Dodaj do ulubionych

potrzebne rady :/

03.08.06, 17:32
Witajcie.
Kurcze zaczynam sie gubic moze cos poradzicie.
Bylismy z Kobieta razem 3 lata jednak na jakis czas sie rozstalismy, ona
wyjechala na studia za granice do francji a ja do innego pasntwa i nie
bylismy razem w sumie rok (powod rozstania byl inny, ja postanowilem odejsc
ze wzgl. osobistych, smierc bliskeij osoby z rodziny,musialem poukladac sobie
pewne sprawy w glowie). I tak zylismy sobie raz z daleka od siebie raz blizej
(wspolny sylwester, co jednak bylo nie wypalem i sie troche pokluciilismy).
Przyszedl czas na koniec studiow za granica i od maja mamy kontakt,smsy,
skype, telefony itp. W sumie nie mowilismy tego otwarcie ale raz ona raz
jawspominalismy cos o powrocie do siebie,zeby sprobwac jeszcze raz, znalezc
siebie. Spotkalismy sie pare dni temu i dowiedzialem sie ze przez ten okres
nie miala nikogo powaznego jednak w czerwcu poznala osobe za granic spedzila
z nim pare dni i mowi ze to cos waznego, ze to wielkie uczucie bylo, jednak
teraz to wygasa.
I teraz nie wie co robic.
Ja takze nie wiem co robic. Owszem takze nie bylem swiety, przez ten czas
jednak na 4 tyg. przed spotkaniem myslalem o niej i tylko oniej. A ona
poznaje faceta i spedza z nim gorace chwile. W takim razie czy jej zalezy na
mnie? Czy moze to jest znak ze uczucie te co bylo w nas wygaslo i mamy ze
soba kontakt z przyzwyczajenia do siebie? Co radzicie? Byl ktos w podobnej
sytuacji?
pozdr
Obserwuj wątek
    • mamba8 Re: potrzebne rady :/ 03.08.06, 20:53
      fajnie, ze jest na tyle szczera, że ci to mówi....
      czasy się zmieniają...i jak się przekonałam można mieć parę "miłości"
      ulokowanych w różnych osobach (chociaż nie wiem czy to jest miłość do
      kogokolwiek).
      Napewno oboje sie zmieniliście..ale czy w tym samym kierunku? Łączy was napewno
      spory sentyment-a jednak głęboko ci utwkiła w pamięci-pewnie pierwsza miłość
      itp która jest jedyna i niepowtrazralna (nei wiedzieć czemu) bo ją
      idealizujemy. I do tego ta niedokończona opowieść z wyjazadami na
      studia...materiał na romans ;)
      Widać żeś totalnie na nią tylko zamknięty...co można poradzić zakochanemu? Zrób
      wsyztsko na co cię stać bo tylko tyle możesz zrobić.
      • sallvadore Re: potrzebne rady :/ 05.08.06, 11:18
        > Widać żeś totalnie na nią tylko zamknięty...

        wlasnie tego sie boje. ze nie widze ze Ona moze sie zwyczajnie bawic. I tak na
        prawde nie kochac nikogo.
        • souls_hunter Re: potrzebne rady :/ 05.08.06, 11:50
          Bylem kiedys w podobnej sytuacji. Nic dobrego z tego nie bedzie. Musisz do tego podejsc w ten sposob, ze bylo minelo, pozostaly piekne wspomnienia ale trzeba isc dalej. Tak bedzie najlepiej i dla niej i dla ciebie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka