Dodaj do ulubionych

reakcja na mezczyzn

05.07.06, 13:17
Temat prosty ale oczekuje na opinie Panow.
Niesmiala kobieta, troche zagubiona w zyciu chcialaby poznac bratnia dusze.
Jednak fala problemow z poprzedniego, powaznego zwiazku ja przygnebia i nie
pozwala sie odkryc do konca przy kims na kim jej zalezy. Woli unikac
kontaktow i byc niedostepna czyli zamykac sie w swojej skorupce. I teraz...
Jak powinna reagowac na mile spojrzenia faceta czy usmiech?? wiedzac, ze ma
dosc duzy bagaz do dzwigania. Czy mezcyzna na poczatku powinien wiedziec o
jej problemach z ostatniego zwiazku?? Jak kobieta moze poznac faceta?? Jest
juz zalamana, chcialaby kogos poznac ale boi sie, ze ten ktos jak dowie sie
np. ze ma dziecko ja odrzuci. Jak Panowie to widzicie. Co byscie zrobili
gdybyscie zobaczyli fajna kobiete, ktora ciagle unika kontaktu a wy
probujecie na rozne sposoby?? Co sadzicie o takiej osobie?? Wiekoszosc daje
sobie spokoj. Co mozna jej doradzic.
dzieki za wypowiedzi ale powazne!!!
Obserwuj wątek
    • satrapii Re: reakcja na mezczyzn 05.07.06, 13:36
      Co do pierwszego kontaktu, to sprawa jest prosta. Kilkusekundowy kontakt
      wzrokowy, jeśli oboje go podtrzymacie, to uśmiech będzie wystarczającym dowodem
      zainteresowania. Jeśli kontaktu unikasz, to komunikat będzie równie jasny.
      Z ewentualnym dzieckiem sprawa trochę trudniejsza, osobiście nie odmawiałbym
      sobie spotkań z kimś nowym, jednak już na pierwszym spotkaniu nakreśliłbym
      sytuację. Oczywiście unikając wypowiedzi w tonie "słuchaj, świetnie nam się
      gada, ale ja mam dziecko". Po prostu jest ono częścią Twojego życia, i tak o
      nim mów.
      Za smarkaty jestem, aby wróżyć, co do odrzuceń bądź akceptacji w poruszanej
      sytuacji. Zależy na kogo trafisz. Dojrzałe i świadome jednostki zdarzają się
      rzadko, więc chyba dystans w rozbudzaniu nadziei jest jak najbardziej zalecany.
      Powodzenia
      • ciekawa-zycia Re: reakcja na mezczyzn 05.07.06, 14:11
        satrapii napisał:


        Dzieki za dojrzala wypowiedz jak na stwierdzenie "smarkaty jestem" (?).
        Dystans jest wskazany ale to jest meczace na dluzej. Potem mozna tkwic juz
        tylkow takim stanie:).
        Z tym usmiechem tez jest u mnie roznie, a potem zaluje, ze taka jestem
        beznadziejna. Nie umiem sie otworzyc na poczatku, bo w podswiadomosci wiem, ze
        moze nie powinnam komus dawac jakis znakow. Przez takie wlasnie podejscie trace
        nadzieje na poznanie kogos a tak bardzo bym chciala. Nie koniecznie kogos
        bliskiego ale fajnego przyjaciela.
        • floriano Re: reakcja na mezczyzn 05.07.06, 17:31
          Może po prostu potrzeba jeszcze trochę czasu, żeby ten bagaż się ułożył.
          • ciekawa-zycia Re: reakcja na mezczyzn 05.07.06, 17:41
            floriano napisał:

            > Może po prostu potrzeba jeszcze trochę czasu, żeby ten bagaż się ułożył.

            Obys mial racje. Nie chce zeby tak bylo wiecznie. Bardzo chcialabym to zmienic,
            siebie zmienic i stac sie bardziej otwarta na ludzi. Nie chce zeby ktos mnie
            odbieral jako nadasana osobe, bo w glebi siebie taka nie jestem. Chcialabym
            nauczyc sie cieszyc zyciem na nowo. Mam nadzieje, ze kiedys tak bedzie i los mi
            w tym pomorze.
    • ciekawy69 Re: reakcja na mezczyzn 05.07.06, 22:31
      Jak kobieta unika kontaktu i daje do zrozumienia że nie jest zainteresowana, to
      bym dał sobie spokój. Masochistą nie jestem, a zdanie kobiety należy szanować.
      Mnie jakoś nie bawią kobiety które chcą być zdobywane.

      Jak zamyka się w skorupie to źle wróży związkowi, a nawet o przyjaźni trudno
      mówić.

      Moja rada to więcej otwartości, pokaż że Cię interesują mężczyźni. O rzeczach
      trudnych należy mówić ale we właściwym momencie. Jak kogoś poznajesz to nie
      nalepszy moment aby odrazu mówić wszystko.
      Ale jak widać że ktoś się zaczyna angażować więcej niż przyjaciel to czas
      najwyższy. Odrzuci czy nie, w końcu jak się nie ryzykuje to się nie wygrywa.
      • ciekawa-zycia Re: reakcja na mezczyzn 06.07.06, 08:53
        ciekawy69 napisał:

        > Jak kobieta unika kontaktu i daje do zrozumienia że nie jest zainteresowana,
        to
        >
        > bym dał sobie spokój. Masochistą nie jestem, a zdanie kobiety należy
        szanować.
        > Mnie jakoś nie bawią kobiety które chcą być zdobywane.
        >
        > Jak zamyka się w skorupie to źle wróży związkowi, a nawet o przyjaźni trudno
        > mówić.
        >
        > Moja rada to więcej otwartości, pokaż że Cię interesują mężczyźni.

        Jak pokazac mezczyzni,ze mnie interesuje?? Jakie gesty dostajesz od kobiet??
        Jak reagujesz gdy ty nie jestes zainteresowany kobieta??
        Druga sprawa. Jesli facet jest widocznie mlodszy od kobiety - jak zareagowac,
        gdy on przesyla jakies sygnaly typu wbity wzrok, delikatny usmiech? Moze tez
        byc tak, ze mysli wowczas negatywnie, jednak to konkretny przypadek, ktory sie
        powtarza.

        Dzieki za wypowiedz. pozdrawiam
    • wielbiciel-duzych-biustow1 Re: reakcja na mezczyzn 05.07.06, 22:36
      jesli wyczujesz ze facet to jakis niezly gosc a nie wedkarz co chce zamoczyc
      powiedz mu jak jest powierzchownie zarysem
    • krecilapka Re: reakcja na mezczyzn 06.07.06, 09:47
      Nigdy bym nie probowal "na rozne sposoby". Naleze do tej wiekszosci co daje sobie spokoj.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka