Dodaj do ulubionych

gdy facet mówi...

19.05.08, 17:38
przyjaźnimy się od jakiegoś czasu...nagle on mówi...że musimy nabrac
dystansu, bo dla niego chyba tak bedzie lepiej...czy oznacza to
tylko, ze np. zobaczyl coś, czego nie powinien, cyzli moje wieksze
zaangazowanie...stalo się to nagle, rpaktycznie z dnia na
dzień...jezu...stwierdzam, ze rpzyjaźn damsko-męska nie
istnieje...probowałam się przyjaźnić, bez podtekstów...pelne
zaufanie i pełne zrozumienie, a tu taki "fakap"...
Obserwuj wątek
    • tygrysio_misio Re: gdy facet mówi... 19.05.08, 17:41
      to oznacza,ze on pomyslal,ze chcesz czegos wiecej

      a on nie chce..wiec sie odsuwa troszecze..

      ale to nie oznacza,ze nie bedziecie przyjaciolmi...poprostu nie bedziecie tak
      blisko siebie ale przyjazn zostanie

      czym sie martwiz skoro to "tylko" przyjaciel?
      gdyby odsunela Cie milosc zyciowa..ale tak?
      • fuga27 Re: gdy facet mówi... 19.05.08, 17:49
        bo to taka przyjaźń, że tu raczej "z zupy rybnej nie zorbisz z
        powrotem akwarium z rybkami":) mocna zażylośc emocjonalna, wiemy os
        osbie wszystko, znamy nasze reakcje...czesto ludzie myślą, ze laczy
        nas więcej niż przyjaźń - bo takie mamy relacje, tak się rozumiemy,
        ale do łożka nie trafiliśmy, wiec raczej z czegoś takiego trudno się
        wymiksowac do lżejszej przyjaźni.
        • ferro2 Re: gdy facet mówi... 19.05.08, 17:52
          facet jak slyszy slowo przyjazn to go odpycha zaraz, oni nie znaja
          tego slowka:)))
          • fuga27 Re: gdy facet mówi... 19.05.08, 17:53
            on sam proponował...sam powiedział w pewnym momencie, ze wiecej na
            razie dac mi nie moze, więc sie rpzyjaźniliśmy...
            • tygrysio_misio Re: gdy facet mówi... 19.05.08, 17:57
              "na razie"

              czyli to z Twojej strony cos wiecej?? czyli dawalas mu sygnaly na cos wiecej?
              • mariaeva otoz to... 19.05.08, 17:58
                " na razie" znaczy co ?
          • anu-lla Re: gdy facet mówi... 19.05.08, 20:17
            Jak to jak slyszy słowo przyjaźn ?? Mozesz to wytlumaczyc?
        • 4-metamorphosis Re: gdy facet mówi... 20.05.08, 18:06
          fuga27 napisała:

          > bo to taka przyjaźń, że tu raczej "z zupy rybnej nie zorbisz z
          > powrotem akwarium z rybkami":) mocna zażylośc emocjonalna, wiemy
          os
          > osbie wszystko, znamy nasze reakcje...czesto ludzie myślą, ze
          laczy
          > nas więcej niż przyjaźń - bo takie mamy relacje, tak się
          rozumiemy,
          > ale do łożka nie trafiliśmy, wiec raczej z czegoś takiego trudno
          się
          > wymiksowac do lżejszej przyjaźni.



          NO TAK...JA W PRZYJAZN DAMSKO-MESKA TEZ RACZEJ NIE WIERZE...
          ALE TERAZ GO OLEJ TROCHE,NIE ODPISUJAC NA SMSY,NIE REAGUJAC NA JEGO
          RUCHY...
          PRZYLECI SZYBCIEJ NIZ SIE SPODZIEWASZ...
          • anu-lla Re: gdy facet mówi... 20.05.08, 18:32
            według ciebie olewka dziala na kazdego faceta?
            • 4-metamorphosis Re: gdy facet mówi... 20.05.08, 18:37
              dziala...
              • tygrysio_misio Re: gdy facet mówi... 20.05.08, 20:48
                w romansidlach dla pustych bab tylko
    • konto_online Re: gdy facet mówi... 19.05.08, 18:22
      > przyjaźnimy się od jakiegoś czasu...nagle on mówi...że musimy
      nabrac dystansu, bo dla niego chyba tak bedzie lepiej...

      skoro tak, to najwyraźniej musiałaś zrobić coś, co wystawiło na
      szwank waszą przyjaźń

      • mariaeva Re: gdy facet mówi... 19.05.08, 19:47
        tak sadzisz? a moze jednak zauwazyl ze kobiecie zaczyna
        zalezec ....?
        • konto_online Re: gdy facet mówi... 19.05.08, 21:20
          na czyms innym niz przyjaźń? - zapewne
          • mariaeva Re: gdy facet mówi... 20.05.08, 19:51
            tak
            • konto_online Re: gdy facet mówi... 20.05.08, 22:42
              no to mówie - kobiecie zaczyna zależeć na czyms innym niz przyjaźń
              czym przyjaźń zostaje narażona na szwank - bo nie ma nic ponad
              przyjaźń na tym padole
              • mariaeva Re: gdy facet mówi... 27.05.08, 23:30
                przyjazn to przyjazn i moze nia tylko byc albo, czasem sie zdarza,
                ze przeradza sie w cos wiecej.
    • papucie_z_pandy Re: gdy facet mówi... 19.05.08, 21:23
      Gdy facet mówi, że "musicie nabrać dystansu, bo dla niego chyba tak będzie lepiej", to prawdopodobnie ma na myśli, że "musicie nabrać dystansu, bo dla niego chyba tak będzie lepiej".

      Nie ma tu nad czym debatować.
    • silic Re: gdy facet mówi... 19.05.08, 22:03
      Skoro powiedział, że potrzebny jest dystans to widocznie jest on potrzebny.
      Żadnego "jezu" i "fakap".
      • seiw83 Re: gdy facet mówi... 25.05.08, 20:24
        widocznie ma jakis problem ktory musi przemyslec - w samotnoci to normalne.
        zreszta nie oczekuj od facetow ciaglego zangazowania , bo tego nie dostaniesz a
        jesli mowi ze musi na chwile odpoczac to nie oznacza wcale - zegnaj mala. za
        jakis czas znowu moze byc tak jak bylo. no chyba ze to jakas gra z jego strony
        to wszytko co napisalem czesniej nie ma zanaczenia.
      • mijo81 Re: gdy facet mówi... 27.05.08, 22:53
        Ojejku, kobitka liczy na coś więcej a facet nie chce niczego więcej
        więc dla niej to fuckup
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka