lacido 09.02.09, 11:34 Były chłopak utrzymuje kontakty z byłą dziewczyną, jak znajomi. Ona po jakimś czasie ma innego faceta a były pyta się czy z nowym w łózko jest jej lepiej niż z nim. Po co facet zadaje takie pytania? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
tytus_flawiusz Re: zaskakujące pytanie ;) 09.02.09, 11:37 > Po co facet zadaje takie pytania? pewnie podoba mu się jej nowy chłopak ? ps. w durnych układach durne pytania to normalka Odpowiedz Link Zgłoś
lacido Re: zaskakujące pytanie ;) 09.02.09, 11:41 to nie wchodź w takie układy ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
tytus_flawiusz Re: zaskakujące pytanie ;) 09.02.09, 11:49 > to nie wchodź w takie układy ;))) a czego wnosisz, że wchodzę/jestem ? Odpowiedz Link Zgłoś
lacido Re: zaskakujące pytanie ;) 09.02.09, 11:55 skoro o nich piszesz to chyba jesteś w temacie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
tytus_flawiusz Re: zaskakujące pytanie ;) 09.02.09, 11:57 lacido napisała: > skoro o nich piszesz to chyba jesteś w temacie ;) a żeby napisać, że na Antarktydzie jest zimno, to muszę tam akurat przebywać ? Urzekająca jest ta wasza babska logika :-) ps. nigdy nie byłem na Antarktydzie :-) Odpowiedz Link Zgłoś
lacido Re: zaskakujące pytanie ;) 09.02.09, 11:58 piszesz o czymś o czym nie masz pojęcia - to dopiero urzekające Odpowiedz Link Zgłoś
tytus_flawiusz Re: zaskakujące pytanie ;) 09.02.09, 11:59 lacido napisała: > piszesz o czymś o czym nie masz pojęcia - to dopiero urzekające > czyli potwierdzasz ? :-) żeby napisać, że w dupie śmierdzi trzeba to robić z nosem wetkniętym w odbyt ? :-) Odpowiedz Link Zgłoś
lacido Re: zaskakujące pytanie ;) 09.02.09, 12:00 mówimy o opinii a nie o faktach :) Odpowiedz Link Zgłoś
kitek_maly Re: zaskakujące pytanie ;) 09.02.09, 11:42 > Po co facet zadaje takie pytania? No właśnie. Faceci czasem są bardziej pokręceni niż kobiety. ;-) A zagwozdek z cyklu 'dlaczego były...' to ja mam wiele. ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
lacido Re: zaskakujące pytanie ;) 09.02.09, 11:45 i sama sie z nimi męczysz?? zapodaj jakiś popracujemy nad rozwiązaniem :P Odpowiedz Link Zgłoś
kitek_maly Re: zaskakujące pytanie ;) 09.02.09, 11:50 O nie nie, wstydzę się. :-) Ale uwierz mi, ten były wymiata. ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
lacido Re: zaskakujące pytanie ;) 09.02.09, 11:57 o to Cię nie posądzam :) Wymiata? Myślałam, ze to może stałą praktyka ;) Odpowiedz Link Zgłoś
bergerac Re: zaskakujące pytanie ;) 09.02.09, 12:31 Hmm... To trochę pokręcone - myślę, że wynika to z jakiegoś wymiaru zazdrości i rywalizacji. Może nawet z chęci utwierdzenia się w odpowiednio wysokim poziomie ego? Może z chęci odzyskania Ciebie? Może nigdy nie pogodził się z Waszym rozstaniem? Odpowiedz Link Zgłoś
lacido Re: zaskakujące pytanie ;) 09.02.09, 12:34 ostatnie nie wchodzi w grę :) to nie to ale może to rzeczywiście chodzi o to, żeby nie spaść w rankingu ;) Odpowiedz Link Zgłoś
masher Re: zaskakujące pytanie ;) 09.02.09, 12:52 bo nie ma co robic i mu glupoty we lbie? Odpowiedz Link Zgłoś
tarantinka Re: zaskakujące pytanie ;) 09.02.09, 13:12 dalczego zadają to dość proste, ale jak się odpowiada na takie pytanie ? Odpowiedz Link Zgłoś
truejg Re: zaskakujące pytanie ;) 09.02.09, 20:59 > Po co facet zadaje takie pytania? Z troski o swoją EX :) Odpowiedz Link Zgłoś
markac28 Re: zaskakujące pytanie ;) 09.02.09, 21:30 Jakby ten nowy wypadł gorzej, to stary jest zawsze do usług ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
truejg Re: zaskakujące pytanie ;) 09.02.09, 21:40 Nie o to mi chodziło... ale to też może być wytłumaczenie :) Odpowiedz Link Zgłoś
lacido Re: zaskakujące pytanie ;) 09.02.09, 22:00 to że jest troskliwy to fakt ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
jurek.powiatowy Re: zaskakujące pytanie ;) 09.02.09, 22:50 Mądra kobieta nie utrzymuje kontaktów z byłym facetem. Odpowiedz Link Zgłoś
lacido Re: zaskakujące pytanie ;) 09.02.09, 22:51 wydaje mi się, że to nie jest wyznacznik mądrości :) Odpowiedz Link Zgłoś
jurek.powiatowy Re: zaskakujące pytanie ;) 10.02.09, 10:38 Mądrości może nie, ale dojrzałości tak;) Kiedyś miałem taką historię, jeszcze jako nastolatek, ze moja ówczesna dziewczyna (którą bardzo szanowałem i nie chciałem pójść do łóżka za szybko) powiedziała mi w pewnym momencie wprost, że jej eks, dziwi się, że jeszcze ze sobą nie spaliśmy. No cóż, po tej uwadze, przestała być moją dziewczyną. Jeżeli kobieta lubi babrać się w swojej przeszłości, to znaczy, że jest niedojrzała i niewarta męskiej uwagi. Odpowiedz Link Zgłoś
lacido Re: zaskakujące pytanie ;) 10.02.09, 20:42 musisz mieć koszmarną przeszłość skoro wspomnienia uważasz za babranie się Odpowiedz Link Zgłoś
jurek.powiatowy Re: zaskakujące pytanie ;) 11.02.09, 11:27 Niekoniecznie, ale jak każdy facet nie lubię, gdy moją kobietę łączą "przyjacielskie" stosunki z kolesiem, z którym sypiała. A jeżeli już mówi do mnie, że jej były facet dziwi się, że jeszcze nie spaliśmy ze sobą... no cóż, tzn. że ona sama nie wie czego chce. Nigdy nie zbuduje się nowe związki, jeżeli ciągle będzie odwracało się do tyłu. Jeżeli chcesz zbudować coś nowego, to pozamykaj te stare. Odpowiedz Link Zgłoś
lacido Re: zaskakujące pytanie ;) 11.02.09, 13:40 jurek.powiatowy napisał: > Niekoniecznie, ale jak każdy facet generalizujesz, nie każdy facet ma takie podejście nie lubię, gdy moją kobietę łączą "przyjacielskie" stosunki z kolesiem, z którym sypiała. a to już psycholog musiałby interpretować ;) A jeżeli już mówi do mnie, że jej były facet dziwi się, że jeszcze nie spaliśmy ze sobą... no cóż, tzn. że ona sama nie wie czego chce. ?? > Nigdy nie zbuduje się nowe związki, jeżeli ciągle będzie odwracało się do tyłu. Jeżeli chcesz zbudować coś nowego, to pozamykaj te stare. to nie jest odwracanie do tyłu, jestem zdania ze nie trzeba odcinać się od przeszłości, rozumiem,że ty z tych co to rozwodząc sie z żona zostawiliby też dzieci(bo przecież nie mozna się oglądać ;/ > Odpowiedz Link Zgłoś
jurek.powiatowy Re: zaskakujące pytanie ;) 11.02.09, 13:50 Ja jestem z tych, co to mając dzieci z pewnością by się nie rozwiedli. Odpowiedz Link Zgłoś
jurek.powiatowy Re: zaskakujące pytanie ;) 11.02.09, 14:13 Nie, żaden ortodoks, uważam po prostu, że dojrzali ludzie powinni podjąć decyzję o rozwodzie jeszcze przed narodzeniem dziecka. Ludzie nie rozumieją ile znaczy dla dziecka wychowanie w pełnej rodzinie. Nie rozumieją, że wzrastanie w rodzinie dysfunkcjonalnej czy nawet zrekonstruowanej krzywdzi dziecko. Podejmują decyzje o rozwodzie, nawet nie próbując zawalczyć o małżeństwo, skorzystać z terapii małżeńskiej. Są po prostu egoistami. Dlatego ja uważam, że jeżeli już zdecyduję się na dziecko, to wpierw pozbędę się wszelkich wątpliwości co do partnera. Odpowiedz Link Zgłoś
lacido Re: zaskakujące pytanie ;) 11.02.09, 14:23 Pewnie nie masz ani zony ani dzieci Gdyby to było takie proste jak mówisz to świat wyglądałby inaczej Nie warto tkwić w związku tylko dlatego, że są dzieci, nie znam rodziny w której takie zostawanie dla dzieci wyszło to na dobre Ludzie rzadko rozchodzą się ot tak sobie Nie wierzę, że byłbyś z kobietą dla dobra dziecka wiedząc, że np zdradza Odpowiedz Link Zgłoś
jurek.powiatowy Re: zaskakujące pytanie ;) 11.02.09, 14:28 Owszem nie mam dzieci, a obecnie jestem stanu wolnego. Co nie znaczy, że nigdy nie byłem w związkach. Życie byłoby proste, gdyby ludzie świadomie podejmowali decyzję o dziecku. I byłoby jeszcze prostsze gdyby świadomie wybierali partnera. Owszem, nie warto tkwić w związku dla dobra dziecka, ale warto przed podjęciem decyzji o związku najpierw tego partnera poznać. Ludzie rzadko się rozwodzą o tak sobie? A wiesz ile par dzieciatych idzie do terapeuty rodzinnego, jeżeli są problemy w związku? Jedna na tysiąc. Nawet nie próbują. Odpowiedz Link Zgłoś
lacido Re: zaskakujące pytanie ;) 11.02.09, 14:32 Nikt nie wybiera partnera z myślą, że jakby co to go zostawię ;/ Wydaje mi się, że każdy składający przysięgę jednak wierzy ze jej dotrzyma.Nie można na 100% kogoś poznać i nie wiadomo jak partner zareaguje w krytycznej sytuacji czy w obliczu problemów. Lepiej dać mu wolną rękę niż trwać za wszelka cenę. Dzieci patrzące na rodziców którzy się do siebie nie odzywają, albo robią sobie na złość uczą się pewnych zachowań które mogą potem rzutować na ich związki. Ila par ma kasę na to, żeby chodzić na terapie?? Odpowiedz Link Zgłoś
jurek.powiatowy Re: zaskakujące pytanie ;) 11.02.09, 14:39 Kasę??? Lacido, a kto mówi o tym, aby chodzić na prywatną terapię? Nie masz pojęcia ile związków udało się uratować (spośród tych, co przyszli na terapię). Ludzie po prostu zaczynają się gubić, żyjemy w takim a nie innym świecie, jesteśmy atakowani medialną nagonką itp. Dlaczego wiec nie skorzystać z pomocy specjalisty? Wstyd? heh. Czy wiesz, że dziecko z rodziny rozbitej ma większą tolerancję do tego, aby w przyszłości także zburzyć swój związek? Jeżeli ktoś się mnie pyta o radę, ja zawsze mówię aby nie wiązał się z DDRR, cz DDA cz ogólnie DDD. Bo takie osoby nie umieją tworzyć trwałych więzi. Czy naprawdę tak trudno odejść, rozejść się z partnerem jeżeli nie ma jeszcze dzieci? Czy naprawdę tak trudno być małżeństwem i przez rok czy dwa, nie decydować się na dziecko, a najpierw poznać partnera? Nie wierzę w to. Dlatego tak złoszczę się i nie usprawiedliwiam ludzi, którzy rozstali się mając dziecko. No chyba, że faktycznie walczyli o to małżeństwo ale nie dali rady. Odpowiedz Link Zgłoś
lacido Re: zaskakujące pytanie ;) 11.02.09, 16:26 Jurek wiesz jaki jest dostęp do bezpłatnego psychologa, takiego który możne przeprowadzić terapię małżeńska??Żaden. A wiesz, że dziecko z rodziny w której nie ma wzajemnego szacunku nie potrafią szanować siebie? Moze Ty masz tę niebywałą zdolność dostrzegania tego, że dana kobieta nie za 5 lat zmieni siew zołzę ale inni tego nie potrafią ;/ Odpowiedz Link Zgłoś
jurek.powiatowy Re: zaskakujące pytanie ;) 11.02.09, 18:03 lacido napisała: > Jurek wiesz jaki jest dostęp do bezpłatnego psychologa, takiego który możne > przeprowadzić terapię małżeńska??Żaden. Uhm, nie wiem skąd masz taką wiedzę. Taki dostęp jest bardzo duży. Nawet przez internet można się umówić na taką terapię. To żadna wymówka. > > A wiesz, że dziecko z rodziny w której nie ma wzajemnego szacunku nie potrafią szanować siebie? A kto mówi, żeby tkwić w związku bez szacunku? Ja piszę, że należy zacząć naprawiać związek, a nie od razu się rozwodzić. > Moze Ty masz tę niebywałą zdolność dostrzegania tego, że dana kobieta nie za 5 lat zmieni siew zołzę ale inni tego nie potrafią ;/ Każdy ma taki dar. Po roku mieszkania z danym człowiekiem, wiemy czy jest to osoba, z którą chcemy mieć dzieci czy nie. Problem w tym, ze mało osób najpierw poznanie partnera a potem decyduje się na dziecko. Odpowiedz Link Zgłoś
lacido Re: zaskakujące pytanie ;) 11.02.09, 18:15 Jak to skąd z NFZu, z przykościelnej poradni małżeński ewentualnie można skorzystać. NIe wiem gdzie Ty mieszkasz a le w moim mieście właśnie tak jest. Związek się rozpada z jakiegoś powodu i to zazwyczaj niejednego. Ludzie, którzy nie potrafią czy nie chcą rozwiązywać swoich problemów nie powinni tkwić w związkach. nie wiem ile masz lat, ale pewnie w kilku związkach byłeś czasem po miesiącu dochodzi się do wniosku że to nie jest to a czasem po latach a już najgorzej jak się myśli: to się zmieni Jednak jesteś "obdarzony" po 3 latach mieszkania z kimś doszłam do wniosku, że koniec dawania szansy i to nie wystarczy ze ja chcę, musi być dobra wola drugiej strony Odpowiedz Link Zgłoś
plisowanka jesteś krótkowzroczny 16.02.09, 01:33 jurek.powiatowy napisał: > Nie, żaden ortodoks, uważam po prostu, że dojrzali ludzie powinni podjąć decyzj > ę > o rozwodzie jeszcze przed narodzeniem dziecka. A jak problemy małżeńskie pojawią się dopiero po narodzinach dziecka? Na przykład żona zacznie cię zdradzać jak dziecko pójdzie do przedszkola? > Podejmują decyzje o rozwodzie, nawet nie próbując zawalczyć o małżeństwo, > skorzystać z terapii małżeńskiej. Są po prostu egoistami. Ja mam inne obserwacje. Dużo ludzi walczy o utrzymanie małżeństwa, które i tak jest skazane na klęskę. Szarpią się przez kilka lat, kłócąc się, karmiąc wzajemnymi pretensjami, zanim dojdzie do rozwodu. Dla dziecka szkoda byłaby mniejsza, gdyby szybciej się rozstali. > Dlatego ja uważam, że jeżeli już zdecyduję się na dziecko, to wpierw pozbędę si > ę > wszelkich wątpliwości co do partnera. Pewnym można być tylko dwóch rzeczy: śmierci i podatków. Zachowanie drugiej osoby w przyszłości zawsze będzie zagadką. Ludzie się zmieniają na przestrzeni kilkunastu lat, czasami nawet kilku. Odpowiedz Link Zgłoś
andreas3233 Re: zaskakujące pytanie ;) 10.02.09, 00:01 Aby podniesc jej samoocene; aby jej nie bylo smutno, ze sie rozstali. Odpowiedz Link Zgłoś
andreas3233 Re: zaskakujące pytanie ;) 10.02.09, 23:40 lacido napisała: > chyba nie zrozumiałeś ;))) Niby czemu..??? Wyrazilem swoja opinie... Odpowiedz Link Zgłoś
lacido Re: zaskakujące pytanie ;) 11.02.09, 13:44 niby jakim cudem komuś o udanym pożyciu z inną osobą może być smutno po rozstaniu z eks? to ze ma kolejnego partnera chyba nie swiadczy o niskiej samoocenie Odpowiedz Link Zgłoś
andreas3233 Re: zaskakujące pytanie ;) 11.02.09, 23:54 lacido napisała: > niby jakim cudem komuś o udanym pożyciu z inną osobą może być smutno po > rozstaniu z eks? W poscie nr 1, wcale nie ma takiego zalozenia!!! Skad ono nagle tu sie wzielo..??? To nagla i nieoczekiwana zmiana warunkow gry. to ze ma kolejnego partnera chyba nie swiadczy o niskiej samoo > cenie Ale moze swiadczyc, ze wpadla spod deszczu - pod rynne. > Odpowiedz Link Zgłoś
lacido Re: zaskakujące pytanie ;) 12.02.09, 00:04 Nie rozumiem dlaczego jak ja odnoszę się do Twoich wypowiedzi to Ty się odwołujesz do pierwszego mojego postu. Napisałeś ze mężczyzna swym pytaniem chciał sprawić żeby kobiecie nie było smutno (też mi motywacja) Wyjaśniłam, ze kobieta nie jest smutna i nie ma niskiej samooceny - to jest rozwinięciem, trudno zawrzeć wszystkie informacje w początkowym poście przewidując odpowiedzi. Teza o poprawieniu samopoczucia odpada bo kobieta ma doskonałe samopoczucie i nie ma niskiej samooceny Jasne? Odpowiedz Link Zgłoś
showmessage Re: zaskakujące pytanie ;) 10.02.09, 15:59 Jak zadaje takie pytania to nie facet. Odpowiedz Link Zgłoś
lacido Re: zaskakujące pytanie ;) 11.02.09, 13:46 e tam, gdyby na podstawie zadawanych pytań oceniać meskość to niewielu by się facetów ostało :) Odpowiedz Link Zgłoś
lacido Re: zaskakujące pytanie ;) 11.02.09, 18:24 i to świadczy o Twej męskości? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
showmessage Re: zaskakujące pytanie ;) 11.02.09, 22:04 Wolisz gości którzy pytają czy takich którzy wiedzą że nie ma sensu pytać? Jeśli wolisz pytaczy to w twoich oczach zapewne nie. :) Odpowiedz Link Zgłoś
lacido Re: zaskakujące pytanie ;) 11.02.09, 22:07 Kto pyta nie błądzi :) Jakoś nie zmieniło to mojego stosunku do tegoż mężczyzny Odpowiedz Link Zgłoś
3.14-czy-klak Re: zaskakujące pytanie ;) 11.02.09, 14:00 może z nowym chce się bzyknąć? Odpowiedz Link Zgłoś
3.14-czy-klak Re: zaskakujące pytanie ;) 11.02.09, 14:11 a pytał czy ładnie pachnie?:) jak tak to na bank o to chodziło:) Odpowiedz Link Zgłoś
3.14-czy-klak Re: zaskakujące pytanie ;) 11.02.09, 14:19 pomyslmy? może zbiera punkty na gratisowa kawe na stacji benz?:) Odpowiedz Link Zgłoś
3.14-czy-klak Re: zaskakujące pytanie ;) 11.02.09, 14:26 za każdy numerek gdzie jest lepszy od innego dostaje 10 pkt:) Odpowiedz Link Zgłoś
lacido Re: zaskakujące pytanie ;) 11.02.09, 14:34 ta teoria sie kupy nie trzyma ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
3.14-czy-klak Re: zaskakujące pytanie ;) 11.02.09, 14:36 a gdzie jest słaby punkt? Odpowiedz Link Zgłoś
lacido Re: zaskakujące pytanie ;) 11.02.09, 16:29 brak odniesienia do rzeczywistości ;) Odpowiedz Link Zgłoś
3.14-czy-klak Re: zaskakujące pytanie ;) 11.02.09, 16:48 nie słyszałas ze za iles wypitych na orlenie kaw kolejna jest gratis?:) to rzeczywistość a cała reszta to oczywiście abstrakcja i tego sie nalezy trzymac:) Odpowiedz Link Zgłoś
lacido Re: zaskakujące pytanie ;) 11.02.09, 16:52 moja znajomość stacji paliw ogranicza się do hot dogów na shellu :P Odpowiedz Link Zgłoś
3.14-czy-klak Re: zaskakujące pytanie ;) 11.02.09, 16:54 a czy sa lepsze od tych na stadoil? i dzieki hot dogom wracamy do tematu głównego:) Odpowiedz Link Zgłoś
lacido Re: zaskakujące pytanie ;) 11.02.09, 17:20 Statoil nie leży na mojej trasie cnych powrotów do domu wiec nie wiem nic na temat tamtejszych hot dogów Odpowiedz Link Zgłoś
martita503 Re: zaskakujące pytanie ;) 11.02.09, 14:16 hehe, facet chce uslyszec "tak, jestes najlepszy" Odpowiedz Link Zgłoś