palmari
16.11.06, 11:58
a dla oczyszczenia atmosfery, rozładowania złych emocji, dodania sobie wiary
we własne możliwosci, odreagowania na zły dzień, na kiepski biznes, na
korki,za ten przytyk sprzed miesiąca, i za to wyimaginowane obrażenie,na
imprezie u Miśków dwa lata temu :
- zaczepnie rozpocznie agresywną rozmowę;
- z góry założy, że kłótnia będzie dobrym przyczynkiem,
- poszuka jeszcze kilku szczegółów aby dodać sobie animuszu....
i z lubością przy akompaniamencie wyzwisk, obelg,rączką zaciśniętą w pięść,
przygrzmoci w tę gębę na którą już od jakiegoś czasu patrzeć nie może!
Czasami szuka pretekstu, już wychodząc rano z domu...
To plaśnięcie z całej siły, te sarnie oczy nie rozumiejące nagłej zmiany,
to "malownicze" przerażenie malujące się na tej wrednej gębie....Och,
niepotrzebnie Junior i Juniorka wyszli ze swoich norek...ale to nic , nie
pierwszy i nie ostatni raz widzą taki ring...jak dorosną - zrozumieją!
Taaak, taaaak, taaaaaak !
O to mi właśnie chodzi !
Taka ulga....
Tak mi dobrze....
Uuup, chyba nieco za mocno...cyba coś strzeliło...eee, spoko, przypudruje!
a potem trzeba coś wykombinować, żeby jak się zachce jednak był ten sex, bo
po co po mieście latać?
No i śniadanko by się rano przydało.
No cóż ! Takie jest życie,taki nasz dzień powszedni.
Aby do następnego razu...