Dodaj do ulubionych

dlaczego??

IP: *.acn.waw.pl 08.05.03, 13:11
Od kilku miesięcy sypiam z facetem.Jest żonaty,ma dziecko(w wieku
przedszkolnym)i jest dużo ode mnie starszy.Zastanawiam się dlaczego on to
robi??Przecież ma dom,rodzinę,pracę i zawód który kocha.Czy wszyscy fececi
kręcą lody na boku?
Obserwuj wątek
    • Gość: Dkenka Re: dlaczego?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.03, 13:19
      a Ty dlaczego to robisz?! (zważywszy, że wiesz że ma rodzinę, czy Ty chciałabys
      aby Twój za parę lat sypiał z młodszą, ładniejszą itp.?)Właśnie takie jak Ty
      przyzwyczajają facetów do takich układów:) poniekąd. Nie mówię, że on jest
      niewinny, tylko zastanów się sama.
    • Gość: kard Re: dlaczego?? IP: 143.26.81.* 08.05.03, 13:20
      Gość portalu: angela napisał(a):

      > Od kilku miesięcy sypiam z facetem.Jest żonaty,ma dziecko(w wieku
      > przedszkolnym)i jest dużo ode mnie starszy.Zastanawiam się dlaczego on to
      > robi??Przecież ma dom,rodzinę,pracę i zawód który kocha.Czy wszyscy fececi
      > kręcą lody na boku?

      A dlaczego ty to robisz ?
    • Gość: angela Re: dlaczego?? IP: *.acn.waw.pl 08.05.03, 13:33
      Sęk w tym,że ja dowiedziałam się o tym ostatnio i to nie bynajmniej nie z jego
      ust.Szczerze mówiąc nie jestem zachwycona będąc na etacie kochanki.
      • nancyboy Re: dlaczego?? 08.05.03, 13:45
        Nie wiedziałaś że ma rodzinę?
        Chodzisz od kilku miesięcy do łóżka z kimś kogo nie znasz?
        • lilka_1 Re: dlaczego?? 08.05.03, 13:46
          no właśnie hihihi gdzie stało to łóżko? bo chyba nie u niego w domu?
      • lilka_1 Re: dlaczego?? 08.05.03, 13:45
        jakieś plany na przyszłość? :))) najprostrza odpowiedź nie przychodzi ci do
        głowy?
        pozdr.
    • Gość: angela Re: dlaczego?? IP: *.acn.waw.pl 08.05.03, 14:04
      Wydawało mi się,że znam go już dobrze.Twierdził,że jest wolny.Spotykaliśmy się
      zawsze u mnie,bo podobno najbliżej z mojej i jego pracy.Najgorsze jest to,że
      zdążyłam się już zabujać.No i właśnie zastanawia mnie jego postępowanie.Czyż
      nie żyje w pajęczynie kłamstw?Oszukuje żonę i oszukiwał mnie.Po co?Tak na
      marginesie:on nie wie że ja wiem.
      • Gość: kard Re: dlaczego?? IP: 143.26.81.* 08.05.03, 14:14
        Generalnie związek bez przyszłości.
        Jeśli się zabujałaś to bardzo źle.
        Radzę jak najszybciej zerwać i zapomnieć.
        • Gość: ajłonka Re: dlaczego?? IP: *.acn.waw.pl 08.05.03, 14:30
          zgadzam sie z przedmowca, mam takie znajome co tez sypiaja z zonatymi, a potem
          leza krzyzem w kosciele w niedziele! precz z czys takim !
          nie oszukuj sie, on sie nie zmieni, bo chyba nie liczysz,ze zostawi dla ciebie
          rodzine? facet po prostu nie byl dojrzaly jak zalozyl rodzine i teraz chce sie
          wyszalec, bo mysli,ze od zycia mu sie nalezy asshole!
          • next25 Re: dlaczego?? 20.08.03, 14:06
            odezwala sie, swieta, co nigdy nie pozadala, nie
            sklamala, nie oszukala, nie puscila oka do faceta swojej
            kumpeli.
            akurat
    • Gość: Dkenka tak więc... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.03, 14:39
      to ja proponuję rozmowę, nie wiem czy szczerą, skoro okłamuje wszystkich. Poza
      tym daj sobie spokój, zobacz jestes z nim kilka mies. a on już tak kłamie i to
      się nie zmieni. Nie rzuci rodziny dla Ciebie a nawet jak, to po jakims czasie
      zacznie Ci kłamać i tej koljnej też. Odpuść sobie gościa.Szczera rada....z
      autopsji:)
      • Gość: Biedronka14 Naiwnosc!!!! IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 08.05.03, 16:18
        Boze, jakie te baby moga byc czasami naiwne, Znaku po obraczce na poczatku
        znajomosci nie sprawdzilas. Przepraszam za zlosliwosc, ale takie rzeczy mnnie z
        rownowagi wyprowadzaja. I co teraz zrobisz? Ty pewenie zakochana, a on jedynie
        mysli o nastepnym razie kiedy dostanie sie miedzy Twoje nogi i bedzie grac z
        Toba w uczennice. Odejdz, faceci czesto sa wygodni w zwiakach. Nie ludz sie, ze
        odejdzie od rodziny.

        Ps: Wybacz, ze tak ostro, ale zdarzylo sie to mojej przyjaciolce i zaistniala
        mala tragedja zyciowa.
        • Gość: angela Re: Naiwnosc!!!! IP: *.acn.waw.pl 08.05.03, 16:50
          Droga Biedronko,masz zupełną rację.Jestem skończoną kretynką,ale uwierz mi to
          nie jest takie proste po prostu odejść.Śladu po obrączce niestety nie mogłam
          zobaczyć,ponieważ on jej raczej nie nosi z racji wykonywanego zawodu.Dostałam
          na jego punkcie totalnego fioła.Nie ma dnia ani godziny żebym o nim nie
          myślała.Oszukuję i zadręczam samą siebie.
          • daffne Re: Naiwnosc!!!! 08.05.03, 16:57
            Teraz juz wiedzac to co wiesz , znow pojdziesz z Nim do lozka bez przymruzenia oka ???
            Pozdrawiam:)
            • mijaczek dlaczego? 08.05.03, 17:12
              patrzcie jak milosc do kogos przeslania nam szacunek do samych siebie.... i to
              jest pytanie DLACZEGO????
    • Gość: EWOK Re: dlaczego?? IP: 213.241.18.* 08.05.03, 17:11
      Pytasz dlaczego? Ano dlatego, że uważa iż ma prawo do takich rozrywek. A fakt,
      że istnieje sporo dziewczyn chętnych na taki układ (nie twierdzę, że Ty, bo w
      tym przypadku to,zdaje się,nieświadomość) umacnia takich jak on w tym
      przekonaniu. Mne to denerwuje. Młode dziewczyny łapią cudzych facetów,
      ustawionych życiowo, zadbanych, to nie fair, niech sobie poszukają własnych
      klepiących biedę pryszczatych młodzieńców i wyprowadzą ich na ludzi. Nie można
      tak na skróty.
    • helaraja Do Angeli 08.05.03, 17:24
      Jeśli już wiesz, to zamiast siedzieć w necie, leć do faceta i każ się
      zdeklarować... jeśli oczywiście chcesz mu wybaczyć wielomiesięczne kłamstwa.
      Ale niby dlaczego ma nagle przestać kłamać, skoro trafił na taką naiwną
      panienkę?
      • daffne Re: Do Angeli 08.05.03, 17:26
        Jasne , ze jest naiwna...
        Przeciez skoro nie przyznal Jej sie , ze ma zone i dziecko to w ogole nie mial i nie ma zamiaru ich zostawic dla Niej...
        Pozdro :)
    • Gość: lady inne pytanie IP: 148.228.174.* 08.05.03, 17:30
      ja mam inne pytanie.
      DLACZEGO TY TO ROBISZ?????
      • daffne Re: inne pytanie 08.05.03, 17:31
        Gość portalu: lady napisał(a):

        > ja mam inne pytanie.
        > DLACZEGO TY TO ROBISZ?????
        -----------
        No wlasnie mowi , ze kocha Go...
    • Gość: pomidor Re: dlaczego?? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.05.03, 17:41
      Gość portalu: angela napisał(a):

      > Zastanawiam się dlaczego on to robi??

      Jak to dlaczego? Znalazł zabawkę więc się nią bawi. Rodzina i praca to na
      poważnie a Ty to taki mały bonus od życia. Napisz co Cię tak pociąga w tym
      chorym związku.
      • Gość: angela Re: dlaczego?? IP: *.acn.waw.pl 08.05.03, 18:43
        To jest facet,w którym zadurzyłam się po pierwszym spotkaniu.Znalazłam go wśród
        milionów ludzi na świecie.W związku z tym,że jest duzo starszy jest mężczyzną z
        innej bajki niż moi rówieśnicy.Jest mi z nim naprawdę dobrze.Czekam
        rozgorączkowana na każde spotkanie.Boli mnie każda minuta bez niego.Seks jest
        wspaniały.Uwielbiam jego zapach.Również intelektualnie wszystko gra.Wspaniały
        mężczyzna ze ślicznymi dłońmi.
        O jego rodzinie dowiedziałam się niedawno.NIE OD NIEGO!!Mimo to spotykam się z
        nim nadal.Moje zaskoczenie odebrało mi niemalże mowę.Zdziwiłam się,bo on nie
        wygląda na faceta który jest z kobietą.Nie chcę oceniać jego żony,ale ja na jej
        miejscu strzeliłabym sobie w łeb.Nie wiem co tam się dzieje u nich w domu.Ale
        on twierdzi,że lubi u mnie bywać,bo mam ładnie w domu,czysto,zawsze jest dobre
        jedzenie.
        Druga sprawa to taka,że niczego sobie nigdy nie obiecywaliśmy.Żadnych
        deklaracji.Zresztą narazie niczego od niego żądam skoro ma dziecko.Nie wiem czy
        miałabym siłę i odwagę by stanąć do przeciągania liny,która z nas silniejsza??
        Domyślam się,że przede wszystkim ona nie ma o mnie zielonego pojęcia.
        • Gość: pomidor Re: dlaczego?? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.05.03, 20:36
          Gość portalu: angela napisał(a):

          > Zresztą narazie niczego od niego (nie) żądam skoro ma dziecko.

          ????????????
      • lallka Re: dlaczego?? 08.05.03, 18:44
        A facet to niby swiety??? To czesta praktyka, ze sie nie przyznaja. Robia to
        dopiero wtedy, gdy dziewczyna juz jest pograzona (oby nie!!!). I wtedy
        zaczynaja sie tlumaczenia: ze zona go nie rozumie, ze wcale ze soba nie spia,
        ze wlasciwie z nia nie chce byc, to tylko ze wzgledu na dzieci.
        Ale przeciez zawsze winna musi byc kobieta, prawda? Faceci przeciez tak juz sa
        stworzeni, ze potrzebuja haremu i taka silna wole maja...
        A Ty dziewczyno daj sobie swiety spokoj z tym czlowiekiem. Do niczego dobrego
        Cie to nie doprowadzi.

        -----
        Kobiety sa takie, jakim stworzyli je mezczyzni.
    • Gość: angela Re: dlaczego?? IP: *.acn.waw.pl 08.05.03, 19:04
      Miało być tak fajnie.A co jest?Obsmarkana,zapłakana dziumdzia:))
    • Gość: angela Re: dlaczego?? IP: *.acn.waw.pl 08.05.03, 19:14
      Czy mógłby się wypowiedzieć jakiś mężczyzna?Pliz
      • absurd Re: dlaczego?? 08.05.03, 20:30
        Gość portalu: angela napisał(a):

        > Czy mógłby się wypowiedzieć jakiś mężczyzna?Pliz

        Cześć angela. Twoja sytuacja jest naprawdę nie do pozazdroszczenia. Staram się
        ją zrozumieć. Jeden z możliwych scenariuszy: spotkał Cię, zakochał się,
        zapomniał się... teraz nie wie, jak wybrnąć z całej sytuacji. Chciałby Ci
        powiedzieć i nie może. Obawia się Twojej reakcji. Zakładam, że nie jest zimnym
        wyzyskiwaczem.
        Pierwsza sprawa - nie dopuść do ciąży, bo będzie tragedia. Dla Ciebie, dla
        jego żony, dla jego dzieci, dla niego też. Zobacz, ile osób ucierpi.
        Druga sprawa - powiedz mu, że wiesz. To, że on był wobec Ciebie nieuczciwy,
        nie znaczy, że musisz ciągnąć tę grę. Wplączecie się taką pajęczynę kłamstw,
        że nie wytrzymasz tego psychicznie.
        Najszczerzej radzę przeciąć tę sytuację jednym ostrym cięciem. Bo nie widzę
        przed Wami żadnej przyszłości.
        Trzymaj się, powodzenia.
        • Gość: angela Re: dlaczego?? IP: *.acn.waw.pl 08.05.03, 20:45
          Pewnie go usprawiedliwiam i wybielam ale na zimnego drania to on mi nie
          wygląda.Szczerze mówiąc to nie wyobrażam sobie,że miałabym już nigdy więcej się
          z nim nie spotkać:((
    • chateaux Re: dlaczego?? 08.05.03, 20:29
      Po co się zastanawiać ? Sama zapytaj go o to.
    • Gość: angela Re: dlaczego?? IP: *.acn.waw.pl 08.05.03, 20:48
      Od dni paru umieram.Wyjechał na urlop.A ja nie mogę do niego zadzwonić:(
      • daffne Re: dlaczego?? 08.05.03, 21:38
        Gość portalu: angela napisał(a):

        > Od dni paru umieram.Wyjechał na urlop.A ja nie mogę do niego zadzwonić:(
        -------------
        A On przez te pare dni zadzwonil do Ciebie ?
        Pozdrowionka:)
        • Gość: Zygfryd Re: dlaczego?? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.05.03, 22:15
          Sorry, Angie, że tak obcesowo, ale choć się staram, jakoś nie potrafię Ci
          współczuć. Głupia cipka z Ciebie, ot co. Owszem - facet drań, nie powiedział,
          a korzystał. Ty się zabujałaś, cierpisz. Moi przedmówcy radzą jedno -
          przeciąć. A ja Ci powiem. Słonko miłe, brnij w to dalej. Będzie cudownie -
          dwadzieścia minut rozkoszy, wąchanko, przytulanko, potem przebudzenie i myśli:
          a jaka ta żona? a synek czy córeczka? (pewnie wiesz) a kocha ją bardziej niż
          mnie? a jak oni to robią? czy ją też TAM tak cudnie całuje? itd.
          Tak, słonko, ją też tam całuje, ją też tak przytula, a w dodatku to z nią jest
          wtedy, kiedy nie jest z Tobą! Boli? Będzie jeszcze bardziej.
          Ale trzeba przyznać, że ten facet to spryciula, nieźle się urządził. Dwie
          gotowe dupki, młoda gotuje i czeka spragniona, tamta wychowuje potomka i
          dostarcza innych wrażeń. Żyć nie umierać. A prawda? Na co ona komu? To tylko
          komplikacje.
          Powtarzasz, bidulo, że go kochasz. Bo on taki piękny i mądry... To super,
          szkoda tylko, że taki z niego kutafon.
          Kochasz go? To dobrze. To znaczy, że potrafisz kochać. A skoro tak, to on jest
          zaledwie uwerturą, maleńkim, durnym wstępem do czegoś naprawdę wielkiego.
          Kiedyś. Z kimś innym.
          Ale co ja gadam... Brnij w to. Kochaj, czekaj, łudź się. Może się z nią
          rozwiedzie. Bo na pewno bardzo Cię kocha. Tylko ta żona trzyma go na
          niewidzialnej smyczy. Szantażuje, dziecko przeciwko niemu napuszcza, a on tak
          kocha to maleństwo... Tak. Na pewno kiedyś będzie z Tobą. W następną
          niedzielę. Przez czterdzieści minut. Akurat starczy na szybki numerek i
          kanapeczkę z łososiem. Bo Ty, słonko, takie śliczne te kanapeczki....

          PS. Niestety może być z Tobą i tak, że zostanie Ci już zamiłowanie do takich
          obciążonych rodziną frajerów. A wtedy skończysz jak moja siora. Po czwartym
          takim związku (z żonatym oczywiście, bo inni jej nie rajcują) samotnie
          wychowuje córkę. Dziecko fajne, ale siora samotna... Na razie ;) Bo od
          miesiąca spotyka się z niejakim Franciszkiem. Facet ma żonę i parkę
          przychówku. I oczywiście jest zajebosko przystojny. Pachnie. Dłonie, dupka,
          itp. Tyle że tym razem ja siedzę cicho. Bo przecież ona jest taka zakochana. A
          on w niej... Taaaa. Takie jak Wy - cipki - zawsze robią to "z miłości". Czyli
          z głupoty.
          Z.
          • Gość: ***) Re: dlaczego?? IP: 193.91.26.* 11.05.03, 00:13
            Gratulacje, Zygfrydzie! Dobry styl i trafna - niestety - ocena, czyli samo
            zycie.
        • Gość: Mysz z Mysiadla Re: dlaczego?? IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 08.05.03, 22:18
          A mnie ciekawi co to za super walory posiada ten super facet?Duzego kutasa?/
          Gruba Beje?Zre Twoje salatki szybciej niz dotychczasowi partnerzy?
          A bahora sobie z nim spraw, skoro taki boski- tylko mu nic nie mow bo sie nie
          uwolnisz od niego do konca zycia.
          Ja sama szukam obecnie doskonalego dawcy nasienia i gdybym takiego znalazla to
          bym sie nie zastanawiala.Dobry material genetycny to zadsze niz wygrana w Totka.
          Nasze prawo nie zezwala na zaplodnianie in vitro samotnych kobiet- podobnie jak
          adopcja dotyczy tylko malzenst.
          A potem?
          A potem albo zlap frajera na ojca-jesli jeszce takiego nie masz, albo zajmij
          sie wychowaniem dziecka samotnie.Wartosciowych mezczyzn samotna matka nie
          odstrasza.
          Poza tym zawsze mozesz sprzedac bajke o podlym wykorzystaniu.
          Co by nie bylo, wierze ze dasz sobie z nim rade.
          A co to za zawod, ze nie nosi obraczki?
          Budowlaniec?
          Miesza wapno?
          • Gość: angela do Myszy IP: *.acn.waw.pl 08.05.03, 22:28
            Nie jest jakimś parobasem jak Ci się wydaje.Nie ma chłoporobotniczych i
            proletarickich dłoni.Ale zgaduj dalej.Do trzech razy sztuka;)
            • Gość: Mysz again Re: do Myszy IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 08.05.03, 22:40
              No dobra: pracownik naukowy- ma stycznosc z chemikaliami?
              Pracuje w rozlewni benzyny?
              Zigolak?

              Zaciekawil mnie inny problem czy nie chce Ci sie zygac, jak mu kapie fiut?
              Ja za kazdym razem jestem na granicy torsji?
              Kure kto wymyslil takie paskudztwo?
              • Gość: angela Re: do Myszy IP: *.acn.waw.pl 09.05.03, 01:23
                Profesja mego ukochanego oszusta matrymonialnego wciąż nieodgadniona.A jeżeli
                kapie to trzeba to szybciutko zlizać:)
    • Gość: angela Re: dlaczego?? IP: *.acn.waw.pl 09.05.03, 01:22
      No,no..Zygfrydzie jesteś szczery do bólu.Ale kto wie?Jak nie znajdę materiału
      genetycznego,który ma geny recesywne na wszystkie defekty to może pobiorę małą
      próbkę z kapiącego fiuta,do którego czuje wstręt i odrazę Mysz z Mysiadła.
      • Gość: Kochas Re: dlaczego?? IP: *.sympatico.ca 09.05.03, 03:30
        Klaniam sie Amanda. Ladnie ich podpuscilas w maliny.

        Nie przejmuj sie tym co tu wypisuja, bo Ty wiesz lepiej gdzie jest problem a
        gdzie przyjemnosc. Cieie pchaja geny mlodosci a on jest rolnik i napewno moze
        zaorac jeszcze nie jedno poletko - zwlaszcza jak sa swieze salatki potem a moze
        nawet jeszcze przedtem.

        Zyj pok sie da, bo nigdy nic nie wiadomo.
        • Gość: angela do Kochasia IP: *.acn.waw.pl 10.05.03, 22:34
          Skąd Amanda??
          • Gość: Mysz Re: do Kochasia IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 11.05.03, 14:50
            Sprawdz sobie lepiej cwaniaku, przez co i skad sie Amanda laczy i przez co.
            • Gość: pomidor Re: do Kochasia IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.05.03, 15:27
              Gość portalu: Mysz napisał(a):

              > Sprawdz sobie lepiej cwaniaku, przez co i skad sie Amanda laczy i przez co.

              Ksywka "stara" też podpuściła naiwniaków. I tu i tam przesłanie jest proste i
              czytelne.

              Pozdrawiam

              • Gość: stara Re: do Kochasia IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.05.03, 21:53
                Oooo... pierwszy raz sama założyłam wątek w tym forum, choc jakis czas już
                czytam. A za kogo mnie wziąłes? I akurat pisałam całkiem prawdziwie o swoim
                problemie, choć wolałabym go nie mieć.
                A autorka tego watku jest głupią siksą. I dlaczego nie może zadzwonić na urlop
                do kochasia skoro oficjalnie nie wie o żonie? Komórki nie wziął czy co?
                • Gość: angela do starej IP: *.acn.waw.pl 12.05.03, 00:39
                  Komórę wziął.Ale co by było gdyby ona odebrała??
                  • Gość: pomidor Re: do starej IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.05.03, 08:22
                    Kombinujesz jak koń pod górę.
                  • lilka_1 Re: do starej 12.05.03, 09:32
                    co ty za brednie wypisujesz? to mi wygląda na jakieś urojenia, żadna normalna
                    dziewczyna w takiej sytuacji tak się nie zachowuje, niby kupę czasu jesteście
                    razem a nigdy nie byłaś u niego w domu? pojechał sobie na urlop i co ci
                    powiedział? że jedzie z mamą? przecież ty podobno nic nie wiesz o jego żonie!
                    zabronił ci dzwonić na komórkę? z jakiej racji skoro ty podobno nic nie wiesz o
                    jego rodzinie? zadzwoń, albo facet jest pewien, że żonka nie odbierze, albo wie
                    że ty wiesz o jego sytuacji i nie zadzwonisz, ale nie ma ochoty o tym z tobą
                    pogadać, bo i po co? nie będzie ci się przecież tłumaczył, nie? nie od tego cię
                    ma, a najlepiej siedź cicho i czekaj na swoją kolej, jak żona się dowie i mu
                    postawi ultimatum "albo ona albo ja" masz na 100% pewność że wybierze ją, a
                    twoje miejsce zajmie jakaś inna siksa, co potrafi lepiej siedzieć cicho i
                    czekać na pana
    • Gość: angela Re: do lilki IP: *.acn.waw.pl 12.05.03, 10:51
      W piątek mój pan się pojawił prosto z podróży.Stanął w drzwiach
      niespodziewanie.Podpytałam go o ten telefon.Nie zadzwonił,bo nie miał
      zasięgu.Spędzał urlop w pewnej miejscowości przygranicznej.Wielce był
      zawiedziony,że ja też nie próbowałam do niego telefonować.A na urlopie był sam.
      • lilka_1 Re: do angeli 12.05.03, 12:06
        czemu cię nie zabrał ze sobą??? nie wozi się drewna do lasu?
      • Gość: Dkenka Re: do lilki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.03, 12:08
        a Ty we wszystko wierzysz co on Ci powie. W to, że nie miał rzekomo rodziny tez
        uwierzyłaś. Po co radzisz się kogolowiek, skoro nie "słuchasz", tylko czytasz.
        Ci co krytykują - mają dużo racji, której Ty nie przyjmujesz, tylko odbijasz
        sobie. Lepiej zrobisz jak będziesz czekała sobie w milczeniu jak on będzie
        wracał z kolejnego wyjazdu z przygranicznej miejscowości:). A,że
        niespodziewanie wpadł:), to normalka,on może mieć was kilka ale wy nie.OT i
        CO:). Zmieniłam o Tobie zdanie (o ile można je mieć, po przeczytaniu 1 postu),
        bo czym więcej Cię czytam, to mam wrażenie, że rajcuje Cię bycie kochanką (do
        czasu rzecz jasna) i rozbijanie rodzinki, bo w końcu przychodzi dzień, że ma
        Cię kto zaspokoić:). I ta perspektywa, że jak w końcu uda Ci się jakiegoś
        wolnego usidlić, bo nie licz, że ten rozwiedzie się dla Cię:), to i ten wolny
        będzie sobie urządzał wyjazdy "służbowe" parę ulic dalej, hehe
    • kohinor Re: dlaczego?? 12.05.03, 12:15
      Aleś jest głupia. Facet Cie oszukuje, a Ty nic.
      Sam miałem takie kochanki jak Ty. Ale one wiedziały o rodzinie i wiedziały, że
      nie chcę zmienić swojego statusu. Godziły się z tym i nic nie chciały. Znaczy
      chciały - być ze mną (trudno ze mną o nudę podobno) i iść do łóżka.
      A takich gnojów jak ten Twoj (oszukuje obie strony) niestety nie brakuje.
    • Gość: Dkenka i jednych i drugich jest jak na pęczki-niestety IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.03, 14:10
    • Gość: Dkenka Re: dlaczego?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.03, 16:51
      Gość portalu: angela napisał(a):

      > Od kilku miesięcy sypiam z facetem.Jest żonaty,ma dziecko(w wieku
      > przedszkolnym)i jest dużo ode mnie starszy.Zastanawiam się dlaczego on to
      > robi??Przecież ma dom,rodzinę,pracę i zawód który kocha.Czy wszyscy fececi
      > kręcą lody na boku?

      odpowiadam: bo Cie nie kocha, tylko ma ochotę dodać do swojego zycia troszke
      pikanterii o odświeżyć swój (być może) zastajały związek. Tak bywa często. Mały
      romansik, wzbudza w małżeństwie nowe wyzwania. Może podziękują Ci oboje
      kiedyś:)))
      • Gość: angela do Dkenka IP: *.acn.waw.pl 12.05.03, 17:18
        No i nareszcie.Krótka,zwięzła,dołująca:-( odpowiedź. Miałam się tylko pobawić,a
        zdążyłam zabujać..Nic.Tylko się powiesić.Nigdy w życiu nie myślałam,że będę
        miała kiedykolwiek do czynienia z zaobrączkowanym i że to będzie dla mnie syf
        mojego życia.
        Pora umierać....;)
        • Gość: bruno555 a nie chcesz zarobic przed smiercia???????????? IP: *.proxy.aol.com 09.08.03, 11:26
          Gość portalu: angela napisał(a):

          > No i nareszcie.Krótka,zwięzła,dołująca:-( odpowiedź. Miałam się tylko
          pobawić,a
          >
          > zdążyłam zabujać..Nic.Tylko się powiesić.Nigdy w życiu nie myślałam,że będę
          > miała kiedykolwiek do czynienia z zaobrączkowanym i że to będzie dla mnie syf
          > mojego życia.
          > Pora umierać....;)


          DAJ ZNAC GLUPIA PIZDO
          • Gość: angela Re: a nie chcesz zarobic przed smiercia?????????? IP: *.acn.waw.pl 15.08.03, 00:23
            Współczuję Ci,wiesz?Myślę,że reprezentujesz sobą dno wszechczasów.
    • lulu100 Re: dlaczego?? 13.05.03, 10:51
      Czytalam te wszystkie wypowiedzi i mam wrazenie, ze nie probujecie byc w danej
      sytuacji i to zrozumiec. A wasze rady sa wedlug bardzo prostego schematu. Jak
      facet ma rodzine to rzuc go, ot tak po prostu. Tak samo mozna doradzic
      palacych, zeby z dnia na dzien rzucic palenie albo narkomanow, żeby przestali
      brac. Niby to sluszne porady ale jak je tutaj zastosowac.

      Moze lepiej i prosciej czekac az fascynacja sama mija
    • luisssa Re: dlaczego?? 14.05.03, 01:52
      I co? Porozmawialas z nim? Ten "urlop" to chyba po to, zeby sobie sprawy
      przemyslec. Tak naprawde nic nie wiadomo o jego domu i stosunku do zony. Skoro
      facet wydaje sie byc normalnym, nieco zaniedbanym, to chyba w tym domu rozowo
      nie jest. Jak zwykle szkoda tylko dziecka. Napisz cos wiecej, gdy sie dowiesz,
      o co mu wlasciwie chodzi.

      luisssa
    • Gość: angela Re: dlaczego?? IP: *.acn.waw.pl 15.08.03, 00:28
      Czas zrobił swoje.Spotykamy się nadal.Ja zdążyłam się wyluzować.Trochę zmieniły
      się priorytety.I różowe okulary opadły.Nie targają mną już takie
      emocje.Zauroczenie minęło.Nasz "związek" ewoluował nieco.Nie boję się nawet
      użyć słowa - przyjaźń.Wiele spraw się wyjaśniło.
      • Gość: AGA Re: dlaczego?? IP: 194.181.128.* 20.08.03, 13:42
        Co się wyjaśniło, że dalej jesteś k..., która zabiera dzieciom ojca? Fakt ,żeby
        wiedziały jaki jest pewnie by się go wyrzekły...
    • Gość: kate Re: dlaczego?? IP: 212.160.228.* 20.08.03, 14:22
      dziewczyno! ty raczej zapytaj siebie dlaczego to robisz? tym bardziej jesli
      wiesz o wszystkim
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka