Dodaj do ulubionych

List do Gazety

11.07.08, 10:51

Bardzo zasmucił mnie Wasz artykuł "TYLKO DLA MĘŻCZYZN" na pierwszej stronie numeru 161.5771 z 11. lipca 2008. To przykre, że prawa i praktyczne możliwości pełnego uczestniczenia mężczyzn w życiu rodzinnym i budowania więzi z dziećmi nie są postrzegane jako samodzielna kwestia, lecz podporządkowywane interesom kobiet. Już podtytuł - "Jak zmniejszyć dyskryminację kobiet na rynku pracy?" - komunikuje jednoznacznie, że mężczyźni nie są tu podmiotem i że przeznaczone są dla nich najwyżej resztki ze stołu równości, rzucane wtedy, gdy kobiety mogą na tym skorzystać.

Fakt, że urlopy ojcowskie są w Polsce dopiero proponowane, a nie od dawna dostępne, jest jednym z przejawów silnego ugruntowania w naszym społeczeństwie modelu mężczyzny jako eksploatowalnego dostarczyciela dóbr. Model ten jest brzemienny w skutki. Przykładowo, mężczyźni doświadczają silnej presji na wczesne rozpoczęcie zarobkowania, wskutek czego częściej rezygnują z wykształcenia. Presja ta sprawia również, że mężczyźni częściej wybierają prace niebezpieczne i erodujące zdrowie, co przyczynia się do największej w Unii nadumieralności mężczyzn, żyjących w Polsce prawie 9 lat krócej od kobiet. Urlopy ojcowskie mają szansę okazać się przeciwpraktyką, która osłabi normatywną siłę tego wzorca i pośrednio przyczyni się do polepszenia sytuacji mężczyzn w wielu sferach życia. Dlaczego więc argumentami za ich wprowadzeniem są tylko potencjalne korzyści dla kobiet? Czyżby polityczna i społeczna podmiotowość mężczyzny wywędrowała na śmietnik historii idei? Na to wygląda. Lansowanie określenia "urlop tacierzyński" - kastrującego i językowo upodrzędniającego ojcostwo w stosunku do macierzyństwa - również sugeruje, że dla proponujących urlopy ojcowskie ostatecznie nie liczy się odbiór tej propozycji przez mężczyzn.

Z poważaniem,
[podpis]
Obserwuj wątek
    • ravenheart1 Re: List do Gazety 11.07.08, 11:24
      jak śmiesz twierdzić, że mężczyźni w jakiejkolwiek sferze życia sa dyskryminowani, przecież od zawsze wiadomo że świat kręci sie wokół kobiet i tylko one sie liczą ...

      jak śmiesz nastawać na nienaruszalny i niepodlegający krytyce kobiecy majestat ...

      < ironia >

      a przy okazji poleciłbym lekturze również ten artykulik:

      wyborcza.pl/1,76842,5021956.html
    • poprioniony Re: List do Gazety 11.07.08, 12:32
      Ale o co chodzi? Po to wlasnie Mama Natura stworzyla dwuplciowe
      rozmnazanie aby organizmy rozne, a jednak nadal w granicach jednego
      gatunku mieszaly geny. Nikt normalny nie przejmuje sie lewackim
      pierdzeniem o rownouprawnieniu bo nigdy go nie bylo, nie ma i nigdy
      nie bedzie - to tak jakby domagac sie wyrownania miedzy talerzami
      a kubkami. W efekcie powstanie co najwyzej uniseks-badziewie ktore
      nie nada sie ani do jedzenia, ani picia. Precz z rownouprawnieniem!
      • menk.a Re: List do Gazety 11.07.08, 12:34
        poprioniony napisała:

        > Precz z rownouprawnieniem!
        >

        Nie wrzeszcz tylko wracaj do kuchni. Robota czeka.:P
        • poprioniony Re: List do Gazety 11.07.08, 12:39
          Hmmmm... A chapniesz mi dzide?
          • tygrysio_misio Re: List do Gazety 11.07.08, 12:42
            jak Ci ja chetnie zachlapie..benzyna
    • tygrysio_misio Re: List do Gazety 11.07.08, 12:38
      ludziom sie w dupach poprzewracalo poprostu;]
      • lupus76 Re: List do Gazety 11.07.08, 13:13
        tygrysio_misio napisała:

        > ludziom sie w dupach poprzewracalo poprostu;]

        dokonujesz rozróżnienia na ludzi i kobiety? :DDD
        • tygrysio_misio Re: List do Gazety 11.07.08, 13:42
          nie..kobiotom tez sie poprzewracalo;]
    • pluskwaparszywka Re: List do Gazety 11.07.08, 14:56
      wtul się w me sponiewierane skalpelem łono, względnie pierś bujną mlekiem.
      tylko, synu, nie płacz już. nie płacz.
      • takete_malouma Re: List do Gazety 11.07.08, 16:17
        pluskwaparszywka napisał:

        > wtul się w me sponiewierane skalpelem łono, względnie
        > pierś bujną mlekiem. tylko, synu, nie płacz już. nie płacz.

        Pan Beatie? Nie do wiary! Świetnie pisze Pan po Polsku! :DDD
        • takete_malouma Re: List do Gazety 11.07.08, 16:21
          takete_malouma napisał:

          > Pan Beatie? Nie do wiary! Świetnie pisze Pan po Polsku! :DDD

          [Tak to jest, jak się za dużo pisuje po Angielsku. Rzuca się na Ortografię :) ]
    • blinski Re: List do Gazety 11.07.08, 19:34
      to żart?
    • natkak Re: List do Gazety 17.07.08, 13:34
      fAKTEM JEST,ŻE NAJISTOTNIEJSZĄ ROLĘ W PIERWSZYCH TRZECH WIOSNACH ŻYCIA NASZEJ LATOROŚLI(NIEZALEŻNIE OD PŁCI) ODGRYWA MATKA I TO ONA GRA PIERWSZE SKRZYPCE W WYCHOWANIU BOBASA.MILE JEDNAK WIDZIANA WSPÓŁPRACA.WZORZEC MĘSKI ZACZYNA MIEĆ WIELE DO POWIEDZENIA OKOŁO 6 ROKU ŻYCIA I JEST NIEZASTĄPIONY.wARTO JEDNAK KOOPEROWAĆ OD POCZĄTKU,TAK SIĘ RODZĄ WIĘZI.
    • andreas3233 Re: List do Gazety 17.07.08, 17:53
      Oczywiscie, sam pomysl rzadowy - nie jest powazny....
      Widoczne sa tu, wyrazne wplywy srodowiska feministycznego.
      Znowu, to zawracanie glowy o nieodroznialnosci rodzajow...:(((
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka