jessica26
19.07.07, 19:25
Powiedzcie mi czy kazdy facet jest taki sam? umowilam sie z jednym kolaga na
rower. jestem w nim zakochana juz od baaardzo dawno on wie o tym, ze cos do
niego czuje. Ciagle robi mi nadzieje9nie tak doslownie- ale ja to czuje).
Ma dziewczyne... niestety. No wiec umówilismy sie na ten rower i on mi mówi,
ze sie wyprowadza od matki. Niechcacy powiedział coś w liczbie mnogiej.. czyli
przeprowada się ze swoją dziewczyna.. i jak tu was traktowac powaznie? Po
cholere sie ze mną spotyka skoro ma tak powazne plany co do tamtej. co za
kretyn a ja glupia lece za nim bo tak go kocham :(((((((((((( juz dawno
powinnam sobie znalezc innego ale nie potrafie to jest jak jakas obsesja:/