Dodaj do ulubionych

podobają się wam ptostytutki???

IP: 195.116.222.* 07.04.03, 17:24
byłeś w domu publicznym, burdeliku, nocnym klubie, lupanarze??? pieściła
twoją męskość ustami Nina, Wera, Izabella, Rachell? odwiedzasz ją w drodze z
pracy do domu? lubisz jej spaloną w solarium skorę, długie paznokcie, gęste
włosy, wulgarny, lubieżny uśmiech? zaprosileś ją nawet do domu. Piła wódkę z
kolą siedząc na fotelu z założonymi na poręcz nogami, była dzika, słodko-
ostra, prawdziwa klacz. Może to byłam właśnie ja...
Obserwuj wątek
    • Gość: Gucwa Re: podobają się wam ptostytutki??? IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 09.04.03, 11:23
      Ty??? a jakich okolicach działasz?
      • bellaizabella Re: podobają się wam ptostytutki??? 09.04.03, 17:08
        Tam, gdzie zakrzywia sie czasoprzestrzeń i światem rządzić zaczyna magia. W
        grze kolorowych świateł nie rozpoznasz samego siebie. Muzyka gra słodkie
        oszustwo a świt nieubłaganie wstaje o swej zwykłej porze. Różowonoiebieskie
        szkło, dopijasz drinka z szerokiej szklanki i nie dopuszczasz do siebie myśli,
        że noce oddzielone są od siebie dniami. A ja wtedy wstaję, dotykasz mojej
        gładkiej, opalonej skóry, wymykam się i widzisz mnie odchodzącą. z kołysaniem
        szczupłych bioder znikam w korytarzzu oświetlonym żżółtym światełkiem. I
        tęsknisz. Podążasz warszawską ulicą, niebo różowi się, słońce ustępuje miejsca
        księżycowi. Obezwładniony zapachem wczesnej wiosny przemykasz prosto do żródła
        nocy... CZekam każdego wieczora, ja, nie znająca wstydu, wyuzdana, pachnąca
        trucizną.
        • omatkoboska nie podobaja sie nam, spadaj stad 09.04.03, 17:15
          OOOO już nawet podała swojego maila... Ty głupia pizdo spadaj z tego forum bo
          to nie jest tablica ogłoszeń. Zamknij się w tej swojej agencji i tam czekaj na
          tych brudnych zakompleksionych facetow albo podnieconych maturzystow zamiast
          bredzić na forum dla normalnych (chyba zresztą wielu tych klientów nie masz, bo
          masz czas na internet).
          • rgjan Re: nie podobaja sie nam, spadaj stad 10.04.03, 18:44
            omatkoboska napisał:

            > zamiast
            > bredzić na forum dla normalnych

            Ha,ha... A gdzie tu jest napisane, że to forum dla "normalnych" i kto
            tą "normalność" ocenia ?
    • Gość: lady jane Re: podobają się wam ptostytutki??? IP: 148.228.174.* 09.04.03, 21:02
      wspolczuje Ci, ze nie wybierasz facetow, tylko dajesz dupy tym smierdzacym
      tlusciochom.
      • Gość: facet Re: podobają się wam ptostytutki??? IP: *.ols.vectranet.pl 10.04.03, 00:10
        Niewiem co oburzyło moje dwie poprzedniczki,chyba zazdrosc ze ich facet mozebyc
        z lepszą ,inteligentniejszą i ładniejszą kobietą.
        Jest to bardzo ładnie napisany wątek i miło sie czyta.
        Nieprzejmuj sie tymi dwoma wypowiedziami i pisz dalej.
        A obydwie panie do garów.
        Prostytutki są OK i mają tylu klientów dzieki takim paniom jak wyzej.
        Do nich chłopy lgną, a wy niepotraficie utrzymac jednego i zazdrosc przez was
        przemawia.

        Pomyslcie trochę,jest nadczym.
        • omatkoboska Re: podobają się wam ptostytutki??? 10.04.03, 09:13
          Drogi facecie, to ja ci cos powiem, zapewniam ciebie, ze ja i mój mężczyzna
          mamy się bardzo dobrze i wcale nie jestem o niego zazdrosna, to raczej on jest
          zazdrosny o mnie, wcale nie spędzam całych dni przy garach i to raczej on musi
          się starać, żeby zatrzymać mnie przy sobie. Nie jestem zazdrosna, bo wiem ze
          jest człowiekiem takim jak ty, który nie będzie szukał wątpliwej przyjemności
          ze spaloną w solarium tleniona kurwa wydupczoną wcześniej przez stado brudnych
          klientów. Smutne, że nie rozumiesz, że tej spalonej kurwie nie chodzi o nic
          innego, jak wyciągnąć od ciebie kasę. Współczuję twojej kobiecie, jeśli w
          ogóle ja masz (pewnie nie). A jeśli masz, to ona na pewno wie, ze gustujesz w
          kurwach, co?
    • blasphemy Re: podobają się wam ptostytutki??? 10.04.03, 01:45
      Gość portalu: bellaizabella napisał(a):

      > byłeś w domu publicznym, burdeliku, nocnym klubie, lupanarze??? pieściła
      > twoją męskość ustami Nina, Wera, Izabella, Rachell? odwiedzasz ją w drodze z
      > pracy do domu? lubisz jej spaloną w solarium skorę, długie paznokcie, gęste
      > włosy, wulgarny, lubieżny uśmiech? zaprosileś ją nawet do domu. Piła wódkę z
      > kolą siedząc na fotelu z założonymi na poręcz nogami, była dzika, słodko-
      > ostra, prawdziwa klacz. Może to byłam właśnie ja...

      Nie, to chyba nie bylas ty. Tamta nie pieprzyla takich farmazonow.
      • Gość: Kik Podobają się mi prostytutki IP: *.sgh.waw.pl 10.04.03, 08:39
        Jasne że podobają mi się prostytutki (oczywiście nie wszystkie). Uwielbiam je.
        I wcale nie jestem gruby, łysy, głupi itd. A co do zakompleksienia to polecam
        post lady janet (nazywanie siebie lady to juz świadczy o ukrytych kompleksach)
        i jeden przed nim.
    • Gość: facet Re: podobają się wam ptostytutki??? IP: *.ols.vectranet.pl 10.04.03, 17:33
      Droga omatkoboska
      Wierzę Ci ze jestes atrakcyjną kobietą,ale nierozumiem skąd u Ciebie ta
      nienawisc do prosrytutek.Brzydko je nazywasz (kurwy).
      Są takimi samymi kobietami jak Ty i inne. a co do czystosci to daleko Wam do
      nich (nielicząc tirówek).
      One niełapią w sieci męzczyzn,męzczyzni sami do nich chodzą,wiec cos ich
      ciągnie.Mysle ze to czego niedostają od swych zon.

      Piszesz ze nieboisz sie o swego faceta ,wiec czemu sie tak oburzasz.

      • omatkoboska do faceta 10.04.03, 17:54
        Drogi facecie, nazywam rzecz po imieniu, wiec nie rozumiem dlaczego się
        oburzasz na słowo „kurwy”. Otóż mylisz się bardzo twierdząc, że kurwy są takimi
        samymi kobietami jak ja. Wielka przepaść między nami. Na pewno nie przekonasz
        mnie, ze prostytutki są czystsze od przeciętnych kobiet... czy cos, co zostało
        wydupczone przez stado klientów, niejednokrotnie bez zabezpieczenia, może być
        czysty? Nie łapią facetów przez internet? Nie rozśmieszaj mnie, w ciągu minuty
        znajdziesz dziesiątki ich ofert i telefonów, nie musisz długo szukać, kurwa-
        bellaizabella sama się napatoczyła.
        Nie boję się o swojego faceta, ale współczuję wszystkim kobietom, których
        mężowie/partnerzy nie tylko zostawiają kasę u kurew, to później jeszcze
        narażają ich własne zdrowie. Pozdrawiam.
        • Gość: bellaizabella Re: do faceta IP: 195.116.222.* 10.04.03, 18:17
          A ja się myję, balsamuję, perfumuję( co najmniej 3 razy dziennie), depiluję,
          robię manicure i pedicure, używam najmocniejszych prezerwatyw w mieście.
          • omatkoboska Re: do faceta 10.04.03, 18:29
            No to facet nie zastanawiaj sie! Idz i opowiesz mi jak bylo (i ile kosztowalo).
          • Gość: lady jane Re: do faceta IP: 148.228.174.* 10.04.03, 19:06
            Gość portalu: bellaizabella napisał(a):

            > A ja się myję, balsamuję, perfumuję( co najmniej 3 razy dziennie), depiluję,
            > robię manicure i pedicure, używam najmocniejszych prezerwatyw w mieście.


            to rob tak dalej. proponuje jeszcze zel poslizgowy, kremiki, masci i inne
            akcesoria najlepsze w miescie dla dupy.
        • Gość: Andrzej Czy ... są takimi samymi kobietami jak ja IP: *.acn.waw.pl 14.04.03, 18:58
          o:nie rozumiem dlaczego się oburzasz na słowo „kurwy”. Otóż mylisz się bardzo
          twierdząc, że kurwy są takimi samymi kobietami jak ja. Wielka przepaść między
          nami. Na pewno nie przekonasz mnie, ze prostytutki są czystsze od przeciętnych
          kobiet... czy cos, co zostało wydupczone przez stado klientów, niejednokrotnie
          bez zabezpieczenia, może być czysty?

          A: Ależ po co tyle agresji. Moim zdaniem to są po prostu młode kobiety. Często
          psychicznie na poziomie dzieci. Jeżeli ktoś uważa, ze jest lepszy niż one.
          Proszę bardzo niech spróbuje swoich sił, i w bezpośredniej rozmowie pokaże
          jaki to jest czysty, a dla mnie czysty to taki, który potrafi przekonać do
          opuszczenia tego zawodu tj. ten kto ma w sobie i potrafi przekazać innym pewne
          niezaprzeczalne wartości. Dopiero pomiędzy takimi ludzmi a "innymi" jest
          prawdziwa przepaść...
      • Gość: lady jane Re: podobają się wam ptostytutki??? IP: 148.228.174.* 10.04.03, 19:03
        Gość portalu: facet napisał(a):

        > Droga omatkoboska
        > Wierzę Ci ze jestes atrakcyjną kobietą,ale nierozumiem skąd u Ciebie ta
        > nienawisc do prosrytutek.Brzydko je nazywasz (kurwy).
        > Są takimi samymi kobietami jak Ty i inne. a co do czystosci to daleko Wam do
        > nich (nielicząc tirówek).
        > One niełapią w sieci męzczyzn,męzczyzni sami do nich chodzą,wiec cos ich
        > ciągnie.Mysle ze to czego niedostają od swych zon.

        nie pisz takich bzdur. nie znasz mnie wiec co mozesz o mnie wiedziec. nie
        jestem zakompleksiona. uwazam, ze prostytutki to glupie baby, ktore zamiast
        dbac o wlasny rozwoj sa sluzacymi facetow.pewnie faceci to lubia i mnie to malo
        obchodzi. ja tym kobietom wspolczuje, bo do prostytutki chodza rozni faceci, ci
        z dolow tez. to jest pewne.
        dla mnie osobiscie seks z byle kim jest niedopuszczalny z czysto fizycznych
        wzgledow.
        facet nie przespi sie z kazda prostytutka natomiast prostytutka dopuszcza do
        swojego ciala kazdego, co uwazam za patologiczne z czysto fizjologiczno-
        higienicznych wzgledow.
        prostytutki to sluzace i pieprza takie bzdury jak ta powyzsza, a to, ze facetow
        to bierze to inna sprawa.
        kazdy chcialby otzrymywac bezwarunkowa milosc, szkoda, ze za pieniadza.
      • Gość: lady jane Re: podobają się wam ptostytutki??? IP: 148.228.174.* 10.04.03, 19:10
        Gość portalu: facet napisał(a):
        .Brzydko je nazywasz (kurwy).

        sorry slonko ale to faceci uwielbiaja nazywac kobiety- kurwami. zreszta gdzies
        na forum jest tez watek- kazda kobieta to kurwa, wiec o co chodzi??
        zaloze sie ,ze w Twoim jezyku to slowo jest obecne non-stop.
        znalazl sie obronca.
        • omatkoboska Re: podobają się wam ptostytutki??? 10.04.03, 21:14
          Alez jak widac sama pani kurwa sie na to okreslenie nie oburza i nie
          protestuje, wiec nie ma o czym dyskutowac.
          PS A jak pani kurwa sie codziennie musi balsamowac to chyba juz pierwsza
          mlodosc ma sie za soba, co? Kurestwo i tak zawsze wylazi na wierzch,
          niezaleznie od ton kosmetykow, zdrowiu i urodzie nie sluzy.
    • sweetwitch Re: podobają się wam ptostytutki??? 10.04.03, 21:05
      Dziwki do wora, a wor o mur. Brzydza mnie takie kurwy-kobiety i jezeli ktoras
      juz nia jest, to wspolczuje, ze spadla na takie totalne dno...
    • Gość: Komandos57 Re: ptostytutki???O tak,lubie je! IP: *.sympatico.ca 10.04.03, 21:24
      Jezeli juz chce siebie zdolowac,wtedy uciekam na forum,psychologia.Tu jest
      prawdziwy burdel.HIV czy AIDS to nic przy zarazie tego,co tu jest.Pojeby roznej
      masci.A ty jestes chujem z mozgiem zlokalizowanym miedzy nogami.Spierdalaj.
      • Gość: facet do omatkoboska IP: *.ols.vectranet.pl 10.04.03, 23:14
        ODroga omatkoboska,to niejest nazywanie po imieniu,czuje w Tobie złosć,Ty az
        ziejesz nienawiscią.Cyt. ....wydupczone przez stado....najlepiej otym swiadczy
        i wiele innych Twych sformułowań.

        Kazesz mi isc, a potem mam ci opowiedziec.
        Więc Cię informuje ze juz byłem nieraz,inaczej nniezabierałbym głosu.
        Wsród tych pań są rózne kobiety tak jak i w innych zawodach, i niemozna
        wszystkich wrzucac do jednego worka.
        A co do istnienia pan do towarzystwa ,to mysle ze niejedno małzenstwo dzięki
        nim jeszcze istnieje.Jest duzo małzeństw ze z róznych powodów niewspółzyją ze
        sobą (długa choroba zony,wyjazd na dłuzej itp.),i co Twym zdaniem zrobic facet
        jesli ma duzy temperament.
        Według ciebie pewnie lepiej będzie jak wpadnie w nerwice,zboczy sie onanizując
        a moze lepiej zgwałci jakąs CZYSTĄ KOBIETĘ.
        Niezmuszam Cię do myslenia ttak jak ja, masz prawo miec inne poglądy,ale
        niewyrazaj sie tak wulgarnie wręcz jadowicie.

        Pozdrawiam


        • sweetwitch Re: do omatkoboska 11.04.03, 01:11
          Wszystkie dziwki sa takimi samymi dziwkami. Kasa za sex.
          A faceci korzystjacy z uslug sa jeszcze gorsi...
          Ale no coz... W koncu mysla glownie dolna glowa, a w gornej jak zwykle
          pustka...
          • Gość: Ona Re: do omatkoboska IP: *.dip.t-dialin.net 12.04.03, 13:18
            sweetwitch napisała:

            > Wszystkie dziwki sa takimi samymi dziwkami. Kasa za sex.
            A przyjaciolki i zony to dawaja za darmo?
            Nie! Oczekuja prezentow za ktore - jak sa odpowiednio duze - laskawie pozwalaja
            na sex.
            Kazda kobieta "handluje" swoimi wdziekami tylko stawki sa rozne.

        • omatkoboska Re: do omatkoboska 11.04.03, 10:47
          Drogi facecie, myślę, ze trochę nadinterpretujesz moje wypowiedzi, nie ma tam
          żadnego jadu, bo czy jadem jest nazywanie rzeczy po imieniu, czyli kurwy kurwą?
          Ja tobie po prostu współczuję, że musisz płacić za seks, bo widocznie nie
          trafiłeś jeszcze na odpowiednią kobietę. Nie mów mi, że kurwy to są normalne
          kobiety, bo widocznie nie znasz normalnych kobiet.
          • Gość: facet Re: do omatkoboska IP: *.ols.vectranet.pl 11.04.03, 15:30
            Droga omatkoboska, dzięki ze mi współczujesz.
            Piszesz ze nietrafiłem na odpowiednią -to nie tak.

            Myslę ze dalsza dyskusja na tym forum niema
            sensu ,ale jesli masz ochotę dalej zemną dyskutowac to podaje mego e-maila
            shift2@gazeta.pl

            pozdrawiam


        • Gość: jaga "facet" IP: 217.153.45.* 11.04.03, 11:49
          przed napisaniem następnego postu zaopatrz się w słownik ortograficzny, bo oczy
          bolą...
        • Gość: lady jane Re: do omatkoboska IP: *.prodigy.net.mx 11.04.03, 19:17
          ciekawe, ze onanizm to dla faceta zboczenie!"!!!!
    • chooligan Re: podobają się wam ptostytutki??? 11.04.03, 11:04
      Gość portalu: bellaizabella napisał(a):

      > ostra, prawdziwa klacz. Może to byłam właśnie ja...

      A całujesz się z klientami? Kiedyś jedna ukraińska piękność i owszem do buzi
      brała i dawała jak sie patrzy ale buzi to mi dała dopiero na koniec i to po
      długiej duskusji. Ale stwierdziła że "dobry chłopak jestsm" więc dała pyska.
      Hehe, to bardziej mi się spodbało od seksu (a fe).
      • mijaczek Re: podobają się wam ptostytutki??? 11.04.03, 16:58
        wiecie...zupelnie nie wiem dlaczego zainteresowal mnie ten watek.... nie chodzi
        mi o polemiki miedzy facetami,prostytutkami i innymi jezusmariami czy jakos
        tak. zaciekawil mmnie pierwszy post. bije z niego wewnetrzna wrazliwosc na
        piekno i estetyke, a wiec osoba piszaca nie moze byc glupia kutwa. z drugiej
        strony kobieta trudniaca sie prostytucja niezbyt czesto jest dumna z tego co
        robi, a wiec nie jest studiujaca matka, ktora nie ma innego wyjscia jak
        puszczac sie po to, zeby dzieci mialy co jesc. powstaje pytanie dlaczego pani
        piekna iza zaczela ten watek? moim zdaniem ona w ogole nie jest tym, za kogo
        sie podaje. moje teorie - prowokacja, zeby mezczyzni przyznawali sie do
        korzystania z uslug prostytutek, albo szanownej pani marzy sie byc prostytutka
        (przynajmniej w lozku) i postanowila stworzyc sobie okazje do brandzlowania
        sie przed kompem czytajac to, co sama napisala.
        pzdr
        • Gość: kasia faceci sa beznadziejni IP: *.gdynia.mm.pl 12.04.03, 13:05
          Faceci sa poprostu beznadziejni... maja takie niskie rzadze,nie zalezy im na
          nikim nie wazne czy sypiaja z ukochana czy tez ze zwykla dziwka grunt zeby sie
          sposcic i po sprawie... zaraz pewnie jakis madry napisze ze jestem
          zakomleksiona gruba baba ktorej niechec wynika z tego ze niemam powodzenia.W
          koncu to i tak jedyny sposob zeby sie odegrac bo stwierdzic ze to nie prawda
          nie mozecie :-P szkoda tylko ze jest tyle kobiet ktorym ta sytuacja nie
          przeszkadza.
          • Gość: Mariner Re: faceci sa beznadziejni IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 11.05.03, 08:30
            Jest to tak samo uprawnione twierdzenie, że kobiety są głupie.
            Ani to co piszesz nie jest prawdą, ani to, że kobiety są głupie.
            Ludzie są [po prostu różni. Jeżeli istnieje jakieś zjawisko, to ma ono jakieś
            przyczyny. I niekoniecznie musimy te przyczyny znać.
            Zjawisko prostytucji jest stare jak świat.
            W USA na jakimś uniwersytecie przeprowadzono eksperyment. Nauczono stado
            szympansów posługiwania się pieniądzem. Dano małpom kolorowe, plastikowe żetony
            i nauczono je, że aby otrzymac przysmak, muszą dać 5 zielonych trójkątnych,
            albo 2 zółte kwadratowe, lub 1 czerwony, okrągły. (dokładnie zresztą nie
            pamiętam, zreszta chodzi o zasadę eksperymenty) Małpy to pojęły. Ubocznym
            skutkiem eksperymentu była prostytucja. Po jakimś czasie samice zaczęły
            pobierać opłaty za seks. I ciekawa rzecz nie wszystkie jednakową ilość żetonów.
            Pozwoliło to przy okazji zbadać kryteria seksualnej atrakcyjności małp.
            Prostytucja jest więc zjawiskiem obiektywnym.
            Musza istnieć mężczyźni który tego potrzebują i kobiety, które w ten sposób
            chcą zarabiać.
            Ja akurat należę do męzczyzn, którzy nie korzystają z płatnej miłości. Aby
            mioeć satysfakcję w seksie, muszę widzieć, że moja partnerka chce tego tak samo
            jak ja. Bez tego warunku seks mnie nie pociąga.
            Ale ludzie są różni. Ponadto istnieje dużo mężczyzn, którzy w inny spsób nie
            mogą rozładować napięcia seksualnego. Na przyklad z powodu wieku, czy małej
            atrakcyjności, kompleksów itp.
            Przy okazji o prostytutkach męskich. Ta nigdy nie osiągnie poziomu tradycyjnej
            z powodu ograniczeń biologicznych. Facet jak nie chce to się nie zmusi i koniec.
            Odpowiednie leki też rewolucji nie przyniosą.
            M
        • Gość: kasia faceci sa beznadziejni!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.gdynia.mm.pl 12.04.03, 13:07
          Faceci sa poprostu beznadziejni... maja takie niskie rzadze,nie zalezy im na
          nikim nie wazne czy sypiaja z ukochana czy tez ze zwykla dziwka grunt zeby sie
          sposcic i po sprawie... zaraz pewnie jakis madry napisze ze jestem
          zakomleksiona gruba baba ktorej niechec wynika z tego ze niemam powodzenia.W
          koncu to i tak jedyny sposob zeby sie odegrac bo stwierdzic ze to nie prawda
          nie mozecie :-P szkoda tylko ze jest tyle kobiet ktorym ta sytuacja nie
          przeszkadza.:-PPPPPPPPP
        • Gość: olo Re: podobają się wam ptostytutki??? IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 14.04.03, 15:54
          Jak w zyciu - można trafic na profesjonalistę lub na opierdalacza.

          a co do dawania dupy. Czy tylko prostytutki (obu płci) to robią? Byś może one
          robią to dosłownie. a reszta towarzystwa. Ile razy dawałe/aś dupy w życiu i co
          dzięki temu zyskała/eś?
    • Gość: LADY JANE do faceta IP: *.prodigy.net.mx 11.04.03, 18:56
      prostytutki to zniewolone, bezosobowe wypozyczalnie swoich macic.
      • sweetwitch Re: do faceta 11.04.03, 20:02
        Gość portalu: LADY JANE napisał(a):

        > prostytutki to zniewolone, bezosobowe wypozyczalnie swoich macic.

        Dobrze powiedziane!!!!! Ale my kobiety to wiemy, ale jak to wytlumaczyc dolnym
        meskim glowom?
        • Gość: Kochas Re: do faceta IP: *.sympatico.ca 12.04.03, 05:10
          sweetwitch napisała:

          > Gość portalu: LADY JANE napisał(a):
          >
          > > prostytutki to zniewolone, bezosobowe wypozyczalnie swoich macic.
          >
          > Dobrze powiedziane!!!!! Ale my kobiety to wiemy, ale jak to wytlumaczyc
          dolnym
          > meskim glowom?

          Po co tlumaczyc. Poprostu dawac i patrzec czy sa zadowoleni, oczywiscie przy
          okazji wycisnac cos dla siebie jnp orgazm - ten nigdy nie zawadzi.
          • sweetwitch Re: do faceta 12.04.03, 19:44
            Gość portalu: Kochas napisał(a):

            > sweetwitch napisała:
            >
            >
            > Po co tlumaczyc. Poprostu dawac i patrzec czy sa zadowoleni, oczywiscie przy
            > okazji wycisnac cos dla siebie jnp orgazm - ten nigdy nie zawadzi.

            Wybacz, ale nie zamierzam byc osobista dziwka jakiegos drania myslacego
            fiutem. ;-)
            • Gość: Kochas Re: do faceta IP: *.sympatico.ca 13.04.03, 17:05
              sweetwitch napisała:

              > Wybacz, ale nie zamierzam byc osobista dziwka jakiegos drania myslacego
              > fiutem. ;-)

              Pokaz mi takiego, ktory mysli inaczej? Gdyby wszyscy mysleli tak, jak ty sobie
              tego "okresowo" zyczysz, to pewnie wielu z nas by tu nie bylo, a swiat by
              liczyl tylko kilka milionow ludzi, zamiast obecnych 6 miliardow.

              Wiele badan wykazuje, ze faceci mysla co najmniej 8 razy na godzine na temat
              seksu, co wcale im nie przeszkadza byc wynazcami, sprawowac powazne i
              odpowiedzialne stanowiska i robic cudowne rzeczy oprocz myslenia fiutem.

              Kazdy organ ma swoje zastosowanie a fiut jest wlasnie ten drugi od myslenia. Sa
              tacy faceci, ktorzy mysla tylko fiutem i na nieszczescie dla reszty facetow
              maja najwieksze powodzenie, bo "damy" mysla wylacznie przez macice i coz na to
              my porzadni faceci mozemy poradzic - nic tylko pomyslec sobie fiutem od czasu
              do czasu np 8 razy na godzine. Jak sie tylko 1% sprawdzi to i tak bedziemy do
              przodu. Nikt ci nie powiedzial, ze gornik nie moze ciagle fedrowac pod ziemia,
              musi takze w sypialni.
              • sweetwitch Re: do faceta 13.04.03, 23:27
                A wiesz co mnie wkurzylo? Ze wtedy napisales, aby dawac i patrzec czy sa
                zadowoleni, a dla mnie to juz tak przy okazji... Przy okazji... No wlasnie...
                Facet nie jest moim Bogiem! Da sie zyc tez bez niego. Znajdzie sie tez druga
                kobieta i wibrator...
        • chooligan Re: do faceta 14.04.03, 09:19
          sweetwitch napisała:

          > > prostytutki to zniewolone, bezosobowe wypozyczalnie swoich macic.
          > Dobrze powiedziane!!!!! Ale my kobiety to wiemy, ale jak to wytlumaczyc
          > dolnym meskim glowom?

          Źle powiedziane. Macica nie służy do pieprzenia.
          • Gość: ANKA Re: do faceta IP: *.fn.pl / 172.16.78.* 14.04.03, 14:42
            CHOOLIGAN HE,HE,HE ....
          • sweetwitch Re: do faceta 14.04.03, 14:56
            Whooligan napisał:

            > sweetwitch napisała:
            >
            > > > prostytutki to zniewolone, bezosobowe wypozyczalnie swoich macic.
            > > Dobrze powiedziane!!!!! Ale my kobiety to wiemy, ale jak to wytlumaczyc
            > > dolnym meskim glowom?
            >
            > Źle powiedziane. Macica nie służy do pieprzenia.

            Wiec wypozyczalnia cipek...
      • Gość: s Re: do faceta IP: *.student.pw.edu.pl 29.06.03, 01:04
        pomyliles macice z pochwą,myśl co piszesz.
    • Gość: Andrzej podobają się wam ptostytutki??? IP: *.acn.waw.pl 14.04.03, 18:11
      B:byłeś w domu publicznym, burdeliku, nocnym klubie, lupanarze??? pieściła
      twoją męskość ustami Nina, Wera, Izabella, Rachell?
      A: post zdradza, ze kolezanka raczej mało wie o tej profesji. U mężczyzn
      wiele zależy od temperamentu, a orientacja bioligiczna nakierowana jest
      najwyraźniej na odbywanie wielu stosunków z różnymi partnerkami, tak więc od
      strony odczuć prostytutka nie brzydzi, dla wielu jest o wiele lepsza od
      normalnej kobiety jeśli chodzi o zaspokojenie pożądania. Problem jednak nie ma
      charakteru biologicznego, a w istocie rzeczy jest moralny i psychologiczny,
      otóż wiele kobiet podobnie jak i mężczyzn jest b. niedojrzałych, ma poważne
      problemy emocjonalne. Prostytucja jest więc rynkiem gdzie handluje się ciałem
      i pieniędzmi. Generalnie rzecz biorąc na tym rynku z definicji nie ma
      rzeczywiście wartościowych mężczyzn i kobiet, natomiast jest wiele
      atrakcyjnych fizycznie kobiet. Oczywiście do czasu, bowiem statystyki są
      bezlitosne. Prostytucja z czasem wynaturza i degraduje - alkohol i choroba
      psychiczna oraz samotność lub znalezienie sobie partnera na męża - chama wsród
      klientów taki jest częsty koniec.
    • Gość: lady jane Re: podobają się wam ptostytutki??? IP: *.puebla.megared.net.mx 22.04.03, 02:20
      jestem kobieta, jestem przeciwna prostytucji. nie jestem zakompleksiona i
      gruba, nie boje sie o swojego faceta. nie uwazam, ze prostytutki sa wyzwolone
      seksualnie, BO TO NIE JEST PRAWDA.
      Prostytutki sa zniewolone seksualnie, sa zniewolone przez ekonomie. wiele
      prostyttutek to robi bo jest zmuszona ekonomicxznie, inne bo sa po prostu
      glupie.
      faceci, ktorzy chodza do prostytutek to albo impotenci, ktorzy sa tak
      zestresowani, bo im nie staje albo malo atrakcyjni dla innych kobiet.
      nie oszukujmy sie atrakcyjny facet, po prostu nie musi chodzic do prostytutki.
      • Gość: Spragniony Re: podobają się wam ptostytutki??? IP: *.sympatico.ca 22.04.03, 04:54
        Gość portalu: lady jane napisał(a):

        > jestem kobieta, jestem przeciwna prostytucji. nie jestem zakompleksiona i
        > gruba, nie boje sie o swojego faceta. nie uwazam, ze prostytutki sa
        wyzwolone
        > nie oszukujmy sie atrakcyjny facet, po prostu nie musi chodzic do prostytutki.

        Tak piszesz, ale zeby choc jednego faceta odciagnac i przekonac, ze masz racje,
        to napewno nie przytlila bys go do siebie, aby twoje slowo cialem sie stalo.

        Prostytucja jest zawodem, ktory sie uprawia aby z tego zyc. Czy mozesz to
        zlikwidowac - mnie sie wydaje ze nie, choc sam jeszcze nie korzystalem, ale gdy
        by nie bylo zapotrzebowania, to te dziewczyny nie tracily by nie potrzebnie
        czasu - zwlaszcza jak deszcz pada.
        • Gość: bolek Re: podobają się wam ptostytutki??? IP: *.holdynow.sdi.tpnet.pl 24.04.03, 12:01
          O ile dobrze pamiętam prostytucja rozwinęła się na dobre jakieś kilka lub
          kilkanaście lat temu.Można więc ograniczyć ją - tylko komu na tym zależy?
          Napewno nie beneficjentom nowego systemu - "polskiego głodnego kapitalizmu"
          • porzadkowy Re: podobają się wam ptostytutki??? 24.04.03, 15:42
            Gość portalu: bolek napisał(a):

            > O ile dobrze pamiętam prostytucja rozwinęła się na dobre jakieś kilka lub
            > kilkanaście lat temu.Można więc ograniczyć ją - tylko komu na tym zależy?
            > Napewno nie beneficjentom nowego systemu - "polskiego głodnego kapitalizmu"

            E, bolek, co powiadasz? kilka lub kilkanaście lat temu? gdzie? w twojej wsi? Bo
            w mojej, która liczy sobie kilkanascie setek tysiecy mieszkancow, prostytucja
            byla od zawsze. Zapytaj w Warszawie o ulice Poznanska, a kazdy po omacku
            zaprowadzi Cie gdzie stoją dziwki.
            • Gość: bolek Re: podobają się wam ptostytutki??? IP: *.holdynow.sdi.tpnet.pl 29.04.03, 12:33
              porzadkowy napisał:

              > Gość portalu: bolek napisał(a):
              >
              > > O ile dobrze pamiętam prostytucja rozwinęła się na dobre jakieś kilka lub
              > > kilkanaście lat temu.Można więc ograniczyć ją - tylko komu na tym zależy?
              > > Napewno nie beneficjentom nowego systemu - "polskiego głodnego kapitalizmu
              > "
              >
              > E, bolek, co powiadasz? kilka lub kilkanaście lat temu? gdzie? w twojej wsi?
              Bo
              >
              > w mojej, która liczy sobie kilkanascie setek tysiecy mieszkancow, prostytucja
              > byla od zawsze. Zapytaj w Warszawie o ulice Poznanska, a kazdy po omacku
              > zaprowadzi Cie gdzie stoją dziwki.

              Napisałem "rozwinęła się na dobre"Tak przy okazji .Jakiego porządku pilnujesz?
              Może burdelowego?
      • Gość: Ona Re: podobają się wam ptostytutki??? IP: *.dip.t-dialin.net 02.05.03, 20:04
        Gość portalu: lady jane napisał(a):

        > jestem kobieta, jestem przeciwna prostytucji. nie jestem zakompleksiona i
        > gruba, nie boje sie o swojego faceta. nie uwazam, ze prostytutki sa
        wyzwolone
        > seksualnie, BO TO NIE JEST PRAWDA.
        Ile prostytutek znasz blizej?

        > Prostytutki sa zniewolone seksualnie, sa zniewolone przez ekonomie. wiele
        > prostyttutek to robi bo jest zmuszona ekonomicxznie, inne bo sa po prostu
        > glupie.
        Göupie to sa tze co dawaja za darmo, za zaproszenie na kolacje albo za "ja Cie
        kocham" po godzinie znajomosci.

        > faceci, ktorzy chodza do prostytutek to albo impotenci, ktorzy sa tak
        > zestresowani, bo im nie staje albo malo atrakcyjni dla innych kobiet.
        > nie oszukujmy sie atrakcyjny facet, po prostu nie musi chodzic do prostytutki.
        Chyba jednak ani jednej prostytutki nie znasz bo jak bys znala to by Ci juz
        dawno powiedzialy jacy faceci do nich przychodza.

        • spiryt6 Re: podobają się wam ptostytutki??? 08.05.03, 07:31
          Powiedzmy normalnie
          Prostytutka to zawod
          Kurwa to charakter.

          Ta co rozpoczela ten watek ,moze i jest prostytutka ,zrobila to z wdziekiem i
          fantazja i to jaki sobie zawod wybrala to tylko jej sprawa.
          Te odpowiedzi innych pan - to czyste kurewstwo.
          Zazdrosc , zaklamanie i pewnie sex po cichu ,bo "co sobie o mnie pomysla..",
          czyli inaczej mowiac "czysta dupa" (choc niekoniecznie czystsza) i robaczywe
          mysli.
          Tak !Podobaja mi sie prostytutki.Mialem nawet kilka znajomuch ,ktore byly
          wspanialymi kolezankami.
          Spiryt
          • Gość: lady Re: podobają się wam ptostytutki??? IP: 148.228.174.* 08.05.03, 17:28
            > Zazdrosc , zaklamanie i pewnie sex po cichu ,bo "co sobie o mnie pomysla..",
            > czyli inaczej mowiac "czysta dupa" (choc niekoniecznie czystsza) i robaczywe
            > mysli.


            a skad takie przypuszczenia????
            a o kogo i o co mam byc zazdrosna o BYLE FIUTA???? nie zartuj.
            • spiryt6 Re: podobają się wam ptostytutki??? 09.05.03, 06:44
              Gość portalu: lady napisał(a):



              > a skad takie przypuszczenia????
              > a o kogo i o co mam byc zazdrosna o BYLE FIUTA???? nie zartuj.

              Nie zartuje.Czyzby Wszyscy z ktorymi sie zadajesz to tylko "byle fiuty"?
              To jaka jest roznica miedzy prostytucja ?

              Spiryt.
              • Gość: lady Re: podobają się wam ptostytutki??? IP: 148.228.174.* 09.05.03, 17:57
                spiryt6 napisał:

                >
                > Nie zartuje.Czyzby Wszyscy z ktorymi sie zadajesz to tylko "byle fiuty"?

                no wlasnie nie, wiec dlatego nie jestem zazdrosna.
                bardzo mnie interesuja prostytutki od strony psychologicznej.
    • sweetwitch Re: podobają się wam ptostytutki??? 08.05.03, 11:12
      Niedojrzali umyslowo faceci chodza do burdeli...
      • Gość: Gucwa Re: podobają się wam ptostytutki??? IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 08.05.03, 12:22
        sweetwitch napisała:

        > Niedojrzali umyslowo faceci chodza do burdeli...

        sorry....ale pieprzysz trzy po trzy....
      • spiryt6 Re: podobają się wam ptostytutki??? 09.05.03, 06:47
        sweetwitch napisała:

        > Niedojrzali umyslowo faceci chodza do burdeli...

        Powaznie ?
        A skad wiesz?
        A moze tylko tacy co sa sfrustrowani glupota "swojch" zon?

        Spiryt.
        • sweetwitch Re: podobają się wam ptostytutki??? 10.05.03, 17:38
          spiryt6 napisał:

          > sweetwitch napisała:
          >
          > > Niedojrzali umyslowo faceci chodza do burdeli...
          >
          > Powaznie ?
          > A skad wiesz?
          > A moze tylko tacy co sa sfrustrowani glupota "swojch" zon?
          >
          > Spiryt.


          Zoby glupieja przez glupich facetow. :)
    • Gość: strike Re: podobają się wam ptostytutki??? IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 09.05.03, 07:59
      Nie zamierzam nikogo umoralniac ani przekonywac do swoich racji. Napisze tylko
      swoje spostrzezenia.

      1)Bedac mlodszym - mialem kilka partnerek dziewczat/kobiet. Dwie z nich bez
      ceregieli przyznaly, iz sa ze mna dla seksu. Nie bylo miedzy nami zadnych
      wznioslych uczuc. Nie chcialy kochac sie przypadkowo z kimkolwiek, wiec wybraly
      zwiazek, po to aby miec seks. Nie interesowalo je to co ja czuje i jak sie
      czuje. A dowiedzialem sie o tym po fakcie (rozstaniu). Kim byly te kobiety?
      Kasy nie braly? Oficjalnie puszczac sie nie puszczaly (mialy partnera czyli
      mnie) Teraz jedna z nich jest mezatka, druga ma juz 3 faceta po mnie. Jej
      zwiazki trwaja gora 1 rok.

      2)Zapraszam do lektury ostatniego nr Newseeka. Pisza tam o malzenstwach. Zmiany
      jakie nastepuja w zwiazkach - brak wspolnej wiezi, zwiazki "karierowiczowe",
      zwiazki potrzebne do stabilizacji psychicznej - a gdziez milosc? Zaczyna jej
      brakowac. Ci wielce zakochani takze sie rozwodza, rozstaja. W zwiazkach zaczyna
      dominowac pieniadz, samolubstwo. Czyz taki seks mozemy uznac za "czysty"? Mam
      tu na mysli seks kobiety i mezczyzny jak w pkt 1. mojej wypowiedzi. Nie
      generalizuje tych zachowan, ale chce zauwazyc, ze w zwiazkach i malzenstwach
      istniej ukryte "kurewstwo". Oczywiscie sa zwiazki gdzie ludzie sie kochaja i
      seks uprawiaja bo pragna i czuja milosc oraz pozadanie do swego partnera.
      Ale... w dzisiejszym swiecie, pedzie za pieniadzem, kariera, zaczynaja sie
      pojawiac nowe wzory zwiazkow. Zwiazki wolne, niezobowiazujace. Jak wyliczyl
      Newseek bardzo duzy procent ludzi wchodzac w zwiazek wlicza w niego ryzyko
      rozwodu, lub nawet KONIECZNOSC ROZWODU. Mam nadzieje, ze wiekszosc odpowiednio
      zrozumie to czego nie napisalem doslownie. Poprostu staram sie unikac
      dosadnosci.

      3)Jestem teraz z kims - zwiazek powstal nie na zasadzie milosci. Zblizyly nas
      klopoty, bylismy przyjaciolmi. Ona pomogla mi, ja jej. Czasem mylnie uwazano
      nas za pare. Znajac sie doskonale doszlimy do wniosku i warto wspolnie wynajac
      mieszkanie (taniej). Byl czas gdy wszystko gralo, ale mieszkajac wspolnie
      sprowokowalismy (oboje) seks. Teraz jestesmy razem, tak zgadza sie za rok slub.
      Jednak wczesniej uprawialismy seks, bo tak bylo jej i mi wygodnie. Kocham ja,
      ona mnie - ale piszac to i chcac cos udowodnic - powiem jasno - w okresie gdy
      bylismy na etapie seksu i wspolnego mieszkania, ona w jakis sposob seksem
      zapewniala sobie bezpieczenstwo. Owszem fakt pragnela mnie, ja jej, ale jednak
      pomimo iz bardzo ja szanuje, nawiazujac do tego watku forum, chce wam pokazac,
      ze nie tylko prostytutki potrafia oddac swe cialo, za pieniadze. Wiele kobiet
      oddaje swe cialo, za cos innego. Bezpieczenstwo, prestiz, kariera. Kobiety
      rozwijaja sie, ewoluujac, znow jak na poczatku zycia ziemskiego poznaly cene
      swej atrakcyjnosci, ciala i mozliwosci jakie im to daje. I wykorzystuja to.

      4)Fakt higieny, fakt czystosci i chorob pomijam to jest poprostu bezdyskusyjne.
      Ale.. czy idac na dyskoteke podrywajac kobiete, mezczyzne, poznajac ich
      powiedzmy w ciagu nocnej zabawy, a potem z roznych przyczyn idac do lozka, nie
      koniecznie na pierwszej randce, masz swiadomosc tego, ze on/ona mogl/a byc z
      kims innym w lozku, z kims kto mogl byc tez z kims innym a ten ktos np wlasnie
      z taka "dziwka" powiedzmy tirowka?? To wlasnie jest sedno moich wypowiedzi.
      Zaden facet nie przyzna sie i zadna kobieta do bycia z dziwka, lub bycia nia w
      jakimkolwiek okresie zycia. Wiec tak naprawde, za ktoryms razem bedac z
      partnerem, ktorego znasz powiedzmy m-ac nie masz pewnosci czy on jest "CZYSTY"
      czytaj "ZDROWY".

      merirtum : kazdy z nas w jakies czesci sie kurwi. Niekoniecznie od razu dajac
      dupy, wiec nie krytykujmy innych i ich potrzeb lub koniecznosci, zmuszajacych
      np do prostytucji.
    • Gość: Anka Re: podobają się wam ptostytutki??? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 09.05.03, 20:10
      no cóż... krótko mówiąc kobiety tego pokroju to towaty, rzeczy, przedmioty
      kupowane za pieniądze. Ciężko musi być Ci czuć się jak przedmiot nie jak
      podmiot. Współczuję....
    • Gość: Mariner Re: podobają się wam ptostytutki??? IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 10.05.03, 21:03
      Spotkałem jedną. Miała naimię Marta. Nie spałem z nią, ale poznałem jej
      problamy.
      Była chora. Stwardnienie rozsiane. Początkowe stadium. Bywała w szpitalu na
      neurologii. Leżał tam chłopak, ofiara skoku do wody. Od głowy w dół
      sparaliżowany. Ta dziewczyna nie miała żadnego interesu zajmować się nim.
      Robiła to jednak z ogromnym poświęceniem, nie mogąc liczyć na żadne profity.
      Początkowo niechętni jej rodzice tego chłopaka, przkonali się, że tylko ona
      daje mu chęć życia. Opiekowała się nim do czasu, aż sama potrzebowała takiej
      samej pomocy. Moim zdaniem ona była o wiele więcej warta niż wiele
      tzw "porządnych kobiet".
      Jakie są więc kryteria porządności?
      M.
    • Gość: Gość Re: podobają się wam ptostytutki??? IP: 212.76.37.* 11.05.03, 22:15
      Pewnie, że podobają mi się prostytutki, dlatego co jakiś czas wybieram się do
      agencji. O skali mojego zachwytu nad nimi świadczy fakt, że z niektórymi się
      całuję (w usta). A wszystkie zakompleksione pseudo-moralistki wysłałbym tak,
      jak któryś z moich poprzedników do garów i do sprzątania. Tam pewnie się lepiej
      zrealizują niż w łóżku.
    • Gość: wiesiek Re: podobają się wam ptostytutki??? IP: *.uz.zgora.pl / 192.168.34.* 12.05.03, 11:23
      ładne tak
    • Gość: zarażona Re: podobają się wam ptostytutki??? IP: *.gemini.net.pl 13.05.03, 18:52
      Tolerancję stawiałam na pierwszym miejscu...nie obchodziły mnie prostytutki i
      tym podobne sprawy, które odstają od normy...ale do czasu...do czasu gdy nie
      zostałam bardzo skrzywdzona. Już nie chodzi o zasady, że bedąc z kimś nie
      powinien zdradzać mnie z prostytutką...nie o to chodzi. Przez tą wylęgarnie
      syfu i innych chorób mam spieprzone życie, krkie już teraz, sama nie wiem ile
      mi tego zostało...On poszedł raz "zrobić sobie dobrze". Byliśmy parą 4 lata a
      on poszedł, gdy wyjechałam na kilka dni. Przeniósł na mnie HIV !!! Wyobrażacie
      sobie? Ja nic nawet bym nie wiedziała o tym, że korzystął z tych usług ale
      niestety, zostałam zarażona :( ja już nie mam sił nawet o tym
      pisać...NIENAWIDZE KURW ZA TO ŻE ISTNIEJĄ !!! Niech chociaż jedna z nich sie
      otrząśnie i zobaczy jak potrafi spierdolić innym życie!!!
    • fanta-girl Re: podobają się wam ptostytutki??? 13.05.03, 22:53
      Ludzie, przeciez bella izabella to facet!Dziwka cytujaca wiersze?Wz zyciu nie
      uwierze!
    • obdarzony Re: podobają się wam ptostytutki??? 30.06.03, 12:51
      Drogie Panie wypowiadające się w tym wątku, jakoś niewiele rozumiecie chyba.
      Kupując seks, mężczyzna jest obsługiwany, jest konsumentem. Przy akcie
      niekomercyjnym to raczej od mężczyzny oczekuje się, że obsłuży panią; jest więc
      usługodawcą. Ta różnica ról stanowi ważny aspekt, który pomijacie. Sporą więc
      grupę klientów prostytutek stanowią mężowie pań leniwych.

      Z drugiej strony, seks może być sztuką i sprawny kochanek (kochanka) może
      wirtuozowsko wygrywać na partnerze piękne serenady. Znajomość psychiki i ciała
      drugiej płci daje nad nią sporą władzę - poprzez zdolność nadzwyczajnego
      obdarzania. Kolejną grupę klientów prostytutek stanowią mężowie pań bez polotu.

      Stały klient wchodzi z prostytutką w związek emocjonalny. Nie miłość, ale coś z
      ciepełkiem, przywiązaniem, czułością i troską. Inną grupą klientów prostytutek
      są mężowie pań oziębłych.

      Prostytutka nie zaprząta klienta swoimi problemami ani humorami, co jest zaletą
      dla mężów pań kapryśnych i marudnych.

      Nie wspomnę o oczywistym zastępie mężów brzydkich, niezgrabnych czy
      pozbawionych wdzięku pań, bo to oczywiste.

      Oczywiście jest też, nic nie zastąpi miłości, i żadna prostytutka nie może dać
      tego, co rozkochana kobieta, ale po pierwsze miłość jest dobrem rzadkim, a po
      drugie zazwyczaj kosztownym (nie tylko w sensie finansowym).

      Tak na marginesie, Adam Smith zastanawiał się kiedyś, skąd się bierze
      dysproporcja między prostytucją kobiet i mężczyzn. Doszedł do wniosku, że
      zazwyczaj satysfakcja z aktu seksualnego (oderwanego od uczuć) jest większa u
      mężczyzny niż u kobiety, i tę różnicę satysfakcji wyrównuje właśnie zapłata.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka