Gość: Wizgacz
IP: *.asternet.pl / 10.0.3.*
17.10.03, 14:33
Wow, Star Wars w ujęciu niczeanistycznym :) Ciekawa
interpretacja. Tylko czemu do diabła Cesarz? To jest IMPERATOR -
taka jest terminologia. Aha, jeszcze jedno - czy to pisał
zwolennik Nietzschego?