ciekawa-zycia
05.07.06, 13:17
Temat prosty ale oczekuje na opinie Panow.
Niesmiala kobieta, troche zagubiona w zyciu chcialaby poznac bratnia dusze.
Jednak fala problemow z poprzedniego, powaznego zwiazku ja przygnebia i nie
pozwala sie odkryc do konca przy kims na kim jej zalezy. Woli unikac
kontaktow i byc niedostepna czyli zamykac sie w swojej skorupce. I teraz...
Jak powinna reagowac na mile spojrzenia faceta czy usmiech?? wiedzac, ze ma
dosc duzy bagaz do dzwigania. Czy mezcyzna na poczatku powinien wiedziec o
jej problemach z ostatniego zwiazku?? Jak kobieta moze poznac faceta?? Jest
juz zalamana, chcialaby kogos poznac ale boi sie, ze ten ktos jak dowie sie
np. ze ma dziecko ja odrzuci. Jak Panowie to widzicie. Co byscie zrobili
gdybyscie zobaczyli fajna kobiete, ktora ciagle unika kontaktu a wy
probujecie na rozne sposoby?? Co sadzicie o takiej osobie?? Wiekoszosc daje
sobie spokoj. Co mozna jej doradzic.
dzieki za wypowiedzi ale powazne!!!