allerune
27.06.06, 19:03
Tak jakoś zebrało mi się na przemyślenia odnośnie tego jak zaczynają się i jak
rozwijają związki. Jedna z dróg to pojawiająca się od początku pasja i
namiętność, która owocuje dość szybkimi kontaktami łóżkowymi, potem pojawia
się coś więcej, czyli uczucie i tworzy się związek...
Drugi sposób to spokojne poznawanie się, rozmowy, szczerość, przyjaźń,
zakochanie i w końcu wybuch namiętności, który związek pieczętuje...
Która droga jest lepsza, która droga daje trwalsze relacje, na której drodze
się nacięliście, po której macie lepsze wspomnienia ? :)