zielonygaj
21.05.07, 19:46
jestem z kobietą z którą zawsze było to wielkie coś,ale jakoś nie mogliśmy
się znalezc w odpowiednim czasie w tym samym miejscu.Co by nie mówić oboje
wariujemy na swoim punkcie zawsze kiedy się widzileiśmy i to trwa i trwa,to
samo tyczy się rozmów przez telefon,gg itd.No i coś nam odbiło i mówimy co
będzie jak nie pogadamy sobie 5 dni....a gadamy od pół roku dzień w dzień i
co ciekawe ani jej ani mnie się to nie nudzi.Widze po opisach że ona ma doła,
mnie nosi wszedzie i chciałbym pobić wszystkich....Gdyby to było tak że ona
ma zajęcia,nauke itd to byloby to oczywiste że jest przerwa że ma się swoje
sprawy.A my sobie wpadliśmy na pomysł jako nowe doświadczenie,tak dal jaj że
kilka dni mamy się nie kontaktować.Ona zaproponowała 1 dzień a ja
powiedziałem co tam 1 dzień zróbmy kilka bez rozmów i smsów i w ogóle
kontatu.......i jest totalnie beznadziejnie dziwne i sztucznie