dieses_maedchen 27.02.07, 20:37 gdy kobieta sie nimi opiekuje: interesuje, dba, pomaga zalatwic jakies tam sprawy? A moze czuja sie wtedy mniej mescy - to oni maja byc (we wlasnych oczach) wojownikami? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
miguella32 Re: czy faceci lubia 27.02.07, 20:40 lubią lubią byc małymi dziecmi ale to chyba też ze zwykłego lenistwa,cwaniactwa itd... Odpowiedz Link Zgłoś
dalia101 Re: czy faceci lubia 27.02.07, 21:52 To zależy od faceta, jeden lubi tak a drugi inaczej, takie życie. Odpowiedz Link Zgłoś
myyks Re: czy faceci lubia 27.02.07, 21:57 dieses_maedchen napisała: > gdy kobieta sie nimi opiekuje: interesuje, dba, pomaga zalatwic jakies tam > sprawy? A moze czuja sie wtedy mniej mescy - to oni maja byc (we wlasnych > oczach) wojownikami? widzę tych brzuchatych wojowników polujących w marketach na straszną zwierzynę na półkach. Nie piszcie totalnych głupot - słabo mi...;/ Odpowiedz Link Zgłoś
dieses_maedchen Re: czy faceci lubia 28.02.07, 16:54 'Wojownicy' nie do konca byli serio. Chodzi mi po prostu o to, czy mezczyzni - konkretni, ci, ktorzy beda czytali moj post, bez generalizowania - czuja sie mniej mescy, gdy czasem to kobieta martwi sie o nich: o ich samopoczucie i o to, czy wzieli kanapki do pracy, takie tam codzienne sprawy. Kiedy zalatwia cos dla obojga, gdy on jest zajety, dopytuje, czy niczego mu nie potrzeba, gdy jest chory. O takie sprawy mi chodzi. Czy generalnie taka sytuacja moze byc przytlaczajaca? Odpowiedz Link Zgłoś
facettt poniewaz... 28.02.07, 16:57 Czy generalnie taka sytuacja moze byc przytlaczajaca? Chyba zartujesz? :) Poniewaz jestem wrodzonym leniem, taka kobieta, to dla mnie ideal !!! PS. Tylko "w tym jednym" umiem i chce mi sie (bez przypominania) postarac :))) Odpowiedz Link Zgłoś
myyks Re: czy faceci lubia 28.02.07, 20:33 dieses_maedchen napisała: > 'Wojownicy' nie do konca byli serio. Chodzi mi po prostu o to, czy mezczyzni - > konkretni, ci, ktorzy beda czytali moj post, bez generalizowania - czuja sie > mniej mescy, gdy czasem to kobieta martwi sie o nich: o ich samopoczucie i o > to, czy wzieli kanapki do pracy, takie tam codzienne sprawy. Kiedy zalatwia cos > > dla obojga, gdy on jest zajety, dopytuje, czy niczego mu nie potrzeba, gdy jest > > chory. O takie sprawy mi chodzi. Czy generalnie taka sytuacja moze byc > przytlaczajaca? jeśli założymy, że facet to bydle: kobiety powinnydbać o wszystko. dla niego tylko igrzyska... Odpowiedz Link Zgłoś
444a Re: czy faceci lubia 27.02.07, 23:22 Jeśli nie sprowadza sie to do decydowania za nich o wszystkim to lubią. Takie wpsieranie jest miłe, jeśli nie prowadzi do zdominowania. Odpowiedz Link Zgłoś
eeela Re: czy faceci lubia 28.02.07, 00:18 Usredniajac moje doswiadczenia z osobnikami plci meskiej: Samczyk nie lubi, kiedy: - mowi mu sie 'kochanie, nie pij juz wiecej' - mowi sie 'jedz ostrozniej' - kaze mu sie jesc z raczki przy kolegach - z nadmierna czestotliwoscia mowi sie do niego 'tuptusiu' i 'misiaczku' - bez przerwy truje mu sie glowe, co i jak powinien zrobic w pracy Samczyk lubi, kiedy: - z wielkim zaaferowaniem i pieczolowitoscia obandazowuje mu sie zadrapany palec - stawia mu sie rano kolo lozka szklanke wody i aspiryne, kiedy jest na kacu - przytula do piersi (najlepiej obnazonej) kiedy wraca zmeczony - przynosi mu sie z lodowki piwo :-) Odpowiedz Link Zgłoś
tygrysio_misio Re: czy faceci lubia 28.02.07, 00:23 a z moich doswiadczen z ostatnich 2 tygodnie to jeszcze lubi jak sie robi za podpurke pod jego nogi;] Odpowiedz Link Zgłoś
mamba8 Re: czy faceci lubia 28.02.07, 17:19 Myślę, że jedynie Ci którzy mają już wystarczająco już nadopiekuńcze matki tego nie lubią. Odpowiedz Link Zgłoś
elektroniczna.pomarancza Re: czy faceci lubia 28.02.07, 17:24 dieses_maedchen napisała: > gdy kobieta sie nimi opiekuje: interesuje, dba, pomaga zalatwic jakies tam > sprawy? A moze czuja sie wtedy mniej mescy - to oni maja byc (we wlasnych > oczach) wojownikami? Oczywiscie, ze lubia. A nawet uwielbiaja. Pod warunkiem, ze zadba sie szczegolowo o stworzenie im iluzji, ze rzadza, sa "maczo" i takie tam samcze duperele. Odpowiedz Link Zgłoś
myyks Re: czy faceci lubia 28.02.07, 20:34 elektroniczna.pomarancza napisała: > dieses_maedchen napisała: > > > gdy kobieta sie nimi opiekuje: interesuje, dba, pomaga zalatwic jakies ta > m > > sprawy? A moze czuja sie wtedy mniej mescy - to oni maja byc (we wlasnych > > > oczach) wojownikami? > > Oczywiscie, ze lubia. A nawet uwielbiaja. > Pod warunkiem, ze zadba sie szczegolowo o stworzenie im iluzji, ze rzadza, > sa "maczo" i takie tam samcze duperele. samice to zwierzęta do usług i posług Odpowiedz Link Zgłoś
elektroniczna.pomarancza Re: czy faceci lubia 28.02.07, 20:37 myyks napisała: > samice to zwierzęta do usług i posług Bo zaraz uzyje czarnej magii i sprawie, ze Ci cycki urosna.;) Zenski login juz masz. Odpowiedz Link Zgłoś
myyks Re: czy faceci lubia 28.02.07, 21:23 elektroniczna.pomarancza napisała: > myyks napisała: > > samice to zwierzęta do usług i posług > > Bo zaraz uzyje czarnej magii i sprawie, ze Ci cycki urosna.;) > Zenski login juz masz. lwice też prowiant załatwiają...może być flaszka? Odpowiedz Link Zgłoś
myyks Re: czy faceci lubia 28.02.07, 21:24 elektroniczna.pomarancza napisała: > myyks napisała: > > samice to zwierzęta do usług i posług > > Bo zaraz uzyje czarnej magii i sprawie, ze Ci cycki urosna.;) > Zenski login juz masz. raczej pomarańczowo-nakręcanej... moja pani mnie obroni. moja pani jest dobra:P Odpowiedz Link Zgłoś
eeela Re: czy faceci lubia 28.02.07, 21:09 > samice to zwierzęta do usług i posług Tak, ale tylko wtedy, kiedy samiec wywiazuje sie w pelni z zadan obronnych i zaopatrzeniowych ;-P Odpowiedz Link Zgłoś
myyks Re: czy faceci lubia 28.02.07, 21:25 eeela napisała: > > samice to zwierzęta do usług i posług > > Tak, ale tylko wtedy, kiedy samiec wywiazuje sie w pelni z zadan obronnych i > zaopatrzeniowych ;-P > kobieto milcz i czyń swoje powinności:P Odpowiedz Link Zgłoś
eeela Re: czy faceci lubia 28.02.07, 21:33 > kobieto milcz i czyń swoje powinności:P Nie moge, bo facet sie od rana do wieczora zadaniami zaopatrzeniowymi zajmuje ;-((( A ja bym tak chociaz malego lodzika... :-( ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
dieses_maedchen Re: czy faceci lubia 04.03.07, 17:51 wspolczuje serdecznie ;) a wracajac do tematu? Odpowiedz Link Zgłoś
conqueror69 Re: czy faceci lubia 04.03.07, 21:35 eeela napisała: > Nie moge, bo facet sie od rana do wieczora zadaniami zaopatrzeniowymi zajmuje ; > -((( > > A ja bym tak chociaz malego lodzika... > :-( Skarb! a nie kobieta:) Odpowiedz Link Zgłoś
conqueror69 Re: czy faceci lubia 04.03.07, 21:30 dieses_maedchen napisała: > gdy kobieta sie nimi opiekuje: interesuje, dba, pomaga zalatwic jakies tam > sprawy? A moze czuja sie wtedy mniej mescy - to oni maja byc (we wlasnych > oczach) wojownikami? Jasne - lubimy kiedy gotuja, piora, zaiwaniaja po sklepach i urzedach, i fikaja nam bo browca w trakcie meczyku.Wcale nie czujemy sie przez to mniej mescy, a nawet wrecz przeciwnie, z duma spogladamy na rezultaty udanej tresury. Odpowiedz Link Zgłoś
modrooka Re: czy faceci lubia 04.03.07, 21:41 Zapomniałeś jeszcze o otwieraniu puszek zębami i robieniu za stolik na te puszki Odpowiedz Link Zgłoś
conqueror69 Re: czy faceci lubia 04.03.07, 21:42 modrooka napisała: > Zapomniałeś jeszcze o otwieraniu puszek zębami i robieniu za stolik na te puszk > i Nie lubie piwa z puszki, zreszta prawdziwy facet nie powierza tak istoytnych zadan jak otwieranie browczyka kobiecie. Ale lubie jak grzeje mi stopy, kiedy ja ogladam mecz, pod warunkiem, ze nie mruczy i pyta na pismie, czy moze sie odezwac. Odpowiedz Link Zgłoś
modrooka Re: czy faceci lubia 04.03.07, 21:49 ewentualnie kiedy robi za podnóżek, nie? Odpowiedz Link Zgłoś
conqueror69 Re: czy faceci lubia 04.03.07, 21:52 modrooka napisała: > ewentualnie kiedy robi za podnóżek, nie? Nieee no prosze cie, od razu widac, zes kobieta. Przeca bedzie sie gibala, co znaczaco obnizy przyjemnosc z meczyku i browarka. Niestety, kobiety sa ogolnie niestabilne, nie tylko emocjonalnie, jak widac. Odpowiedz Link Zgłoś
modrooka Re: czy faceci lubia 04.03.07, 22:02 Faktycznie, masz rację. Jeszcze się dużo muszę nauczyć. Odpowiedz Link Zgłoś
conqueror69 Re: czy faceci lubia 04.03.07, 22:04 modrooka napisała: > Faktycznie, masz rację. Jeszcze się dużo muszę nauczyć. Znasz swoje miejsce kobieto, wiesz komu mores nalezny i przy kim tu komenda, zatem wroze ci sukcesy na trudnej drodze zdobywania wiedzy. Odpowiedz Link Zgłoś
modrooka Re: czy faceci lubia 04.03.07, 22:11 > Znasz swoje miejsce kobieto, wiesz komu mores nalezny i przy kim tu komenda, > zatem wroze ci sukcesy na trudnej drodze zdobywania wiedzy. Pewnie że wiem. I łańcuch mi nie potrzeba przedłużać. Wystarczy w obrębie kuchni i łazienki. Myślę że jestem idealną kobietą Odpowiedz Link Zgłoś
conqueror69 Re: czy faceci lubia 04.03.07, 22:13 modrooka napisała: > > Pewnie że wiem. I łańcuch mi nie potrzeba przedłużać. Wystarczy w obrębie > kuchni i łazienki. Myślę że jestem idealną kobietą Myslisz... a wiec nie jestes. Odpowiedz Link Zgłoś
modrooka Re: czy faceci lubia 04.03.07, 22:17 o szit. I co ja teraz zrobię. Taka wada... Odpowiedz Link Zgłoś
conqueror69 Re: czy faceci lubia 04.03.07, 22:21 modrooka napisała: > o szit. I co ja teraz zrobię. Taka wada... Nie wiem... moze lobotomia? Odpowiedz Link Zgłoś
modrooka Re: czy faceci lubia 04.03.07, 22:22 A więc istnieje dla mnie nadzieja? A może zacznę oglądać polskie sitkomy i zapiszę się do jakiejś partii. To powinno pomóc w odmóżdżeniu Odpowiedz Link Zgłoś
conqueror69 Re: czy faceci lubia 04.03.07, 22:25 modrooka napisała: > A więc istnieje dla mnie nadzieja? A może zacznę oglądać polskie sitkomy i > zapiszę się do jakiejś partii. To powinno pomóc w odmóżdżeniu Hmm, do tego traktowanie pradem, owijanie w mokre przesceradlo, lektura Coelho i przepowiedni Nostradamusa, i moze bedzie z ciebie jeszcze jakis pozytek. Odpowiedz Link Zgłoś
modrooka Re: czy faceci lubia 04.03.07, 22:25 Nawet nie wiesz jak mnie pocieszyłeś. Kamień z serca Odpowiedz Link Zgłoś
conqueror69 Re: czy faceci lubia 04.03.07, 22:29 modrooka napisała: > Nawet nie wiesz jak mnie pocieszyłeś. Kamień z serca Pozwalam ci pocalowac sie w sygnet. Odpowiedz Link Zgłoś
modrooka Re: czy faceci lubia 04.03.07, 22:31 O nie, nie godnam. W stopę co najwyżej Odpowiedz Link Zgłoś
conqueror69 Re: czy faceci lubia 04.03.07, 22:34 modrooka napisała: > O nie, nie godnam. W stopę co najwyżej W stope tez nie godnas. Odpowiedz Link Zgłoś
modrooka Re: czy faceci lubia 04.03.07, 22:38 będę całować w takim razie ziemię po której chodzisz Odpowiedz Link Zgłoś
eeela Re: czy faceci lubia 04.03.07, 22:07 > nawet wrecz przeciwnie, z duma spogladamy na rezultaty udanej tresury. I tu tkwi gwozdz twojego niezrozumienia sprawy, Conqueror ;-P Wam sie wydaje, ze to sa rezultaty udanej tresury, a tak naprawde jest to element tresury, owszem, ale tej dokonywanej przez kobiete na mezczyznie. Wystarczy dac upust swoim cieplym uczuciom wzgledem samca, przynoszac mu browca z lodowki, i juz ma sie mile, grzeczne, wdzieczne i dobrze ulozone stworzenie ;-P Odpowiedz Link Zgłoś
conqueror69 Re: czy faceci lubia 04.03.07, 22:08 eeela napisała: Wystarczy dac upust swoim > cieplym uczuciom wzgledem samca, przynoszac mu browca z lodowki, i juz ma sie > mile, grzeczne, wdzieczne i dobrze ulozone stworzenie ;-P Ktoremu wciaz ogrzeacie stopy:P Pozwalamy wam na te upusty uczuc w nagrode za wasza wierna sluzbe:P Odpowiedz Link Zgłoś
eeela Re: czy faceci lubia 04.03.07, 22:11 W zasadzie, coz to ma za znaczenie, ze widzimy te sprawe zupelnie odwrotnie, dopoki oboje pozostajemy usatysfakcjonowani :-) Odpowiedz Link Zgłoś
conqueror69 Re: czy faceci lubia 04.03.07, 22:14 eeela napisała: > W zasadzie, coz to ma za znaczenie, ze widzimy te sprawe zupelnie odwrotnie, > dopoki oboje pozostajemy usatysfakcjonowani :-) Hmmm, bo ja jestem samcem i ma byc jak ja chce?;) Odpowiedz Link Zgłoś
eeela Re: czy faceci lubia 04.03.07, 22:18 Alez niech bedzie zatem, jesli sobie zyczysz, mnie to nic nie przeszkadza :-D Odpowiedz Link Zgłoś
conqueror69 Re: czy faceci lubia 04.03.07, 22:22 eeela napisała: > Alez niech bedzie zatem, jesli sobie zyczysz,... I to wlasnie, kobieto, jest prawidlowa odpowiedz!;) Odpowiedz Link Zgłoś
facettt Tylko na pol godziny :))) 04.03.07, 22:15 conqueror69 napisał: > eeela napisała: > Wystarczy dac upust swoim > > cieplym uczuciom wzgledem samca, przynoszac mu browca z lodowki, i juz ma > sie mile, grzeczne, wdzieczne i dobrze ulozone stworzenie ;-P Nieswiadome dziewcze :))) Gdy ostatnia kropla tegoz ZYWCA zostanie dopita :))) Odpowiedz Link Zgłoś
eeela Re: Tylko na pol godziny :))) 04.03.07, 22:20 Mozna pojsc po nastepne. Mozna pozabawiac na rozne sposoby. Mozna samej isc na browar z psiapsiolkami mowiac, ze mamy zamiar miec bitwe na poduszki w samej bieliznie - nie dosc, ze sie steskni, to jeszcze rozemocjonuje wizja bitwy i po powrocie ma sie znow ulozonego, milego i chetnego samczyka. Sposobow jest tysiace, wiec mozna smialo bez znudzenia wprowadzac je caly czas w zycie :-) Odpowiedz Link Zgłoś
facettt oczywiscie, ale :))) 04.03.07, 22:23 dla dojrzalego mezczyzny... tylko tak dlugo, gdy bedzie widzial, ze sluzy to jego interesom :))) Odpowiedz Link Zgłoś