Dodaj do ulubionych

Facetów dbanie o siebie

13.03.08, 13:13
czy to ma jakiś sens? No bo zastanówmy sie co daje facetowi dbanie o siebie?
Przecież od tego panienki same mu do lozka i tak nie bęa wskakiwać.
Obserwuj wątek
    • cloclo80 Re: Facetów dbanie o siebie 13.03.08, 13:28
      Ale nie będą powtarzać, że lepiej mieć bekon w lodówce niż tłustą świnię w łóżku.
    • pietia1984 Re: Facetów dbanie o siebie 13.03.08, 14:26
      Ludzie dbajcie o siebie nie dlatego, żeby panienki wskakiwały wam do łóżek, ale
      róbcie to dla siebie.
      • diabel-tasmasnki Re: Facetów dbanie o siebie 13.03.08, 14:35
        A co z tego będziemy mieli, jakie osiągniemy korzyści? Ile kosztuje dbanie o
        siebie kazdy moze policzyc sobie sam.
        • pietia1984 Re: Facetów dbanie o siebie 13.03.08, 15:05
          Korzyścią będzie dobre samopoczucie.

          > Ile kosztuje dbanie o siebie kazdy moze policzyc sobie sam.

          To zależy co rozumiesz pod pojęciem "dbanie o siebie". Bo jeżeli ktoś chodzi na
          siłownie, przy okazji pochłaniając kilogramy anabolików, to faktycznie koszty
          nie są małe. Dobre ciuchy też swoje kosztują.
        • przemyslaw.brodzki Re: Facetów dbanie o siebie 14.03.08, 12:40
          diabel-tasmasnki napisał:

          > A co z tego będziemy mieli, jakie osiągniemy korzyści? Ile
          kosztuje dbanie o
          > siebie kazdy moze policzyc sobie sam.

          A nie sądzisz, że zdrowie jest bezcenne ?
          • diabel-tasmasnki Re: Facetów dbanie o siebie 14.03.08, 12:47
            fryzjer, cichy- to elementy które na zdrowie nie maja wpływu.
            Solarium - przynosi szkody. Mięśnie uzyskane z pomocą dopalaczy także podobnie
            nie służą zdrowiu, a bez dopalaczy cena jaka poniesie organizm za ich
            osiągnięcie takze będzie wysoka (stawy).
            • frankhestain Re: Facetów dbanie o siebie 25.06.08, 07:33

              fryzjer, cichy- to elementy które na zdrowie nie maja wpływu.
              Solarium - przynosi szkody. Mięśnie uzyskane z pomocą dopalaczy także podobnie
              nie służą zdrowiu, a bez dopalaczy cena jaka poniesie organizm za ich
              osiągnięcie takze będzie wysoka (stawy).

              to jest optymistyczne podejscie do zycia najlepiej odrazu sie polozyc i czekac
              na zgon
          • lupus76 Re: Facetów dbanie o siebie 17.03.08, 12:47
            przemyslaw.brodzki napisał:

            >
            >
            > A nie sądzisz, że zdrowie jest bezcenne ?

            Ostatnio natknałem się na jakieś badania porównawcze pomiędzy ludźmi
            uprawiającymi sport i tymi, co nie uprawają żadnego. Odchyleń
            odnośnie długości życia w obu grupach nie stwierdzono. "Sportowcy"
            po prostu umierali nieco zdrowsi...
    • gomory Re: Facetów dbanie o siebie 13.03.08, 15:22
      Niebagatelnie zwieksza to szanse na bzykanko.
      Poza tym jest to tez planowanie dalekosiezne. Dbajacy o siebie moga pukac jeszcze wtedy gdy tych zaniedbujacych sie juz w ogole nie ma ;).
      • diabel-tasmasnki Re: Facetów dbanie o siebie 13.03.08, 16:21
        dbający o siebie nie ma czasu na pukanie bo z siłowni śmiga na bieżnie, z
        bieżni na basen, potem jeszcze kosmetyczka fryzjer, i rajd po sklepach z
        lumapami. Żyjąc w takim stresie też długo nie pociągną.
        A co do zwiększania szans to choćby nie wiem jak zadbany 40 latek nie ma szans z
        niedbającym o siebie 20parolatkiem.
        • gomory Re: Facetów dbanie o siebie 13.03.08, 17:29
          > dbający o siebie nie ma czasu

          Jak czlowiek ma poustawiane priorytety, tak tez moze czerpac z nich radosc. Wykonywanie przyjemnych zajec z reguly nie bywa szczegolnie stresujace. Kazdy dysponuje czasem wedle wlasnego uznania - dbanie o swoje cialo i dusze nie oznacza, ze trzeba sie w tym zatracac bez pamieci. Odchylenia od rownowagi i przesada sa niezdrowe - przypisuje sie je wlasnie brakowi dbalosci.

          > A co do zwiększania szans to choćby nie wiem jak zadbany 40 latek nie ma szans z niedbającym o siebie 20parolatkiem.

          To rzecz wzgledna, i zalezna od kryteriow oceny. Niedbajacy o siebie 20parolatek moze (choc nie musi) przegrywac pod roznymi wzgledami.
          Moze byc brzydszy, wielokrotnie biedniejszy, smierdzacy, glupszy, niewydolny tak fizycznie jak i seksualnie. Moze byc nawet blizej swojej smierci niz ten starszy. Teoretycznie moze byc nawet gorszym dawca narzadow. Ale wszystko moze byc rownie dobrze zupelnie na odwrot.
          Niezadbany 20parolatek jest w o tyle lepszej pozycji, ze ma jeszcze szanse zostac zadbanym 40latkiem. W druga strone to absolutnie niemozliwe ;).
          • diabel-tasmasnki Re: Facetów dbanie o siebie 13.03.08, 17:44
            > Moze byc brzydszy, wielokrotnie biedniejszy, smierdzacy, glupszy, >niewydolny
            ta k fizycznie jak i seksualnie. Moze byc nawet blizej >swojej smierci niz ten
            starszy. Teoretycznie moze byc nawet gorszym >dawca narzadow. Ale wszystko moze byc
            > rownie dobrze zupelnie na odwrot.


            od dbania o siebie ładniejszy się nie staniesz. Za to na pewno dbanie o siebie
            pochłonie twoja kase a wiec bedziesz od tego biedniejszy. Mądrosci tez raczej
            nie nabawisz sie na siłce, bieżni ,w basenie czy w sklepie z ciuchami
            • dzikoozka Re: Facetów dbanie o siebie 14.03.08, 11:10
              to może ja coś powiem.
              Od dbania o siebie faceci jak i kobiety staja sie ładniejsze, nie ma
              o czym dyskutowac.
              Wysporotwana szczupła sylwetka zawsze bedzie atutem, i u kobiety i u
              faceta. Tak samo ładna fryzura, zadbane ciało, czysta cera bez syfów.
              Dbanie o siebie nie wymaga nadzwyczajnej ilości pieniędzy. Bieganie
              w parku nic nie kosztuje, tak samo czystość i schludnosć. No,
              kobieta ma troche gorzej bo musi wydać wiecej na fryzjera czy nodne
              buty ;)) Duzo więcej kasy idzie facetom na papierosy czy alkohol.
              • diabel-tasmasnki Re: Facetów dbanie o siebie 14.03.08, 11:44
                Bieganie w parku kosztuje nas czas. fryzjer solarium, siłka ciuchy oprócz
                pieniędzy także pochłaniają czas. Facet który nie poświęci tego czasu na dbanie
                o siebie moze wykorzystać go w inny sposób. Najprostszy przykład: moze zarobić
                więcej kasy i pojść do burdelu. Czy i jak duze korzyści osiagnie w tym samym
                cza sie jego dbający o siebie oponent?
                Pytam co z tego dbania o siebie ma facet?
                • przemyslaw.brodzki Re: Facetów dbanie o siebie 14.03.08, 12:45
                  diabel-tasmasnki napisał:

                  > Bieganie w parku kosztuje nas czas. fryzjer solarium, siłka
                  ciuchy oprócz
                  > pieniędzy także pochłaniają czas. Facet który nie poświęci tego
                  czasu na dbani
                  > e
                  > o siebie moze wykorzystać go w inny sposób. Najprostszy przykład:
                  moze zarobić
                  > więcej kasy i pojść do burdelu. Czy i jak duze korzyści osiagnie
                  w tym samym
                  > cza sie jego dbający o siebie oponent?
                  > Pytam co z tego dbania o siebie ma facet?

                  Zadajesz trywialne a na pewno retoryczne pytanie.
                  Mam wrażenie, że odczuwasz niechęć dodbania o siebie-pamiętaj,
                  nikt Tobie nie każe tego robić.
                  • diabel-tasmasnki Re: Facetów dbanie o siebie 14.03.08, 12:49
                    to nie są pytania retoryczne. jeśli są dla ciebie trywilane to udziel na nie
                    odpowiedzi.
                    • przemyslaw.brodzki Re: Facetów dbanie o siebie 14.03.08, 12:51
                      diabel-tasmasnki napisał:

                      > to nie są pytania retoryczne. jeśli są dla ciebie trywilane to
                      udziel na nie
                      > odpowiedzi.

                      Są również retoryczne.
                • dzikoozka Re: Facetów dbanie o siebie 14.03.08, 12:53
                  No dobra diabeł i ja wiem i ty wiesz ze to prowokacja ;PP
                  • diabel-tasmasnki Re: Facetów dbanie o siebie 14.03.08, 14:12
                    Czy pytania które zadałem są aż tak trudne i niewygodne ze zamiast odpowiedzieć
                    traktujesz watek jako prowokacje?
                • tooz Re: Facetów dbanie o siebie 14.03.08, 16:34
                  diabel-tasmasnki napisał:

                  > Bieganie w parku kosztuje nas czas. fryzjer solarium, siłka ciuchy
                  oprócz
                  > pieniędzy także pochłaniają czas. Facet który nie poświęci tego
                  czasu na dbani
                  > e
                  > o siebie moze wykorzystać go w inny sposób. Najprostszy przykład:
                  moze zarobić
                  > więcej kasy i pojść do burdelu. Czy i jak duze korzyści osiagnie w
                  tym samym
                  > cza sie jego dbający o siebie oponent?
                  > Pytam co z tego dbania o siebie ma facet?

                  WSZYSTKO kosztuje czas wiec nie ma o czym wspominac. "Dbanie o
                  siebie" daje mi lepsze samopoczucie, poza tym gram sobie od czasu do
                  czasu w kosza kontynuujac moje hobby od dawna i chcac to robic tak
                  dobrze jak chce musze miec rozwiniete pare miesni, a chce to robic
                  bo sprawia mi to przyjemnosc... Czego tu nie rozumiec?
                • gomory Re: Facetów dbanie o siebie 14.03.08, 21:59
                  > Najprostszy przykład: moze zarobić więcej kasy i pojść do burdelu. Czy i jak duze korzyści osiagnie w tym samym cza sie jego dbający o siebie oponent?

                  Dla mnie np. opcja z burdelem odpada.
                  Swiadomosc bzykania kobiety ktora nie zywi do mnie mnie seksualnej ochoty zlikwidowalaby wieksza czesc erotycznej przyjemnosci. To co pozostaloby wprawiloby mnie w zazenowanie wieksze niz po masturbacji - wiec dla mnie to zadna korzysc.
              • saracen1608 Re: Facetów dbanie o siebie 19.03.08, 03:22
                dzikoozka napisała:

                > to może ja coś powiem.
                > Od dbania o siebie faceci jak i kobiety staja sie ładniejsze, nie
                ma
                > o czym dyskutowac.

                pozwole sobie sie nie zgodzic -
                Kobiety staja sie coraz ladniejsze wraz ze wrostem spozycia.
                Po ósmym piwie wszystkie mi sie podobajom...
                • homard Re: Facetów dbanie o siebie 20.03.08, 23:17
                  nie wszyscy sa zdolni wypic 8 piwo jednego wieczora...
            • homard Re: Facetów dbanie o siebie 14.03.08, 16:36
              > od dbania o siebie ładniejszy się nie staniesz. Za to na pewno
              dbanie o siebie
              > pochłonie twoja kase a wiec bedziesz od tego biedniejszy. Mądrosci
              tez raczej
              > nie nabawisz sie na siłce, bieżni ,w basenie czy w sklepie z
              ciuchami

              I tu byś się zdziwił...moge Ci powiedziec na własnym przykładzie ze
              jako nie zadbany wygladałem raczej mało zachcecajaco po chudnieciu
              i doprowadzeniu sie prawie do metro poziomu okazało sie ze wygladam
              znacznie lepiej niz srednia krajowa piszac nie skromnie ...Z ta kasa
              to nie do konca tak...przystojnemu mezczyznie wiecej sie upiecze,
              moze jakis kontrakt wynegocjujesz dzieki temu, na rozpraie sadowej
              mozesz dzieki temu dostac lepsze orzecznie a tak wogole to nawet
              niemowlaki sa lepiej usposobione do ludzi ładnych niz brzydkich.
              Poza tym samoocena idzie w góre jesli widzisz ze dobrze wygladasz,
              podoba ci sie to innym równiez...Jesli cos sie tobie nie podoba
              trudno zeby sie innym podobało...choc od kazdej zasady sa
              wyjatki..Pozdrwiam:-)

              przepraszam z literówki

              wiedzy nawet na siłce czy w skepie z ciuchami mozna nabyc wiedze po
              za tym fortuny na tzw. dbanie o siebie wydawac nie trzeba...

              Poza tym tzraba zachowac rownowage miedzy dazeniem do piekna i
              madrosci bo pustej meskiej lali nikt nie zechce a w odrotna strone
              tym bardziej....

              zycie nie polega tylko na dazeniudo madrosci .........

              • xtrin Re: Facetów dbanie o siebie 20.03.08, 17:36
                homard napisał:
                > pustej meskiej lali nikt nie zechce
                > a w odrotna strone tym bardziej....

                Nie ma chyba nic gorszego od pustej męskiej lali.
                • homard Re: Facetów dbanie o siebie 20.03.08, 23:26
                  xtrin napisała:

                  > homard napisał:
                  > > pustej meskiej lali nikt nie zechce
                  > > a w odrotna strone tym bardziej....
                  >
                  > Nie ma chyba nic gorszego od pustej męskiej lali.

                  dla drugiego facet a moze i tak ale z perwpektywy .dziewczyn
                  pijacych wyłacznie caffe latte i lubujacych sie sushi to wyglada
                  nieco inaczej:-)

                  Chcociaz takowa lala jest lepsza w komunkacji miejsckiej niz jakis
                  smierdziel moim skromnym zdaniem. Juz chyba lepeij sie udusic w
                  tandetncyh pefrumach nizeli w smrodzie...aczkolwiek połaczenie tych
                  dwóch daje dopiero koszmarny efekt ( tona zelu na głowie,pefuemy za
                  dyche w porywach dwie od razu pół butelki, na prysznic szkoda
                  czasu , rozowa koszulka pazury brudne ew. wygryzione...to wcale
                  niewymyslone...)
        • bupu Re: Facetów dbanie o siebie 13.03.08, 20:51
          A Tobie się wydaje że kobiety w mężczyznach pociąga co? Wyłącznie jędrność
          ciała, czy jak?
          • diabel-tasmasnki Re: Facetów dbanie o siebie 14.03.08, 11:51
            jeśli nie tylko jędrność ciała, jeśli pociąga je cos jeszcze to napisz co to.
            Wtedy będzie sie można skalkulować co sie bardziej opłaca się dbać o siebie czy
            może powalczyć punkty w tym cos jeszcze.
        • bogiemslawiena Re: Facetów dbanie o siebie 14.03.08, 16:36
          I tu się mylisz:) Jak widzę takiego gnojka 20letniego z pryszczami..
          to.. wybieram tych po 40.. barrrrrdzo zadbanych :)) Ach..

          >>
          A co do zwiększania szans to choćby nie wiem jak zadbany 40 latek
          nie ma szans z
          niedbającym o siebie 20parolatkiem.
          • mitado Re: Facetów dbanie o siebie 14.03.08, 19:55
            Zadbany 40latek to takie ciacho, że aż skręca. :)
            Szczawie nie mają wówczas żadnych szans.
        • yossarianek Re: Facetów dbanie o siebie 15.03.08, 12:38
          > A co do zwiększania szans to choćby nie wiem jak zadbany 40 latek
          nie ma szans z niedbającym o siebie 20parolatkiem.

          I tu mylisz się grubo.

        • youruichi Re: Facetów dbanie o siebie 18.03.08, 13:46
          oj i tu się mylisz kolego;) nawet nie wiesz jak bardzo:)
        • goraca.czekolada Re: Facetów dbanie o siebie 18.03.08, 19:49
          Teraz to napisałeś… widziałeś tych zaniedbanych dwudziestolatków? Ja widziałam,
          bez jedynki lub dwójki (do wyboru do koloru), u niektórych taka nadwaga, że
          brzuch już wylewa się nad spodniami a piersi mają większe niż niejedna moja
          koleżanka (i nie jest to spowodowane żadną chorobą, ale obżarstwem) pazury, (bo
          nie napisze paznokcie) obgryzione i w żałobie (pewnie po pukanku, które więcej
          się nie zdarzy albo wcale się nie zdarzyło), tyłek większy niż ten, który nosi
          kobieta po czworgu dzieci. Ciekawe, u kogo taki koleś ma większe szanse niż
          „choćby nie wiem jak zadbany 40 latek”?? Bo na pewno nie u mnie…
          • diabel-tasmasnki Re: Facetów dbanie o siebie 18.03.08, 20:48
            Przykład który podałaś to przypadek extremalny. Nie można wyciągać wniosków
            (generalizować) na podstawie skrajnych przypadków.
      • reginnka Re: Facetów dbanie o siebie 14.03.08, 02:55
        dbający mają zwielokrotnione szanse na bzykanko,
        a
        jak dba o niego kobieta
        -garderoba, itp,
        to bzykanko pewne
        ja dokonałam tego,
        pilnowałam,dbałam
        i co ?
        pooszeedł...
        do młodszej,
        szczęśliwszej, bez problemów ,

        ale !
        niech mu ziemia...
    • tengoku77 Re: Facetów dbanie o siebie 13.03.08, 16:27
      diabel-tasmasnki napisał:

      > czy to ma jakiś sens? No bo zastanówmy sie co daje facetowi dbanie
      o siebie?
      > Przecież od tego panienki same mu do lozka i tak nie bęa
      wskakiwać.

      No faktycznie.. Przecież to bez sensu.. Lepiej, żeby dziewczyny
      trzymały się z daleka jak zobaczą cuchnącego, zaniedbanego
      flejtucha, prawda? :P
      • diabel-tasmasnki Re: Facetów dbanie o siebie 13.03.08, 17:39
        a jaka korzysćz zadbania ma ten zadbany nieflejtuch co na jego widok dziewczyny
        sciągną majtki przez głowę ? Wątpię
        • tengoku77 Re: Facetów dbanie o siebie 13.03.08, 18:08
          Czy korzyść musi dotyczyć seksu? Czy tylko to się liczy?
          Korzyść jest taka, ze jeśli nie ściągną majtek przez głowę (?), to
          przynajmniej nie uciekną ;)

          • diabel-tasmasnki Re: Facetów dbanie o siebie 13.03.08, 18:11
            na widok faceta niezadbanego nie uciekają wiec to żadna korzyść że nie uciekają
            na widok zadbanego .
            • tengoku77 Re: Facetów dbanie o siebie 13.03.08, 18:17
              Aleś Ty pewny siebie ;)
              Mam rozumieć, że to sprawdzone, ze nie uciekają?? ;)
              Dziwne.. :P
              • diabel-tasmasnki Re: Facetów dbanie o siebie 13.03.08, 18:22
                Nie ma w tym niczego dziwnego.
                • tengoku77 Re: Facetów dbanie o siebie 13.03.08, 18:26
                  Dla mnie dziwne bo taka ja bym uciekła :)
                  • diabel-tasmasnki Re: Facetów dbanie o siebie 13.03.08, 18:30
                    to chyba często musisz uciekać - prawie zawsze. Pewnie z powodu tych
                    notorycznych ucieczek nawet nie zauważyłaś że inne lachony nie uciekają.
                    p.s
                    Nie przeszkadza ci to ciągłe uciekanie ?
                    • tengoku77 Re: Facetów dbanie o siebie 13.03.08, 18:34
                      Lachony?? ;>

                      > p.s
                      > Nie przeszkadza ci to ciągłe uciekanie ?
                      Kwestia przyzwyczajenia..
                      • diabel-tasmasnki Re: Facetów dbanie o siebie 13.03.08, 18:48
                        no tak cały czas w biegu. taki babski Forest Gump z ciebie :D
                        • tengoku77 Re: Facetów dbanie o siebie 13.03.08, 20:18
                          No.. powiedzmy ;) Nic nie dzieje się bez powodu..
                    • bupu Re: Facetów dbanie o siebie 13.03.08, 20:52
                      No nie no, jak klient poprzestaje na lachonach, to faktyczne, dbać o siebie nie
                      musi ;>
    • eleni80 Re: Facetów dbanie o siebie 13.03.08, 23:17
      no ale bez tego - wyskoczą z łóżka przed, a nie po ;)
      • diabel-tasmasnki Re: Facetów dbanie o siebie 14.03.08, 11:46
        od zadbania do łóżka nie wskoczą wiec twój argument jest chybiony.
    • lacido Re: Facetów dbanie o siebie 14.03.08, 00:03
      nie ma to jak pachnący mężczyzna, nogi same sie rozkładają :P
      • diabel-tasmasnki Re: Facetów dbanie o siebie 14.03.08, 11:49
        czy zdarzyło ci się .....
        pamiętasz pytałem cię kiedyś o to. Więc albo walisz ścieme albo uważasz że
        przelotna fantazja kobiety powinna temu zadbanemu facetowi w zupełności wystarczyć
        • lacido Re: Facetów dbanie o siebie 14.03.08, 22:20
          czy co mi sie zdarzyło??

          > przelotna fantazja kobiety powinna temu zadbanemu facetowi w zupełności
          wystarc zyć

          hmm nie wiem czy dobrze rozumiem
    • humphrey.b Re: Facetów dbanie o siebie 14.03.08, 15:38

      Ok... to teraz powiem coś od siebie. Jakieś 18 miesięcy temu
      zapisalem sie do Gymnasionu z dość mocnym postanowieniem poprawy
      swojej kondycji fizycznej (byla owego czasu tragiczna! z pewnością
      dużo poniżej przeciętnej). Zrobilem sobie badania, ulożylem
      trening... i cwiczylem. Poczatkowo nawet 5-6 razy w tygodniu
      (cwiczenia cardio, silowe, rozciagajace, pozniej sauna). Poczatki
      byly naprawde dolujace... (po treningu czulem sie jakby mnie walec
      przejechal)... Po jakichs 3 miesiacach zauwazylem dosc znaczące
      zmiany... zarówno jesli chodzi o moja kondycje, jak i sylwetke. Ale
      to byl dopiero poczatek...

      Z miesiaca na miesiac bylo coraz lepiej... Czulem sie ZDECYDOWANIE
      lepiej niz w okresie, kiedy nie cwiczylem. W ZYCIU NIE PODEJRZEWALEM
      (przez jakies 22 lata wczesniejszego zycia) jak OGROMNA moze byc
      zaleznosc miedzy kondycją fizyczną a kondycją psychiczną! Z reką na
      sercu mogę stwierdzić, że ta inwestycja w abonament na Gymnasionie
      jest najlepszą moją dotychczasową inwestycją w życiu!!!

      Nie wspominając o przyjemności i SATYSFAKCJI, kiedy czuję na sobie
      pożądliwe spojrzenia kobiet... Nabralem pewności siebie, latwiej
      nawiązuje mi się kontakty... Ludzie widząc, że dbam o siebie,
      odnoszą się do mnie z większym respektem... moglbym dlugo wymieniac
      korzyści ;-)

      Z mniejszą lub większą regularnością (minimum 3-4 razy w tygodniu po
      2h) chodzę tak już do Gymnasionu od tych 18 miesięcy i nie zamierzam
      zaprzestać ;-)

      Podsumowując, jeśli nie przekonalem do dbania o swoją kondycję
      fizyczną, to życzę dalszego frustrującego życia przeplatanego
      pisaniem żalosnych postów na forach internetowych w celu
      dowartościowania się.

      Pozdrawiam gorąco :)
      • diabel-tasmasnki Re: Facetów dbanie o siebie 14.03.08, 16:16
        tak mnie zaintrygował twój post że aż użyłem wyszukiwarki by zobaczyc ile też
        postów napisał humphrey.b wyniki wyszukiwanie mnie nie zaskoczyły.
      • diabel-tasmasnki Re: Facetów dbanie o siebie 14.03.08, 16:19
        > Podsumowując, jeśli nie przekonalem do dbania o swoją kondycję
        > fizyczną, to życzę dalszego frustrującego życia przeplatanego
        > pisaniem żalosnych postów na forach internetowych w celu
        > dowartościowania się.
        >
        > Pozdrawiam gorąco :)

        Zamiast przekonywać mnie do dbania o siebie napisz może jakie masz z tego
        korzyści, ale takie wymierne bo to co napisaleś jest trudne do zmierzenia.
        • tooz Re: Facetów dbanie o siebie 14.03.08, 16:57
          diabel-tasmasnki napisał:
          > Zamiast przekonywać mnie do dbania o siebie napisz może jakie masz
          z tego
          > korzyści, ale takie wymierne bo to co napisaleś jest trudne do
          zmierzenia.

          Wytlumacz mi tylko czemu koniecznie chcesz znalezc wymierne
          korzysci? Czemu zes sie w tych wymiernych zamknal? Nie chcesz dbac o
          kondycje fizyczna to nie dbaj jesli nie widzisz zadnych korzysci dla
          siebie ale nie wiem w jakim celu rozpoczales ta dyskusje. Chcesz
          zeby ludzie cie przekonali do tego ze warto czy zeby sie
          wypowiedzieli bo jak narazie to tylko probojesz negowac przydatnosc
          dbania pod katem swojej osoby. Nikt cie nie przekona do dbania o
          siebie jesli ty sam nie widzisz korzysci wiec to chyba
          bezproduktywna dyskusja jesli tego wlasnie bys chcial...
          • diabel-tasmasnki Re: Facetów dbanie o siebie 14.03.08, 17:12
            jeśli pytanie zawarte w tytul;e jest dla ciebie ie jasne to napisz czago
            dokładnie nie rozumiesz postaram sie wyjaśnić i doprecyzować.

            > Wytlumacz mi tylko czemu koniecznie chcesz znalezc wymierne
            > korzysci? Czemu zes sie w tych wymiernych zamknal?

            Dlatego że działanie ludzi charakteryzuje sie celowością. Wszeklkie działania
            ludzie podejmują w jakimś celu - najczęściej by uzyskać jakąś korzyść. Jest
            działanie więc chcę wiedzieć jaki jest cel i jaka korzyść.
      • diabel-tasmasnki Odszczerkuje !!! 14.03.08, 16:49
        nie mogę czepiać sie że to Twój pierwszy post - ten wątek jest na pierwszej
        stronie gw wiec nowe nicki są uzasadnione. Mea culpa.
        A to mi Pascal numer wyciął.
      • obalamwino Re: Facetów dbanie o siebie 14.03.08, 16:59
        tylko margines ynelektualny chodzi na siłownie
        nie mam ochy przebywać w jednym pomieszczeniu z bandą spoconych neandertali





        dbanie o siebie to dieta, dobrze dobrane kosmetyki/ drobne zabiegi, najlepszy
        fryzjer w mieście, ciuchy (najlepszej możliwej jakości, modne i dobrane we
        własnym stylu!)
        • pgakagi Re: Facetów dbanie o siebie 14.03.08, 22:58
          Ja bym powiedział że wydawanie masy pieniędzy na kosmetyki i ciuchy też nie ma sensu. Dieta - tak, to jeden z elementów dbania o siebie, ale też nie należy się głodzic. Siłownia 5-6 razy dziennie to przesada, ja zacząłem biegac. Taniej wychodzi i świetnie działa na ogólną kondycję, płuca i zdrowie ogólnie (koniec katarów, przeziębień czy innych gryp) no i dobrze działa na psychikę.
        • delayla Re: Facetów dbanie o siebie 07.07.08, 13:37
          Ciekawe... 2 godziny temu wróciłam z siłowni i jakoś nie uważam siebie za
          "margines intelektualny", a także nie widziałam tak takowego...
      • najwyzszy80 Re: Facetów dbanie o siebie 17.03.08, 11:52
        potwierdzam, dokladnie tak jest, jakbym pisal o sobie
        szkoda ze skutki treningu fizycznego odkrylem dopiero w wieku 24 lat (tyle
        ciekawych kobiecych znajomosci mi przepadlo ;)

        Sport u facetow bardzo podnosi samoocene i pewnosc siebie. O ile wyglad
        zewnetrzny zmienia sie moze troche a moze niewiele (zalezy ile sie cwiczy), o
        tyle psychika zmienia sie bardzo (na plus).

        A pewnosc siebie i zadowolenie z siebie to wabik na kobiety, nic ich chyba tak
        nie zniecheca jak facet typu "male biedactwo".

        Moim zdaniem to znakomicie zainwestowany czas i pieniadze.

        pozdr
        Tomek

        PS a jezeli w dodatku ktos pracuje przy komputerze to
        silownia/basen/rower/cokolwiek jest koniecznoscia, zeby po 5 latach nie zostac
        inwalida
      • youruichi Re: Facetów dbanie o siebie 18.03.08, 13:49
        za duże nasycenie postu słowem Gymnasion <rzygi> na nic twa pseudoreklama
        • humphrey.b Re: Facetów dbanie o siebie 26.03.08, 00:50
          youruichi napisała:

          > za duże nasycenie postu słowem Gymnasion <rzygi> na nic twa
          pseudoreklama

          Dlaczego <rzygi> ?
          Wierz lub nie, mój post nie jest reklamą tego klubu. Mógłby to być
          jakikolwiek inny klub, który ma sensowną bazę sprzętową, miłą
          obsługę i saunę/łaźnię parową. Tyle.

          Pozdrawiam.
      • xtrin Re: Facetów dbanie o siebie 20.03.08, 17:42
        humphrey.b napisał:
        > Z mniejszą lub większą regularnością (minimum 3-4
        > razy w tygodniu po 2h) chodzę tak już do Gymnasionu

        A ile czasu tygodniowo spędzasz czytając książki?
        • humphrey.b Re: Facetów dbanie o siebie 26.03.08, 00:44
          xtrin napisała:

          > A ile czasu tygodniowo spędzasz czytając książki?

          Aktualnie kilka godzin dziennie, bo piszę pracę magisterską ;P No
          chyba że masz na myśli literaturę "niebranżową"... to rzeczywiście
          niewiele czasu...
          Jednak i tak nie zrezygnuję (w żadnym wypadku!) z regularnych
          ćwiczeń, bo wiem, że dają mi one więcej niż jakakolwiek inna
          aktywność.
    • sandrarg Re: Facetów dbanie o siebie 14.03.08, 16:40
      mam meza ktory fajnie o siebie dba...tzn. higiena - to wiadomo,
      standard, dobra dietka dzieki ktorej ma fajna szczupla sylwetke i
      czuje sie zawsze swiezo, nie choruje...i wlasciwie od tego
      ostatniego trzebaby zaczac...ZDROWIE...bezcenne...
      i on po prostu dobzre sie z tym czuje...a jak ktos nie chce dbac o
      siebie to niech nie dba, jego biznes, tylko neich nie zwala potem
      ciezaru swojej osoby na innych
    • blq wszystko zalezy od dwoch rzeczy... 14.03.08, 17:18
      przewijalo sie to w postach, przewijalo, ale nikt tego nie ujął w logiczna całość.

      1. co rozumiesz przez "dbanie o siebie".
      2. co rozumiesz przez "korzyść".

      1.

      jeśli przez dbanie o siebie rozumiesz to, by zdrowiej jeść i ogolnie
      higienicznie żyć, to korzyść będzie prosta: dłuższe zdrowsze życie.

      jeśli to, by lepiej się ubierać, nie być zarośnięty itp - korzyść jest taka, że
      się lepiej czujesz psychicznie. ludzie zapuszczeni to zwykle chodzące kompleksy
      i nikt już nie wie co jest skutkiem a co przyczyną

      jeśli zaś rozumiesz siłkę, solarę itp metroseksualne wynalazki, to cóż... tu już
      można dyskutować. mi się nie chce. ćwiczę w domu, solary nienawidzę (skórę niszczy).

      2.

      korzyści? ale w sensie że seksualne? żeby więcej kobiet mieć? jak byłem singiel
      "dbałem o siebie" tak samo jak teraz w stałym związku, ani bardziej ani mniej.
      zawsze to robiłem dla siebie, a faceci, którzy "dbają o siebie" (jakkolwiek by
      to rozumieć) by mieć więcej kobiet to dla mnie kretyni, którymi gardzę.

      pozdrowienia.
      • diabel-tasmasnki Re: wszystko zalezy od dwoch rzeczy... 14.03.08, 18:50
        co rozumiem przez dbanie o siebie to napisałem jasno. co jest korzyścią - jest
        tematem wątku.


        zupełnie mi nie przeszkadza czy mną gardzisz czy podziwiasz nie mam z tego
        tytułu ani strat ani korzyści wiec ... wali mnie to.
    • karmen83 Re: Facetów dbanie o siebie 14.03.08, 17:21
      W sumie dobrze jak facet dba o siebie, ale nie do przesady...:/
      Szczerze to moj przesadza np. z ubraniami ma na tym punkcie swira 15
      par jeansow 12 par butów i musza byc firmowki sami powiedzcie to
      jest dopiero przesada...
      • youruichi Re: Facetów dbanie o siebie 18.03.08, 13:54
        he jeśli ja miałabym drugie tyle, to luz;)
    • polski_kibol Re: Facetów dbanie o siebie 14.03.08, 18:27
      No i nie masz racji. Francuzi, Włosi dbają o siebie w przeciwieństwie do
      polskich facetów i Polki na nich lecą jak muchy do gówna.
      • blq Re: Facetów dbanie o siebie 14.03.08, 18:35
        w przypadku Francuzow i Wlochow to chyba jednak decydujaca jest kasa+typ urody.
        Puste laski to przyciaga, nie tylko Polki...
        • delayla Re: Facetów dbanie o siebie 07.07.08, 13:39
          Kasiasty Włoch :D?
          A to dobre XD
      • diabel-tasmasnki Re: Facetów dbanie o siebie 14.03.08, 18:46
        Niemcy chlają piwsko, żra golonki i też na nich lecą
        • polski_kibol Re: Facetów dbanie o siebie 14.03.08, 18:53
          Ale też są bardziej zadbani od nas.
          Zrób prosty test - wejdź na allegro, a potem na ebay.de i porównaj sobie ilośc
          artykułow w kategorii moda męska i ich proporcję do mody damskiej. Proporcja na
          allegro będzie jakieś 1/4 a na ebay.de prawie 1/1 (piszę z pamięci).
          Tylko na tym przykładzie widać że Polacy o siebie nie dbają, choćby w takiej
          kwestii jak ciuchy. Nie wspominając o innych.
      • poprioniony Re: Facetów dbanie o siebie 19.03.08, 07:12
        > polskich facetów i Polki na nich lecą jak muchy do gówna.

        Muchy i gowno - krotki, perfekcyjny opis zjawiska.
        Wracajac do tematu: nie rozumiem o co ten wrzask,
        wyszukiwarka prawde Ci powie, ze wyglad sie nie liczy.
        • tobee_79 Re: Facetów dbanie o siebie 19.03.08, 11:31
          chodzę regularnie na siłownię, basen itd.
          jakie mam z tego korzyści?
          ano takie same jak z chodzenia do kina, oglądania meczu na żywo czy
          w tv, czytania książki, słuchania muzyki. na wszystkie te rzeczy
          wydaję dużo pieniędzy, które mi się nigdy nie zwrócą.
          diabeł , rozumiesz już o co biega czy jeszcze nie?
    • sabbatha Re: Facetów dbanie o siebie 14.03.08, 21:35
      Aktualnie jestem z mezczyzna dosc mocno dbajacym o siebie i powiem ze to cos
      wspanialego - nie ma opcji pakowania sie do lozka gdy cuchnie potem po pracy,
      nie ma chodzenia pare dn iw tych samych gaciach czy skarpetkach, dba o skore,
      wlosy, paznokcie. Powiem szczerze ze zadbany mezczyzna jest znacznie bardziej
      pociagajacy niz nie dbajacy o siebie.
      • diabel-tasmasnki Re: Facetów dbanie o siebie 14.03.08, 21:42
        > Powiem szczerze ze zadbany mezczyzna jest znacznie bardziej
        > pociagajacy niz nie dbajacy o siebie.

        nikt tu nie twierdzi inaczej. Pytanie brzmiało co z tego ma ten dbający o siebie
        facet? Bo to ze w oczach kobiet taki facet jawi się jako bardziej pociągający to
        z punktu widzenia faceta ciut mało konkretne jest. I co z tego że wydaje ci sie
        taki zadbany facet pociągający dasz mu tylko dlatego ze jest zadbany?
        • lacido Re: Facetów dbanie o siebie 14.03.08, 22:25
          kiedyś szłam za kolesiem który intrygująco pachniał, nie podobał mi sie zapach
          ale był taki dosłownie hipnotyzujący, że mogłabym za nim isć i iść i nie wiem
          co jeszcze zrobić ale tego nie zrobiłam bo pewnie biedak wystraszyłby sie babki
          z wózkiem pędzącej za nim <lol>
    • aquarius1973 Re: Facetów dbanie o siebie 14.03.08, 23:31
      "ciekawa teza"...

      a czy dbanie o siebie ma na celu zwiekszenie tloku w lozku ?????? hmmm ciekawe
      podejscie...

      Qba
    • lejnamur Re: Facetów dbanie o siebie 15.03.08, 10:33
      nos kutasa na wierchu.
    • cefek A ty tylko o seksie 15.03.08, 17:35

      Dla prawdziwego mezczyzny liczy sie duzo wiecej, zareczam Ci Diable
      Tasmanski, niz to, czy jak sie rano ogole i uzyje dezodorantu to
      kobiety beda pakowac sie do mojego lozka.

      Jesli sam nie wiesz, po co dbac o siebie, zarastaj brudem, choduj
      sobie grybice, przybieraj na tkance tluszczowej. Nawet jakbys o
      siebie zadbal, i tak to nic nie zmieni jesli nie wiesz po co. A
      jesli nie chcesz stosowac sie do zasad higieny - powiedzmy po to,
      zeby spoleczenstwu z Toba zylo sie lepiej - to tym lepiej dla
      pozostalych samcow.

      Nie kazdy w koncu musi byc alfa samcem. No i nie kazdy oczekuje od
      zycia tego, co najlepsze. Wiele osob zadowala zapiekanka z BP
      zamiast kolacji przy swiecach. Enjoy.


      • havokkk Re: A ty tylko o seksie 15.03.08, 20:44
        >> choduj sobie grybice,

        Chodu! Grzyby nadchodzą! Nota bene gdzies slyszalem, ze grzybica (stóp) jest
        czesciej wynikiem nadmiernej higieny niż jej braku (czesty prysznic, wspolne
        prysznice w osrodkach sportowych itd)
    • 328i Re: Facetów dbanie o siebie 16.03.08, 18:40
      Dziwne i przewrotne pytanie... Co wg. ciebie Diable znaczy dbanie o siebie? Bo
      dla jednego to mycie zebow 2x dziennie, a dla drugiego to zestaw solarium,
      manicurzystka i sklepy z designerska odzieza :)

      Dla mnie dbanie o siebie to dobra dieta (czytaj normalne, zdrowe, regularne
      jedzenie) i trening na rowerze, ale nie robie tego dla panienek, tylko dla
      siebie. rzekłbym nawet, ze dla panienek to jestem za chudy.
      • xxxxyyyyzzzz Co za debil zalozyl ten watek? 17.03.08, 10:25
        Tak czytam i czytam, i zastanawiam sie, jakim ograniczonym
        czlowiekiem musi byc Diabel-Tasmanski...
        • diabel-tasmasnki Re: Co za debil zalozyl ten watek? 17.03.08, 19:43
          ach te emocje... :)
    • mieczyslaw.dyrektor Re: Facetów dbanie o siebie 17.03.08, 10:58
      Pytanie głupie do szpiku gości, więc równie głupia (lecz niestety
      prawdziwa) odpowiedź: żebyś mógł w miarę sprawnie wyrwać jakąś
      głupią d***, która przynajmniej laskę umie zrobić i nie ma większych
      wymagań niż impreza 7 razy w tygodniu, a potem żeby ta głupia d***
      cię nie rzuciła (żebyś sie jej nie znudził). Proste jak... Sam sobie
      dopowiedz.
    • naprawdetrzezwy A co? Namawiają cię na umycie się? 17.03.08, 13:26
      Zgódź się.
      Wprawdzie znanjące cię panienki nadal nie będą wskakiwały ci do łóżka, ale zwiększysz swoje szanse u nowo poznanych.
      • diabel-tasmasnki Dzieki za odpowiedź. Napisz coś jeszcze. 17.03.08, 19:41
        W takie dyskusji kazdy z nas wyrabia sobie zdanie o drugim człowieku.
        Niektórzy wyrabiają je sobie po pierwszym zdaniu, inni są bardziej ostrożni w
        ocenach.
        • naprawdetrzezwy Ktoś broni napisać ci takie zdanie z sensem? 18.03.08, 18:23
          Tak, by oceniano cię inaczej?

          diabel-tasmasnki napisał:

          > czy to ma jakiś sens? No bo zastanówmy sie co daje facetowi dbanie o siebie?
          > Przecież od tego panienki same mu do lozka i tak nie bęa wskakiwać.


          Napisałeś precyzyjnie, że dbanie o siebie nic nie daje, bo z własnego doświadczenia wiesz, że panienki do łóżka ci nie wskoczą.


          No to spróbuj mojej metody.
          Zauważysz różnicę...
          • diabel-tasmasnki Re: Ktoś broni napisać ci takie zdanie z sensem? 18.03.08, 20:38
            > Napisałeś precyzyjnie, że dbanie o siebie nic nie daje, bo z własnego
            doświadczenia wiesz, że panienki do łóżka ci nie wskoczą.

            Gdzie niby to napisałem? Trzymaj sie faktów a fantazjowanie zostaw kobietom


            • ferro2 Re: Ktoś broni napisać ci takie zdanie z sensem? 18.03.08, 21:26
              diabel-tasmasnki napisał:

              > > Napisałeś precyzyjnie, że dbanie o siebie nic nie daje, bo z
              własnego
              > doświadczenia wiesz, że panienki do łóżka ci nie wskoczą.
              >
              > Gdzie niby to napisałem? Trzymaj sie faktów a fantazjowanie zostaw
              kobietom

              no, no, odczep sie od kobiet, a wy niby co, nie fantazjujecie??????
              >
              >
              • diabel-tasmasnki Re: Ktoś broni napisać ci takie zdanie z sensem? 18.03.08, 21:37
                jasne że nie fantazjujemy. My nie musimy zamykać oczu by fantazjować wystarczy
                nam jak świerszczyk rozłożymy
                • ferro2 Re: Ktoś broni napisać ci takie zdanie z sensem? 18.03.08, 21:38
                  diabel-tasmasnki napisał:

                  > jasne że nie fantazjujemy. My nie musimy zamykać oczu by
                  fantazjować wystarczy
                  > nam jak świerszczyk rozłożymy

                  dokladnie tak, a nie lepiej w naturze fantazjowac niz nad
                  gazetka???????:))))
    • aschonti Re: Facetów dbanie o siebie 17.03.08, 14:12
      Dla zapewne 95% kobiet "facetów dbanie o siebie" jest warunkiem
      niezbędnym, żeby wskoczyć z gościem do łóżka. Jeśli wystarczy Ci te
      5% - machnij na to ręką.
    • grogreg Co rozumiesz przez dbanie o siebie? 17.03.08, 14:59
      Chodzi o schludny wyglad i zapach czy makijarz i odsysanie tluszczu z okolic
      brzucha?
    • adam_krk Re: Facetów dbanie o siebie 17.03.08, 17:44
      Do lóżka czystego faceta panienki nie będą wskakiwać jeśli się ich nie zachęci,
      ale do lóżka zaniedbanego faceta żadna nie wskoczy jakkolwiek by ta zachęta
      wyglądala :)
      • diabel-tasmasnki Re: Facetów dbanie o siebie 17.03.08, 19:33
        Tak to co piszesz to w większości wypadków prawda. Tylko czy ta droga jest lepsza?
        Dbasz o siebie, zachęcasz, poświęcasz na to swój czas i pieniądze a i tak nie
        masz 100% pewności ze twoje zabiegi nie zostaną odrzucone. A dziwce wystarczy
        200zł i wali ja to czy na guzikach będziesz miał sygnaturę krawca. Dostajesz to
        czego chcesz na 100%. Nie poświęcasz czasu na fryzjerów, solarium, ciuchy etc
        masz więcej czasu możesz więcej zarobić
        Co wybrać? co facetowi przyniesie większą korzyść?
      • ferro2 Re: Facetów dbanie o siebie 17.03.08, 19:34

        • diabel-tasmasnki Re: Facetów dbanie o siebie 17.03.08, 19:51
          Nie zgadzam sie z tym co piszesz.
          Z moich obserwacji wynika ze kobiety preferują facetów zadanych i pachnących,
          koniecznie urodziwych i dobrze ubranych.
          Jeśli facet nie będzie urodziwy to jego szanse i tak są małe niezależnie od tego
          czy jest zadbany czy nie.

          • ferro2 Re: Facetów dbanie o siebie 17.03.08, 19:59
            w takim razie ja sie nie zgadzam, nie prawda, facet nie musi byc
            urodziwy, ma byc czlwoiekiem i na dodatek czystym!!!
    • malutka_kropka82 Re: Facetów dbanie o siebie 18.03.08, 08:34
      Opowiadam konkretnie jakie efekty przynosi facetowi dbanie o siebie:
      Dla będącego w stałym związku: częstsze bzykanko, bo można z takim
      wszędzie, o każdej porze i kiedy się ma ochotę, bo nie grozi to dla
      kobiety infekcją, odruchem wymiotnym (jak facet ściągnie gatki, albo
      koszulkę, albo skarpetki...)
      Dla pracującego w usługach (mechanik raczej długo w pracy czysty nie
      będzie): więcej klientów i związanej z tym kasy, bo wiadomo, że
      schludny i elegancki wzbudza większe zaufanie.
      Dla jego samopoczucia: większa samoocena, większa pewność siebie,
      lepsze zdrowie.
      Dla wolnego: jeśli facet jest pewny siebie (a jest jeśli jest
      zadbany) to więcej kobiet przyciąga, a poza tym, nie jedzie mu z
      gęby, więc można się z takim całować bez oporów :))))
    • barbapapa2000 Re: Facetów dbanie o siebie 18.03.08, 10:39
      la od "niedbania" same z tego lozka wyskakuja:)



      > czy to ma jakiś sens? No bo zastanówmy sie co daje facetowi dbanie o siebie?
      > Przecież od tego panienki same mu do lozka i tak nie bęa wskakiwać.
    • moherowy_baranek Re: Facetów dbanie o siebie 19.03.08, 02:03
      W jakim sensie "dbanie"? Mycie się? Żeby samemu choćby sobie nie cuchnąć;-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka