Dodaj do ulubionych

On+ja+"zabaweczka"

20.07.06, 17:12
Jesteśmy parą od 9 lat,od jakiegoś czasu mój facet szuka do sex
igraszek "zabaweczki"(on tak to nazywa).Żyje/pasjonuje się układem my
dojrzali+"zabaweczka" taka 20-30 letnia.Nadmienię tylko że w moim
towarzystwie zaliczył trzy zabaweczki,teraz szuka nowej bardziej na stałe.Nie
jestem z tego zadowolona.Może przegapiłam ten moment kiedy w dzisiejszym
świecie takie zabawy stały są czymś zwyczajnym jak mycie zębów.Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • zeberdee24 Re: On+ja+"zabaweczka" 20.07.06, 17:39
      I co chwalisz nam się że tym że plugawicie swoje małżeństwo "układem" z jakąś
      cudzołożnicą ??
      • swawolny.diabel Re: On+ja+"zabaweczka" 20.07.06, 17:43
        zeberdee24 napisał:

        > I co chwalisz nam się że tym że plugawicie swoje małżeństwo "układem" z jakąś
        > cudzołożnicą ??

        "cudzołożnica" trudne słowo. Podoba mi sie to swięto..e oburzenie
        MOCHER GÓRĄ.
        przeciez to nie twoja sprawa.
        • zeberdee24 Re: On+ja+"zabaweczka" 20.07.06, 17:44
          A "moher" łatwe a i tak błąd zrobiłeś:)
          • swawolny.diabel Re: On+ja+"zabaweczka" 20.07.06, 17:48
            chyba nie zrobiłem błędu. słowo pochodzi z francuskiego i wymawia sie "moszer"

            • zeberdee24 Re: On+ja+"zabaweczka" 20.07.06, 17:51
              I znowu wtopa - "moher wełna kóz angorskich; lekka tkanina z tej wełny.
              Etym. - ang. mohair 'jw.' (etymologia ludowa pod wpływem hair 'włosy;
              sierść') od przest. mocayare z przest. wł. mocaiarro 'jw.' z arab. muchajjar
              dosł. 'doborowy, wyborny';"
              no chyba że się nie zgadzasz ze słownikiem Kopalińskiego:)
              • mr_ocean Re: On+ja+"zabaweczka" 20.07.06, 17:55
                Panowie to nie na temat. Dajcie se po razie i na piwo.
                • swawolny.diabel Re: On+ja+"zabaweczka" 20.07.06, 18:02
                  mr_ocean napisał:

                  > Panowie to nie na temat. Dajcie se po razie i na piwo.
                  cały watek jest niezgodny s tematyka forum i tak czy owak wyleci. Jak bede
                  pisał na temat to czy nie będe łemał netykiety "pisz na tematy zgodne z tematyka
                  forum" czy jakos tak to było
                  • mr_ocean Re: On+ja+"zabaweczka" 20.07.06, 18:08
                    No nie wiem czy wyleci, pascal już się kiedyś na podobny temat wypowiadał.
                    Dziewczyna ma kłopot i chce paru podpowiedzi - dajcie jej taką możliwość.
              • swawolny.diabel Re: On+ja+"zabaweczka" 20.07.06, 17:57
                > no chyba że się nie zgadzasz ze słownikiem Kopalińskiego:)

                hmmm. Nie przeszkadza mi ten słownik. I tak mam ortografie w doopie.
                dzieki za wyjaśnienie etymologii.
                • piekielnica1 Re: On+ja+"zabaweczka" 22.07.06, 18:49
                  swawolny.diabel napisał:

                  > I tak mam ortografie w doopie.

                  No tak, każdy ma swoje upodobania.
          • mahadeva Re: On+ja+"zabaweczka" 20.07.06, 19:44
            co sie stalo, ze jestes taki zasadniczy? ;)
            • zeberdee24 Re: On+ja+"zabaweczka" 20.07.06, 19:52
              Zobaczyłem coś bardzo, bardzo złego w internecie, w dodatku działającego sobie
              normalnie, zarejestrowanego we Francji, mającego swoje konto w banku. Jeżeli tak
              ma wyglądać tolerancja, to ja już wolę być krzyżowcem.
              • mahadeva Re: On+ja+"zabaweczka" 20.07.06, 23:10
                rozumiem Cie, bo ja tez bronie swoich zasad, one pewnie powstaly zanim
                skonczylam przedszkole, ostatnio staralam sie je naginac (zwiazek...) i
                skonczylo sie depresja...

                ps. wyslesz mi linka? ;)
      • agna1 Re: On+ja+"zabaweczka" 20.07.06, 17:44
        Powiedz mu, że nie masz na to ochoty, przecież masz prawo odmówić. Tylko obawiam
        się, że wtedy on te zabaweczki będzie miał na boku.


        A według mnie to nie jest normalne.
    • asiunia311 Re: On+ja+"zabaweczka" 20.07.06, 18:30
      Nie ma w tym nic zdrożnego, jeśli obie strony przystają na taką zabawę i godzą
      się z wszelkimi jej konsekwencjami. Homo sum, humani nihil a me alienum puto.
      Inną sprawą jest to, że w Twoim związku kręci i pasjonuje to tylko Twojego
      faceta, a Ciebie niekoniecznie. I tu zaczyna się problem. Nie masz obowiązku
      znosić takich "ekstrawagancji", nawet za cenę trwałości związku. Szkoda, że on
      nie liczy się w tym wypadku z Twoim zdaniem, a powinien, skoro jesteście razem
      od 9 lat. Skoro jego zabawy są dla Ciebie nie do zaakceptowania, to może warto -
      NA POCZĄTEK - chociaż z nim porozmawiać, zanim podejmiesz jakieś bardziej
      radykalne decyzje.
      Pozdrawiam;-)))
    • mamba8 Re: On+ja+"zabaweczka" 20.07.06, 18:35
      Dla mnie to nie jest za normalne. Rozumiem seks orgie wśród osób, które nie
      żywią do siebie żadnych uczuć/zobowiązań..ich prawo. Jak teraz takie macie
      rozrywki to co będzie na starość?? Jak jakoś w takiej sytuacji bym się nie
      odnalazła...nie rozumiem swingersów itp....jak dla mnie małżeństwo to inna
      rzecz i jeśli nie poczuje się nigdy gotowa na dochowanie wierności komuś do
      końca życia to nei wezmę ślubu....kościelnego. To smutne...bo gdybym miała
      takiego męża, byłby on ojcem moich dzieci to totalnie straciłabym do niego
      szacunek.
    • mahadeva Re: On+ja+"zabaweczka" 20.07.06, 19:48
      Jezu, jakie 'zabaweczki' sie na to godza? :/
    • znj2 Re: On+ja+"zabaweczka" 20.07.06, 22:22
      Postaraj się o "zabaweczkę" dla siebie. I żeby miała fiuta, jak mały cygan nogę.
    • dark_man_x Re: On+ja+"zabaweczka" 20.07.06, 22:59
      Też namawiam moją partnerkę na taką zabawę. W zasadzie to świetny sposób, żeby
      nie zdradzać, a jednocześnie zaznawać innych kobiet. ps. Na tym forum stali
      bywalcy to straszne sztywniaki, które widocznie swoje frustracje seksualne
      próbują jakoś normalizować poprzez krytykę innych.
      • mahadeva Re: On+ja+"zabaweczka" 20.07.06, 23:13
        trzeba tylko uwazac, zeby sie nie zarazic... ja kiedys chcialam poprosic
        przyjaciela, zeby zaprosil jakas swoja kolezanke i w ten sposob spelniloby sie
        moje marzenie o seksie z kobieta... ale wiem, ze w praktyce, to jest przezycie
        dla twardzieli, jesli nie wiaze sie z szacunkiem, akceptacja, swoboda... trzeba
        uwazac, zeby nikogo nie skrzywdzic...
        • dark_man_x Re: On+ja+"zabaweczka" 20.07.06, 23:17
          Zdaję sobie sprawę, że to jest delikatna sprawa i może w sobie kryć wiele
          niebezpieczeństw. Niemniej jednak nie przekreślałbym samej idei. A z drugiej
          strony nie zazdroszczę tej osobie, która robi to tylko dla partnera,a sama nie z
          tego przyjemności. Ale chyba lepsze to niż zdrada?
          • mahadeva Re: On+ja+"zabaweczka" 20.07.06, 23:30
            mysle, ze w seksie trzeba pojsc na kompromis szczegolnie

            przyklad: moja kolezanka odmawia mezowi anala i smieje sie z tego jak on wtedy
            cierpi, a nawet nie sprobowala, gdyby sprobowala, to by sie jej pewnie
            spodobalo, w kazdym razie na pewno nie czulaby zadnego bolu i nic zlego by sie
            nie stalo, gdyby spelnila jego, jakze wazna prosbe...

            mysle, ze zapraszenie innej kobiety jest ok, tylko trzeba zadbac o higiene i
            pytanie, jaka trzecia kobieta sie na to zgodzi...

            mysle, ze gdyby jakas panna zrobila Twojej dziewczynie oralnie, to by sie jej
            spodobalo :)))
            • dark_man_x Re: On+ja+"zabaweczka" 20.07.06, 23:39
              Nie wchodząc w szczegóły, akurat ta sfera jest zarezerwowana tylko dla mnie:))
              Co do higieny, jakoś nigdy aż tak nie myślałem za dużo o możliwości zarażenia
              się czymś, ale chyba masz rację, że podkreślasz tą sferę. Pozdro
              • mahadeva Re: On+ja+"zabaweczka" 20.07.06, 23:49
                och Ty! :) a moze ona wlasnie o tym marzy :) jesli ma byc zadowolona to moze
                warto! :)
                • dark_man_x Re: On+ja+"zabaweczka" 21.07.06, 15:28
                  Droga koleżanko, to nie miało być forum o seksie;)
                  • mahadeva Re: On+ja+"zabaweczka" 21.07.06, 19:46
                    jestes pierwszym facetem, ktory nie chce ze mna rozmawiac o seksie :)
                    • dark_man_x Re: On+ja+"zabaweczka" 22.07.06, 12:42
                      Hehe. Chętnie bym porozmawiał, ale obawiam się, że nam wykasują wątek. I co wtedy?
              • aniol.basia Re: On+ja+"zabaweczka" 22.07.06, 00:53
                > Nie wchodząc w szczegóły, akurat ta sfera jest zarezerwowana tylko dla mnie:))

                z twoim podejściem tylko do czasu, ani się spostrzeżesz, a będziesz się
                ustawiał w ogonku.


                > Co do higieny, jakoś nigdy aż tak nie myślałem za dużo o możliwości zarażenia
                > się czymś, ale chyba masz rację, że podkreślasz tą sferę. Pozdro

                nie nadążasz umysłowo? dobrze, ze twoja panna tego nie słyszy bo już dawno
                puściłaby cię w trąbę. własnego zdrowia nie szanujesz,a jej także przy okazji.
                wielka w tobie drzemie odpowiedzialność.
                • dark_man_x Re: On+ja+"zabaweczka" 22.07.06, 12:44
                  Wow, wow. A cóż to za brutalny napad na mnie? Miałem tylko na myśli, że ufam
                  swojej wybrance jak nikomu i dlatego nie zastanawiam się nigdy nad tą kłopotliwą
                  sferą współżycia. Nie bądź taka napastliwa;)
              • ania.downar Re: On+ja+"zabaweczka" 22.07.06, 22:06
                dark_man_x napisał:

                > Nie wchodząc w szczegóły, akurat ta sfera jest zarezerwowana tylko dla mnie:))

                Buehehe! Hahaha, normalnie tutaj to umarlam ze smiechu....
                Jak rozumiem, facet namawia swoja partnerke do trojkata z inna kobieta,
                wychodzi z zalozenia ze jej tez sprawi to przyjemnosc, ale jest maly haczyk....

                Nie no.... bede brechtac chyba cala noc... :-)))
                • dark_man_x Re: On+ja+"zabaweczka" 26.07.06, 15:15
                  Teraz dopiero zauważyłem, że chyba mnie źle zrozumiałaś droga panno.
                  "Zarezerwowane dla mnie" nie oznacza, że tylko ja to dostaję..
      • qurde1 Re: On+ja+"zabaweczka" 22.07.06, 00:31
        dark_man_x napisał:

        >W zasadzie to świetny sposób, żeby
        > nie zdradzać, a jednocześnie zaznawać innych kobiet.>

        ze co, no przeciez se w leb strzele
        a moze z facetem-zabaweczka, to i ona se "zazna"
        innych mezczyzn....ty przy okazji tez..
    • qurde1 Re: On+ja+"zabaweczka" 22.07.06, 00:27
      Wczesniejsze byly do zakceptowania,
      tym razem Autorka ma juz dosc,
      dopiero teraz cos juz jej nie pasa.
      pytanie do niej wiec,co sie stalo,
      ze juz nie chce..?
      Gdzie dodam, ja tam niby zadna swietoszka,
      ale takie jazdy sa poza moim pojmowaniem, sick
      • dark_man_x Re: On+ja+"zabaweczka" 22.07.06, 12:46
        Czemu chore? Może raczej ekstrawaganckie, oryginalne, nietypowe, ożywiające?
        Wszystko co nie mieści w konwenansach musi byc od razu chore?
        • poprioniony Re: On+ja+"zabaweczka" 22.07.06, 12:48
          Czemu wszystko co nie miesci sie w konwenansach musi od razu
          byc oryginalne, nietypowe, ozywiajace? Moze po prostu jest chore?
          • aniol.basia Re: On+ja+"zabaweczka" 22.07.06, 12:52
            ZONK:P
            • aniol.basia Re: On+ja+"zabaweczka" 22.07.06, 12:56
              wyobrażasz sobie swą panią na klęczkach z trzema samcami. jeden z przodu i
              dwóch z tyłu?
              • poprioniony Re: On+ja+"zabaweczka" 22.07.06, 13:01
                Wyobrazasz sobie swojego pana jak siorbie pisiora owczarkowi niemieckiemu?
                • aniol.basia Re: On+ja+"zabaweczka" 22.07.06, 13:07
                  wybornie! a co na to darkmanx?
                  • dark_man_x Re: On+ja+"zabaweczka" 22.07.06, 15:08
                    A co ja na to? Jakbym wiedział, że nie ma cenzury, to bym trochę was teraz
                    poobrażał, ale może sobie odpuszczę. Między zoofilami a swingersami jest chyba
                    pewna różnica - a w zasadzie jak dla mnie przepaść. Mylenie dewiacji seksualnych
                    absolutnie nieakceptowalnych (a czasem nawet karalnych) z pewnymi propozycjami
                    wzbogacającymi życie seksualne jest niedopuszczalne. A tak a propos -
                    moglibyście pisać bardziej w formach nieosobowych a nie bezpośrednio podawać
                    przykłady na mojej bogu ducha winnej blondyneczce. Pozdro
                    • mahadeva Re: On+ja+"zabaweczka" 22.07.06, 15:55
                      jestes bosko lojalny :) fajnie :)

                      dark_man_x napisał:

                      > A co ja na to? Jakbym wiedział, że nie ma cenzury, to bym trochę was teraz
                      > poobrażał, ale może sobie odpuszczę. Między zoofilami a swingersami jest chyba
                      > pewna różnica - a w zasadzie jak dla mnie przepaść. Mylenie dewiacji
                      seksualnyc
                      > h
                      > absolutnie nieakceptowalnych (a czasem nawet karalnych) z pewnymi propozycjami
                      > wzbogacającymi życie seksualne jest niedopuszczalne. A tak a propos -
                      > moglibyście pisać bardziej w formach nieosobowych a nie bezpośrednio podawać
                      > przykłady na mojej bogu ducha winnej blondyneczce. Pozdro
                    • poprioniony Re: On+ja+"zabaweczka" 22.07.06, 16:19
                      dark_man_x napisał:

                      > pewna różnica - a w zasadzie jak dla mnie przepaść. Mylenie dewiacji seksualnych
                      > absolutnie nieakceptowalnych (a czasem nawet karalnych) z pewnymi propozycjami
                      > wzbogacającymi życie seksualne jest niedopuszczalne. A tak a propos -

                      Nie rozumiem Twego oburzenia, dopoki mezczyzna i pies robia
                      to dobrowolnie (i sa pelnoletni) to w czym problem?
                    • zeberdee24 Re: On+ja+"zabaweczka" 22.07.06, 16:44
                      Zoofile i swingersi to libertyni i rozpustnicy, ręki bym takiemu nie podał.
                      • mahadeva Re: On+ja+"zabaweczka" 22.07.06, 17:11
                        pokaz nam ten link :)
                      • mahadeva Re: On+ja+"zabaweczka" 22.07.06, 17:11
                        z higiena to u nich na prawde marnie... :)
                • mahadeva Re: On+ja+"zabaweczka" 22.07.06, 15:53
                  Napisz cos wiecej :)


                  poprioniony napisał:

                  > Wyobrazasz sobie swojego pana jak siorbie pisiora owczarkowi niemieckiemu?
                  >
              • mahadeva Re: On+ja+"zabaweczka" 22.07.06, 15:52
                klasycznie byloby dwoch z przodu i jeden z tylu :) ale czas na ekstrawagancje :)


                aniol.basia napisał:

                > wyobrażasz sobie swą panią na klęczkach z trzema samcami. jeden z przodu i
                > dwóch z tyłu?
                • hultaj78 Re: On+ja+"zabaweczka" 25.07.06, 16:27
                  Ale to ma być na klęczkach. Wtedy definicja "przodu" i "tyłu" ulega zmianie ;)
                  • asiunia311 Re: On+ja+"zabaweczka" 25.07.06, 16:30
                    Że też ja wiedziałam, że coś w końcu w tym temacie skomentujesz...;-)))


                    A tak poza tym - witam!!! Już po urlopie??;-))) Wybyczony, opalonu,
                    zrelaksowany??;-)))
                    • hultaj78 Re: On+ja+"zabaweczka" 25.07.06, 16:34
                      > Że też ja wiedziałam, że coś w końcu w tym temacie skomentujesz...;-)))

                      Ale ja tylko tak w kwestii formalnej, technicznej, więc się nie liczy! ;)

                      > A tak poza tym - witam!!! Już po urlopie??;-))) Wybyczony, opalonu,
                      > zrelaksowany??;-)))

                      Uuuu, jaki wybyczony, normalnie zadna praca sie mnie od powrotu nie ima! ;)))
                      Opalony, zrelaksowany, choć fizycznie wymęczony (całe dnie za sterem) ;)
                      • asiunia311 Re: On+ja+"zabaweczka" 25.07.06, 16:37
                        hultaj78 napisał:

                        >
                        > Ale ja tylko tak w kwestii formalnej, technicznej, więc się nie liczy! ;)
                        >
                        No to zapodaj coś merytorycznego... Będę się z Tobą sprzeczać, dla zasady!!!;-))

                        >
                        > Uuuu, jaki wybyczony, normalnie zadna praca sie mnie od powrotu nie ima! ;)))
                        > Opalony, zrelaksowany, choć fizycznie wymęczony (całe dnie za sterem) ;)

                        Nie no, normalnie Ci, qrde zazdroszczę!!! Co to jest urlop, do diabła??;-)))
                        Dobrze, że mieszkam, gdzie mieszkam, bo bym zwariowała...;-))

                        >
                        • hultaj78 Re: On+ja+"zabaweczka" 25.07.06, 16:41
                          > No to zapodaj coś merytorycznego... Będę się z Tobą sprzeczać,
                          > dla zasady!!!;-))

                          No ale jak sie możesz ze mną nie zgadzać, kiedy ja będę miał rację? No przecież
                          to nielogiczne! ;)))
                          Ale dobrza, zaraz coś se wymyslę ;)

                          > Nie no, normalnie Ci, qrde zazdroszczę!!! Co to jest urlop, do diabła??;-)))

                          W kapitaliźmie to takie yeti - wszyscty o tym słyszeli, ale mało kto widział na
                          własne oczy ;)

                          > Dobrze, że mieszkam, gdzie mieszkam, bo bym zwariowała...;-))

                          I kto ma lepiej? ten co raz na jakiś czas sobie gdzieś pojedzie, czy ten co
                          mieszka w pięknym Beskidzie? I kto tu komu powinien zazdrościć? ;)
                          • asiunia311 Re: On+ja+"zabaweczka" 25.07.06, 16:52
                            hultaj78 napisał:



                            > No ale jak sie możesz ze mną nie zgadzać, kiedy ja będę miał rację? No
                            przecież
                            >
                            > to nielogiczne! ;))

                            No, zaraz założył, że będzie miec rację!!;-))) Akurat!!

                            > Ale dobrza, zaraz coś se wymyslę ;)

                            Myśl, myśl, tylko nie zgorsz drogiego Admina... Aż dxiw, że ten wątek się
                            jeszcze utrzymuje!!;-))

                            >
                            > > Nie no, normalnie Ci, qrde zazdroszczę!!! Co to jest urlop, do diabła??;-
                            > )))

                            >
                            > I kto ma lepiej? ten co raz na jakiś czas sobie gdzieś pojedzie, czy ten co
                            > mieszka w pięknym Beskidzie? I kto tu komu powinien zazdrościć? ;)

                            Jakbyś codziennie widział tę (ą) durną górę Żar z okna i słyszał te paskudne
                            wiertalioty i samoloty, widział to niezbyt czyste jezioro i zaporę na Sole, to
                            też miałbyś dość;-))) Mogę ponarzekać, nie?? Jest 35 stopni!!
                            • hultaj78 Re: On+ja+"zabaweczka" 25.07.06, 16:59
                              > No, zaraz założył, że będzie miec rację!!;-))) Akurat!!

                              I co, i co? Na czyje wyszło, kto miał rację? ;)))

                              > Myśl, myśl, tylko nie zgorsz drogiego Admina... Aż dxiw, że ten wątek się
                              > jeszcze utrzymuje!!;-))

                              Ja i zgorszenie? Jak możesz, przecież ja jestem święty cherubinek ;)

                              > Jakbyś codziennie widział tę (ą) durną górę Żar z okna i słyszał te paskudne
                              > wiertalioty i samoloty, widział to niezbyt czyste jezioro i zaporę na Sole,
                              > to też miałbyś dość;-))) Mogę ponarzekać, nie?? Jest 35 stopni!!

                              Wszędzie dobrze gdzie nas nie ma, co? Mam Ci wyliczyć wszystkie niezbyt czyste,
                              paskudne i warczące rzeczy, które są w Wawie? ;)
          • zeberdee24 Re: On+ja+"zabaweczka" 22.07.06, 12:54
            NIe dziw się człowiekowi, przecież też byś wolał być oryginalny i ożywiony, niż
            być chorym zboczeńcem.
        • mahadeva Re: On+ja+"zabaweczka" 22.07.06, 15:51
          Swiete slowa! :) Nie wyobrazam sobie zycia bez eksperymentowania. Czlowiek to
          nie warzywo.

          dark_man_x napisał:

          > Czemu chore? Może raczej ekstrawaganckie, oryginalne, nietypowe, ożywiające?
          > Wszystko co nie mieści w konwenansach musi byc od razu chore?
          • dark_man_x Re: On+ja+"zabaweczka" 23.07.06, 00:41
            Miło dla odmiany usłyszeć coś na poparcie mojej postawy, tym bardziej z ust
            kobiety. Dzięks mahadeva:)
    • tamara_t Re: On+ja+"zabaweczka" 22.07.06, 23:38
      On zgodzi sie na to samo dla Ciebie? MOze byc wesolo - wy dwoje + 2 zabaweczki.
    • eriga Re: On+ja+"zabaweczka" 25.07.06, 16:12
      kobieto ale jesteś naiwna. Nie przyszło ci do głowy że on się z Toba w łożku
      nudzi i dlatego szuka "zabaweczek". On podniecony napala się na panienkę i w
      końcu ją przelatuje a Ty dostajesz ochłapy i to pewnie z łaski. A nie
      przeszkadzasz im czasem? A dlaczego nie zaprosicie pary?
      • piega97 Re: On+ja+"zabaweczka" 25.07.06, 16:23
        Może masz rację tylko,że jedna "zabaweczka" była BARDZO niska+BARDZO puszysta
        nie laska z CKM.Dlaczego nie zaprosimy pary?Bo ja nie umiem sobe wyobrazić,że
        inny facet może mnie dotkać.Pozdrawiam.
        • eriga Re: On+ja+"zabaweczka" 25.07.06, 16:27
          nie potrafisz sobie wyobrazić że dotyka Cię ktoś inny ale za to twój mąż może
          się seksić z jakimiś na Twoich oczach i Ty na to pozwalasz. Smieszna postawa.
          • piega97 Re: On+ja+"zabaweczka" 25.07.06, 16:33
            Skąd w Tobie tyle jadu?Może dla Ciebie śmieszna postawa.Dla mnie to nic
            śmiesznego.Po prostu nie bawią mnie trójkaty, czworokąty,....To, że się
            zdecydowałam to tylko i wyłacznie dla faceta, dla jego męsko/samczej
            przyjemności.Życzę mniej jadu.
            • eriga Re: On+ja+"zabaweczka" 25.07.06, 16:43
              Zle mnie zrozumiałóaś. Dla mnie to śmieszne że się zgadzasz na to. Wydaje mi się
              że gdy sie kogoś kocha to jest się egoistą chce się miec tą osobę tylko dla
              siebie a nie dzielić się nią z kimś innym. A co zrobi jeśli kategorycznie
              odmówisz? Odejdzie? Co on na to że Ci się to nie podoba? Nie jestem złośliwa i
              przepraszam za nieporozumienie.
              • piega97 Re: On+ja+"zabaweczka" 25.07.06, 16:55
                W życiu nic nie jest pewne poza śmiercią.Co zrobi jak odmówię?Tego nie wie nikt.
                Może będzie wkurzony, że nie jestem bezpruderyjna. Może sam będzie szukał
                innych wrażen(masa ogłoszeń na internecie, dziewczyny robią wszystko, cena od
                150-250 zł za godz).On twierdzi,że w tym układzie ważne jest to, że mnie kocha,
                że ze mną buduje jutro,itd...Nikt nie wie co przyniesie nowy dzień.Miłego i
                uśmiechnętego dnia:)))
                • eriga Re: On+ja+"zabaweczka" 25.07.06, 16:59
                  Czyli zgadzasz się dla niego a dlaczego on się nie zgodzi przestać dla Ciebie? A
                  czerpiesz chociaż trochę przyjemności z takiego seksu w trójke? Czy tylko jemu
                  jest dobrze? ile on ma lat?
    • hultaj78 Re: On+ja+"zabaweczka" 25.07.06, 16:47
      Jak się Wam obojgu (obytrojgu ;) ) to podoba to fajno, tylko pozazdrościć. Ale
      jak Ty masz tego dość, to powiedz mu to i ma z tym skończyć. Jak zacznie
      chodzić na boki mimo to, to kopa w zad i niech spada.

      Ciekawe jak się tu teraz z tym nie zgodzić, choćby dla zasady ;)
      • asiunia311 Re: On+ja+"zabaweczka" 25.07.06, 16:54
        hultaj78 napisał:

        > Jak się Wam obojgu (obytrojgu ;) ) to podoba to fajno, tylko pozazdrościć.
        Ale
        > jak Ty masz tego dość, to powiedz mu to i ma z tym skończyć. Jak zacznie
        > chodzić na boki mimo to, to kopa w zad i niech spada.
        >
        > Ciekawe jak się tu teraz z tym nie zgodzić, choćby dla zasady ;)

        Tiaaa, teraz pije do mnie;-))) No i muszę się z Tobą zgodzić, Paskudo
        Hultajska, bo sama tak mniej więcej napisałam;-)))

        >
        • hultaj78 Re: On+ja+"zabaweczka" 25.07.06, 16:56
          > Tiaaa, teraz pije do mnie;-))) No i muszę się z Tobą zgodzić, Paskudo
          > Hultajska, bo sama tak mniej więcej napisałam;-)))

          Ha ha! Mam Cię!!! ;)))
          Ale jestem spryciul, nie? ;)
          • piega97 Re: On+ja+"zabaweczka" 25.07.06, 17:01
            Nie czerpię korzyści bo jestem zazdrosna.On 49 ja 32 lata.
            • piega97 Re: On+ja+"zabaweczka" 25.07.06, 17:03
              Miało być, że nie czerpię przyjemności:))
            • eriga Re: On+ja+"zabaweczka" 25.07.06, 17:04
              Ja na Twoim miejscu bym się przespała z kimś bez jego udziału i bym mu
              powiedziała że to normalka. Ze masz ochotę na kogoś i koniec. ciekawe jak by
              zaragował? A może proponował pary a Ty odmów2iłaś.
              • piega97 Re: On+ja+"zabaweczka" 25.07.06, 17:15
                Nie proponował pary.Proponował,że jak będę grzeczna to może pozoli mi z innym
                facetem.Facet ma taka naturę i nic tego nie zmieni.Nie wiesz, że jak facet
                zdradza to OK,a jak kobieta zdradza to od razu dziwka.Mój facet np.zazdrości
                Mormonom, że mają kilka żon i te żony nie są o siebie zazdrosne.A tak w głębi
                duszy to co trzeci facet marzy o seksie z dwoma kobietami tylko nie każdy ma
                kasę na raelizację takich marzeń.Taki juz jest ten świat.Dziękuję za ciepłe
                słowa.Wiem, że sama musze podjąć decyzję, co dalej.Pozdrawiam.
                • mamba8 Re: On+ja+"zabaweczka" 25.07.06, 18:13
                  hu hu hu ale ty go bronisz...nie dziwne że Ci to nie sprawia przyjemności-ale
                  jak już hmm przekroczyliście barierę to nie powrócicie do normalności (nikłe
                  szanse).
    • camel_3d a moze tez popros o zabaweczke meska?? 25.07.06, 17:18
      powiedz, ze chcesz tez zabaweczke..takiego mlodego chlopaczka 20-25 lat.
      zobaczysz jak zareaguje.
      • piega97 Re: a moze tez popros o zabaweczke meska?? 25.07.06, 17:26
        Dla takiej męskiej 20-25 letniej zabaweczki ja 32 letnia kobieta to prawie
        starsza pani.Różnica pomiędzy mężczyznami a kobietami jest taka, że facet nawet
        jak ma 80 lat+ma kasę to zawsze sobie znajdzie 18-19 latkę która z nim będzie
        z miłości bo lubi dojrzałych panów:))
        • kiwigirl Re: a moze tez popros o zabaweczke meska?? 26.07.06, 12:13
          zdziwiłabyś sie,. własnie często taka ciutkę starsza (ale w życiu - stara!) za
          to dowiadczona laska z klasą jest dla chłopaczka 20-25 letniego marzeniem !!!

          zaproponuj mężowi zaproszenie takiego "zabaweczka" i zobacz jak zareaguje.

          albo kobietę "zabaweczke" wybierz sama. taką jaka tobie bedzie się podobac. taka
          której ty sie też spodobasz. zabawiajcie sie w takim trójkącie gdzie...
          zabaweczka jest bardzije dla ciebie niż dla niego. tobie będzie super, on owszem
          napatrzy się na coś pięnego, ale nie dostanie do konca tego cego sie spodziewa
          (bo pewnie marzy o was 2 "obrabiających" jego jak pana i władce :-D) to moze
          oczka mu się otworzą.
    • eriga Re: On+ja+"zabaweczka" 25.07.06, 17:26
      Ja bym mojemu mężowi dała w pape za samą propozycje "zabaweczki". Podziwiam cię
      za tolerancje. dobrze wiem że dla faceta to frajda mieć dwie ale w związku
      powinni sobie darować te atrakcje. Moim zdaniem zkoda czasu na takiego. Jesteś
      młoda, olej go.
      • piega97 Re: On+ja+"zabaweczka" 25.07.06, 17:32
        A co wybierasz, że ma "zabaweczkę " o czym Ty wiesz(robicie to razem) czy
        wolisz,żeby sam chodził i kosztował inne ciasteczka?Jak się kogoś kocha to
        ciężko po 9 latach odejść jeśli powodem jest tylko a może aż "zabaweczka"
        • eriga Re: On+ja+"zabaweczka" 25.07.06, 17:36
          Przecież ten twoj kosztuje inne ciasteczka a Twoje zdanie ma gdzieś.
          • piega97 Re: On+ja+"zabaweczka" 25.07.06, 17:44
            A co jest mniej bolesne, że partner robi to przy Tobie czy lepiej jak nic nie
            wiesz i sam biega od Olivi do Suczki a po drodze jeszcze wpadnie do
            Nienasyconej.Otwórz jedną stronę z ogłoszeniami towarzyskimi oferują
            wszystko+zawsze chętne+miłe+mają prawdziwe orgazmy nawet po 5 w ciągu
            godziny.Świat kręci się wokół dupy(sorry) i pieniądza.Pozdrawiam.
            • eriga Re: On+ja+"zabaweczka" 25.07.06, 17:51
              A macie noce tylko dla siebie czy się wykręca seksem tylko z Tobą?
              • piega97 Re: On+ja+"zabaweczka" 25.07.06, 17:59
                "Zabaweczka" jak sama nazwa wskazuje ma być do zabawy (weekend 1-2 godz. raz w
                miesiącu czasami co tydzień)zależy od nastroju i chęci.Już muszę
                kończyć.Jeszcze raz dzięki za ciepłe słowa.Pozdrawiam.PA:)))
                • kitus_kotus Re: On+ja+"zabaweczka" 25.07.06, 21:13
                  nigdy nie zgodzilabym sie na taki uklad.
                  przeciez ty dla tego faceta tez jestes "zabaweczka" tylko nie seksualna lecz do
                  innych celow (tworzysz mu cieply dom, do ktorego moze wracac - czyli substytet
                  mamusi albo kucharki/sprzataczki/ opiekunki do dzieci / psychoanalityka i
                  darmowego wsparcia na kazda okazje)
                  to nie jest milosc - to jest uzaleznienie (z twojej strony) i wygoda (z jego
                  strony) prawdziwa milosc nie moze sie opierac na takim wyzysku jednej strony
                  przez druga - milosc polega na wzajemnym wspieraniu sie i dbaniu o siebie
                  nawzajem.
                  obudz sie kobieto poki jestes jeszcze mloda - bo za kilka/kilkanascie lat moze
                  sie okazac ze juz mu nie jestes potrzebna i wyrzuci cie jak zuzyta scierke.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka