14.08.07, 06:25
czy możliwy w naszej rzeczywistości?
Tolerancjni jesteśmy wobec 'homo' - ? / :D
Obserwuj wątek
    • ypsilon Re: Homoślub 14.08.07, 07:46
      Pary homo czy też ich formalizowanie w niczym mi nie przeszkadza,
      nie wzbudza emocji. Co innego, gdy w grę wchodzą dzieci, adopcje
      itp. Msm wątpliwości ....
      • no_okki Re: Homoślub 14.08.07, 08:29
        Dokładnie mam takie samo zdanie - im więcej tolerancji, tym lepiej.
        • menk.a Re: Homoślub 14.08.07, 08:39
          no_okki napisał:
          > Dokładnie mam takie samo zdanie - im więcej tolerancji, tym lepiej.

          To zdanie odrobinę iskrzy z tym, co napisałeś niżej zastanawiając
          się nad homoseksualizmem jako chorobą ;)
          • no_okki Re: Homoślub 14.08.07, 11:51
            tolerancja w chorobie jest jescze bardziej potrzebna wobec ludzi
            chorych ;]
            • menk.a Re: Homoślub 14.08.07, 11:56
              zatem to choroba?;)
              • no_okki Re: Homoślub 15.08.07, 05:38
                myślę, że to nieuleczalny wybryk matki natury ;]:P{menka}
      • aucmap Re: Homoślub 15.08.07, 02:14
        Oczywiście, że tak. Skoro razem mieszkają, żyją przez całe życie to dlaczego nie mają mieć tych samych przywilejów co inne pary? To tylko kilka procent społeczeństwa więc jak gatunek miałby przez nich wyginąć? ;)
        Myślę, ż adopcja dzieci też nie jest złym pomysłem; przecież to nie są jakieś potwory tylko zwykli ludzie.
    • kakarakamuchen Re: Homoślub 14.08.07, 07:56
      nie.
      nie.
      • no_okki Re: Homoślub 14.08.07, 08:31
        zastnawiam się, czy ci ludzie są na jakiś sposób chorzy - jak
        muślisz 'Kaka' ?...a...babci Ci nie zazdroszczę ;]
        • menk.a Re: Homoślub 14.08.07, 08:38
          no_okki napisał:
          > zastnawiam się, czy ci ludzie są na jakiś sposób chorzy -

          Jeśli homoseksualizm jt chorobą to pozostałe orientacje seksualne
          również.;)
        • kakarakamuchen Re: Homoślub 14.08.07, 11:10
          nie są chorzy.
      • grzech_o_1 Re: Homoślub 14.08.07, 08:41
        Nie!
        Jestem tolerancyny do granic mozliwości. Ale homośluby? Do tego
        adopcja dzieci? Stanowczo - Nie!
        Z prostego względu - tak się rodzi degeneracja gatunku.

        Karakanku.
        Babcia, na każdego z nas przychodzi moment, że musimy coś w tym
        rodzaju przeżyć. Takie są koleje życia.
        • kakarakamuchen Re: Homoślub 14.08.07, 11:15
          we współczesnym pojęciu nie jestem tolerancyjna. jestem homofobem o
          ograniczonych horyzontach. cóż, godnie prezentuję polski ciemnogród :D

          e, babcia zawsze była larwą. teraz jest stara larwą żerująca na naiwności
          wierzących w jej (sic!) chorobę. ale ja ją przejrzałam dobre 28 lat temu :D
          • grzech_o_1 Re: Homoślub 14.08.07, 13:06
            Tak Karakanku. Zrobiłaś rozpoznanie 28 lat temu.
            A masz 26 latek , a Szkrabek [będzie miał] dwa.
            Ciekawe, co jej Mikołaj przyniesie pod choinkę? Może łyżwy?

            Karakanku, to nie polski Ciemnogród. Jestem jak najdalszy od
            moherów i rydzów rydzowatych wszelkich.
            Tolerancyjny oczywiscie do granic możliwości. Ale te granice są.
            Istnieją.

            Dobrze wiesz, że kiedyś, pewien gostek obwieścił ówczesnemu światu
            swego konia senatorem. No i uroczyscie go na posiedzenia senatu
            wprowadzał. I jeszcze konik miał decydujace prawo glosu, jak
            stuknąl w posadzkę kopytem.
            I wszyscy mądrzy kładli grzecznie uszy po sobie.
            Ale jak wiesz, marnie to wszystko się skończyło.


            Uściski dla Szkrabka :)))))))))

            Ps.

            Wreszcie napisała Lampeczka czystej Wyborowej. Wreszcie.
    • menk.a Re: Homoślub 14.08.07, 08:37
      Tak. Nie mam nic przeciwko. Nikt na tym nie straci, a homiki ...
      skoro chcą sobie przysięgać. Nie widzę powodu nie dawać im do tego
      prawa.;)
      • grzech_o_1 Re: Homoślub 14.08.07, 08:44
        Menka istotą rzeczy nie jest homoślub. Istota i sedno polega
        natym, że walczą o mozliwość adoptowania dzieci. A to uważam za
        degenerację.
        • menk.a Re: Homoślub 14.08.07, 09:03
          Co do adopcji nie mam jeszcze zdania, mam watpliwości. Ale nie z
          uwagi, na 'zło' jakie homoseksualni rodzice mogliby wyrzadzic.
          Raczej na zło i nietolerancje otoczenia, jakie mogliby wyrządzic i
          adoptowanym dzieciakom, i ich adopcyjnym rodzicom.
          I kiedy po raz kolejny słyszę o biologicznych matkach i ojcach i ich
          maluchach, które trafiają do szpitali, nierzadko w strasznym stanie,
          czasem przypłacając własnym zdrowiem i życiem, kiedy biologiczni
          rodzice piją i biją,... to pozwoliłabym na adopcję. Nie tylko, by
          tym dzieciakom dać szansę na kolorowe zabawki. Ale często na
          spokojne dzieciństwo, zdrowie, a czasem życie.
          • ginger43 Re: Homoślub 14.08.07, 10:47
            Owszem mnóstwo dzieci czeka na adopcję, ale tak samo dużo rodzin
            czeka na dziecko i to nie raz bardzo długo. Oddawanie na wychowanie
            dziecka rodzinie homo jest moim zdaniem chore i niedopuszczalne.
            Toleruję ludzi o innej orientacji seksualnej, ale to co ostatnio się
            wyprawia to lekka przesada. Oni byli, są i będą i to nie ich wina,
            że czują to co czują ale nie dajmy się zwariować to jest sprzeczne z
            naturą i nie należy robić z tego normy, bo dokąd to nas zaprowadzi?
            • menk.a Re: Homoślub 14.08.07, 10:59
              ginger43 napisała:

              > > Toleruję ludzi o innej orientacji seksualnej, ale to co ostatnio
              się
              > wyprawia to lekka przesada.

              A co się wyprawia?;)
              • ginger43 Re: Homoślub 14.08.07, 11:18
                Nie podoba mi się np. ciągłe nagłaśnianie przez media spraw
                związanych z homoseksualistami, demonstracje o równe prawa itp.
                • menk.a Re: Homoślub 14.08.07, 11:47
                  To się napędza. Niektórych to bulwersuje, więc temat trafia do
                  dzienników. I tak w koło Macieju.

                  Kiedy się czegoś nie ma , a tego pragnie, to próbuje się to zdobyć.
                  Wcześniej oswajając otoczenie.
                  Czasem zachowanie niektórych działaczy robi niedźwiedzia przysługę
                  całemu ruchowi. Nie przepadam za panem Biedroniem, który wg mnie za
                  bardzo szokuje, a to raczej piętrzy problemy i złą atmosferę. Wolę
                  argumentację pana Niemca.
          • heterofob2 analogia 15.08.07, 17:24
            nie zrozum mnie źle, twoja argumentacja jest taka, że równie dobrze mogłabyś
            powiedzieć kobiecie żydowskiego pochodzenia:
            "podwiąż sobie jajowody, bo przecież jeśli zajdziesz w ciążę, to urodzisz żyda,
            któremu będą dokuczali".

            wina leży w całości po stronie homofobów. nie przewalaj jej na mnie!
            adoptuję, kiedy tylko będzie mnie na to stać (łapówki są wysokie)
    • funny_game Re: Homoślub 14.08.07, 08:45
      Dwa pytanie retoryczne...
      Może lepiej pogadajmy o torebkach? ;)
    • wokulski72 Re: Homoślub 15.08.07, 08:01
      Nie popieram, ale jestem w stanie to przełknąć, o ile (najprawdopodobniej) nie
      dotyczyłby kogoś z mojej rodziny.
    • heterofob2 Jest możliwy 15.08.07, 17:20
      W naszym kraju w najbliższych dziesięcioleciach widzę tylko jedną możliwość, aby
      zaistniały homomałżeństwa, ale za to jest to metoda niezawodna:
      spośród młodych ludzi na emigracji około dwustu tysięcy to geje i lesbijki.
      mieszkają oni w krajach, gdzie mogą zawrzeć homomałżeństwo.

      gdy się zdecydują na powrót do kraju, to republika polska wprawdzie nie musi
      uznawać małżeństw zawartych przez polskich obywateli, ale w ten sposób robi
      sobie tylko kłopot, ponieważ tak czy inaczej musi respektować wszelkie prawa
      nabyte w drodze małżeństwa, np.
      -prawa spadkowe,
      -współwłasność
      - zwolnienia podatkowe,
      -dodatek za rozłąkę
      -ubezpieczenie zdrowotne
      -renta rodzinna po zmarłym mężu lub żonie.

      Powyższe Polska da po dobroci lub po wyrokach sądowych, z nawiązką. W interesie
      wszystkich leży, aby to nastąpiło bez dodatkowych kosztów!
    • mahadeva Re: Homoślub 15.08.07, 17:26
      slub jest w ogole piekny :) taki bohaterski :) ja bym nie dala
      rady :) wole byc sama :)
    • jszhc Re: Homoślub 16.08.07, 19:15
      Dla mnie jest mozliwy...nie mzoliwy jest jednak wobec prawa
      polskiego.
    • merediith Re: Homoślub 16.08.07, 20:20
      hm.
      Ślub homoseksualistów- w aspekcie religii katolickiej jest niemożliwy.Chyba,że się zasady "działania" kościołów zmieni.

      A odnośnie cywilnego-a proszę bardzo.Co mi do tego,ze dwóch facetów lub 2 babki mają ślub czy też nie?
      • no_okki Re: Homoślub 16.08.07, 20:34
        Oczywiście...tak należałoby ten przechodzący do archiwum temat
        zakończyć ']:P

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka