georigina.24
09.11.07, 20:46
Zawsze byłam sceptyczna, poznawaniu ludzi przez neta poznałam dotąd w ten
sposób tylko 2 osoby... Koleżance było mnie "żal", że jestem długo sama i się
uparła, że znajdzie mi kogoś prze neta, mimo mojego sprzeciwu... No, ale w
końcu dopięła swego znalazła pewnego faceta i nas umówiła, tzn. podawała się
za mnie wówczas :)... No cóż postawnowiłam się spotkać mimo wątpliwości,
okazało się, że gadało się super i gość bardzo sympatyczny i w porządku...
Potem zaczęliśmy gadać często przez gg, dzwonić, pisać sms'y spotykać się,
trwa to już trochę czasu i się chyba zakochałam, z resztą on chyba też :) Czy
to ma sens, czy takie związki mają szansę przetrwania... Wielu moich znajomych
też podcvhodzi scepytcznie do takich kwestii, a moje znajome 2, które się
poznały w ten sposób pary starają się to ukrywać iż poznały się w ten sposób,
nie wiem czy to jest powód do wstydu chyba, nie, więc nie rozumiem czemu to
ukrywają, przecież społ. chyba jest dość tolerancyjne i że tak powiem "kumate"
i chyba to nie jest jakieś "inne". Niby mam wątpliowści, ale chyba nie będę
się nimi przejmować, porzucę moje dawne ideały i pójdę za głosem serca :)...