foremny 31.05.09, 22:04 Dlaczego słyszy się czasem określenie: "prawdziwy mężczyzna", a nie słychać wcale: "prawdziwa kobieta"? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
wanilinowa Re: dlaczego 31.05.09, 23:56 poprioniony napisała: > Waniliowa glupia krowa. schlebia mi Twoje psie przywiązania.. ile to już miesięcy? Odpowiedz Link Zgłoś
poprioniony Re: dlaczego 01.06.09, 00:21 Czy to wazne, po prostu Cie sku...synsko kocham. Umowisz sie ze mna? Odpowiedz Link Zgłoś
wanilinowa Re: dlaczego 01.06.09, 08:13 spadaj na bambus, znajdź sobie jakąś zoofilkę Odpowiedz Link Zgłoś
lilith-7 Re: dlaczego 31.05.09, 22:50 Słyszy się, oj słyszy....nawet nie wiesz jak często, kobieta spowadzana jest do słowa prawdziwa....czyli jaka posłuszna, pracowita, cicha, małomówna....ja ciągle dostaję po głowie że nie spełniam ideału "prawdziwej kobiety". Częściej wymaga społeczeństwo i rodzina by kobieta była kobieca, niż od mężczyzny by był prawdziwym, dojrzałym mężczyzną Odpowiedz Link Zgłoś
poprioniony Re: dlaczego 31.05.09, 23:42 > Częściej wymaga społeczeństwo i rodzina by kobieta była kobieca, > niż od mężczyzny by był prawdziwym, dojrzałym mężczyzną Jakis sensowny dowod na to bedzie, czy "bo tak"? Odpowiedz Link Zgłoś
wanilinowa Re: dlaczego 31.05.09, 23:51 wrzuć se w wyszukiwarkę forumową "prawdziwa kobieta" (ponad 64000 postów) i "prawdziwy mężczyzna" (ponad 16000 postów) znaczy jednak cechy prawdziwej kobiety roztrząsa się 4 razy częściej niż mężczyzny. możesz spokojnie wracać do piaskownicy, prosiaczku. Odpowiedz Link Zgłoś
poprioniony Sensowny mial byc. 01.06.09, 00:19 Wpisuje "sukienka" to dostaje prawie 75tys. Stosujac te "metode badawcza" - dla spoleczenstwa i rodziny kluczowy jest kroj kiecki. Odpowiedz Link Zgłoś
wanilinowa Re: Sensowny mial byc. 01.06.09, 00:22 a jednak sensownie obala argument jakoby nikt nigdy o prawdziwej kobiecie nie wspominał > Wpisuje "sukienka" to dostaje prawie 75tys. Stosujac te "metode > badawcza" - dla spoleczenstwa i rodziny kluczowy jest kroj kiecki. pała z logiki, prosiaczku Odpowiedz Link Zgłoś
poprioniony Re: Sensowny mial byc. 01.06.09, 01:14 > a jednak sensownie obala argument jakoby nikt nigdy o prawdziwej > kobiecie nie wspominał Tez z wyszukiwarki forum wymozdzylas, ze cos takiego twierdzilem? Odpowiedz Link Zgłoś
strikemaster Re: Sensowny mial byc. 01.06.09, 01:11 Bo dla około połowy społeczeństwa krój kiecek jest jednym z najważniejszych problemów. I tu masz równocześnie odpowiedź, dlaczego całkowite równouprawnienie nie jest możliwe, chyba, ze też zaczniesz na forach pisać o krojach i kolorach ubrań albo zmusisz kobiety do zaprzestania takich praktyk. Ale masz rację z tym, że faceci są kulturowo dyskryminowani. Często spotykam się z opinią, że kobieta zawsze jest prawdziwie kobieca, niezależnie od jej zachowania, stroju itp., za to facet ma być taki a taki, bo inaczej to dzieciak, ciota itd. Odpowiedz Link Zgłoś
corgan1 Re: dlaczego 01.06.09, 01:28 > wrzuć se w wyszukiwarkę forumową "prawdziwa kobieta" (ponad 64000 > postów) i "prawdziwy mężczyzna" (ponad 16000 postów) Kobiety nap... postów np. na forum Kobieta jak kałasznikov - dużo, głośno, w cokolwiek byleby było. Wejdź i porównaj sobie ilość postów jaka jest codziennie zakładana na Forum Kobieta i kolejnych podforach np. Feminizm a ile na Forum Mężczyzna (jest tylko jedno). > znaczy jednak cechy prawdziwej kobiety roztrząsa się 4 razy > częściej niż mężczyzny Się roztrząsa... Roztrząsają ten problem kobiety czy faceci? Ile postów zakładają kobiety a ile faceci? > możesz spokojnie wracać do piaskownicy, prosiaczku. Ty również króliczku. Odpowiedz Link Zgłoś
wanilinowa Re: dlaczego 01.06.09, 08:13 > Kobiety nap... postów np. na forum Kobieta jak kałasznikov - dużo, głośno, w > cokolwiek byleby było. Wejdź i porównaj sobie ilość postów jaka jest codziennie > zakładana na Forum Kobieta i kolejnych podforach np. Feminizm a ile na Forum > Mężczyzna (jest tylko jedno). > po pierwsze, jakie znaczenie ma płeć forumowicza? padło stwierdzenie że o prawdziwej kobiecie WCALE się nie mówi i tylko wy jesteście tacy biedni i zmuszani do dojrzałości. ale masz rację, zatem należy podzielić liczbę wyników z "prawdziwym mężczyzną" przez 10, bo chyba nie sądzisz że to mężczyźni zastanawiają się nad istotą swojej prawdziwości. dzięki za argument :) > Się roztrząsa... Roztrząsają ten problem kobiety czy faceci? Ile postów > zakładają kobiety a ile faceci? > widzisz, ja się wysiliłam żeby znaleźć obiektywny argument w tej "dyskusji", a Ty pleciesz bez sensu. > > możesz spokojnie wracać do piaskownicy, prosiaczku. > > Ty również króliczku. a Ty skąd się urwałeś? to nie było do Ciebie. Odpowiedz Link Zgłoś
cloclo80 Re: dlaczego 31.05.09, 23:34 Dlatego że określenie "prawdziwy mężczyzna" dotyczy sfery psychologicznej, a "prawdziwa kobieta" biologicznej. Żeby nie być prawdziwą kobietą trzeba np. nie mieć możliwości posiadania dzieci, co mimo wszystko dotyka promila (jeśli nie mniej) populacji. Odpowiedz Link Zgłoś
strikemaster Re: dlaczego 01.06.09, 00:11 I to właśnie jest to równouprawnienie? BTW dlaczego sprowadzasz kobietę do roli inkubatora? Odpowiedz Link Zgłoś
corgan1 Re: dlaczego 01.06.09, 02:32 > BTW dlaczego sprowadzasz kobietę do roli inkubatora? Jakoś nikomu nie przeszkadza że większość mężczyzn jest sprowadzona do roli bankomatu. Zresztą "z mężczyzną jest jak z bankiem - musi zarabiać"... co nie? Odpowiedz Link Zgłoś
strikemaster Re: dlaczego 01.06.09, 20:26 > Jakoś nikomu nie przeszkadza że większość mężczyzn jest sprowadzona do roli > bankomatu. Zresztą "z mężczyzną jest jak z bankiem - musi zarabiać"... co nie? To w znacznej mierze zależy od indywidualnej umowy w związku. Masz rację odnośnie kulturowego postrzegania kobiet i mężczyzn. O ile kobieta pozostaje kobietą niezależnie od tego, czy jest kurą domową rodzącą dużo dzieci, czy zawodniczką wrestlingu, o tyle facet gdy nie dostanie premii lub założy zbyt kolorową koszulę już przestaje być facetem. Jak jednak zauważył Clocio, ograniczenia kobiet i mężczyzn wynikają z zupełnie różnych przyczyn. 1. Potrafiłbyś zaakceptować, że część facetów to łajzy, które nie potrafią np. podjąć decyzji? 2. Co byś powiedział na wpis faceta "Nie chce mi się robić, żona pracuje i utrzymuje dom a ja się obijam"? 3. Jak się zapatrujesz na facetów np. w jakichś sandałkach, czy innych różowych koszulach? 4. Co byś powiedział, gdybyś spotkał faceta, który nie umie zmienić przysłowiowego koła w aucie? 5. Jak byś odpowiedział na wpis faceta "żona mnie bije"? Z tego co widzę, sami ograniczacie (ograniczamy) mężczyznom prawo do bycia innymi niż stereotypowy macho. Osobiście wątpię, czy likwidacja tych stereotypów jest możliwa, sami się na to nie zgodzimy, bo wynika to bezpośrednio z naszej konstrukcji psychicznej. Odpowiedz Link Zgłoś
wanilinowa Re: dlaczego 01.06.09, 20:36 > Jakoś nikomu nie przeszkadza że większość mężczyzn jest sprowadzona do roli > bankomatu. Zresztą "z mężczyzną jest jak z bankiem - musi zarabiać"... co nie? to potworne. jedna reklama operująca krzywdzącym stereotypem a na forum już czwarty raz o tym czytam. Odpowiedz Link Zgłoś
strikemaster Re: dlaczego 02.06.09, 20:14 Poczytałem sobie o tym na FK i jakoś nie zauważyłem zbyt wielu tak stanowczych opinii, tylko kilka kobiet się z tym hasłem zgodziło. Odpowiedz Link Zgłoś
corgan1 bo dziś żadna nie musi już być prawdziwą kobietą 01.06.09, 03:16 Nie musi być piękna, dziś ma do dyspozycji sporo programów afirmujących jej tłusty zad np. na TVN Style leci "jak dobrze wyglądać nago" czyli jakaś ciotencja wmawia paniom o aparycji świnki że wyglądają super. Nie musi być damą, może się nap....dalać z innymi kobietami i pokazywać kto ma lepsze cycki jak w programie Jerry'ego Springera. Nie musi być matką bo np. nie czuje w sobie potrzeby macierzyństwa, nie musi być miła, słodka, ładna bo współczesna kultura nie wymaga już żeby kobieta była dziś "prawdziwą kobietą" i nie musi mieć z tego powodu poczucie winy. Nie musi także umieć gotować. O tu masz najnowszy art. z "Wysokich obcasów" kobieta.gazeta.pl/wysokie-obcasy/1,96856,6657304,Sluzaca__czyli_zona___List_tygodnia.html "umiejętność gotowania, która Adamowi jest całkowicie zbędna, dla mnie okazuje się swoistym... posagiem. 'Bo kto zechce babę, co nawet nawarzyć nie umie' - narzeka babcia. Mało tego, ja i Adam możemy mieć w przyszłości podobne osiągnięcia naukowe czy zawodowe. [łyszful fiknink - dopisek mój] Co z tego, skoro ja, nie wypełniając 'podstawowego zadania', w oczach rodziny będę wyrodną żoną i matką? Nieważne, że nie mam ciągotek kulinarnych, nie lubię tego, nie wychodzi mi gotowanie." Stare pokolenie uważające że prawdziwa kobieta musi umieć gotować odchodzi powoli z tego świata. Co innego nowe pokolenie tzw. młodych, przebojowych, dynamicznych świetnie wykształconych - ono nie musi mieć w sobie ciągotek kulinarnych i nie musi się ani z tego powodu wstydzić ani z tego powodu popadać w kompleksy. Określenia "prawdziwa kobieta" nie słychać (pomijam frustratów i nieudaczników), dlatego że dziś wszystkie kobiety są "prawdziwe" w tym sensie że zanikły kryteria mówiące kim powinna być kobieta a kim powinna nie być. Co innego faceci. O tym w nast. odcinku. Odpowiedz Link Zgłoś
durneip korgulek, jak to, żadna?? 01.06.09, 05:24 ważę 51 kilo, facjatą nie straszę, wręcz przeciwnie wedle postronnych obserwatorów. W życiu nie tknęłam kobiety, cycki pokazuję mężowi, do telewizji się nie wybieram. Jestem miła i ładna (podobno, jw.), a słodka tylko dla męża. Gotuję bardzo dobrze, często i chętnie. Jestem też wierna, umiem i lubię haftować, piec ciasta i nie przeszkadzam mojemu mężowi, kiedy gra. nawet przynoszę mu piwo. a teraz korgulek jazda, właź pod stół i odszczekuj! ale już! Odpowiedz Link Zgłoś
strikemaster Re: korgulek, jak to, żadna?? 01.06.09, 20:13 Ciekawe zaloty S-M. Nie zmienia to jednak faktu, że najwyraźniej @corgan1 uderzył w czuły punkt. Odpowiedz Link Zgłoś
durneip Re: korgulek, jak to, żadna?? 02.06.09, 04:04 ieeee tam, tak generalnie odszczekiwanie korgulka mi wisi. tyle że on jak waldek - nie rozumie, że żeby mieć prawdziwą kobietę, trzeba mieć prawdziwe jaja, a nie gluty w miękkim worku :):) Odpowiedz Link Zgłoś
malomowny_stas Re: dlaczego 02.06.09, 20:43 foremny napisał: > Dlaczego słyszy się czasem określenie: "prawdziwy mężczyzna", a nie słychać > wcale: "prawdziwa kobieta"? bo prawdziwych mężczyzn jest mało...prawdziwy ma klejnoty w odpowiednim wymiarze i zawsze w pełnej gotowości do działania, jest wrażliwy, opiekuńczy, a w głowie ma dobrze poukładane...prawdziwych kobiet poprostu niema, każda dziurawa, cycata, rozmiar bez większego znaczenia, często puszczalska cichodajka, a w głowie pstro... Odpowiedz Link Zgłoś
lucynkkaa Re: dlaczego 02.06.09, 23:10 słyszy się, prawdziwa kobieta - czyli np chodzi w szpilkach;) Odpowiedz Link Zgłoś
bakejfii Re: dlaczego 02.06.09, 23:27 sZPILKI MOZE NOSIC KAZDA DUPA.PRAWDZWA KOBIETA TO MATKA. Odpowiedz Link Zgłoś
strikemaster Re: dlaczego 02.06.09, 23:34 A ktoś tu pisał, że nie ma stereotypu prawdziwej kobiety. :D Jest, i to kilka. Odpowiedz Link Zgłoś
strikemaster Re: dlaczego 02.06.09, 23:33 A później do ortopedy. Znam kilka jak najbardziej prawdziwych kobiet, które w szpilkach nie chodzą nigdy, albo tylko na specjalne okazje. Odpowiedz Link Zgłoś
lucynkkaa Re: dlaczego 02.06.09, 23:42 strikemaster napisał: > A później do ortopedy. Znam kilka jak najbardziej prawdziwych kobiet, które w s > zpilkach nie chodzą nigdy, albo tylko na specjalne okazje. umiecie czytac ze zrozumieniem? bylo ";)" to znaczy z przymrużeniem oka:) nie uwazam bynajmniej by atrybutem prawdziwej kobiety byly szpilki Odpowiedz Link Zgłoś
strikemaster Re: dlaczego 03.06.09, 00:51 Czasem umiemy. :) BTW niektóre/niektórzy mogliby to napisać bez ":)", więc wolałem tego nie pozostawiać bez echa. Odpowiedz Link Zgłoś
i.see.you.baby Re: dlaczego 02.06.09, 23:46 masz bardzo wybiórczą uwagę... a tak w ogóle co to znaczy 'prawdziwy mężczyzna', 'prawdziwa kobieta'? dla kazdego coś trochę innego chyba co? i czyja racja jest lepsza? co znaczy 'prawdziwy mężczyzna', 'prawdziwa kobieta' w Polsce, Francjii, USA, Japonii i czy znaczy to samo? - troszkę głupie problemy ograniczonych ludzi... Odpowiedz Link Zgłoś
strikemaster Re: dlaczego 03.06.09, 00:56 Nas tu chyba raczej interesuje, co te pojęcia znaczą w Polsce. Zwróć uwagę, że istnieją tu wątki o niemęskich zachowaniach, ubiorach (czyli metroseksualiźmie, bo jest on tam przez większość forumowiczów przedstawiany jako niemęski), czyli może warto o tym coś popisać? A może wszyscy wypowiadający się w ww wątkach są ograniczeni? Odpowiedz Link Zgłoś
i.see.you.baby Re: dlaczego 03.06.09, 14:06 oczywiście, że Polaków interesuje to co w Polsce. mnie chodziło o to że są różne ideały męskości i to co jest uważane w jednym kraju za niemęskie w innym będzie już ok. poza tym, stwierdzenie "prawdziwy mężczyzna" czy "prawdziwa kobieta" stosują osoby nieco ograniczone, moim skromnym zdaniem oczywiście. "A może wszyscy wypowiadający się w ww wątkach s > ą ograniczeni?" a co to za logika i gdzie ja tak powiedziałam? co innego dyskutować czy prawdziwa męskość czy kobiecość istnieje, a co innego brać to za pewnik tak jak to poniekąd robi autor tego wątku... poza tym akurat post rozpoczynający wątek o metroseksualizmie jest naprawdę idiotyczny, łącznie z autorką niestety... Odpowiedz Link Zgłoś
strikemaster Re: dlaczego 04.06.09, 15:01 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=150&w=96201918&a=96210260 Ograniczona? :) Odpowiedz Link Zgłoś