Gość: max
IP: *.acn.pl
11.11.03, 17:25
Przede wszystkim - to nie jest żart.
Chrapie często i "po męsku". Przeszkadza mi to do twgo stopnia, że chyba się
rozstaniemy.
Dodam, że pali (to też może być powodem chrapania) -ale powiedziała, że nie
rzuci. Ja też palę, więc w sumie to trochę ją zrozumiem.
Ale to jej chrapanie to koszmar.
Co mogę zrobić?