Dodaj do ulubionych

Facetów dbanie o siebie

    • milena_w Re: Facetów dbanie o siebie 20.03.08, 14:01
      tam ma sens, bo kiedy dba o siebie lepiej wygląda, kiedy lepiej
      wygląda lepiej się czuje a kiedy dobrze się czuje jest wartościowym,
      szczęśliwym człowiekiem (nie żeby to wszystko brało się z tylko z
      dbania o siebie ;o) a takich coraz mniej wokoło...
    • luzzik21 Re: Facetów dbanie o siebie 15.05.08, 11:04
    • ryganta Re: Facetów dbanie o siebie 09.06.08, 18:45
      diabel-tasmasnki napisał:

      > czy to ma jakiś sens? No bo zastanówmy sie co daje facetowi
      dbanie o siebie?
      > Przecież od tego panienki same mu do lozka i tak nie bęa
      wskakiwać.

      Ja mysle ze ma duze znaczenie! Mysle ze to swiadczy tylko dobrze
      o facecie jego wychowaniu wykształceniu i kulturze osobistej. Ja
      sobie nie oge wyobrazic bym nie mogl zadbac o siebie. Ja wrecz
      musze to zrobic!
      • diabel-tasmasnki Re: Facetów dbanie o siebie 09.06.08, 19:14
        nie pytałem co sobie możesz wyobrazić, a czego nie możesz tylko o to co daje
        facetowi dbanie o siebie. Jakie odnosi z tego korzyści i jakim kosztem te
        korzyści są osiągane.
        • ryganta Re: Facetów dbanie o siebie 09.06.08, 19:19
          To ja moze zapytam inaczej; Jaki korzysci daje niedbanie o siebie!
          Bo wydaje mi sie ze dbanie o siebie kształtuje wizerunek faceta. A
          koszty to mysle ze niewielkie.
          • diabel-tasmasnki Re: Facetów dbanie o siebie 09.06.08, 19:31
            >A koszty to mysle ze niewielkie.

            skoro tak myślisz to ja z kolej myślę ze o siebie nie dbasz skoro nie jesteś
            świadomy kosztów :)

            Ubrania, kosmetyki, i czas poświęcony na latanie po sklepach fryzjerach i innych
            takich. Czas poświęcony na uprawianie sportów.
            Jak policzyć kasę i czas to koszty są naprawdę znaczące a co z tego ma facet -
            to że dla jakiejś panienki jego widok nie będzie wstrętnym, a inna może nawet
            pomyśli "fajny zadbany facet". Tylko Jaki pożytek ma z tego facet?
            • ryganta Re: Facetów dbanie o siebie 09.06.08, 19:44
              Powiem tak: Fryzjer owszem ale nie za czesto- tyle ile potrzeba,
              kosmetyko owszem sklep równiez. Nie wiem czy chodzi ty o modne
              ciuchy i coraz to nowe. Ale generalnie to nie za czesto- w miare
              potrzeby. Nie przykladam duzej wagi do mody. A jesli chodzi o sport
              to czasami, ile czas pozwoli. Ale znowu nie tak by byc jakims
              uzlaeznionym. Pewnie kasy troche idzie ale moim zdaniem lepsze to
              niz chodzie nieschludnym i odrazajacym
            • Gość: Logos Re: Facetów dbanie o siebie IP: *.chello.pl 24.06.08, 16:04
              Jak odpowiedzieć na tak idiotyczny zestaw pytań? Czy wszystko co robisz
              =korzyść??? Po prostu jesz, oddychasz, myjesz się, ruszasz... Zwykłe codzienne
              czynności. Po co im dorabiać filozofię? No po co?
              • snooka Diable tasmański 26.06.08, 14:36
                Jakie są korzyści? Zrób prosty test. Nie myj się przez 2 tygodnie,
                zapuść zarost, paznokcie obgryź, na nogi załóż chińskie tenisówki z
                wyciętymi palcami, a na grzbiet standardową flanelową koszulę w
                obowiązkową kratę i tak przygotowany idź na podryw. Wnioski z
                podrywu opisz w raporcie.
                Następnie umyj się, obetnij paznokcie i wytnij skórki, ogól się,
                załóż modne obuwie i koniecznie białe polo, powiedzmy Lacoste. Idź
                na podryw. Wnioski z podrywu opisz w raporcie.
                Potem porównaj oba raporty - mam nadzieję, że więcej kretyńskich
                pytań nie będziesz zadawał.
                Pozdrawiam.
                • diabel-tasmasnki Re: Diable tasmański 27.06.08, 11:25
                  Wnioski są takie że pomimo dbania o siebie nie mam oszałamiającej skuteczności
                  podrywu. Czyli gra nie jest warta świeczki. Sens dbania o siebie jest
                  dyskusyjny. W kontekście ilości sukcesów można stwierdzić że zasoby czasu siły
                  i pieniędzy jakie przeznacza sie na dbanie o siebie są wykorzystywane
                  nieefektywnie. Puenta jest taka że dbając o siebie nawet jeśli osiągniemy
                  sukces w rwaniu to jest to Pyrrusowe zwycięstwo.
                  • blinski Re: Diable tasmański 28.06.08, 23:08
                    zależy co rozumiesz przez 'dbanie o siebie'. jak widzę, jak na razie o siebie dbasz, jak mówisz, a dopiero zastanawiasz się nad oszczędzaniem w tym hm, obszarze życia?
                    po pierwsze, na czym chcesz konkretnie oszczędzić? na markach ciuchów, w jakie się ubierasz? na markach kosmetyków? a może w ogóle na kosmetykach? tych podstawowych, czy tzw. luksusowych, czyli np. wodzie toaletowej? zamierzasz rzadziej prać ciuchy? a może rzadziej się kąpać (akurat tutaj to dyskusyjne, ja się np. lubię kąpać, choć nie wiem czy pławienie się w tym syfie który leci z kranu można nazwać dbaniem o siebie:)?
                    poza tym widzę, że główny cel to zminimalizowanie kosztów wobec strat/braku zysków (byciu rzucanym przez kobiety/nie zdobywaniu ich). czy aby na pewno kwestią podstawową jest dbanie o siebie? przecież na sukces w podrywie składa się kilka czynników. może zniechęcasz je głupimi gadkami? może jesteś zbyt nieśmiały? może nie masz wyciucia, nie umiesz zaproponować niczego ciekawego? moze zwyczajny z ciebie nudziarz?
    • ladyeve Re: Facetów dbanie o siebie 28.06.08, 21:11
      to w takim razie porównaj sobie dwie kobiety nie zadbaną i zadbaną.
      • lillalu Re: Facetów dbanie o siebie 08.07.08, 10:43
        Im częściej czytam twoje posty, tym bardziej przekonuję się, że
        jesteś nudnym, starzejącym się bucem, diable. I w dodatku
        niezadbanym.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka