ludwik_pobozny 18.02.09, 16:59 Witam Czy do spinek jest potrzebna specjalna koszula bez guzików? Takie kupujecie czy może bierzecie zwykłą białą koszulę z guzikami i odpruwacie je? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
maciej1909 Re: Koszula + spinki 18.02.09, 17:01 potrzebna specjalna z dziurami na spinki bez guzików :) Odpowiedz Link Zgłoś
allerune Re: Koszula + spinki 18.02.09, 17:07 Do spinek potrzebne są specjalne koszule. Pamiętaj, że wtedy raczej musisz cały czas pełny garnitur mieć na sobie. Do "zwykłego" biura spinki to moim zdaniem lekkie przegięcie. Odpowiedz Link Zgłoś
janwatroba Re: Koszula + spinki 18.02.09, 17:16 Mam jedna taka koszule, ktora glownie wisi w szafie. Spinki traktuje jako wyjatek od reguly (specjalna okazja/dodatek do najlepszego garnituru). Na codzien sa niewygodne (szczegolnie, gdy ktos - jak ja - lubi pracowac w bez marynarki z podwinietymi rekawami)...:D Odpowiedz Link Zgłoś
allerune Re: Koszula + spinki 18.02.09, 18:10 > ktos - jak ja - lubi pracowac w bez marynarki z podwinietymi > rekawami)...:D heheh, to wtedy gdy zakopujesz ciała niewygodnych kontrahentów ? :) Odpowiedz Link Zgłoś
lofbergs.lila Re: Koszula + spinki 18.02.09, 17:09 czy może bierzecie zwykłą białą koszulę z guzikami i odpruwacie je? hahaha tak, malo tego od kolorowych nie mozna juz guzikow odpruwac bo zostaja kolorowe plamy no i wtedy trzeba obciac rekawki do lokci Odpowiedz Link Zgłoś
des4 osmieszyliście się odpowiedziami 19.02.09, 15:20 koleś zadał bowiem całkiem sensowne pytanie... wiele "zwykłych" koszul od dobrych producentów /projektantów ma obok guzika w mankiecie zaszyte otwory na spinkę, wystrczy rozpruć parę nitek i po zalozeniu spinki efekt jest prawie identyczny jak w klasycznej koszuli "spinkowej"... no, ale aby to wiedzieć trzeba kupowac koszule w innych miejscach niż działy odzieżowe hipermarketów... Odpowiedz Link Zgłoś
p.s.j Re: osmieszyliście się odpowiedziami 19.02.09, 15:31 "prawie" robi wielką różnicę :P Takie rozwiązanie to jakaś dziwaczna hybryda, dla tych pewnie, którzy wydają wszystek oszczędności na jedną koszulę od lepszego producenta, a na spinki ich już nie stać, więc odkładają ich zakup "na później". Wynalazek w sumie w rodzaju odpinanych kołnierzyków koszuli (coby samą koszulę można było rzadziej prać). Jak kogoś nie stać na spinki, lepiej zrobi kupując dobrą koszulę z guzikami. W dzisiejszych czasach guziki przy mankietach to żaden despekt, zwłaszcza w normalnej modzie "biurowej" czy businessowej. Zbyt ostentacyjne spinki do stroju codziennego (nie wieczorowego, znaczy) mogą być nawet uznane za kiczowate. Odpowiedz Link Zgłoś
des4 Re: osmieszyliście się odpowiedziami 19.02.09, 16:35 żadna hybryda, tylko krój popularny od wielu lat...polecam sklepy z koszylami na Corso albo Knightstbridge...w Polsce sporo takich ma Wólczanka... powtarzam, koszule z marketu raczej takich modeli nie mają... argument cny upada, bo w ww/ lokalizacjach koszula kosztuje od 50€ wzwyż.. Odpowiedz Link Zgłoś
lofbergs.lila ja tam znam tylko te stara wersje 19.02.09, 15:40 klasyczna ojcowska nie widzialam tych dzisiejszych maz nie uzywa w ogole bo na silke jak chodzi to niepraktyczna by byla Odpowiedz Link Zgłoś
jamesonwhiskey Re: osmieszyliście się odpowiedziami 19.02.09, 18:18 >nitek i po zalozeniu spinki efekt jest prawie identyczny jak w >klasycznej koszuli "spinkowej"... koszula na spinki ma podwojny mankiet zalozenie spinek do koszuli klasycznej na guziki nawet jesli ma jakies dzirki musi wygladac zdecydowanie h...owo Odpowiedz Link Zgłoś
des4 o jest i jacykufff 19.02.09, 18:54 nie widział, ale wie, że wygląda, ch...wo... Odpowiedz Link Zgłoś