Dodaj do ulubionych

klopoty z facetami

03.02.07, 18:56
witajcie
moje zycie pomalu zmienilo sie w jazde kolejka. mam kochanego mezczyzne z
jednym felerem: niezdecydowany.
srednio raz w miesiacu dochodzi do wniosku ze nie wie co do mnie czuje, ze
nie ma sensu bycie razem ( mieszkamy w 2 roznych miastach..) ze nie daje mi
tego na co zasluguje.. juz nie wspominajac o jego alergii na slub, dzieci, i
psa..(to akurat zrozumiale)i tak co miesiac przez 3 dni od 2 lat..
wiem, co ja jeszcze z nim robie.. ale nie chce go stracic, chlopak sam sie
meczy, mysli ze cos z nim nie tak..
nie moze sobie znalezc miejsca w zyciu..
moze troche to przez to ze zostal wychowany przez kobiety.
trace sile, w nic juz nie wierze,
moze ktos ma pomysl co robic?
Obserwuj wątek
    • kardynal-richelieu Re: klopoty z facetami 03.02.07, 19:20
      Słoneczko, poszukaj sobie normalnego faceta.
      • myyks Re: klopoty z facetami 06.02.07, 09:27
        Ja... pierdzielę.
        To jest chyba dobry temat na wątek: dlaczego kbiety szukają i znajdują
        popaprańców? I dlaczego potem się z nimi męczą oraz zadają interesujące pytania
        na FM?
        Albo może czy istnieje genetyczne uwarunkowanie do znajdowania sobie partnerów
        o skrzywionych profilach psychicznych?

        Nie można sobie znaleźć normalnego faceta!!!!???
    • heart_of_ice Re: klopoty z facetami 04.02.07, 00:47
      powiedziec mu od czasu do czasu, ze ty tez nie wiesz, co czujesz
      i zobacz, jak zareaguje
      jak nijak, to znaczy, ze mozesz zaczac szukac nastepnego...

      Pauli
      --
      "Miotłę z wystrzelonym airbagiem. Niewielki przebieg. Na chodzie. Sprzedam."
    • jakub_234 Re: klopoty z facetami 04.02.07, 01:48
      Mieszkacie daleko od siebie...
      facet robi jakies...schizy...
      ma alergie na cos powaznego...
      zostal wychowany przez kobiety (czyt. mamusie)

      moje pytanie brzmi:
      dlaczego jestes z "chlopcem"?
    • crazey Re: klopoty z facetami 05.02.07, 21:22
      jeśli facet jest nie zdecydowany co do uczyć to sory, ale coś jest na rzeczy
      biorąc pod uwagę, że mieszkacie w 2 różnych miastach to nie zdziwiłbym się gdyby kogoś na boczku miał
      na Twoim miejscu szczerze bym z nim porozmawiał
      powiem jedno: związki na odległość nie mają szans na przetrwanie (znam z autopsji:( ) chyba, że osobniki znają się od baaardzo dawna i mają bezgraniczne zaufanie do siebie
    • brak.polskich.liter Re: klopoty z facetami 06.02.07, 01:09
      3 dni raz w miesiacu? Hmm, moze to PMS? :P
      Przykre, ale ten facet to rozmamlana, niedecyzyjna, kaprysna d... wolowa, a nie
      facet. Tego typu jazdy to mozna miec krotko, przejsciowo i wieku lat kilkunastu,
      a nie co miesiac przez 2 lata. Kopnij go, szkoda pradu.
      • triss_merigold6 Święte słowa.DD n/t 06.02.07, 09:07
        n/t
    • slodkatruskawka Re: klopoty z facetami 06.02.07, 12:48
      dzieki wszystkim
      ktos mnie musial walnac w twarz co bym na oczy przejzala ;-)
      • myyks Re: klopoty z facetami 06.02.07, 12:51
        slodkatruskawka napisała:

        > dzieki wszystkim
        > ktos mnie musial walnac w twarz co bym na oczy przejzala ;-)

        Możesz na nas liczyć.... chcesz jeszcze raz, żeby Cię utwierdzić?:)
        • slodkatruskawka Re: klopoty z facetami 06.02.07, 12:55
          a bedzie bolalo? :-)
          • myyks Re: klopoty z facetami 06.02.07, 12:59
            slodkatruskawka napisała:

            > a bedzie bolalo? :-)

            Tym razem byłby to klapsik w pupę....czysta rozkosz mniemam:)
          • cohesion Re: klopoty z facetami 10.02.07, 20:10
            slodkatruskawka napisała:

            > a bedzie bolalo? :-)

            Będziesz te teksty tak łykała bez zmrużenia oczu?:)
            Kolez na początku wali w Twego faceta jak w tarcza, a później wirtualnie Cię klepeie po pupci i nie wiesz jeszcze o co chodzi?:D
    • jurajahip Re: klopoty z facetami 06.02.07, 14:30
      Przestań być jego mamusią. Zostaw go, jak nie zawalczy o ciebie to po co ci on?
      Na wychowanie to dzieciaka sobie zrób, swojego.
    • nom73 Re: klopoty z facetami 07.02.07, 12:37
      slodkatruskawka napisała:

      > moze ktos ma pomysl co robic?

      nic nie robić, nie zmienisz drugiego człowieka, co najwyżej możesz zmienić
      siebie i swoje podejście do niego. :-)
      • slodkatruskawka Re: klopoty z facetami 07.02.07, 14:02
        coz masz dokladnie na mysli nom73?
        jakie podejscie mi proponujesz?
    • rykitikitaki może on jest kobietą?;)Facet ma PMS?:))))) 09.02.07, 13:47
      Zachowuje się jak typowa baba.
      Chyba, że jest z Tobą z braku laku. Nie może znaleźć jakieś innej bliżej siebie,
      w swoim mieście?
      • pointe_du_diable Re: może on jest kobietą?;)Facet ma PMS?:))))) 10.02.07, 20:21
        >moze troche to przez to ze zostal wychowany przez kobiety.<

        to ma, wbrew pozorom, sporo wspólnego. z jedne strony - super, jeśli chodzi o
        emocje, o zrozumienie. on zna kobiety od tej strony... ale z drugiej... broni
        się nogami i rękami przed dominacją kobiecą. taka mała schiza. byłam z takim,
        wiem, czym to się je... szczęścia nie zaznasz. bo albo musisz być totalnie
        autonomiczna i "rządzić", albo on nie będzie cię szanował.w każdym razie, na
        dłuższą metę odradzam...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka