Dodaj do ulubionych

prezerwatywa

11.10.04, 22:24
Witam wszystkich uczestnikow forum. Jestem 22 latkiem ktory niedawno zacza
wspołżyc ze swoja dziewczyną.Niestety a moze stety moja Ania nie chce brac
zadnych pigulek (wiem ze moga dzialac niepozadanie a przy tym mozna
przytyc).Postanoiwilismy uzywac tylko prezerwatyw, jednak przy kazdym
mrowuieniu w piersiach a nawet przed kazdym okresem obawiamy sie (przezywamy
cieżkie chwile) ze moglismy wpasc.Anka sie denerwuje cały czas.Nie chodzi o
to ze nam pekla czy cos takiego zawsze sie martwimy o to nad czym razem
zapanowac nie mozemy Boje sie ze plemniki mogły sie przedostac np gdy moja
dziewczyna po wczesniejszym dotykaniu członka dotyka go rowniez przez gumke
oraz o to ze po sciagniecu jej po stosunku dotykam ja w intymnych
miejscach.Nie wiem czy moje obawy sa podstawne czy nie. Jesli ktos bedzie w
stanie przeczytac to co napisalem i w dodatku jeszcze mi odpowie bede bardzo
wdzieczny. Pozdrawiam wszyskich nerkasmile
Obserwuj wątek
    • pysia21 Re: prezerwatywa 12.10.04, 13:29
      witam! Nie rozumiem twojej dziewczyny,ale to tylko moje zdanie,bo tak to by
      miala z glowy i by sie niczym nie przejmowala. Sa przeciez inne metody,moze
      przeciez naklejac sobie plastry antykoncepcyjne,ktore omijaja
      zoladek,watrobe,nie powoduja ze sie tyje,sa takze zastrzyki antykoncepcyjne.
      Wiem co czujecie.Ja i moj chlopak przez poltora roku zabezpieczalismy sie tylko
      prezerwatywa i mielismy te same akcje i obawy co wy.Dlatego biore tabletki i
      jest milo smile) Sprobuj przekonac swoja dziewczyne do wizyty u ginekologa,on
      pomoze jej dobrac odpowiednia antykoncepcje,pozdrawiam
      • madlen58 Re: prezerwatywa 26.10.04, 22:36
        Wiesz wydaje mi się, że powinieneś przekonać dziewczynę do tego aby poszła do
        lekarza i poprosiła o pomoc. Teraz jest wiele metod na zabezpieczenie się przed
        niechcianą ciążą. Ja już długo biorę tabletki i jestem z tego strasznie
        zadowolona, ponieważ podczas sex-u nie czuję się ograniczona, niczego nie muszę
        się obawiać a sam dobrze wiesz, że nawet poprzez niewinne pieszczoty można się
        nabawić kłopotów. Wydaje mi się, że przeżywacie niepotrzebne stresy i myślę, że
        musisz ją przekonać do brania tabletek (chociaż na próbę)i zobaczycie jak
        będzie fajnie!
        Pozdrawiam
    • marco357 Re: prezerwatywa 15.10.04, 20:55
      Witam.
      Ja też nie uważam żeby pigułki były super-extra-niezastąpione. Rozumiem Was,
      moja kobieta też nie chce słyszeć o pigułkach i nie zamierzam Jej naciskać.
      Uważam, że ma trocję racji.
      Też bałem się stosowania samej prezerwatywy, niestety, jedyne co udało mi
      sięwymyślić to... 2 gumki naraz. Trochę głupie, co? No wiem. Ale co zrobić. W
      sumie ma to pewne zalety, np. mogę robić to znacznie dłużej.
      Plastry są strasznie drogie a zastrzyki to też nic fajnego.
      Na pocieszenie: jedziemy na tych nieszczęsnych dwu gumkach już czwarty rok i
      jest OK, tzn. bez ciąży. A ilości spermy które możesz wprowadzić
      partnerce "mimowolnie" - w czasie pieszczot chyba są niewystarczające.
      Naturalnie w rozsądnych granicach. Czujność, chłopie, czujność przede wszystkim.

      Nieee, muszę z tej metody zrezygnować, to się kupy nie trzyma.

      Sam nie wiem.
      • bombelpp Re: prezerwatywa 18.10.04, 11:55
        Nie wiem ile spermy potrzeba do zaplodnienia ale dzieki za odp
        PS tez myslałem o załozeniu dwoch prezerwatyw smile
        • pysia21 Re: prezerwatywa 18.10.04, 16:55
          uważam ,że zakładanie 2 prezerwatyw naraz jest głupie,śmieszne i wogole bez
          sensu:pja już bym się wolała nie kochać tongue_outmoj partner raczej teżsmile no ale to
          wasze widzimisie:p hehehe
          • bombelpp Re: prezerwatywa 19.10.04, 07:42
            W formie wyjasnienia nigdy nie uzywałem jednoczesnie dwóch prezerwatyw i raczej
            nie zamierzam To była tylko jedna z opcjiktorej raczej nie zrealizuje
            pozdrawiam pa smile
            • julkajulka Re: prezerwatywa 19.10.04, 10:30
              A zastanawialiście się nad łączeniem dwóch środków?

              My z Moim bawimy się z globulką i prezerwatywą, ale dzięki temu czujemy się
              swobodniej ;D
    • kalina81 Re: prezerwatywa 20.10.04, 19:43
      wyluzuj, tak od razu to się nie zachodzismile od sześciu lat stosuję prezerwatywy
      (tzn. mój chłopak) i niegdy nas nie zawiodła, pamiętaj o jej prawidłowym
      założenieu, gumki pękają najczęściej z powodu odrobiny powietrza pozostałej w
      zbiorniczku na spermę, aby temu zapobiec podczas nakładania musisz trzymać
      zbiorniczek palcami, to jest naprawde baaardzo ważne!! jeśli jednak bardzo się
      boicie powstrzymajcie się od seksu w jej dni płodne, jeśli ma regularny cykl
      (28dni) owulacja następuje 14dnia, okres w którym może dojść do zapłodnienia to
      8-17 dzień cyklu, aby przekonać się kiedy dokładnie ma owulację twoja
      dziewczyna może przez parę miesięcy stosować metodę mierzenia temperatury i
      sprawdzania śluzu(naturalnie nie jako antykoncepcje tylko w celu poznania
      swojego cyklu). jeśli chodzi o antykoncepcję hormonalną to jestem jej
      przeciwniczką-zbyt wiele skutków ubocznych, nawet takich o których się mało
      mówi!jeśli nie chce nie naciskaj jej!!
      powodzenia!
    • enaka Re: prezerwatywa 22.10.04, 14:39
      fajnie, ze nie masz nic przeszkasza Ci, ze dziewczyna dba o swoje zdrowie

      hormony (pigulki, zastrzyki, plastry) wcale nie sa taka fajna rzecza, jak sie o
      nich czesto mowi, choc z drugiej strony nie sa tez dopustem bozym

      najlepiej by bylo, gdybyscie jak najwiecej o nich sie dowiedzieli, a takze o
      innych sposobach antykoncepcji i wybrali te najlepsza (bo moze okaze sie, ze
      obydwoje bedziecie mieli wiecej problemow z wrzodami zoladka z powodu stresu
      niz z zoladkiem, watroba czy zylami przy pigulkach)
      pzdR
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka