maialina1
31.01.07, 22:18
Supermarket.
Podsluchane przy pólce z kosmetykami:
ona: Jeszcze szampon, czekaj tu!
on: (podbiega do niej, mimo nakazu czekania, z jakims kosmetykiem w reku) Weź
ten, ladnie pachnie!
ona: Nie widzisz że to plyn do kąpieli?
on: Przecież to to samo.
Czy wy, faceci, naprawde nie widzicie roznicy miedzy jednym kosmetykime a
drugim, i jestescie gotowi myc sobie wlosy pianką do golenia "bo przeciez to
kosmetyk jak inne"?
Czy moze robicie to specjalnie, żebyśmy my kobiety sie denerwowaly? Lub moze
zeby uniknąć wysylania po kosmetyki, bo macie wytlumaczenie ze i tak sie nie
znacie?