Dodaj do ulubionych

Zaboli was to...

14.01.09, 22:10
poniewaz jest prawda jaka stwierdzilam w wiekszosci przypadkow
mezczyzn. To jest oszalamiajace.

Jestescie dzikusami, jestescie prymitywni, boicie sie uczuc, nie
jestescie zdolni do madrej rozmowy, unikacie konfliktow, boicie sie
odpowiedzialnosci, nie potraficie traktowac kobiety jak prawdziwy
dzentelmen, nie wiecie co to znaczy - rozpieszczac ja, nie umiecie
zadowolic kobiet seksualnie ( tak wiele kobiet nie ma orgazmow... ),
brak wam gustu, fantazji, nie potraficie nas zaskakiwac,latwo
wyprowadzic was z rownowagi, boicie sie madrych, pieknych kobiet,
boicie sie wlasnych uczuc, jestescie wyrafinowani, zaklamani i
zalosni, poniewaz potraficie znajdowac sie w obrzydliwej sytuacji,
nie bedac w stanie jej zmienic - na przyklad spotykajac sie z
kobieta ktorej nie kochacie, ale potrzebujecie seksu, w zwiazku z
czym trzymacie jezyk za zebami, zamiast postawic sprawe jasno, brak
wam taktu, blachostki doprowadzaja was do bialej goraczki, nie
jestescie w stanie zaplanowac absolutnie zwyklych rzeczy, nie mowiac
o tych waznych, jestescie pozerami, nie potraficie doceniac rzeczy,
nie potraficie zniesc prawdy, jestescie slabi emocjonalnie,
popadacie w jakies skrajnosci, hazard, alkohol itp.,wszelkie
stwierdzenia odbieracie jako krytyke, lub zabieranie wam wolnosci,
jestescie brazalscy, robicie z igly widly, zazdroscicie i jestescie
zazdrosni, nie jestescie szczodrzy, jestescie skapi, nie dbacie o
higiene jamy ustnej, jestescie egoistami, nie jestescie czarujacy,
nie jestescie oddani, zyjecie sami dla siebie, jestescie prosci i
chamscy, brak wam kultury.... ach nie znam ani jednej kobiety ktora
bylaby zadowolona w 100 % z jakiegokolwiek mezczyzny na tym
swiecie... szkoda, naprawde szkoda ze brak wam tak wiele.
Obserwuj wątek
    • sibeliuss Re: Zaboli was to... 14.01.09, 22:11
      Jesteś zdesperowana i sfrustrowana, zostań lesbijką - to pozwoli odstawić
      facetów w maksymalny sposób od Twojej cudownej osoby.
    • tytus_flawiusz Re: Zaboli was to... 14.01.09, 22:15
      belldonna napisała:

      bla, bla, bla

      to wszystko prawda, ale żadem wibrator nie wygrzmoci wam tak tyłka, jak porządny jurny dzikus, na co dzień walący z kilometra potem, koniem i tytoniem, zjełczałym piwskiem i resztkami żarcia w trzydniowym zaroście.
      I takich szubrawców najbardziej pożądacie i najbardziej kochacie...
      a jak - przychodzi co do czego... to ględzicie "o mądrej rozmowie", czułościach i tym podobnych, nikomu niepotrzebnych duperelach

      :-)
    • modrooka Re: Zaboli was to... 14.01.09, 22:15
      Ale co miało by ich zaboleć? Stek pustych uogólnień?
    • 4groove Re: Zaboli was to... 14.01.09, 22:17
      I jesteśmy z tego DUMNI !
    • modrooka Re: Zaboli was to... 14.01.09, 22:17
      Ale co miałoby ich zaboleć? Stek nic nie wartych uogólnień?
    • terefere_kuku Re: Zaboli was to... 14.01.09, 22:21
      Ten jegomość, do którego jest to zaadresowane, nie chciał Cię wysłuchać, więc
      musiałaś się wykrzyczeć tutaj, he?
      • viviene Re: Zaboli was to... 14.01.09, 22:23
        gorzkie żale ..
        no proszę ..
    • poprioniony Re: Zaboli was to... 14.01.09, 22:31
      > zazdrosni, nie jestescie szczodrzy, jestescie skapi, nie dbacie o
      > higiene jamy ustnej, jestescie egoistami, nie jestescie czarujacy,
      > nie jestescie oddani, zyjecie sami dla siebie, jestescie prosci i
      > chamscy, brak wam kultury.... ach nie znam ani jednej kobiety ktora

      Heh, mam tez wiele innych zalet. Na przyklad: smierdze, jestem
      maminsynkiem, nieukiem, smrodliwie pierdze (patrz smierdze),
      szczam do zlewu, mam przedwczesny wytrysk, tluste dupsko, itd.
      • belldonna Poprioniony.... zapomniales dodac... 14.01.09, 22:37
        ... i nie mam nic innego do roboty, jak marnowac czas na zalosnych
        forach...
        • poprioniony Re: Poprioniony.... zapomniales dodac... 14.01.09, 22:44
          Czytaj ze zrozumieniem! To oczywiste, ze nie mam nic innego
          do roboty, bo jestem bezrobotny (patrz maminsynek).
          • belldonna Re: Poprioniony.... zbyt banalny... 14.01.09, 22:46
            zbyt nudna, zbyt banalna odpowiedz, brak ci tego czegos extra.
            Talentu literackiego...?
    • rumunska_ksiezniczka Re: Zaboli was to... 14.01.09, 22:40
      to samo można powiedzieć o kobietach, chciałabym zauważyć. jeśli tego nie
      zauważyłaś, to jesteś ślepa.
      • terefere_kuku Re: Zaboli was to... 14.01.09, 22:47
        Ma łzy wściekłości w oczach, więc nie ma się co dziwić, że kiepsko z
        widocznością. Oby chwilowo. A jak nie chwilowo to niech zostanie feministką albo
        na grzyby niech jedzie... Tak belladonna, jedź na grzyby, to jest bardzo słuszna
        koncepcja ;)
        • belldonna treferere_kuku o oryginalnym nicku... 14.01.09, 22:48
          Co to oznacza - feministka?

          Dlaczego na grzyby ?
          • terefere_kuku Re: treferere_kuku o oryginalnym nicku... 14.01.09, 22:55
            Google działa, więc skorzystaj. A grzyby z filmu "Miś" - jeśli nie oglądałaś to
            nie zrozumiesz, a jeśli oglądałaś to powinnaś rozumieć bez tłumaczenia.
    • adoptowany Re: Zaboli was to... 14.01.09, 23:10
      spadlem z krzesla, tak mnie to zabolalo.Tak,dla tej pani
      grzyby to niewatpliwie sluszna koncepcja.
    • pe.le :o) 14.01.09, 23:21
      Heh...

      Nieraz jak mam zły dzień to mam takie samo zdanie. ;]
      Ale czasem są jakieś przebłyski nadziei, że wyjątki chodzą po tym świecie.

      Mam tak wielką nadzieję, że sama się sobie dziwię. :D
    • tygrysio_misio Re: Zaboli was to... 14.01.09, 23:28
      jak ja was lubie

      was...glupich ci... ktore swoje niedoskonalosci kryja wykrzykiwaniem obelg
      skierowanych do innych

      facet nie chce z Toba byc... jasne,ze boi sie, bo jestes taka piekna;] <hahaha>
      to mnie powalilo;]

      a teraz idz zmien podpaske;]
    • silic Jest i o mnie! 14.01.09, 23:36
      >jestescie wyrafinowani,

      Wiedziałem o tym od zawsze.

      ps. Napisać "nie jestescie w stanie zaplanowac absolutnie zwyklych rzeczy" na
      komputerze wymyslonym, zaprojektowanym i zbudowanym przez mężczyznę...
      ps2. Napisać "unikacie konfliktow" w swiecie , który miał Napoleona, Busha,
      Stalina, Aleksandra Wielkiego...

      Chyba nie warto odstawiać leków.
      • 1julietta Re: Jest i o mnie! 14.01.09, 23:40
        Ja mam przy sobie calkowita odwrotnosc mezczyzny o ktorej napisala autrka watku,
        ale taki jest tylko jeden i juz zajety. :)))
        A poza to osoba ktora to pisala chyba nigdy w zyciu nie byla kochana przez
        nikogo i teraz wylewa swoje traumy i zale na forum.
        • tytus_flawiusz Re: Jest i o mnie! 14.01.09, 23:46
          1julietta napisała:

          > Ja mam przy sobie calkowita odwrotnosc mezczyzny o ktorej napisala > autrka
          watku, ale taki jest tylko jeden i juz zajety. :)))

          taaak, ... to gdzie on teraz jest mitomanko ? skoro sama po nocy leczysz
          kompleksy na forum ? Czyżby dymał twoją ładniejszą koleżankę.

          ps. mitomania jest uleczalna (choć tobie już nic nie pomoże)
          • 1julietta Re: Jest i o mnie! 14.01.09, 23:51
            Siedzi obok i nabija sie z Ciebie, gdyz niektorzy mezczyzni pracuja o tej porze,
            aby moc potem spelniac nasze marzenia, wiec mu towarzysze smiejac sie z takich
            pajacow jak Ty na forum, ktorzy nie maja za grosz kultury i poczucia humoru.
            I probuja zablysnac na forum wlasnym prostactwem, mysla ze dwa slowa, ktore nie
            sa tak oklepane, jak uzyta przez Ciebie mitomania podniosa ich zalosne niskie ego.
            • tytus_flawiusz Re: Jest i o mnie! 14.01.09, 23:55
              1julietta napisała:

              > Siedzi obok i nabija sie z Ciebie

              zmyślaj, zmyślaj :-), tak wszyscy ci tu wierzymy w twego księcia, zamek i tuzin
              białych koni :-)

              czyli co już tu mamy - obsesja homoseksualna i mitomania... nie mogłaś być po
              prostu nimfomanką ?
              • 1julietta Re: Jest i o mnie! 15.01.09, 00:01
                Ja nie musze zmyslac :) Jestem szczesliwa i spelniona z mezczyzna...i nie musze
                tego nikomu udowadniac, a Ty jesli sie nie postarasz i nie wezmiesz za siebie to
                nawet parobki Cie nie beda chcialy ;)
                I slaby z Ciebie jasnowidz...;)bo juz chyba mowilam to w jakims watku ze
                mezczyzna to ponizej poziomu wszelkiego
                • tytus_flawiusz Re: Jest i o mnie! 15.01.09, 00:08
                  1julietta napisała:

                  > Ja nie musze zmyslac :) Jestem szczesliwa i spelniona z mezczyzna...

                  tak, tak to widać z każdego twego rzygu (wpisu) wręcz emanuje to szczęście i
                  spełnienie :-)

                  to co po konfabulujesz jeszcze troszkę ?
                  • 1julietta Re: Jest i o mnie! 15.01.09, 00:12
                    Rzyg...a nie zyg?, i kto tu mowi o slownictwie? haha, oczywiscie ja tego nie
                    biore na serio i ponabijac sie z takich inteligentnych i kochajacych inaczej
                    fajna sprawa czasami ;)
                    Masz swoich dwoch wiec nie narzekaj,ja mam jednego i jestem w pelni szczesliwa i
                    spelniona w milosci...
                    • tytus_flawiusz Re: Jest i o mnie! 15.01.09, 00:15
                      > Rzyg...a nie zyg?

                      a nie, bo właśnie, że "rzyg" - sieroto obRZYGANA :-)
                      i co zatkało .... (twoje ukochane) kakao ?
                      • 1julietta Re: Jest i o mnie! 15.01.09, 00:19
                        Wiesz co...chyba Twoje zatkalo?, bo tym razem to Ty byles z Twoimi kolesiami bierny.
                        I teraz musisz leczyc swoje bole egzystencjalne na forum, ale wiesz nie w ten
                        sposb bo zwatpie nie tylko w to ze jestes mezczyzna ale ze i czlowiekiem bo taki
                        poziom chamstwa to juz tylko goryle, i tak mowa o Tobie, idz do swojej
                        dzungli...bo slow juz brak na Ciebie.
                        • tytus_flawiusz Re: Jest i o mnie! 15.01.09, 00:23
                          1julietta napisała:

                          > potrafisz pisać o czymś innym czy tylko w koło o penetracji kiszki stolcowej.
                          Dawno wszyscy wiemy, że to twoja obsesja i odpowiedź na każdy temat.
                          Jaki by nie był temat czy wątek, u ciebie pedały, pedały i pedały...
                          • 1julietta Re: Jest i o mnie! 15.01.09, 00:27
                            Ja tego nie napisalam ani nigdy nie uzylam slowa pedal ani o kiszcze i co ty tam
                            nabazgroiles rowniez...wiec tu nie ratuj sie sciema i klamstwem...
                            zas jesli juz zaczales temat pedalow to pozostawiam Tobie wolne pole, jestes
                            przeciez specjalista...a vwszyscy to mowa o Tobie i twoich kolesiach? tych
                            trzech...czy wiecej was tam jest, mial byc poligon wiec juz zbierasz armie?;)
                            Jesli jest ich wiecej nie dziwie sie ze masz taki zly humor...to musialo bolec ;)
                            • tytus_flawiusz Re: Jest i o mnie! 15.01.09, 00:33
                              1julietta napisała:

                              > Ja tego nie napisalam ani nigdy nie uzylam slowa pedal ani o kiszcze

                              to stąd że oprócz tego, że masz obsesję homoseksualną, jesteś mitomanką, to
                              jeszcze nie potrafisz pisać, nie znasz ortografii, gramatyki, dysponujesz
                              żałośnie niskim zasobem słów, nie potrafisz skorzystać autokorekty, że o
                              wyszukiwarce nie wspomnę.

                              W skrócie - jesteś upośledzona, opóźniona w rozwoju umysłowym, mentalnym i
                              emocjonalnym
                              • 1julietta Re: Jest i o mnie! 15.01.09, 00:35
                                Lzej Ci?
                                Jak juz wspomnialam slaby z Ciebie jasnowidz...
                                ale czego wymagac po gorylu z dzungli?
                              • 1julietta Re: Jest i o mnie! 15.01.09, 00:39
                                A jesli chodzi o moje emocje, intelekt...i zasob slow, po prostu wole uzyc slow
                                mniej i nie obrazac ani wyzywac ludzi, nie musze sobie nic udowadniac, "widzimy
                                ludzi nie takimi jakimi sa, ale jakimi sami jestesmy" - ta sentencja w tym
                                wypadku calkowicie pasuje do Ciebie, w tym co wyzej napisales rzekomo o mnie.
                                • tytus_flawiusz Re: Jest i o mnie! 15.01.09, 00:44
                                  1julietta napisała:

                                  > "widzimy ludzi nie takimi jakimi sa, ale jakimi sami jestesmy"

                                  i stąd ta twoja maniakalna "adoracja" homoseksualizmu ? :-)

                                  jeśli chodzi o kwestię "widzimy", to w twoim przypadku nawet gdyby słoń usiadł dupą na twoim pustym łbie to też byś tego nie zauważyła

                                  ps. przy okazji wyszła twoja jeszcze jedna "piękna" cecha pani mitomanko - narcyzm, napuszenie, nadęcie
                                  • 1julietta Re: Jest i o mnie! 15.01.09, 00:46
                                    wciaz twoje jasnowidzace wizje mijaja sie z prawda ale coraz wiecej za to mozna
                                    dowiedziec sie o Tobie...
                                    wszystko co piszesz swiadczy o tym, wiec coz pozostawie bez komentarza...to juz
                                    zdecydowanie poza moim poziomem kultury...domyslam sie ze ten slon to z wlasnego
                                    doswiadczenia w dzungli pewnie wiele Ci siadalo ...zreszta chyba cos uszkodzili
                                    przy tym, biedaku. szkoda mi Ciebie. i zal.
                                    • tytus_flawiusz Re: Jest i o mnie! 15.01.09, 00:50
                                      1julietta napisała:

                                      > wciaz twoje jasnowidzace wizje

                                      znaczenie słowa "jasnowidz" też jest dla ciebie kompletnie obce.
                                      zainwestuj w słownik, bo tylko wstyd rodzicom przynosisz, dziecko
                                      • tytus_flawiusz Re: Jest i o mnie! 15.01.09, 00:51
                                        tytus_flawiusz napisał:


                                        > zainwestuj w słownik,

                                        ale w taki do szkół specjalnych, bo typowego nie zrozumiesz
                                        • 1julietta Re: Jest i o mnie! 15.01.09, 13:51
                                          Tytus pozostawiam Twoja zalosna meskosc i egzystencje dla samego siebie...
                                          Ta dyskusja, majaca na celu nie wiem co wynika z ogromu Twoich kompleksow, jak
                                          dla mnie Twoje slowa nie znacza nic, jak i rowniez Twoja osoba.
          • 1julietta Re: Jest i o mnie! 14.01.09, 23:51
            A skoro mowa o "dymaniu" to juz zaspokoiles swoich chlopcow?...;)
    • lysy.liberal Droga koleżanko belldonna 14.01.09, 23:44
      podałaś bliską doskonałości definicję mężczyzny. a tak konkretnie
      masz nam coś do zarzucenia???
      • lupus76 Re: Droga koleżanko belldonna 15.01.09, 10:01
        Ała, ale boli. Przepona konkretnie.
        • lupus76 Sorki, drzewko mi się pochrzaniło, to było do au 15.01.09, 10:12
          torki
    • scibor3 Re: Zaboli was to... 14.01.09, 23:52
      Jak widzę, ktoś cię przed chwilą spuścił po sznurku. Nie przejmuj się. Za parę
      dni będziesz śpiewała jak skowronek, kiedy któryś z tych troglodytów raczy
      podrapać cię pod brodą albo poklepać cię po pupci. ;-P
      • lacido Re: Zaboli was to... 15.01.09, 00:01
        upraszczasz ;/
    • cus27 Re: Zaboli was to... 15.01.09, 06:19
      Belldonna,nie istnieja "tacy"ludzie!Jestes chora,albo zezarla
      Ciebie..."mania pieknosci no i... wielkosci".
    • lambert77 Re: Zaboli was to... 15.01.09, 07:49
      dodałbym jeszcze parę epitetów :) chamskie przewrażliwione na punkcie własnego
      ego szowinistyczne świnie :) koniecznie dziwkarze, cykliści i onaniści :).... oj
      laska laska chłopa Ci trza bo fiksujesz o syndromie niedopchnięcia nie
      wspominając ;)
      • durneip Re: Zaboli was to... 15.01.09, 08:05
        nie wspomniałeś o masonach
        • lambert77 Re: Zaboli was to... 15.01.09, 08:08
          fakt przepraszam :) dzięki że mnie poprawiłeś. Skoro już masonów dorzucamy to
          żydzi... koniecznie powinni też być żydzi :)
          • durneip Re: Zaboli was to... 15.01.09, 08:32
            i malarze pokojowi! i zakonnice! eeee nie... jak to było... dobrze że chociaż
            kopernik była kobietą.
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Zaboli was to... 15.01.09, 08:32
      > poniewaz jest prawda jaka stwierdzilam w wiekszosci przypadkow
      > mezczyzn. To jest oszalamiajace.
      >
      > Jestescie dzikusami...

      kurde - nie wypełniam swoją osobą nawet 1/3 z tej charakterystyki.
      Czy myślicie że powinienem obawiać się o swoją męskość?
      • durneip Re: Zaboli was to... 15.01.09, 08:34
        > Czy myślicie że powinienem obawiać się o swoją męskość?

        no pewnie. ale może chociaż po jajach się drapiesz? ;)
      • tytus_flawiusz Re: Zaboli was to... 15.01.09, 08:35
        g.r.a.f.z.e.r.o napisał:


        > Czy myślicie że powinienem obawiać się o swoją męskość?

        dopóki nie wpadniesz w łapy tego babiszona, myślę że nie
    • maxlikaz Re: Zaboli was to... 15.01.09, 08:35
      belldonna - gratuluje partnera!!! Z opisu wnosze ze juz bylego... ;-)
      • tytus_flawiusz Re: Zaboli was to... 15.01.09, 08:36
        maxlikaz napisał:

        > belldonna - gratuluje partnera!!! Z opisu wnosze ze juz bylego... ;-)

        co gorsza akceptowalnego z tym całym "urokiem". "Były" to pewnie jego
        autonomiczna decyzja :-)
    • fredoo Re: Zaboli was to... 15.01.09, 08:38
      To nie boli a raczej rozwesela.
    • kotek.filemon Re: Zaboli was to... 15.01.09, 09:50
      No to już wiemy, że twój były był fatalny. Ale powiedz - chociaż dobrze cię
      rżnął? Bo chyba ci brakuje...
    • lupus76 Re: Zaboli was to... 15.01.09, 10:09
      Ała, ale boli. Przepona konkretnie.
    • kajetanb52 Mogę cię przelecieć jak chcesz....(n/t) 15.01.09, 10:20
      n/t
      • masher Re: Mogę cię przelecieć jak chcesz....(n/t) 15.01.09, 15:19
        a dasz rade konkurowac z duracellem? ;) dla niej to chyba ideal mezczyzny, wszak
        kazda sztuczna barbie musi miec swojego sztucznego kena lol
    • tarantinka Re: Zaboli was to... 15.01.09, 10:26
      bella coś tam stwierdziła że wiekszość jest taka, za jakiś czas
      spotka takiego co to bedzie wyjątkowy, wtedy napisze pean na jego
      cześć. problem w tym że misiu bedzie w koncu niegrzeczny i wyladuje
      w worku z napisem wszyscy: od taki cykl jak w gospodarce, kryzys,
      hossa, bessa, stagnacja. ja ostanio doszłam do wniosku że faceci nic
      we mnie nie widzą po za okazją na seks. Ten piorunujący wniosek
      wysnułam z zachowania JEDNEGO pana i do tego do konsumpcji nie
      doszło bo byłam czujna (czego już żałuję ). Z niecierpliwością
      czekam aż efekt jego działań pozostanie bez śladu w mym psyche
      czytaj: jednak da mi do zrozumienia że mam cudną osobowość i seks to
      dodatek. Jako że jestem zrównoważona to myślę ze za 3 dni dojdę do
      siebie. Głowa do góry bela cos tam, człowiek dojrzewa aż do zgnicia.
      • belldonna Polubilam Tarantinke 15.01.09, 21:22
        Pierwsza inteligetna odpowiedz na moj zabawny tekst...
    • lstiti Re: Zaboli was to... 15.01.09, 10:55
      No dokładnie mój opis. Czyżbyśmy się znali?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka