Dodaj do ulubionych

nie podoba mi się

07.06.07, 20:04
samotność...
Obserwuj wątek
    • no_okki Re: nie podoba mi się 07.06.07, 20:09
      do ludzi przyjdż !/ :P
    • silic Re: nie podoba mi się 07.06.07, 22:34
      A czemu się nie lubisz ?
      • gipsygirl Re: nie podoba mi się 07.06.07, 22:36
        Nie ze Wszystkimi, których lubimy, czujemy się dobrze, przebywając 24h/dobę...
        • silic Re: nie podoba mi się 07.06.07, 22:44
          JA to szczególny przypadek "wszystkich".
          • gipsygirl Re: nie podoba mi się 07.06.07, 22:46
            Pierwszy raz zarzucę Ci kłamstwo, jeśli powiesz, ze nawet przez chwilę nie
            miałeś siebie dość w życiu...
            • silic Re: nie podoba mi się 07.06.07, 22:51
              Nigdy nie miałem dość swojego towarzystwa.
              Możesz mi teraz zarzucać kłamstwo.
              • gipsygirl Re: nie podoba mi się 07.06.07, 22:54
                silic napisał:

                > Nigdy nie miałem dość swojego towarzystwa.

                Mój Drogi... to nie jest tożsame z moimi słowami:)



                > Możesz mi teraz zarzucać kłamstwo

                Bynajmniej, skoro tożsame nie jest:)
                • silic Re: nie podoba mi się 07.06.07, 22:55
                  Skoro nie jest tożsame to z tematem nie miało nic wspólnego.
                  • gipsygirl Re: nie podoba mi się 07.06.07, 22:56
                    Jak najbardziej miało... moje przynajmniej.
      • eeela Re: nie podoba mi się 07.06.07, 22:45
        > A czemu się nie lubisz ?

        Oj, to nie tak dziala, Silic. Ja siebie zawsze lubilam, a zle mi bylo na
        poczatku, jak na obczyzne sie na stale wynioslam, zanim znalazlam przyjaciol i
        chlopa. Mialam troche pociechy w codziennych rozmowach na kierunek Polska, ale
        to nie to samo. Jako rozpieszczany bachor mam silnie rozwinieta potrzebe
        bliskosci fizycznej, nie tylko emocjonalnej, i zanim sie tu spiknelam z facetem,
        bylo mi naprawde bardzo ciezko. Moze to wydac ci sie glupie badz zabawne, ale ja
        bez regularnej dawki dotyku kogos bliskiego usycham. Wcale nie musi byc to
        mezczyzna; moze byc ktores z rodzicieli albo siostra. Ja sobie nawet nie
        uswiadamialam, jak bardzo jest mi to potrzebne, dopoki nie przyjechalam tutaj i
        nie spedzilam niemal calego roku bez dotyku kogos bliskiego. W takie chandry jak
        wowczas nie popadalam od kiedy skonczylam 17 lat.
        • silic Re: nie podoba mi się 07.06.07, 22:50
          Nie wydaje mi się to ani głupie ani zabawne.
          • eeela Re: nie podoba mi się 07.06.07, 22:53
            A to ok :-)
    • zeberdee24 Re: nie podoba mi się 07.06.07, 22:54
      Nikomu się nie podoba. Ale skoro nie ma innej opcji - to cóż... Whatever.
    • andreas3233 Re: nie podoba mi się 07.06.07, 22:55
      Czy rozmawiamy o Twojej samotnosci, czy o pojeciu samotnosci
      metafizycznym/semantycznym, czy w ogole tak sobie?
    • funny_game Re: nie podoba mi się 07.06.07, 22:57
      A mi się czasem nie podoba, że mam jej nie tyle, ile potrzebuję.
      Ale pretensje mogę mieć tylko do siebie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka