Dodaj do ulubionych

mezczyzn pamiec

05.04.07, 17:37
Mam 28 lat. Mialam w zyciu dwa powazne, dlugodystansowe zwiazki. Jeden
skonczyl moj byly facet, bo stracil glowe dla mojej przyjaciolki. Drugi
zakonczylam ja, bo zorientowalam sie, ze facet nie traktuje przyszlosciowo
naszego zwiazku. Poza tym zdarzylo mi sie wielokrotnie miec krotkie,
niezobowiazujace przygody, ktore niekoniecznie skonczyly sie w lozku - ot,
flirty takie.

Kazdemu z tych facetow wrylam sie w pamiec solidnie. Jedni sla na swieta
sentymentalne kartki, inni nie moga obyc sie bez mojej przyjazni, jeszcze inni
podczas spotkan po latach, zonaci i dzieciaci, deklaruja, ze nie moga przestac
o mnie myslec, a jeszcze inni pamietaja o mnie w sposob negatywny, scigajac
wszelkie slady mojego istnienia, kopiac pode mna dolki, usilujac uprzykrzyc mi
zycie. W zadnym wypadku nie zdarzylo sie, ze ktoremus udalo sie przestac o
mnie myslec - a przynajmniej tak to wyglada.

Ale niemal zaden z nich, wyjawszy jakies odlegle w czasie przypadki i zaden z
nich nie zaliczajacy sie to powaznych zwiazkow, nigdy nie byl zainteresowany
zwiazaniem sie ze mna na stale - nie mowie nawet o malzenstwie, ale o
wzajemnej deklaracji: chcemy byc ze soba, zyc ze soba, mamy wspolne zyciowe plany.

Zastanawiam sie wiec - co jest ze mna nie tak? Kochaja mnie, nie moga o mnie
zapomniec, pragna mnie, chca ze mna byc - ale nie chca sie wiazac na powaznie.
Czy to ja mam po prostu taki zgubny gust, ze znajduje upodobanie w niebieskich
ptakach, czy tez cos jest we mnie nie tak, co odstrecza mezczyzn od planowania
ze mna przyszlosci?

Wiem, ze to nie sa wystarczajace informacje, zebyscie mogli udzielic mi
wyczerpujacej odpowiedzi. Ale chcialabym poczytac jakies sugestie - moze
ktoras wyda mi sie trafna, moze bede w stanie cos w sobie zmienic?
Obserwuj wątek
    • hypatia69 Re: mezczyzn pamiec 05.04.07, 17:50
      Bo pewnie jesteś świetna w łóżku, ale na gospodynię to się nie nadajesz...
      • pumpkin.juice Re: mezczyzn pamiec 05.04.07, 17:59
        Nie chcialabym sie wydac zarozumiala, ale takie sa fakty.
        Niezle gotuje. Dbam o swoj dom. Jestem wyksztalcona. Mam dobry zawod i
        perspektywy. Jest ze mna o czym pogadac. Mam swoje fascynacje i zainteresowania.
        Widze siebie w lustrze i to, co widze, jest naprawde mile dla oka. Jestem
        otwarta, uczciwa, staram sie byc wyrozumiala. Chyba za duzo po babsku nie
        gledze. Staram sie ukrywac przed swiatem swoje pms-y. Cos jednak musi byc ze mna
        nie tak, skoro moje losy z facetami tocza sie tak, jak sie tocza!
        Chcialabym zrozumiec, co.
        • monhann2 Re: mezczyzn pamiec 05.04.07, 18:17
          Czasem mezczyzni boja sie wlasnie takich super-kobiet, czesto, gesto wola takie
          z gatunku szarych myszek, bo te wydaja im sie bardziej realne. Wydaje mi sie
          takze, ze im dluzej taka kobieta jest sama tym gorzej dla niej, bo wtedy faceci
          czesto rozumuja tokiem: taka atrakcyjna, wyksztalcona, prawie ideal, och i ach
          a jednak sama, wiec cos musi byc z nia nie tak. To samo zreszta odnosi sie do
          facetow! Pozdrawiam.
          • pumpkin.juice Re: mezczyzn pamiec 05.04.07, 19:07
            Ale ja nie traktuje siebie jako super-kobiete! Mysle, ze jestem normalna, zdolna
            do milosci i do pewnych granic poswiecen kobieta. Lubie swoje zajecie, mam
            swoich przyjaciol, i to wszystko absorbuje mnie mozno, ale jednak czuje, ze to
            nie to samo, co posiadanie prawdziwej rodziny, prawdziwych bliskich. Chcialabym
            to miec. Nie wiem, jak. Chcialaby sie nauczyc, jak to zdobyc.

            • seth.destructor Normalna? 05.04.07, 19:14
              Przecietna kobieta nie uwaza, ze jest ladna (ach, te alosy i nie mam co na
              siebie wlozyc...), nie ma zainteresowan poza plotami, nie ma dobrej pracy, nie
              ma o czym z nia gadac i trzeba isc z kolegami na piwo.
              • pumpkin.juice Re: Normalna? 05.04.07, 19:34
                Ale co ja poradze. Lubie patrzec na kobiety i podziwiac ich urode, moze nie
                znajduje siebie samej w czolowce sphotoshopowanych pieknosxci, ale wydaje sie
                sobie calkiem fajna. Zainteresowania i zawod mocno mnie pochalaniaja, ale musze
                przyznac, ze rodzina jest dla mnie najwazniejsza, a tak chcialabym traktowac
                ewentualnego faceta - jako rodzine. Znam pare kobiet atrakcyjnych, majacych cos
                do powiedzenia, a zarazem bez takiego problemu, jaki mam ja. Wnioski mam wiec
                takie: albo ja ciagle zle wybieram, albo jednak robie cos zle.
                • mahadeva Re: Normalna? 05.04.07, 19:40
                  u mnie w pracy jest kilka b atrakcyjnych dziewczyn, tyle, ze dla nich wazne
                  jest, zeby miec meza i dziecko... a ja sobie tego po prostu nie wyobrazam...
              • zielonooka_bez_tyja Coooo???:)))))) 05.04.07, 19:48
                seth.destructor napisał:

                > Przecietna kobieta nie uwaza, ze jest ladna (ach, te alosy i nie mam co na
                > siebie wlozyc...), nie ma zainteresowan poza plotami, nie ma dobrej pracy,
                nie
                > ma o czym z nia gadac i trzeba isc z kolegami na piwo.



                Zmamutami się spotykasz, czy co??:))) Tak niewielką wartośc sobą
                reprezentujesz, by TO nazywać NORMALNOŚCIĄ??
                • seth.destructor Re: Coooo???:)))))) 06.04.07, 16:05
                  Mamuty, slonie, paszczury, tipsiary, foki, niunie, prosie....
        • seth.destructor Za wielki z ciebie facet 05.04.07, 19:13
          Ciezko z toba wytrzymac?
        • mahadeva Re: mezczyzn pamiec 05.04.07, 19:23
          sama musisz to zrozumiec

          ja np doszlam do wniosku, ze wole byc sama - moze dlatego, ze zwiazek ktory
          mialam byl koszmarem, nie chce, zeby teraz znow ktos psul mi zycie
          • pumpkin.juice Re: mezczyzn pamiec 05.04.07, 19:35
            Problem w tym, ze ja znajduje duzo uroku i wartosci w byciu z kims, a nie sama.

    • hypatia69 Re: mezczyzn pamiec 05.04.07, 19:21
      No tak. Mądra, piękna, a przy tym czuła i skroma. Też nie rozumiem, czemu Cię
      nie chcą.
      • mahadeva Re: mezczyzn pamiec 05.04.07, 19:25
        moze to ona nie chce...
        dobrze jej samej
        • monhann2 Re: mezczyzn pamiec 05.04.07, 19:34
          Moze wlasnie przyciagasz do siebie (czyt. interesujesz sie) jedynie takim typem
          facetow, ktorych nie interesuja dlugodystansowe zwiazki? Czy ci wszyscy faceci,
          ktorzy w jakims tam momencie interesowali sie Toba pozniej poukladali sobie
          zycie z kims innym?
          • pumpkin.juice Re: mezczyzn pamiec 05.04.07, 19:36
            Czesc z nich.
            Wlasnie to chcialabym zrozumiec: czy ja wybieram niewlasciwie, czy sama
            niewlasciwie w jakims aspekcie postepuje.

    • mahadeva Ja sobie nie wyobrazam calego zycia z jednym facet 05.04.07, 19:37
      ..em :)
    • paul55 Re: mezczyzn pamiec 05.04.07, 19:47
      Alez to jest normalne przeciez. Ja tez swoim bylym wysylam zawsze kartki i
      czesto o nich mysle... A jakbym mial z kazda z nich sie zwiazac - to przeciez
      nigdy bym ich wszystkich nie poznal... A tak jest dobrze i juz!
    • zielonooka_bez_tyja Re: mezczyzn pamiec 05.04.07, 19:51
      Trochę "Cię" tu poczytałam i... Ty chyba jesteś po prostu na każdym
      poziomie "lwpsza" od Nich - a to dla Faceta jest fajne, dopóki nie definiuje
      Jego roli "na życie".
      • pumpkin.juice Re: mezczyzn pamiec 05.04.07, 20:15
        Nie do konca moge sie z tym zgodzic. Wiekszosc obiektow moich krotkotrwalych
        romansow, a takze jeden z tych dlugodystansowych, uwazam dotad za bardzo
        wartosciowych i ciekawych mezczyzn, i wcale nie czulam sie 'lepsza'. Wrecz
        przeciwnie, podziwialam ich za wiele rzeczy.

        • mahadeva Re: mezczyzn pamiec 05.04.07, 20:17
          nie jestes w stanie wytrzymac z jednym i oni to czuja :)
          • pumpkin.juice Re: mezczyzn pamiec 05.04.07, 20:25
            Tez nie to. Mowilam, ze mialam dwa dlugodystansowe zwiazki. W kazdym z nich
            czulam sie bardzo gleboko zaangazowana, i w ogole nie wyobrazalam sobie podczas
            ich trwania, ze moglabym to zakonczyc - wyjawszy ostatnie stadia, oczywiscie,
            kiedy widac bylo, ze wszystko sie sypie. Bylam emocjonalnie gotowa spedzic zycie
            z kazdym z nich. W drugim przypadku bylo nawet gorzej, bo pierwszy zwiazek byl
            raczej bledem mlodosci i mlodzienczej naiwnosci, ze faceta da sie zmienic.

            Kiedy kocham, nie daje - tak mi sie zdaje przynajmniej - zadnych powodow do
            tego, by czuc, ze nie wytrzymam z danym facetem.
        • zielonooka_bez_tyja Re: mezczyzn pamiec 05.04.07, 20:19
          To nieistotne, za Kogo Ty się uważasz... istotne, jak Oni się czuli w tym
          zestawieniu... i nie chodzi o to, co mówili Tobie - chyba nie uważasz, że
          wartościowy Mężczyzna przyzna się do tego, że nie czuje się, jak... 'Samiec'
          Kobiecie, przy której się tak właśnie nie czuje??
          • pumpkin.juice Re: mezczyzn pamiec 05.04.07, 20:30
            Nie wiem.... jakies mi sie to wydaje zbyt tandetne i niegodne tych mezczyzn, z
            ktirymi mialam do czynienia. Duzo sie naczytalam o facetach, co to niby boja sie
            doskonalych kobiet, ale ani ja doskonala sie sobie nie zdaje, ani faceci,
            ktorych poznalam, nie wydaja mi sie przesadnie strachliwi, jezeli chodzi o
            stosunki z kobietami. Jesli chodzi o powazne wiazanie sie - tak, tutaj juz
            czasem sie zastanawialam nad ich ewentualna strachliwoscia, ale czy to normalne,
            zebym natykala sie na samych strachliwych pod tym wzgledem?
            • mahadeva Re: mezczyzn pamiec 05.04.07, 20:34
              prosze Cie :) co to niby ma byc ta 'doskonalosc'... :) nie ma czegos takiego

              ze mna faceci nie chca sie wiazac, bo jestem brzydka - mysle, ze to jest
              powodem i to, ze staram sie byc nienaganna wewnetrznie i wysportowana nic nei
              pomoze
            • monhann2 Re: mezczyzn pamiec 05.04.07, 20:51
              Trudno deliberowac co jest przyczyna, w koncu nie znamy cie, moze byc jakis
              jeden niuans, jeden szczegol w Twojej osobowosci, ktory powoduje, ze nie widza
              sie w roli partnera na zycie. A moze masz zwyczajnego pecha w zyciu? Zreszta
              przeciez jestes stosunkowo mloda kobieta, cale zycie przed Toba, nie mozesz
              przeciez panikowac, ze nie spotkasz tego jednego, jedynego.
              • monhann2 Re: mezczyzn pamiec 05.04.07, 20:53
                Chcialam jeszcze dodac, ze potem z perspektywy czasu bedziesz zadowolona, ze
                dane Ci bylo poprzebierac w facetach by w ten sposob upewnic sie czego naprawde
                chcesz i Twoj wybranek jest tym, na ktorego czekalas. Powodzenia.
            • zielonooka_bez_tyja Re: mezczyzn pamiec 05.04.07, 20:59
              A Kto Ci powiedział, ze się boją??:)
    • fourteen.words Re: mezczyzn pamiec 05.04.07, 21:01
      Mogę się jedynie domyślać że masz pewien plan na swoje życie, i że ten plan
      kompromisów raczej nie zawiera... Ale to jedynie mój domysł.
    • andreas3233 Re: mezczyzn pamiec 05.04.07, 23:56
      A moze podswiadomie przypisywalas facetom krotkoterminowe zyciowe plany,
      zgodnie z tym sie zachowywalas - to i oni zaczynali tak sie zachowywac. Takie
      bledne kolo. Moze by ta taktyke swiadomie zmienic?
    • yagiennka Ja myślę tak 06.04.07, 00:28
      Pewnie to zbieg niezbyt dobrych okoliczności, twoje nie trafione wybory i to że
      być może jesteś kobietą nie przeciętna. Ja mam bardzo podobnie do ciebie więc
      wiem o co chodzi :) Z tym że ja już swoje kochanie znalazłam i to w memencie gdy
      nastwaiałam się wyłacznie na romans a wyszło inaczej ;) Może to jest jakiś klucz?
      A wracając do sedna, po 1 nieprzeciętne kobiety mają problem ze znalezieniem
      faceta dla siebie po po prostu brakuje takich mężczyzn. Może oni się po prostu
      boją i uciekają. Może być tak że wpadłaś w jakiś schemat i cały czas wybierasz
      nieodpowiednich facetów. Może szukaj wśród bardziej konkretnych gości, takich
      którzy szukają kobiety na życie a nie na chwilę, to zwykle po facecie widać od
      razu czego szuka.
    • nemo1968 Re: mezczyzn pamiec 06.04.07, 08:11
      Witaj,
      zastanawiałem się nad tym co piszesz :).

      Jedną z funkcji bycia w związku jest poczucie bezpieczeństwa. Zarówno
      zapewnienie komuś, jak i przede wszystkim otrzymanie poczucia bezpieczeństwa.
      Chodzi też o obniżenie ogólnego poziomu lęków egzystencjalnych, jakie każdemu z
      nas towarzyszą. Z Twojego opisu wynika, że Twoi partnerzy, mimo atencji dla
      Ciebie, fascynacji, docenienia urody, przymiotów ducha i intelektu nie są w
      stanie wyobrazić sobie układania życia z Tobą. Wydaje mi sie, że jeżeli
      odrzucimy kilka innych możliwości, to ta może być kluczowa.
      Poczucie bezpieczeństwa w związku wynika z doświadczania zarówno z
      bezinteresownego, niczym nie uwarunkowanego poparcia w związku ale przede
      wszystkim z akceptowalnego dla obu stron sposobu rozwiązywania konfliktów.
      Dlatego proponuję Ci na spokojnie przemyśleć sobie jak się zachowujesz w
      związkach z sytuacji konfliktu. Jakiegokolwiek: interesów, potrzeb, ocen;
      konfliktu o to gdzie spędzimy Sylwka, na co pójdziemy do kina, o to jak
      oceniasz mojego Tatę,czy też masz ochotę dziś na seks ...
      Czy kiedy rozwiązujecie konflikt, to czy nie stawiasz partnerów w
      niekorzystnej sytuacji ? Takiej, ze ustępują Ci, bo im na Tobie zależy, ale
      czują, że dzieje się to kosztem ich poczucia godności? Czy Ty jak ustępujesz w
      celu pokonania jakiegoś "blocka" w związku nie masz wrażenia, że "nie będę się
      kopać z koniem, ale znowu muszę ustąpić głupolowi". Jeżeli takie poczucie masz,
      to prędzej, czy później je wyrazisz, nawet zachowaniem.

      To jedna możliwość.

      Druga to fascynacja pewnym gatunkiem mężczyzn, o cechach egocentrycznych lub
      nawet egoistycznych; niezdolnych do dopasowania się w związku. Niechętnych do
      rezygnacji z ogromnej części niezależności na rzecz trwałości partnerstwa. To
      dośc kiepsko, bo prawdopodobnie będziesz nadal takich wyborów dokonywać (po
      prostu inni odpadają w przedbiegach :)).

      Trzecia opcja, to Twoje zbyt pryncypialne podejście do wymagań stawianych
      mężczynom. Piszesz, że jesteś inteligentna, pracowita, ładna....
      To znaczy, że fajnie może być z Tobą na początku, potem już może być męcząco o
      ile nie "odpuścisz". Życie w związku to banał: urodziny, imieniny, praca, raty
      kredytów, choroby dzieci, śmierć rodziców...ble, ble, ble. Napięcie opada, z
      balonu uchodzi powietrze. Rządzi trywialność dnia codziennego. Czy Ty to
      akceptujesz i czy Ty pokazujesz partnerom, że ich w tym też zaakceptowałaś?

      Jest też ostatnia opcja - wyrazona już przez innych: to co tu piszesz ma się
      nijak do rzeczywistości. Tzn. nie zarzucam Ci prowokacji, czy kłamstwa.
      Przytoczę klasyka: Jest Twoja prawda, moja prawda i gó.. prawda.
      Czyli sprawy się mają trochę inaczej, jest coś o czym nie piszesz i w tym tkwi
      przyczyna???
      Głowa do góry, pozdrawiam
      nemo
    • botytoja Re: mezczyzn pamiec 07.04.07, 22:20

      > ny.
      >
      > Zastanawiam sie wiec - co jest ze mna nie tak? Kochaja mnie, nie moga o mnie
      > zapomniec, pragna mnie, chca ze mna byc - ale nie chca sie wiazac na powaznie.
      > Czy to ja mam po prostu taki zgubny gust, ze znajduje upodobanie w niebieskich
      > ptakach, czy tez cos jest we mnie nie tak, co odstrecza mezczyzn od planowania
      > ze mna przyszlosci?
      >
      > Wiem, ze to nie sa wystarczajace informacje, zebyscie mogli udzielic mi
      > wyczerpujacej odpowiedzi. Ale chcialabym poczytac jakies sugestie - moze
      > ktoras wyda mi sie trafna, moze bede w stanie cos w sobie zmienic?

      dla mezczyzny ktory cie pokocha nie bedziesz musiala nic zmieniac....pamietaj
      ze przyjazn w zwiazku jest konieczna bez przyjazni zwiazek z gory skazany jest
      na kleske...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka