Mężczyzna

24.07.07, 08:13
może nie mieć ręki, może nie mieć nogi- byleby nie był kaleką. Zapraszam do
poważnej, zaznaczam-poważnej dyskusji.
    • smok_sielski Re: Mężczyzna 24.07.07, 08:20
      To zacznij jakis powazny temat
      smok
      • ladaco32 Re: Mężczyzna 24.07.07, 08:23
        Wyluzuj- zawsze mozesz pod innym wątkiem pisac.
    • dziadek53 Re: Mężczyzna 24.07.07, 08:24
      Dawno Cie nie bylo, tym milej znow Cie zobaczyc.
      Nie widze w zdaniu zadnej sprzecznosci , nie wszystkie czesci ciala sa
      czlowiekowi potrzebne w jednakowym stopniu.
      Slyszalem o facecie ktoremu urodzl sie synek lekko zdeformaowany.
      Lekarz mowi do niego:
      - przykro mni , ale panski synek nie ma obu nozek
      - to straszne , ale jakos sobie bedzie musial radzic, kupimy mu wozek
      -no tak , ale On nie ma tez raczek
      -o Boze , za co mnie tak kazesz , no ale jakos bedzie musial z tym zy.
      Mysli ten ojciec , mysli i pyta :
      -a plecki ma panie doktorze?
      -no plecki ma.
      -no to trzeba bylo od tego zaczac, jak ma plecki , to da sobie rade.
      Z czego wniosek prosty wyplywa , ze zalozenie zrobione na poczatku postu jest
      jak najbardziej prawdziwe.
      Brak reki czy nogi nie musi stanowic o kalectwie, ale np calkowity zanik
      mozgu , lub grugiego organy krwia napedzanego , kalectwem juz jest bezspornie.
      Pozdrawiam.
      • ladaco32 Re: Mężczyzna 24.07.07, 08:38
        ;-D dziekuje za takie miłe powitanie ;-)
        Zgadzam sie z Tobą w całej rozciągłości ;-)


    • moutard Re: Mężczyzna 24.07.07, 09:06
      znaczy pelnosprawny inaczej?

      PS. a kobiet ten problem nie dotyczy?
      • ladaco32 Re: Mężczyzna 24.07.07, 09:25
        Jasne, że dotyczy, tyle, że to forum o mężczyźnie ;-)

        • moutard Re: Mężczyzna 24.07.07, 09:28
          Nie wpisuj sie do klubu milosnikow Pascala, bo to (tak naprawde) baba :)
          • ladaco32 Re: Mężczyzna 24.07.07, 09:32
            Nic nie poradze, ze go love ;-) Baba, mówisz...a trudno... zeby zycie miało
            smaczek raz dziewczynka raz chłopaczek ;-)

    • lew-salonowy Re: Mężczyzna 24.07.07, 09:08
      Intrygujące ....
      • ladaco32 Re: Mężczyzna 24.07.07, 09:25
        A w którym miejscu najbardziej?;-)

        > Intrygujące ....
        • moutard Re: Mężczyzna 24.07.07, 09:29
          Chyba w tym, gdzie tworzy cos z niczego :)))
          • ladaco32 Re: Mężczyzna 24.07.07, 09:36
            Wtedy to twórczość ;-)
            • moutard Re: Mężczyzna 24.07.07, 09:37
              intrygujaca, czy emocjonujaca?
              • ladaco32 Re: Mężczyzna 24.07.07, 09:40
                > intrygujaca, czy emocjonujaca?

                Fantastyczna, bo przeciez tworzy z niczego- wyobraźni potrzebuje ;-)
                Co nie wyklucza, że po wytworzeniu moze być zarówno intrygujaca jak i
                emocjonujaca ;-)
                • moutard Re: Mężczyzna 24.07.07, 09:44
                  Chyba Cie schrupie w calosci, bo poza Led Zeppelin i Pink Floyd wiecej
                  mi juz nie potrzeba )))
                  • ladaco32 Re: Mężczyzna 24.07.07, 09:59
                    Buty oszczedz- nowiutkie z saloonu ;-)Tez wielbiciel wyzej wymienonych? To moze
                    i ja twoje buty oszczędzę ;-)

                    • moutard Re: Mężczyzna 24.07.07, 10:01
                      nie dostaniesz nawet takiej szansy, chodze boso, lub tylko w skarpetach :)))
                      • ladaco32 Re: Mężczyzna 24.07.07, 10:05
                        No dobra, niech stracę- skarpetki wypluje najwyżej. Tylko jakichs włochatych nie
                        zakładaj ;-)

        • lew-salonowy Re: Mężczyzna 24.07.07, 10:44
          "może nie mieć nogi" :)
          • ladaco32 Re: Mężczyzna 24.07.07, 10:58
            I ta noga Cie tak zaintrygowała? ;-D No prosze...mnie bardziej "kaleką" ;-)

            • lew-salonowy Re: Mężczyzna 24.07.07, 11:25
              A nie wyszło na to samo? :)
              • ladaco32 Re: Mężczyzna 24.07.07, 12:21
                Mnie nie wyszło, a Tobie? ;-)
    • gipsygirl Re: Mężczyzna 24.07.07, 09:29
      Moim zdaniem najgorsze jest kalectwo emocjonalne.. niczym tak się nie krzywdzi
      Innych, jak tym..
      • moutard Re: Mężczyzna 24.07.07, 09:30
        A ta znowu po babsku...
        A co to - Milosc jest niezbedna do zycia?
        To nie chleb, zyc bez tego mozna :)))
        • dziadek53 Re: Mężczyzna 24.07.07, 09:31
          Nie , mozna tylko wegetowac.
          • gipsygirl Re: Mężczyzna 24.07.07, 09:32
            Zależy, o jakiej miłości mowa..

            dzień dobry:)
            • dziadek53 Re: Mężczyzna 24.07.07, 09:34
              Jak nie ma przymiotnika to znaczy , ze myslalem o pojeciu najogolniejszym z
              ogolnych. :))
              Pozdrawiam.
              • gipsygirl Re: Mężczyzna 24.07.07, 09:39
                Nie ma czegoś takiego:) To tylko niedoskonałość języka polskiego nie rozróżnia
                rodzajów miłości, więc trzeba dodawać przymiotniki;)
                • moutard Re: Mężczyzna 24.07.07, 09:46
                  Troche sprawdzalem i w innych jezykach wcale nie kocha sie lepiej :)))

                  Chyba, ze masz na mysli niedoskonalosc jezyka (jezykow) w ogole? :)
                  • ladaco32 Re: Mężczyzna 24.07.07, 09:54
                    Smakosz...? ;-)

                    • moutard Re: Mężczyzna 24.07.07, 09:58
                      eee tam... zwykly podroznik :)

                      mam tego pecha, ze na 99 % naszej planety raczej nie mowi sie po polsku,
                      a zyc jakos trzeba :)))
                      • ladaco32 Re: Mężczyzna 24.07.07, 10:04
                        O ludzie... trzymajta mnie...jestem przed urlopem a On mi tu wyjeżdza, ze
                        podróznik!!! Bez litości jestes ;-)

                        • moutard Re: Mężczyzna 24.07.07, 10:07
                          No to troche Cie pociesze. Mam juz dosc tej cwierc-wiekowej podrozy...
                          Tylko nie mam dokad wracac i musze sie tulac dalej :)))
                          • ladaco32 Re: Mężczyzna 24.07.07, 10:09
                            Mam strych do wynajęcia. Bierzesz? ;-)


                            • moutard Re: Mężczyzna 24.07.07, 10:13
                              Chetnie :) Tylko Najdrozsza nie siebie, ale mnie zastrzeli,
                              gdybym sie na to zdecydowal :)
                              Narobila bys sobie tylko klopotow :)))
                              • ladaco32 Re: Mężczyzna 24.07.07, 10:18
                                O co to to nie!!!! Ja głowy za obcego chłopa tracic nie mam zamiaru! I jeszcze
                                pójde siedziec za współudzial! Wycofuje sie. ;-)
                  • gipsygirl Re: Mężczyzna 24.07.07, 09:56
                    Może nie lepiej, ale bardziej różnorodnie;))
                • dziadek53 Re: Mężczyzna 24.07.07, 09:51
                  Radze sobie z pojeciem milosci bezprzymiotnikowej dosc dobrze. :))
                  • gipsygirl Re: Mężczyzna 24.07.07, 10:58
                    Znaczy, że.. czujesz i przejawiasz miłośc matczyną, na ten przykład?;)))
                    • dziadek53 Re: Mężczyzna 24.07.07, 11:10
                      Hihihihi!
                      Nie , to wlasnie jest jyz milosc "przymiotnikowa"!! :)))
                      • gipsygirl Re: Mężczyzna 24.07.07, 11:33
                        Każda jest:):))) W języku polskim, rzecz jasna:)
        • gipsygirl Re: Mężczyzna 24.07.07, 09:31
          Gdzie w powyższym widzisz MIŁOŚĆ?? Nadinterpretacja?? Przecież to.. babska
          specjalność..
          • moutard Re: Mężczyzna 24.07.07, 09:33
            a to przepraszam...

            lubie kobiety z jajami...:)))

            (z jondrami, coby mi bylo jasniej)
            • gipsygirl Re: Mężczyzna 24.07.07, 09:40
              A proszę bardzo:)
        • ladaco32 Re: Mężczyzna 24.07.07, 09:37
          Mów za siebie ;-D
          > To nie chleb, zyc bez tego mozna :)))
          • moutard Re: Mężczyzna 24.07.07, 09:42
            No przeciez nie mowie za Mayonnaise?
            • gipsygirl Re: Mężczyzna 24.07.07, 09:46
              Patrzysz niezmiernie jednowymiarowo.. kochać można Kogoś, ale.. można i coś
              kochać - wspinaczki górskie, wyprawy kajakowe, ect. .. zawsze w życiu Człowieka
              jest coś, co kocha:)
              • moutard juz cieplej :) 24.07.07, 09:48
                i predzej.
                Znalem jednak takich, co nie kochali nikogo i niczego.
                I nie wygladali na nieszczesliwych.
                • ginger43 Re: juz cieplej :) 24.07.07, 10:04
                  moutard napisała:

                  > Znalem jednak takich, co nie kochali nikogo i niczego.
                  > I nie wygladali na nieszczesliwych.

                  Może o tym nie wiedzieli, że są nieszczęśliwi bo nie znali innego życia...
                  A może mieli dobrze dobraną maskę, która wyglądała jak ich własne ja...

                  Miłość to nie chleb, ale nie samym chlebem człowiek żyje.
                  Pozdrawiam
                  Gingi
                  • moutard pojde Ci na reke :))) 24.07.07, 10:10
                    ginger43 napisała:
                    > Może o tym nie wiedzieli, że są nieszczęśliwi bo nie znali innego życia...
                    > A może mieli dobrze dobraną maskę, która wyglądała jak ich własne ja...


                    A moze to ja nie widzialem tego, co mieli pod zadowolona maska? :)
                    • ginger43 Re: pojde Ci na reke :))) 24.07.07, 10:17
                      Właśnie to samo sugerowałam w drugim zdaniu
                      Pozdrawiam
                      Gingi
                • gipsygirl Re: juz cieplej :) 24.07.07, 10:20
                  Jeśli nie kochali niczego i Nikogo, a byli (nie tylko wyglądali na..)
                  szczęśliwi, to.. KOCHALI KOGOŚ - SIEBIE:)
            • ladaco32 Re: Mężczyzna 24.07.07, 10:06
              No bo tak ogólnikowo to ująłeś ;-P

          • gipsygirl Re: Mężczyzna 24.07.07, 09:43
            No.. ma Facet (?) rację.. można - to nie zabije życia.. jedynie jakość tego
            życia może być kiepska..
            • moutard Niekoniecznie.... 24.07.07, 09:50
              mozna kochac kika osob/spraw/, lub lubic 100...

              sumarycznie wychodzi na to samo :)))
              • dziadek53 Re: Niekoniecznie.... 24.07.07, 09:54
                Mozna miec jedcego nowiutkiego merca z salony, lub 1000 gruchotow po 5oozl,
                sumarycznie to faktycznie to samo.
                • moutard Re: Niekoniecznie.... 24.07.07, 10:00
                  ale 500 gruchotami dobrze nie pojezdzisz

                  a 100-ma szprotkami najesz sie tak samo - jak jedna makrela :)))
                  • dziadek53 Re: Niekoniecznie.... 24.07.07, 10:05
                    Uwazam inaczej , ale nie umiem Cie przekonac , a sam przekonac sie nie dam ,
                    pozostanmy zatem przy wlasnych zdaniach. :))
                    Pozdrawiam.
                    • ladaco32 Re: Niekoniecznie.... 24.07.07, 10:08
                      Nikogo nie przekonasz, jesli ten ktos ma swoje przekonania- moja złota zasada,
                      która sprawia, ze mniej sie denerwuję ;-)
                      • dziadek53 Re: Niekoniecznie.... 24.07.07, 10:10
                        stosuje ja od lat. :))
                        Ja nie denerwuje sie tym w ogole.
                        • ladaco32 Re: Niekoniecznie.... 24.07.07, 10:15
                          Kazdy z nas ma swoje priorytety wg których postepuje. Nie upoważnia nas to do
                          oceny czy krytyki, kogos, kto żyje wg swoich prawideł. Ta zasada to swietna
                          rzecz- pozwala uniknąc wielu niepotrzebnych rzeczy.
                      • moutard hollender.... 24.07.07, 10:17
                        ladaco32 napisała:
                        - moja złota zasada,
                        > która sprawia, ze mniej sie denerwuję ;-)

                        eeh... szkoda...
                        bo to sie dobrze dodaje...
                        Ty masz zlote zasady, a ja wiem, gdzie lezy Zloty Srodek :)))

                        pa.
                        musze znickac.
                        • ladaco32 Re: hollender.... 24.07.07, 10:21
                          Intrygujace... środek czego? I jak sie ma do złotych zasad? ;-) Teraz, kiedy tak
                          namieszałes to zwiewasz!!! Wracaj mi tu zaraz i złóż wyjaśnienia!! ;-D


              • gipsygirl Bynajmniej, M.:) 24.07.07, 10:22
                To, ze do kilkunastu miast masz sumarycznie 1000 nie znaczy, że zwiedzenie ich
                to to samo, co zagraniczna wycieczka;)
                • gipsygirl :)) kilometry zjadłam heh:) 24.07.07, 10:26
                  1000km, rzecz jasna:)
                  • ladaco32 Re: :)) kilometry zjadłam heh:) 24.07.07, 10:38
                    Ale żeście sie nazwiedzali...!!!! ;-)
                • ginger43 Re: Bynajmniej, M.:) 24.07.07, 10:30
                  Podobają mi się to wasze porównania, można je mnożyć i mnożyć, ale myślę, że
                  wyjdzie jakiś remis. To tak jak z tą miłością jednym jest ona potrzebna do
                  życia jak chleb inni mogą całe życie być na diecie (smutne takie życie jak dla
                  mnie)
                  Pozdrawiam Cię Kasiu
                  Kasia
                  • gipsygirl Re: Bynajmniej, M.:) 24.07.07, 10:56
                    Mogą wieść życie bardzo szczęśliwe.. kochając siebie. Takie życie jest jałowe
                    dla Kogoś, kto uczucie musi współdzielić.. ale dla Kogoś, kto nie - jest
                    spełnieniem:)

                    Pozdrawiam:)
    • floo77 chodzi o to, że mężczyzna może być brzydszy od 24.07.07, 10:31
      diabła, a i tak zawsze znajdzie się kobieta, która będzie go chciała?

      jeśli tak, to zgadza się - nieważne jak mężczyzna wygląda, nieważne, że jest
      zły, nieważne, że bawi się emocjami - kobieta zawsze da się nabrać.

      nieustająco dobrego dnia Ludzie...
      • ladaco32 Re: chodzi o to, że mężczyzna może być brzydszy o 24.07.07, 10:36
        Mniej wiecej o to własnie chodziło ;-)
        Tobie równiez miłego dnia ;-)
      • ginger43 Re: chodzi o to, że mężczyzna może być brzydszy o 24.07.07, 10:56
        Hej Floo, są gusta i guściki, a druga sprawa, to casami zdarzaja się wypadki,
        żeby nie powiedzieć wręcz wpadki. Czasami coś co wydaje się nam białe tak
        fatycznie jest szare, a w skrajnych przypadkach nawet czarne. Tak było, jest i
        będzie jak świat światem...
        Uśmiech mimo wszystko trzeba stosować :))))))
        • floo77 no tak, uśmiech, bo zabawa może być przednia 24.07.07, 11:06
          najważniejsza jest zabawa i uśmiech... tak, zdecydowanie..
          • dziadek53 Re: no tak, uśmiech, bo zabawa może być przednia 24.07.07, 11:11
            A coz to za sarkazm z rana?
            Nie jest najwazniejsze , ale mimo wszystko!
            Ja tak zrozumialem wypowiedz ginger.
            Pozdrawiam.
            • fox_girl @ :) 24.07.07, 11:12
              witam ;)
          • ginger43 Re: no tak, uśmiech, bo zabawa może być przednia 24.07.07, 11:12
            Zabawa nie jest wcale najważniejsza, ale ważna, a uśmiech baaaardzo ważny,
            szczególnie jak wszystko się wali na tzw. łeb :))))))))))))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja