madziuka
15.03.08, 16:17
Mam pytanko, czy to normalne opowiadać o swym uczuciu miłości bez wzajemności
osobie, z którą kiedyś się ten opowiadacz spotykał, miło było jednak rozstali
ze względu na to, że nic nie było między nimi w znaczeniu pocałunków. A ten
słuchacz po zerwaniu starał się zawalczyć o uczucie opowiadacza, bo uświadomił
sobie, że ta osoba-opowiadacz jest kimś więcej niż kolegą. Z pogłosów jednak
wiadomo, że ten b.zakochany umawia się z zupełnie innymi osobami. Co o tym
sądzicie?