chily-wily 07.05.07, 22:43 nawet nie wiecie jak się cesze, w końcu facet, nareszcie ktoś oprócz mnie w tym domu będzie sikał na stojąco. Mam 6 bab w domu i już mam dość bab, ani chwili spokoju, ciągle tylko bla... bla... bla... bla...bla. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
izabellaz1 Re: MAM SYNA - 7:30 rano 07.05.07, 22:49 chily-wily napisał: > nawet nie wiecie jak się cesze, w końcu facet, nareszcie ktoś oprócz mnie w > tym domu będzie sikał na stojąco. Przez najbliższy rok będzie sikał na leżąco lub siedząco;PPP Odpowiedz Link Zgłoś
ta_tuu Re: MAM SYNA - 7:30 rano 07.05.07, 22:55 GRATULUJE ..tego sikacza na stojąco!!:):):) Odpowiedz Link Zgłoś
zeberdee24 Re: MAM SYNA - 7:30 rano 07.05.07, 22:58 Na mecze syna prowadzaj - nic tak nie wychowuje jak piłka. Odpowiedz Link Zgłoś
poprioniony Re: MAM SYNA - 7:30 rano 07.05.07, 23:03 > nic tak nie wychowuje jak piłka. Do drewna chyba. Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.badowska Re: MAM SYNA - 7:30 rano 08.05.07, 12:05 serdeczne gratulacje, a jak duzy? mam nadzieje ze nie bedzie płaczek... Odpowiedz Link Zgłoś
chily-wily Re: MAM SYNA - 7:30 rano 07.05.07, 23:03 muszę drugi raz oblać jego urodziny, pierwszy to był jak się dowiedziałem to spiłem się tak z teściem, że córki płakały że tata umarł (to był 1wszy raz od ślubu) a teraz będzie drugi :)) mam nadzieję że teściu nie zejdzie mi z tego świata po tym pijaństwie :D Odpowiedz Link Zgłoś
janwatroba Re: MAM SYNA - 7:30 rano 08.05.07, 13:23 Ja - gdy odbieralem zone ze szpitala bylem jeszcze nawalony :-) ...ale pilem w wiekszym gronie i nawet gdy jeden nie wytrzymal tempa, inni ciagle walczyli. Gratuluje! Odpowiedz Link Zgłoś
literka102 Re: MAM SYNA - 7:30 rano 08.05.07, 13:25 Już współczuję Twoim córom!;0) Odpowiedz Link Zgłoś
janwatroba Re: MAM SYNA - 7:30 rano 08.05.07, 16:19 Idz juz do swojego zakonu, bo sie na kazanie spoznisz i swietosci ci ubedzie. Odpowiedz Link Zgłoś
dzikoozka Re: MAM SYNA - 7:30 rano 08.05.07, 13:26 Gratuluję syna, ale nie rozumiem co to za debilizm, nachlać się z radosci? A żona bedzie potem w nocy zapie..ć podczas gdy bedziesz odsypiał "zmęczenie"? Ot, dojrzałość ojcowska... Odpowiedz Link Zgłoś
mouse_c Re: MAM SYNA - 7:30 rano 08.05.07, 15:04 Cieszę sie razem z Tobą:) Gratulacje:) Odpowiedz Link Zgłoś
chily-wily słuszna waga - 3,40kg 08.05.07, 16:23 żona już ma wprawę, poród tylko 4godz, żegnam się bo już tu nie zajrzę a oblać narodziny już czas zacząć, znajomi z pracy, tesciu, będziemy pili za mojego Janusza :) Odpowiedz Link Zgłoś
menk.a Re: damskiemu krawcowi udały się portki wreszcie 09.05.07, 11:09 oczkó w głowie tatusia, mamusi, sióstr i uznanie całej rodzinki: wreszcie!!! ;))) chily-wily napisał: Mam 6 bab w domu i już mam dość bab Odpowiedz Link Zgłoś
kakarakamuchen Re: MAM SYNA - 7:30 rano 09.05.07, 17:52 Gratuluję! Jako kobieta cieszę się, że u mnie nikt nie bedzie sikał na stojąco, zawsze będzie opuszczona deska i nikt nie będzie zostawiał w umywalce zbędnego owłosienia twarzy po porannym goleniu :) Odpowiedz Link Zgłoś
demonii Re: MAM SYNA - 7:30 rano 09.05.07, 19:10 E tam... u mnie klapa zawsze wraca na swoje miejsce (nie ja ją na miejsce przywracam), a umywalkę zawsze zastaję czystą :)) Odpowiedz Link Zgłoś
chily-wily jak dobrze wstać skoro świt 09.05.07, 19:48 chyba moj synek nie zachoruje,tyle razy wznieśliśmy jego zdrowie że ho ho ho. Nadmienię tutaj że u mnie w domu klapa na sedesie nigdy nie jest opuszczona, wywalczyłem to sobie, po długim trenowaniu żony i cór, w końcu jako jedyny chłop w domu mam prawo do tego przywileju i nierespektowanie go traktuję jako atak na moje poczucie męskości. Moje córeczki są dziś takie słodkie i zgryźliwe. Zebrało się 5 dziewic i komentują zachowanie ojca i śmieją się z jego bólu po imprezie. Żegnam wszystkich i idę na f. o samochodach Odpowiedz Link Zgłoś
wininia Re: MAM SYNA - 7:30 rano 09.05.07, 19:58 Pewnie nasz też tak narzeka bo ma cztery 'baby' Odpowiedz Link Zgłoś