mam pewien sen...

IP: 80.51.159.* 25.11.03, 11:34
Co noc sni mi się coś fantastycznego! Kocham się z wymarzoną kobietą. Jest
mi z nia tak dobrze ze gdy się budzę - nie chcę być z moją żoną - chcę
spotkać tamtą kobietę z moich snów. Nie chodzi o to ze nie kocham swojej
żony - kocham! - tylko jednocześnie marzę o innej kobiecie... Nie wiem jak
długo mnie to będzie męczyć?
    • Gość: zaległy Re: mam pewien sen... IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 25.11.03, 14:20
      No to masz zdrowe objawy, tak jak większość z nas.
Pełna wersja