im zwaly tluszczu..nie moze byc
      nic gorszego niz taka szynka...fuj,.
      • chijana Re: balerony.... 12.06.06, 08:58
        wczoraj taka szynke widzialam..tragedia...no poprostu tragedia...
        ciut za male jeansy tak na oko 2 numery i wszystko nad jansami sie po prostu
        w y l e w a l o...a do tego miala pink koszulke obcisla z seksi dekoltem...
        nie moglam oderwac oczu i sie nadziwic, ze mozna sie tak skrzywdzic
        • bartek.www Re: balerony.... 12.06.06, 09:06
          Zgadzam się. Taki widok jest co najmniej śmieszy. Wczoraj widziałem podobną
          panienkę... spieszyła się i jej "płaski brzuszek" po prostu rozlewał sie na
          boki. Porażka...
          • chijana Re: balerony.... 12.06.06, 09:13
            witaj bartku po łikendzie...moze to ta sama byla, moja tez sie dosc bardzo
            spieszyla
            • bartek.www Re: balerony.... 12.06.06, 09:20
              Witaj! Kto wie - świat jest przecież taki mały. Jeżeli jednak przez weekend nie
              dostałem amnezji to Twoja "apetyczna" pędziła prawdopodobnie po Warszawce :)
              • chijana Re: balerony.... 12.06.06, 09:20
                dobrze pamietasz

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka