14.01.09, 21:51
Kobieta w trudnych dniach...wiadomo ten jeden tydzien w miesiacu, czy ciezko
wtedy jest Wam mezczyznom zyc ze swoja kobieta? czy nie ma zadnych roznic w
tym czasie? nastroje emocje kobiece jak wtedy znosicie?;)
Obserwuj wątek
    • 4groove Re: okres 14.01.09, 21:53
      no nieeee przy jedzeniu ...
    • tytus_flawiusz Re: okres 14.01.09, 21:56
      wiadomo ten jeden tydzien w miesiacu,

      taaa... jeden, dobre sobie
      PMS, MS, PoMS, złamany obcas, pęknięty tips - cykl się zamyka PSM, MS, PoMS,
      urwane uszko od torebki, pryszcz na dupie - PMS....
    • modrooka Re: okres 14.01.09, 22:00
      Ja się zamieniam wtedy w mega-potwora i nie wiadomo czy będę ryczeć czy się
      wściekać. Myślę że to jest zauważalne :)
      • tytus_flawiusz Re: okres 14.01.09, 22:05
        modrooka napisała:

        > Myślę że to jest zauważalne :)

        a ja myśle, że raczej nie wybija się to ponad normę dnia codziennego
        • modrooka Re: okres 14.01.09, 22:11
          Nie prawda. Normalnie jestem milusia i do rany przyłóż
      • 1julietta Re: okres 14.01.09, 22:06
        Tytus dobre :D usmialam sie i vice versa panowie tez maja swoje nastroje...inne,
        poczawszy od stresu w pracy, jazdy samochodem w ktorym od H...i K...jest
        wyzywany co drugi, moze nie zlamany tips...ale rywalizacja na silowni kto wiecej
        napakuje i takie tam inne meskie dolegliwosci ;)
        • tytus_flawiusz Re: okres 14.01.09, 22:10
          > panowie tez maja swoje nastroje...inne

          mają, z tym, że nie da ich opisać zamkniętym, powtarzającym się 30-dniowym
          cyklem :-)

    • menk.a Re: okres 14.01.09, 22:10
      Na mnie nikt się nie skarży. Częściej u panów zauważam huśtawki nastrojów. :D
      • 1julietta Re: okres 14.01.09, 22:18
        tytus dlatego zawsze pamietaj zostaja Ci doskonali idealni mezczyzni zzamiast
        bycia z kobietami;) ktorzy nie maja cyklow innych rzeczy tez nie maja, ale dasz
        sobie jakos rade z tym mysle ;)wierze w Ciebie :)
        • tytus_flawiusz Re: okres 14.01.09, 22:20
          1julietta napisała:

          > tytus dlatego zawsze pamietaj zostaja Ci doskonali idealni mezczyzni zzamiast
          > bycia z kobietami;) ktorzy nie maja cyklow innych rzeczy tez nie maja, ale dasz
          > sobie jakos rade z tym mysle ;)wierze w Ciebie :)

          na tą nutę już dziś jedna panienka grała, wyjaśnienie w innym wątku
    • 4groove Re: okres 14.01.09, 22:20
      a tatuś kiedys powiedzial ze kazdy prawdziwy marynarz choc raz musi morze
      czerwone przepłynąć...
      • 1julietta Re: okres 14.01.09, 22:22
        Tytus wiec skoro juz dwie maja racje a Ty nie zaprzeczasz no coment :)...
        • tytus_flawiusz Re: okres 14.01.09, 22:23
          1julietta napisała:
          > a Ty nie zaprzeczasz no coment :)...

          a ty jesteś ślepa, nie rozumiesz słowa pisanego, czy tylko nie potrafisz
          obsłużyć wyszukiwarki ?
      • 1julietta Re: okres 14.01.09, 22:22
        chodzilo o nastroje a nie watki marynarskie ;)
        • 1julietta Re: okres 14.01.09, 22:27
          A nie musze a Ty nie dosc ze nie ten tego to jeszcze cham..ehhh...
          • tytus_flawiusz Re: okres 14.01.09, 22:30
            1julietta napisała:

            > A nie musze a Ty nie dosc ze nie ten tego to jeszcze cham..ehhh...

            oczywiście, że nie musisz. Tylko po co robisz z siebie idiotkę, co to do trzech
            nie zliczy.
            • 1julietta Re: okres 14.01.09, 22:32
              Az trzech masz? no no gratuluje:D a tych osobistych wycieczek do siebie...nie
              skomentuje bo nie znizam sie do chamskiego sposobu wypowiedzi na forum i poziomu
              ponizej...mozg zawodzi zostaje chamstwo i agresja? tez jakis sposob...ale nie moj
              • tytus_flawiusz Re: okres 14.01.09, 22:36
                > mozg zawodzi zostaje chamstwo i agresja?
                :-)))
                czego jesteś najlepszym i dobitnym przykładem
                Oczywiście po za byciem klasycznym przykładem wtórnej analfabetki

                ps. strasznie słabiuteńkie masz nerwy panieneczko, daleko na tym nie zajedziesz,
                chyba, że do apteki po psychotropy :-)
            • menk.a Re: okres 14.01.09, 22:33
              Tytus ma wielbicielkę. :D
              • 1julietta Re: okres 14.01.09, 22:43
                eee...no coz...jesli da Ci to jakas satysfakce w swojej beznadziejnej
                meskosci...ciesz sie tym i syc...
                Moje nerwy maja sie jak najlepiej:D jak i rowniez moj humor, ja tego nie biore
                na serio w odroznieniu od innych.
                I chamem jestes Ty bo oceniasz i obrazasz co jest logiczne i oczywiste to nie
                przedszkole ze trzeba zaznaczac jaki tekst do kogo, choc w Twoim przypadku to
                wlasnie ten poziom...odgryzania sie, zalosne ;)
                • 1julietta Re: okres 14.01.09, 22:47
                  Ciekawa jestem czy umiesz cos poza obrazaniem mnie?...
                  • tytus_flawiusz Re: okres 14.01.09, 22:55
                    1julietta napisała:

                    > Ciekawa jestem czy umiesz cos poza obrazaniem mnie?...

                    czegoś tak pokracznego nie sposób obrazić
                    • 1julietta Re: okres 14.01.09, 22:59
                      Jednak Ci sie udalo, przyznaj sobie medal ;)...Wiesz to ze wolisz chlopcow nie
                      upowaznia Cie do uznawania kobiet za rzeczy i te cosie ;) wiesz nie kwestionuje
                      Twoich upodaban, w koncu to nie choroba psychiczna, podobno...ale po
                      Tobie..trudno w to uwierzyc ;)
                      • tytus_flawiusz Re: okres 14.01.09, 23:04
                        1julietta napisała:

                        dziecinko.
                        Umówmy się tak, jak posiądziesz umiejętność zrozumiałego napisania tego co w tym
                        ptasim móżdżku ci się wykluje i jak posiądziesz zdolność rozumienia tego co inni
                        do ciebie piszą, to się odezwij.
                        Powinno to gdzieś nastąpić po ukończeniu przez ciebie drugiej klasy gimnazjum (i
                        nie przejmuj się, że w czwartym podejściu).

                        A na razie racz swymi absurdalnymi rzygowinami, kogoś innego.
                        ciao bambina

                        ps. i nie pisz już nic na temat okresu, bo nie masz pojęcia co to jest

                        a po za tym uważam, że 11-latkom wstęp na forum powinien zostać zabroniony !
                        • 1julietta Re: okres 14.01.09, 23:08
                          I to mowi kochajacy inaczej przedszkolak? Oj nie jestes autorytetem...i Twoje
                          slownictwo daleko odbiega od kultury, oj co z Ciebie wyrosnie chlopczyku
                          ?;)...jesli takich jak Ty "mezczyzn" ma byc wiecej nie dziwne ze gen meski ginie
                          i koniec swiata bliski ;)
                          • tytus_flawiusz Re: okres 14.01.09, 23:12
                            1julietta napisała:

                            > I to mowi kochajacy inaczej przedszkolak?

                            a po za tematami homo, masz jeszcze jakieś inne zainteresowania, czy może ta
                            obsesja maniakalna stanowi istotę twej żałosnej egzystnecji
                            • 1julietta Re: okres 14.01.09, 23:17
                              I tak Twoj malutki rozumej tego nie obejmie ;) wiec po co masz sie wysilac, i
                              jeszcze Ci sie przegrzeje co nieco i co wtedy? oj szkoa by bylo egzystencja jaka
                              by nie byla, jest piekna, kazda. ;)
                              • tytus_flawiusz Re: okres 14.01.09, 23:20
                                1julietta napisała:

                                > egzystencja jak a by nie byla, jest piekna, kazda. ;)

                                bzdura, twoja jest encyklopedycznym przykładem rozrzutności matki natury i
                                marnotrawstwa drogocennej tkanki ludzkiej.
                                • 1julietta Re: okres 14.01.09, 23:25
                                  Taak...a Ty jako typowy przypadek osoby chorej psychicznie wydaje sie ze
                                  wszystko wiesz i lepiej rzadzilbys swiatem i tkankami ludzkimi? Pycha sie
                                  rozlewa az zalala resztki zdrowego rozsadku. Znow na nic Cie nie stac poza
                                  beznadzoiejna proba chamstwa ktore ma wygladac na inteligencje...? I Ty sie
                                  nazywasz mezczyzna?...wsyt dla meskiego rodu ;)
                                  • tytus_flawiusz Re: okres 14.01.09, 23:28
                                    1julietta napisała:

                                    ..wsyt dla meskiego rodu ;)

                                    a może wstyd ?
                                    Na pewno wstyd i porażka dla twojej pani polonistki.
                                    I bądź łaskawa wypowiadać się w imieniu "twego rodu" - gimnazjalistek
                                    • 1julietta Re: okres 14.01.09, 23:31
                                      Oczywiscie ze wstyd Twoj mozg jednak czasem jeszcze jest w stanie cos zalapac ;)
                                      Martw sie o Twoj rod przedszkolakow ;) i swoja przyszla edukacje, zawsze mozna
                                      miec nadzieje ze jednak ludzie z Ciebie beda, bo ze mezczyzni to juz na to nie
                                      licze ;)
                                      • tytus_flawiusz Re: okres 14.01.09, 23:33
                                        1julietta napisała:

                                        > bo ze mezczyzni to juz na to nie licze ;)

                                        taaa ... mężczyźni, cały pluton :-).. masz rację lepiej już nie licz, bo widać z
                                        matematyką, liczebnikami i odróżnieniem liczby pojedynczej od mnogiej też masz
                                        nieziemskie problemy :-)
                                        • 1julietta Re: okres 14.01.09, 23:35
                                          Pluton bezmozgow? armagedon ;)fakt wole nie liczyc...
    • poprioniony Re: okres 14.01.09, 22:56
      > wtedy jest Wam mezczyznom zyc ze swoja kobieta?

      Wcale, swinia dostaje pare razy z liscia i jest spokoj.
      • 1julietta Re: okres 14.01.09, 23:02
        O. o. Z kim Ty zyjesz?:)
    • kitek_maly Re: okres 14.01.09, 23:38

      czy ciezko
      > wtedy jest Wam mezczyznom zyc ze swoja kobieta? czy nie ma zadnych roznic w
      > tym czasie? nastroje emocje kobiece jak wtedy znosicie?;)

      A co, szukasz wymówki?
      • 1julietta Re: okres 14.01.09, 23:41
        I Ty kobieto brutusie przeciwko mnie ?;)
    • tarantinka Re: okres 15.01.09, 10:07
      rozdrażnionym to jest się przed miesiączką a nie w trakcie.
      generalnie to im ładniejsza kobitka tym mężczyznom łatwiej przymknąc
      oko na jej humory. Mniej urodziwe panny muszą radzić sobie same i
      jakieś ziólka pić co by czasami za bardzo nie zatruwać zycia swojemu
      jedynemu. Więc porad dla idealnych partnerek w tygodniku Pani domu.
    • biore_luzem Re: okres 15.01.09, 12:27
      1julietta napisała:

      > Kobieta w trudnych dniach...wiadomo ten jeden tydzien w miesiacu,
      czy ciezko
      > wtedy jest Wam mezczyznom zyc ze swoja kobieta? czy nie ma zadnych
      roznic w
      > tym czasie? nastroje emocje kobiece jak wtedy znosicie?;)

      moja ma wtedy straszną chcicę. A w przerwach każe gadać do siebie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka