Dodaj do ulubionych

Odprawa posłów damskich.

13.06.08, 17:42
Wieczorem (lub późną nocą) docieracie razem do rozstaju dróg, ona w jedną a ty
w drugą. Z jej ust pada "wstąpisz do mnie ?" . Wiadomo, że na 99% nie chodzi o
herbatę czy pomoc z naprawie kranu.
Zdarza (zdarzyło się ) wam odmówić wejścia ? Z przekory, zasad, chwilowego
widzimisię... (opcję , że ma się do kogo wracać odrzucam).
Podobno kobiecie się nie odmawia...ale to podobno.
Obserwuj wątek
    • lupus76 Re: Odprawa posłów damskich. 14.06.08, 02:36
      Zdarzało się, zdarzało. Po prostu ciągle byliśmy zbyt trzeźwi na przykład :D
      • pest_controller Re: Odprawa posłów damskich. 14.06.08, 03:13
        lupus76 napisał:

        > Zdarzało się, zdarzało. Po prostu ciągle byliśmy zbyt trzeźwi na przykład :D
        hehe tez tak mialem
      • chooligan Re: Odprawa posłów damskich. 14.06.08, 12:55
        Ale to nie jest najgorsze. Najgorsze jest jak
        kobieta która cię upatrzy drze się
        "Maaaaaaaaaaarcin tuuuuuuuujestem", przy ludziach, szok!
      • kitek_maly Re: Odprawa posłów damskich. 14.06.08, 13:04

        > Po prostu ciągle byliśmy zbyt trzeźwi na przykład :D

        :-D
    • a.part Re: Odprawa posłów damskich. 14.06.08, 16:12
      przekory, zasad, chwilowego widzimisię..

      no na pewno żaden z powyzszych powodów nie wchodził w rgę raczej tego "wina
      brak" :)))
      • silic Re: Odprawa posłów damskich. 14.06.08, 17:37
        Ale czy wina brak , nie świadczy o tym , że dana panna niespecjalnie podobała
        się na trzeźwo i trzeba było się znieczulić by coś zrobić ?

        Skądinąd - dla mnie seks po alkoholu to jak Arka Przymierza...podobno jest, był
        ale nikt nie wie jak i gdzie...:)
        • a.part Re: Odprawa posłów damskich. 14.06.08, 17:49
          silic napisał:

          > Ale czy wina brak , nie świadczy o tym , że dana panna niespecjalnie podobała
          > się na trzeźwo i trzeba było się znieczulić by coś zrobić ?

          jak najbardziej świadczy to o tym :D ale tego argumentu w początkowym poscie nie
          było :)))

          > Skądinąd - dla mnie seks po alkoholu to jak Arka Przymierza...podobno jest, był
          > ale nikt nie wie jak i gdzie...:)

          popieram :) choć nie do końca odrobina alkoholu potrafi zdziałać cuda :)))
          • firenziano sie wezme i obwiesze :) 14.06.08, 18:00
            a.part napisała:
            >> popieram :)
            choć nie do końca, odrobina alkoholu potrafi zdziałać cuda :)))

            sie wezme i obwiesze.
            zabierasz mi (literacki) chleb, Panno :)
            • a.part Re: sie wezme i obwiesze :) 15.06.08, 00:07
              o kurcze
              mam przeprosić :)))?
              • firenziano Re: sie wezme i obwiesze :) 15.06.08, 16:12
                a.part napisała:
                > o kurcze
                > mam przeprosić :)))?

                zdecydowanie.
                ale w szczegolny sposob :)
                • a.part Re: sie wezme i obwiesze :) 15.06.08, 22:34
                  to się porobił :)))

                  mam na kolana paść czy jak
                  • firenziano Re: sie wezme i obwiesze :) 15.06.08, 22:36
                    a.part napisała:
                    > mam na kolana paść czy jak

                    tak.
                    na moje :)

                    • a.part Re: sie wezme i obwiesze :) 15.06.08, 23:26
                      cha cha cha

                      tzn że to nie bedzie przepraszanie tylko nagroda :P
                      • firenziano Re: sie wezme i obwiesze :) 16.06.08, 12:29
                        a.part napisała:
                        tzn. - że to nie bedzie przepraszanie, tylko nagroda :P

                        2 w 1 :)
          • silic Re: Odprawa posłów damskich. 14.06.08, 18:05
            > jak najbardziej świadczy to o tym :D

            Tu pojawia się pytanie - co my robimy z panną nie do oglądania na trzeźwo w
            środku nocy na rozstaju dróg....
            Jakoś żadne rozsądne powody mi się nie nasuwają....
            • firenziano Odprawa posłów damskich cd. 14.06.08, 18:11
              silic napisał:
              > Jakoś żadne rozsądne powody mi się nie nasuwają....

              chyba nie powody - a rozwiazania?

              a ad meritum: - uczciwe wyjscia sa (as usual) najczesciej dwa:
              1. odwozimy ja do domu.
              2. zaopiekowujemy sie nia w inny sposob.
              • silic Re: Odprawa posłów damskich cd. 14.06.08, 23:29
                > chyba nie powody - a rozwiazania?

                Nie nasuwają mi się powody by w nocy zapuszczać się gdzieś z panną , która na
                trzeźwo nie wydaje się pociągająca. To w reakcji na słowa o "braku wina".
                • lupus76 Re: Odprawa posłów damskich cd. 16.06.08, 09:27
                  silic napisał:

                  > > chyba nie powody - a rozwiazania?
                  >
                  > Nie nasuwają mi się powody by w nocy zapuszczać się gdzieś z panną , która na
                  > trzeźwo nie wydaje się pociągająca. To w reakcji na słowa o "braku wina".
                  >

                  Wiesz, po spacerze głowa trochę wietrzeje i w tym momencie nasuwa się pytanie:
                  "O maj gad, w co ja się ładuję???", i słowa "Ekhm, no to dzięki za (miły)
                  wieczór"...
            • a.part Re: Odprawa posłów damskich. 15.06.08, 00:05
              mozę to oznacza ze wytrzeźwieliśmy :DDD spacery tak robią :D
    • riki_i Re: Odprawa posłów damskich. 15.06.08, 15:55
      Po prostu czasem i mężczyźnie może się odwidzieć.
    • mahadeva Re: Odprawa posłów damskich. 15.06.08, 23:13
      nigdy mi sie nie zdarzylo, zeby propozycja do obcego faceta
      (takiego, z ktorym wczesniej nic nie bylo) wyszla ode mnie
      zawsze to on prosi, sytuacja do tego zmierza

      oczywiscie nie ma obowiazku seksu, ale powinienies chyba wczesniej
      to zakomunikowac, zeby panna sie nie strala Cie zaprosic, zeby
      wszystko bylo jasne
    • funstein Re: Odprawa posłów damskich. 18.06.08, 15:09
      raz odmowilem (celowo i perfidnie) i od tamtej pory mam od lat boskie ru..ko ;)

      Kobieta to zwierze latwo manipulowalne i trzeba z tego korzystac ;)
    • nom73 Re: Odprawa posłów damskich. 18.06.08, 16:09
      silic napisał:

      > w drugą. Z jej ust pada "wstąpisz do mnie ?" . Wiadomo, że na 99% nie chodzi o
      > herbatę czy pomoc z naprawie kranu.

      No ta ja mam chyba pecha i jestem w tych 1%, bo zawsze jest to tylko herbata czy
      też naprawa kranu. :-)
      • a.part Re: Odprawa posłów damskich. 18.06.08, 22:24
        :))))))))))))

        Biedaku może ten kran to tylko w ramach gry wstepnej :D
        • silic Re: Odprawa posłów damskich. 18.06.08, 23:36
          Raczej "występnej". Wszak wilgoć, rurka i dziurka...
          • a.part Re: Odprawa posłów damskich. 18.06.08, 23:42
            to hydraulika i to hydraulika :D
            • silic Re: Odprawa posłów damskich. 18.06.08, 23:44
              Fakt. I tu i tu lepiej starej rury się nie tykać.
              • a.part Re: Odprawa posłów damskich. 18.06.08, 23:56
                ohhhhhhhhhh
                doświadczonemu fachowcowi stare rury nie straszne :P
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka