gujanam
28.05.09, 10:35
jeśli gdzies juz było to przepraszam za zaśmiecanie...
Panowie, powiedzcie czy to powinno byc dla mnie czerwone światło...?
Czy to jest normalne?
Mężczyzna ma prawie 40 lat, nigdy nie był w poważnym związku, w
ogóle w związku..., jest cudowny, dowcipny, atrakcyjny, bardzo go
lubię :)))
Dla skomplikowania sytuacji dodam, że dzieli nas kilkaset kilometrów
i na razie to takie nasze początki..., ja tęsknię za każdą chwilą
spędzoną z nim, uwielbiam go słuchać, śmiać się z nim, chemia
działa ;)....ale czy ja powinnam się w to pakować? troszkę się boję,
że będzie bolało, na taką mega szczerą rozmowę jest za wcześnie, nie
zdobędę się na to :(
A ja miałam siebie za taką twardą babkę, realistkę bez złudzeń, a
teraz jak jakaś nastolatka, co to się z ludźmi dzieje ?;)
Proszę Panie i Panów o skrobnięcie kilku słów, jak Wam się wydaje??
Pozdrawiam :)