Gość: jedna_kobieta
IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl
26.12.03, 12:29
Pytanie do Panów. Długie i opisowe.
Wiadomo, że są kobiety dobre w łóżku i nie za bardzo. Te nie za bardzo różnie
nazywacie, drętwa lala, etc.
Skąd mam wiecie na ile robię "dobrze" mojemu facetowi. Powiecie "spytaj". Z
różnych powodów nie jest to możliwe. Powiedzmy, że nie chcę pytać.
Powiecie "nie widzisz?". No z tym akurat nie widzę. Nie wiem. On nic nie mówi.
Poza tym chyba nie ma kobiet "dobrych w łóżku" uniwersalnie, dla każdego.
Przecież jeden lubi uległe blondyny a inny perwersyjne brunetki. Czy istnieje
coś, co lubią wszyscy faceci bez względu na indywidualne preferencje? Wiem,
wiem, seks oralny. Ja też to lubię:) I robię, facetom, którym kocham/lubię.
Czyli nie było ich bardzo wielu ale też tylko ich opinia mnie interesuje.
Jeden (mój pierwszy!) - świata za mną nie widział - pod względem erotycznym.
W końcu z różnych powodów się rozstaliśmy a i tak nam się zdarzyło jeszcze
przez jakiś czas sypiać ze sobą.
Drugi - był dziwny. Chyba miał bardzo małe potrzeby seksualne, w końcu ja go
zostawiłam.
Trzeci - no właśnie nie wiem. To ten aktualny...
W tzw. międzyczasie zdarzyło mi się spać z facetami mniej lub bardziej
przypadkowymi, nie wiem na ile im się kontakty seksualne ze mną podobały ale
jak napisałam średnio mnie to interesuje. Bez miłości trudno mi się
zaangażowac na całego.
Wracając do tego co lubicie. No właśnie co? Można jakoś zdefiniować, opisać
jak być dobrą w łóżku? Można się tego nauczyć czy ma się to "we krwi" albo
nie ma?
A seks oralny... Kiedyś na jakimś blogu znalazłam opis jak - podobno! -
faceci lubią najbardziej. Ale może to było subiektywne, może są tacy, którzy
np. lubią żeby im ugryźć?
Wypowiedzcie się proszę.
Strasznie chciałabym, żeby było mu ze mną dobrze...