wm32 27.08.06, 09:26 panowie co w waszym słowniku znaczą słowa :"jest mi z toba po prostu dobrze" i " dla mnie nie musi być nawet sesksulanych igraszek bylebys byla tylko ze mna " . oczywiscie chodzi mi o to , ze facet tak mowi do kobiety Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
maly.jasio slowa dla mezczyzn generalnie nic nie znacza 27.08.06, 10:08 (w przeciwienstwie do kobiet, ktore to przykladaja znaczenie do spraw bez znaczenia)) i dlatego patrz, co robi, a nie co mowi. Odpowiedz Link Zgłoś
waldek1610 Re: znaczenie słów meskich 27.08.06, 10:24 wm32 napisała: > panowie co w waszym słowniku znaczą słowa :"jest mi z toba po prostu dobrze" dobrze jest jak jest, nic nie zmieniac, co zwykle znaczy ze facet nie chce zebys kladla na nim presje np zeby zwiazek uformalizowac (pobrac sie) > i " dla mnie nie musi być nawet sesksulanych igraszek bylebys byla tylko ze > mna " . oczywiscie chodzi mi o to , ze facet tak mowi do kobiety tak moze mowic tylko facet ktory jest troche zdesperowany, i wie ze moze stracic kobiete, wiec daje jej troche swobody, a jak juz ona (domyslam sie; Ty :) gdy juz ona zgodzi sie z nim byc, to wtedy facet czuje sie pewniejszy i wprowadza swoje prawa do zwiazku :) Odpowiedz Link Zgłoś
poprioniony Re: znaczenie słów meskich 27.08.06, 12:11 Chce Twojej nerki na przeszczep. Odpowiedz Link Zgłoś
likeadrum brawo chłopaki! spisaliście się doskonale 27.08.06, 12:18 odszyfujcie więc te: po ostrym rozstaniu, miejsce akcji: via gg pragnę cię, nie mogę przestać myśleć o tobie (pewnie przy jeździe na ręcznym) spotkajmy się i <cenzura> ja: ok on dalej sie nakręca: będziemy robić to i to (atmosfera staje sie gorąca) ja: ok on: nie, nie mogę bo będę miał później wyrzuty sumienia (wobec jego nowej) ja: ok to nie on: nie, to nie chodzi o wyrzuty sumienai tylko nie mam teraz samochodu (zepsuty) przełóżmy to poprostu na kiedy indziej i przy każdym umawianiu się na sztywno (2 razy) w ostatyniej chwili nie mógł (aha żeby nei było że jest święty to zdradza już tą swoją nową z inną) Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity Re: brawo chłopaki! spisaliście się doskonale 27.08.06, 12:59 likeadrum napisała: > odszyfujcie więc te: > > po ostrym rozstaniu, miejsce akcji: via gg > > pragnę cię, nie mogę przestać myśleć o tobie (pewnie przy jeździe na ręcznym) > spotkajmy się i <cenzura> > jadę na samochodową wycieczkę do Częstochowy , ale bez ciebie to nie to samo, chciałbym żebyś pojechała ze mną, a na razie bez celu jeżdze koło domu na zaciągnietym hamulcu ręcznym > ja: ok > > on dalej sie nakręca: będziemy robić to i to (atmosfera staje sie gorąca) > będziemy zwiedzać dworzec PKS w Częstochowie, wpadniemy tez na stadion Rakowa a potem do łaźni tureckiej > ja: ok > > on: nie, nie mogę bo będę miał później wyrzuty sumienia (wobec jego nowej) > jest mały kłopot, bo kupiłem nową brykę a jeżdzę starą, co wydaje mi się nie fair wobec tej nowej, to jest nie do pogodzenia w związku z wycieczką > ja: ok to nie > > on: nie, to nie chodzi o wyrzuty sumienai tylko nie mam teraz samochodu > (zepsuty) przełóżmy to poprostu na kiedy indziej > ok, powiem ci prawdę, nową brykę pozyczyłem szwagrowi na trzy dni a ten stary mi się zepsuł, hamulec ręczny się zakleszczył i blokuje koła z wycieczki na razie nici > i przy każdym umawianiu się na sztywno (2 razy) w ostatyniej chwili nie mógł > (aha żeby nei było że jest święty to zdradza już tą swoją nową z inną) Odpowiedz Link Zgłoś
hultaj78 Re: brawo chłopaki! spisaliście się doskonale 27.08.06, 13:00 A to ci.. grochowa z niego ;))) Akcja taka - jesteś najnormalniej w świecie fajniejszą dupą niż ta nowa, a przynajmniej w łóżku lepiej mu dawałaś niż ona teraz. Albo ona w ogóle mu nie daje? A jaja go swędzą i jak sobie przypomina jakie harce odstawiał z Tobą, to bez "rękoczynów" ni hu-hu. A że walenie gruchy staremu koniowi nie prystoi to mysli sobie że po starej znajomości mu obciagniesz, w końcu te wszystkie udawane orgazmy wcale nie musiały być takie udawane. Tylko że facio pęka, że jak Cię bzyknie to to się wyda i ta nowa się dowie że posuwa swoją eks i dlatego nie umie się zdecydować. Niby już jest jakaś tam inna, ale Ty WIESZ, że ma nową i mogłabyś jej powiedzieć że on ją robi w ch..a, a tamtej innej może naściemniał, że nikogo nie ma, żeby mu dupy nie obrobyła przed "nową". Pojeb myślący tylko kutasem. Odpowiedz Link Zgłoś
hultaj78 Re: znaczenie słów meskich 27.08.06, 12:50 > "jest mi z toba po prostu dobrze" Bzykanie jest spoko, gotujesz też może nietrująco, ale o ślubie zapomnij! > "dla mnie nie musi być nawet sesksulanych igraszek bylebys byla tylko ze > mna " . 1. błagam, nie opuszczaj mnie! jestem taki stary/łysy/biedny/z małym ptakiem, ze żadna inna mnie już nigdy nie zechce! Nawet bedziesz mogła się seksić z innymi, fajniejszymi, ale ja muszę sobie móc pomyśleć, że nie jestem ostatnia ciota bo "mam kobietę"! 2. Zajebiście prasujesz moje koszule i gotujesz. Seks to ja już sobie załatwię z inną, nie ma problemu, ale bądź moją darmową gosposią, bo kasy mi szkoda na jakąś Ukrainkę. Odpowiedz Link Zgłoś
whiskey_omnipotence Re: znaczenie słów meskich 28.08.06, 23:17 hultaj, no no niezły zmysł męski;-) Odpowiedz Link Zgłoś
wilk.z.innej.bajki Re: znaczenie słów meskich 29.08.06, 00:10 hultaj78 napisał: > > "jest mi z toba po prostu dobrze" > > Bzykanie jest spoko, gotujesz też może nietrująco, ale o ślubie zapomnij! raczej przetłumaczyłbym tak: Nie kończmy jeszcze znajomości, bo choć teraz mówisz, że nie, to i tak cie kiedyś dopadnę.... > > > "dla mnie nie musi być nawet sesksulanych igraszek bylebys byla tylko ze > > mna " . Kłamie jak najety!! Ale najwyrażniej nie chce Cię stracić! Może jesteś mezatką? > 1. błagam, nie opuszczaj mnie! jestem taki stary/łysy/biedny/z małym ptakiem, > ze żadna inna mnie już nigdy nie zechce! Nawet bedziesz mogła się seksić z > innymi, fajniejszymi, ale ja muszę sobie móc pomyśleć, że nie jestem ostatnia > ciota noo... może coś w tym stylu... Obstawiałbym, że jesteś mężatką i masz młodego meża, a on jest starszy i nie wie czy sie przez taki układ przebije.. W każdym razie napewno nie wierz w taki tekst, że nie myśli o seksie!...;-) Odpowiedz Link Zgłoś