Dodaj do ulubionych

małe marzenia dużych chłopców...

03.07.07, 10:25
Ciekawe czy macie jakieś niezrealizowane marzenia z czasów dzieciństwa, które
wciąż plączą wam się w głowie, a obawiacie się, że teraz wydadzą się komuś
śmieszne. Czy umiecie dojrzeć w sobie coś z dziecka... Napisałam chłopców,
ale duże dziewczynki przecież też mogą marzyć.
Obserwuj wątek
    • samotna_magda Re: małe marzenia dużych chłopców... 03.07.07, 10:30
      Miałam takie małe marzenie i mam nadal .Mieć pieska .Może pomyślisz ,że to
      przecież nic trudnego mieć pieska:)
      Ale ja wiem ,że to marzenie nie spełniło mi sie w dzieciństwie i teraz też nie
      może być spełnione .Pozdrawiam
      • ulotne_piekno Re: małe marzenia dużych chłopców... 03.07.07, 10:33
        ja też jako dzieciak chciałam mieć pieska, ale oczywiście wtedy to nie ja
        decydowałam:)
        teraz mam cudowna białą przylepkę i wiem, że marzenia sie spełniają:)
        • pendula Re: małe marzenia dużych chłopców... 03.07.07, 12:19
          Dobrze mieć taką przylepę...ale ja się chyba już nie zdecyduję, mimo usilnego
          nacisku ze strony jednej mojej przylepki. Jej marzenia zostaną później tez moim(
          niestety) kolejnym obowiązkiem :)
          • ulotne_piekno Re: małe marzenia dużych chłopców... 03.07.07, 13:52
            pewnie, że tak, ale nikt nie mówił, że będzie lekko:) moje dziecko jednak
            niedługo będzie za szkoły samo do domu przychodziło i raźniej im razem będzie na
            pewno:))
    • lupus76 Re: małe marzenia dużych chłopców... 03.07.07, 10:31
      Ech... chciałem byćpilotem myśliwca... najlepiej Mirage'a :P
      No i byćsławnym piłkarzem, ale - co ciekawe - nie chciałem być napastnikiem,
      tylko libero :)
    • grzech_o_1 Re: małe marzenia dużych chłopców... 03.07.07, 10:34
      Kumpel miał ciotkę w Argentynie. Ciągle planowaliśmy, że popłyniemy do niej
      łodzią wiosłową. Co rok na wiosnę czyniliśmy bardzo 'poważne' przygotowania.
      Wiosłowanie ćwiczyliśmy na starej łajbie na takim dosyć sporym jeziorku. Ale co
      rok zanim ostatecznie byliśmy gotowi, łapała nas jesień i odkładaliśmy plany do
      następnej wiosny.
      Mieliśmy wtedy 7 - 10 lat.
      :))))))))
      • pendula Re: małe marzenia dużych chłopców... 03.07.07, 12:20
        Brakowało Wam kapitana ;)
        • grzech_o_1 Re: małe marzenia dużych chłopców... 03.07.07, 13:34
          W tym sęk, że każdy chciał być kapitanem, a pokładu szorować nikt.:)))))

          Znowu Pendulka przybyłaś do miasta?
          • pendula Re: małe marzenia dużych chłopców... 03.07.07, 13:49
            Ano. Trzeba pościągać pajęczyny. Co do pokładu mogliście nająć 'majtki'. Wtedy
            niebyły jeszcze takie wyempacynowane:)))
            • grzech_o_1 Re: małe marzenia dużych chłopców... 03.07.07, 13:54
              "Majtki' nie chciały z nami płynąć. Marudziły, ze łajba przegnita i przecieka.
              Bały się też rekinów.:)))
              • pendula Re: małe marzenia dużych chłopców... 03.07.07, 13:59
                Gdybyście byli cierpliwi jeszcze pare lat to moze jakie "stringi"? Przynajmniej
                plecy by wam szorowały. ;)
    • eeela Re: małe marzenia dużych chłopców... 03.07.07, 10:47
      Jak mialam 10 lat, zaczelam tworzyc wlasny jezyk, ale po paru tygodniach
      poleglam, bo koniugacje byly tak strasznie nieregularne, ze az sama zaczelam
      zapominac. Dzis by mi sie przydal do ksiazki, ktora pisze do szuflady - jakos
      brakuje mi dzis tej inwencji, a przede wszystkim swiezosci umyslu; cokolwiek
      nie wymysle, nosi w sobie zbyt wiele wplywow z jezykow, ktore znam lub ktore juz
      zostaly stworzone przez innych autorow :-(
      • iga_251 Re: małe marzenia dużych chłopców... 03.07.07, 11:09
        Zawsze chcialam być motorniczym .Tak to chyba sie nazywa .To jak ktos kieruje
        pociągiem .Nie spełnilo sie i juz nie spełni ,wiem napewno:))
        • grzech_o_1 Re: małe marzenia dużych chłopców... 03.07.07, 11:15
          Marzenie, które nie mogło nigdy się spełnić. Ale taka też w dużej mierze rola
          marzeń.
          Kobiety nigdy nie mogły być maszynistami pociągów. To praca zawsze zabroniona
          dla kobiet. Natomiast mogłaś zostać motorniczym tramwaju.
          Pozdrawiam.:)))
    • dziadek53 Re: małe marzenia dużych chłopców... 03.07.07, 11:25
      Strasznie lubie takie pytania , bo znam na nie odpowiedz i moge błysnac
      intelektem! :))
      Nie mam zadnych niezrealizowanych marzen , pragnien czy checi!
      Czesc uleciala w niebyt, reszte udalo mi sie zrealizowac z nawiazka.
      Jestem calkowicie spelnionym czlowiekiem.

      • ww_28 Re: małe marzenia dużych chłopców... 03.07.07, 11:27
        Ja jestem całkowicie niespełnionym od A do Z!!:)
        • ulotne_piekno Re: małe marzenia dużych chłopców... 03.07.07, 11:31
          przynajmniej masz do czego dążyć
          • ww_28 Re: małe marzenia dużych chłopców... 03.07.07, 11:34
            ulotne_piekno napisała:

            > przynajmniej masz do czego dążyć
            Taaa.. dążę dąże dochodzę i ..:)
            • ulotne_piekno Re: małe marzenia dużych chłopców... 03.07.07, 11:36
              :) zawsze jakis tam cel osiągnięty:)
              • ww_28 Re: małe marzenia dużych chłopców... 03.07.07, 11:37
                To jest dopiero cud natury jak się '..dojdzie'!!!:)
                • ulotne_piekno Re: małe marzenia dużych chłopców... 03.07.07, 11:40
                  w sumie tak:) popatrz, jak łatwo czynić cuda:)
                  • ww_28 Re: małe marzenia dużych chłopców... 03.07.07, 11:42
                    .NO ...łatwo to tak zawsze nie jest ale już jak się 'stanie' to ..chce się zyć!!:)
                    • ulotne_piekno Re: małe marzenia dużych chłopców... 03.07.07, 11:46
                      mówisz, że nie jest łatwo? zawsze można znaleźć jakieś rozwiązanie:)
                      • ww_28 Re: małe marzenia dużych chłopców... 03.07.07, 11:52
                        ulotne_piekno napisała:

                        > mówisz, że nie jest łatwo? zawsze można znaleźć jakieś rozwiązanie:)

                        Mnie zadawala tylko prawdziwy CUD :) zastepcze 'rowziązania ' były dobre nascie
                        lat temu :):)
                        paa
                        Buzka
        • dziadek53 Re: małe marzenia dużych chłopców... 03.07.07, 11:33
          Tiaaaa
          I pewnie piszesz rysikiem po glinianych tabliczkach?
          pozdrawiam.
          • ww_28 Re: małe marzenia dużych chłopców... 03.07.07, 11:36
            dziadek53 napisał:

            > Tiaaaa
            > I pewnie piszesz rysikiem po glinianych tabliczkach?
            > pozdrawiam.


            Też!! Ty to znasz sie na Ludziach!!:)poz
    • jpy1 Re: małe marzenia dużych chłopców... 03.07.07, 11:28
      Ja mam. Chciałem zawsze mieć w ogromnym pokoju makietę z kolejką. Na tej
      makiecie chciałem mieć przejazdy kolejowe, gdzieniegdzie drzewko, stojących
      malutkich ludzików przed przejazdem, mnóstwo zwrotnic, ciufajek parowych i
      takich tam różnych. Próbowałem to nawet zrealizować. Ale jak się okazało że za
      to mogę mieć wymarzony samochód to odłożyłem to marzenie
      :-)). Ale cóż. Mam jeszcze trochę czasu na jego spełnienie.
      • ww_28 Re: małe marzenia dużych chłopców... 03.07.07, 11:29
        Takie makiety miałem jak byłem dzickiem Tat chyba je
        • ww_28 Re: małe marzenia dużych chłopców... 03.07.07, 11:30
          Tata je zakupil chyba w NRD:)
          • jpy1 Re: małe marzenia dużych chłopców... 03.07.07, 11:36
            Zgadza się ;-). Kolejka PIKO. Niezła zabawa. Z tymże zrobienie czegoś takiego
            od podstaw kosztuje. I to bardzo dużo.
            • ww_28 Re: małe marzenia dużych chłopców... 03.07.07, 11:39
              jpy1 napisał:

              > Zgadza się ;-). Kolejka PIKO. Niezła zabawa. Z tymże zrobienie czegoś takiego
              > od podstaw kosztuje. I to bardzo dużo.

              Mój Tat to uwiebiał !!Chyba bardziej odemne:)
              Doszło do tego ,że miałem( ja czy Tata ,do dzis nie wiem :))az trzy takie
              kolejki .Całe piekne miasteczka Trzeba bylo mi zmienic pokoik na ten wuiększy bo
              sie wszystko w dawnym nie mieściło:)
              • ulotne_piekno Re: małe marzenia dużych chłopców... 03.07.07, 11:45
                u mnie było podobnie, tylko, że ja byłam dziewczyną i kumpelkom, które
                przychodziły zawsze musiałam wkręcać, że to nie moje:)
          • dziadek53 Re: małe marzenia dużych chłopców... 03.07.07, 11:38
            A ja nie chcialem takiej miec!
            W skladnicy harcerskiejn, na Marsalkowskiej , na wystawie stala taka kolejka .
            W piatki mozna bylo nia kierowac samemu.
            Jezdzilem tam co tydzien.
            ale nawe nie przyszlo mi do głowy zeby taka miec, byla wieksza jak cale nasze
            mieszkanie. :))
            • ww_28 Re: małe marzenia dużych chłopców... 03.07.07, 11:40
              Ty mówisz chyba o takiej prawdziwej a my o zabawce :)
              • dziadek53 Re: małe marzenia dużych chłopców... 03.07.07, 11:44
                Mowie o zabawce, ogromna makieta kolekowa.
                Wszystko jezdzilo , otwieraly sie szlabany , przekladaly zwrotnice, jezdzily
                trzy pociagi.
                Jak tym kierowales mogles nawt przez mikrofon zapowiadac wjazdy pociagow na
                perony.
                Zapytja grzech , On jest z Targowka , powinien pamietac, wszyscy tam jezdzili
                ogladac.
                • grzech_o_1 Re: małe marzenia dużych chłopców... 03.07.07, 11:46
                  Potwierdzam.

                  Składnica Harcerska to jeszce istnieje?
                  • dziadek53 Re: małe marzenia dużych chłopców... 03.07.07, 11:52
                    Nie .
                    Teraz jest tam bank i sady rejomowe dla srodmiescia,czesci mokotowai , czesci
                    woli.
                • ww_28 Re: małe marzenia dużych chłopców... 03.07.07, 11:47
                  Ja nigdy czegos takiego nie widziałem ale byłby to kolejny cud dla mnie i dla
                  mojego ..Taty!!:)
            • pendula Re: małe marzenia dużych chłopców... 03.07.07, 12:32
              Mozna było poszerzyć kontakty międzysąsiedzkie. Wspólnie byście sobie pojeździli. :)
    • pendula Re: małe marzenia dużych chłopców... 03.07.07, 12:13
      Marzyłam o tym, żeby zostać archeologiem i odkryć skarby Inków, albo co najmniej
      grobowiec faraona. Realizacje tych marzeń zaczynałam od piwnic przyjaciół z
      dzieciństwa. Razem z nimi stworzyliśmy sobie bazę wypadową w jednej z nich. I
      szukaliśmy po okolicach różnych skarbów. No, ale wiekopomne odkrycie jeszcze
      przede mną. Kopać można wszędzie ;)
    • kochanica2 Re: małe marzenia dużych chłopców... 03.07.07, 12:17
      ginger43 napisała:

      > Ciekawe czy macie jakieś niezrealizowane marzenia z czasów dzieciństwa, które
      > wciąż plączą wam się w głowie, a obawiacie się, że teraz wydadzą się komuś
      > śmieszne. Czy umiecie dojrzeć w sobie coś z dziecka... Napisałam chłopców,
      > ale duże dziewczynki przecież też mogą marzyć.

      Mój brat marzy o GameBoy'u i już mi zapowiedział, że pierwsze co mam kupić jemu
      maleństwu (bez znaczenia czy będzie chłopiec czy dziewczynka) ma być właśnie
      GameBoy :)))
      A moje marzenia... hmm spełniam na bieżąco :)
    • brak.polskich.liter Moja lista 03.07.07, 12:41

      - Przejechac czolgiem ulica pelna zaparkowanych samochodow - byloby piekne, acz
      nieco kosztowne,
      - wjechac buldozerem w budynek przedszkola, do ktorego uczeszczalam - jak mozna
      sie zorientowac, nie bylam fanka tej instytucji ;). Jesli w miejsce przedszkola
      podstswic kilka innych budynkow, marzenie nadal jest aktualne,
      - wrzucic granat do super-zadbanego ogrodka, z idealnie skoszona trawa i rowno
      posadzonymi kwiatkami. Ilekroc widze taki ladniutki ogrodek, przypomina mi sie
      moje marzenie - szkoda, ze pewnie nigdy nie zostanie zrealizowane, chcialabym
      zobaczyc efekt <wzdych>,
      - zostac kierowca smieciarki - niby do zrobienia, ale bycie naukowcem tez jest
      fajne :D
    • lew-salonowy Re: małe marzenia dużych chłopców... 03.07.07, 12:54
      A ja chciałem zostać pisarzem i pisać tak jak Krawczuk :P
    • buszmen33 Re: małe marzenia dużych chłopców... 03.07.07, 13:38
      Hmmm ....i tak nie uwierzycie....Marzyłem o wspaniałej miłości....która będzie
      trwała wiecznie....:):)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka