Dodaj do ulubionych

co o tym sądzić?

09.05.08, 00:21
Jakoś miesiąc, jak mój chłopak przyjechał z drugiego końca polski do 3miasta
za pracą; poznaliśmy się. I tak jesteśmy 7miesiąc.
Jutro z moim piknym orgaznizujemy domówkę. zaproszeni zostali moi znajomi
<których poznał przeze mnie>. Dziwi mnie to, że nie zaprosił nikogo od siebie.
W przyszłym tygodniu przyjeżdżają do niego goście, już zaznaczył, że musi im
poświęcić troche czasu, bo rzadko się widują <kilka razy do roku>. Boli mnie,i
zastanawia dlaczego mnie nie przedstawi?? Nie chodzi mi o to, żeby mnie
wszędzie zabierał, tylko chodzi mi o to, dlaczego nie tyle nie spotyka sie ze
mną, ale i nie dzwoni, zupełnie jak bym nie istniała!
Taka sytuacja to norma, w sytuacjach gdy ma gości <rodzina>, lub jedzie do
rodziny czy znajomych. Nie chce się narzucać, ale z drugiej strony boli mnie
to, bardzo.
Niedawno mój kumpel zapytał jakie mamy plany na wakacje, to mój pikny zaczoł
opowiadać, jak to rodzina za nim tęskni, babka, rodzice.....
a jak podkreślił <kumpel>, że wspólne to mój sie zmieszał....
Nie wiem co o tym sądzić
Obserwuj wątek
    • ryko Re: co o tym sądzić? 09.05.08, 00:32
      tea,

      Mysleć !!!
      Myślenie nie boli... za to jak dostanie się po dupie to i owszem :P

      Ale, ale podobny uczymy sie tylko na własnych błędach :D
      Have fun...
      • meczywor Re: co o tym sądzić? 09.05.08, 00:57
        Mysle .ze figluje z inną:)
    • kimmie_baby Re: co o tym sądzić? 09.05.08, 21:20
      chyba nie warto się tutaj z nim męczyć. przykro mi.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka