Dodaj do ulubionych

Życzenia?

21.12.08, 20:08
Niedawno zerwał się kontakt z kimś na kim mi zależało i nadal zależy
ale czuję także żal. Sprzeczne uczucia. Zastanawiam się cały czas
czy w takiej sytuacji składać tej Osobie życzenia, czy mogę to
pierwsza zrobić. Czy poczekać? Rok znajomości, jeżeli nie złożę
życzeń to trochę jakbyśmy nigdy się nie znali - a szanuję tradycję i
zawsze składam życzenia. Czy może jako kobieta mam raczej poczekać,
ta Osoba jest mężczyzną. I nie powiem - nie zachował się dobrze. Co
byście zrobili kochani?
Obserwuj wątek
    • grz.egorz Re: Życzenia? 21.12.08, 20:14
      Święta dla świętych!
    • poszerzenie-pola-walki Re: Życzenia? 21.12.08, 20:33
      a ty się dobrze zachowałaś?
    • latte_vanila Re: Życzenia? 21.12.08, 20:48
      Czy dobrze się zachowałam? Tak, zostawiłam go w spokoju. Domyśliłam
      sie, że zaczął się z kimś innym spotykać, spytałam, potwierdził.
      Wcześniej nie byliśmy w związku, to była relacja, z której mogło coś
      wyjść pięknego, poznaliśmy się dokładnie w poprzednie Święta i
      prawie codziennie byliśmy w kontakcie, przez moment też byliśmy
      bliżej. Mocno mnie to zabolało, że zaczął się z kimś spotykać, poźno
      mi o tym powiedział i napisałam mu o tym ale to wszystko - nie
      wydzwaniałam, nie płakałam mu w rękaw. Pytanie czy w takiej sytuacji
      mam pierwsza się odezwać z życzeniami?
      • poszerzenie-pola-walki Re: Życzenia? 21.12.08, 20:54
        o 23:59
        • messalina2.dwa Re: Życzenia? 21.12.08, 21:01
          Absolutnie nie powinnaś się odzywać.
    • latte_vanila Re: Życzenia? 21.12.08, 21:07
      Messalina, wiem, że może sie to wydawać głupim dylematem, chyba
      przemawiają przez mnie jeszcze emocje. Dziękuję za odpowiedź. Nie
      wiem do końca jakie są Jego intencje a nie chcę się sama bardziej
      skrzywdzić.
      • bardzoglosnasamotnosc Re: Życzenia? 21.12.08, 21:19
        jestem po tej samej stronie barykady, co ty latte_vanila. życzeń nie wyślę, z
        bardzo prostej przyczyny - nie chcę siebie krzywdzić. kiedyś wysłałam z innej
        okazji, na szczęście tylko raz. dostałam odpowiedź po 1,5 dnia. jakoś mnie to
        "dzięki" nie uszczęśliwiło specjalnie. znowu były łzy. wiadomo, wysyłając takie
        zyczenia robimy to częściowo dla siebie. czekamy na odpowiedź w stylu "dziękuję
        kochanie, ja o tobie też cały czas myślę", która nigdy nie nadchodzi...
    • latte_vanila Re: Życzenia? 21.12.08, 21:34
      Właśnie to mnie powstrzymuje, że wszyscy najbliżsi jak co roku
      odeślą mi życzenia, natomiast On albo się nie odezwie albo po
      dłuższym czasie będzie to suche "dzięki" i będzie mi zwyczajnie
      przykro. Może być inaczej ale ten strach przed bólem jest jednak
      spory.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka