Wąchanie skarpet

IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 11.10.03, 23:27
Czy czesto wachacie skarpety zanim je ubierzecie- taka kontrola ich
czystosci??
    • ariwederczi Re: Wąchanie skarpet 13.10.03, 17:06
      Lepiej wąchać przed założeniem niż po zdjęciu... ;)
      • valdek.usa Re: Wąchanie skarpet 14.10.03, 10:13
        skad bierzesz te skarpety do wachania? Nie odpowiadaj, smierdzielu.
    • porzadkowy Re: Oto typowy Polak - chodzący w brudnych skarp.. 14.10.03, 10:35
      Gość portalu: ZIK napisał(a):

      > Czy czesto wachacie skarpety zanim je ubierzecie- taka kontrola ich
      > czystosci??

      No nie popisałeś się kolego, oj nie popisałeś się.

      Ja zakładam czyste skarpety. Tak mnie uczono w dzieciństwie. Do kosza na brudną
      bieliznę tylko wkładam, a wyciągam tylko wtedy, gdy robię pranie.

      ukłony
      p.
      • sloggi Re: Oto typowy Polak - chodzący w brudnych skarp. 14.10.03, 12:30
        Nie wącham, skarpety biorę z szuflady, czyżbyś nosił już raz używane i nie
        prane skary?
    • Gość: Adaś N. Re: Wąchanie skarpet IP: 200.56.224.* 14.10.03, 16:43
      Oczywiście. Jest to jedyny sposób na ustalenie, czy dana para nadaje się
      jeszcze do noszenia, czy należy już ją odłożyć do prania. Codziennie rano
      wybieram jedną parę z puli skarpet aktualnie użytkowanych, właśnie przy pomocy
      węchu. Jestem dzięki temu w stanie precyzyjnie dobrać parę w zależności od
      okazji (jeśli np. idę dokądś, gdzie będę musiał zdjąć buty, to trzeba dobrać
      takie świeższe; jeśli idę tylko na zewnątrz w ciężkich buciorach, to nie ma
      się co przejmować). Poza tym, rozpoznaję po zapachu te podomowe skarpety, one
      mają zupełnie inną intensywność - prawie się nie "zużywają", spokojnie 1-3
      tygodni można przechodzić.

      Wąchanie jest jedyną skuteczną metodą codziennego doboru skarpet i pozwala
      uniknąć absurdów, takich jak na przykład zakładanie codziennie czystej pary.

      Pozdrawiam.

      Adaś
      • Gość: Aa Re: Wąchanie skarpet IP: *.bluu.net 14.10.03, 17:22
        Mam nadzieję że to był żart. W przeciwnym wypadku współczuję twojej kobiecie.
        Mój mąż codziennie zakłada nowe ( czyli czyste ) skarpety, nie zauważyłam żeby
        je wąchał.
        • Gość: Kocisz Re: Wąchanie skarpet IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 14.10.03, 17:26
          bo je kurwa wącha skrycie!!!!! Ot co!!!!
          • valdek.usa Git! 14.10.03, 18:27
            sprobuj teraz wydlubywac brud spomiedzy palcow i go wachac. To jest to!
            • alexand Re: Git! 14.10.03, 23:23
              Jeszcze możesz się drapac po jajkach i wachac palce... albo pierdzieć z palcem
              w dupie. Paluchy będa wtedy jebały gorzej od skarpetek... To bedzie dopiero
              test. Test tego co jadłes. No dobrze już się nie rozkręcam...
              • Gość: Anya Re: Git! IP: *.laczpol.net.pl 15.10.03, 23:09
                A mój mąż wącha! Pozdrowienia dla Adasia :-)
    • Gość: traperski Re: Wąchanie skarpet IP: *.opole.dialup.inetia.pl 16.10.03, 23:03
      Ja widzę, ze przy twoim podejściu do higieny to nie masz problemów założeniem
      slipów. Po prostu z przodu ma być żółte, a z tyłu brązowe.
    • Gość: Kaśka Re: Wąchanie skarpet IP: *.kasa / 82.160.7.* 17.10.03, 11:20
      Myślę że powinieneś codiennie zakładać czyste skarpety i oduczyc się ich
      wąchania!Zwłaszcza brudnych! Czystość to podstawa!
    • Gość: CS Re: Wąchanie skarpet IP: *.b.005.syd.iprimus.net.au 17.10.03, 12:47
      a w co ubierasz skarpety? To ma byc po polsku? jak czesto to robisz? Zglos sie
      do www.ASS.com. Tam spotkasz innych czlonkow (pun intended) Anonymous Sock
      Sniffers.
    • deeyenda_maddick Re: Wąchanie skarpet 17.10.03, 15:45
      zobaczysz ze ci nos odpadnie albo wlosy zaczna roznac na czubku nosa i wszyscy
      beda wiedzieli dlaczego.
      • Gość: chico Re: Wąchanie skarpet IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 22.10.03, 00:03
        Robie to zwykle, kiedy akurat nosze skarpety dłuzej niz jeden dzień ( np. z
        braku czystych ), poza tym to chyba nic strasznego?
Pełna wersja