Strachy mężczyzn ?

07.08.09, 17:44
Ostatnimi czasy mam wrażenie, że mężczyźni boą się zaangazować
związki, ale w sensie emocjonalnego zaangażowania. Skąd ta teoria?
Mianowicie widzę, jak wielu panó po związkach jest zdystansowanych i
owszem chcieliby coś zacząc, ale....To ich '"LE" przybiera postać
wielkiego balona z ....pustką w środku. Jak zapytasz wprost, to nie
umieją przyznać racji( no bo jak... ) ale i nie potrafią
kategorycznie zaprzeczyć....
Mój Przyjaciel ( spotykamy się rok) , który nie mieszka ze mną ,
oboje po cięzkich związkach mamy trudnośc w przekroczeniu jeszcze
tej delikatnej granicy zacieśnienia intymności codziennej,
powtarza mi teksty typu:
- niedobrze, przy tobie tracę głowę
- i co ja mam z Toba zrobić, no bo przecież tak bardoz mi na tobie
zalezy
- musze iśc pracować, ważną prace mam ( kiedy pytam o coś ważnego, a
co dotyczy nas)
Pytam wprost- co masz na myśli. Odpowiada typowo po męsku,czyli
wcale.
Szczerze móiąc zawsze myslałąm,że to kobiety są niezdecydowane i nie
umieją niczego wprost powiedzieć...zmieniam zdanie :(


Zastanawiam się, skąd tyle strachu przed zaangażowaniem się ????Jak
to zmienić?

    • martin-zg Re: Strachy mężczyzn ? 07.08.09, 19:29
      Strach wiaże sie z ewentulnym cierpieniem, jesli sie nie uda, z odrzuceniem zaoferowanego uczucia, z brakiem całkowitego zaufania, z niewiedza, co do swoich uczuć. Jak to zmienić? Czas i okazane uczucie powinny to zmienić, ale czy tak bedzie, to nie daje gwarancji.
      • malgosia_l42 Re: Strachy mężczyzn ? 07.08.09, 20:17
        Dziękuję za wpis .
        Rozumiem, ale i ja się boję tego samego. Staram się ze spokojem podchodzić do
        tego ale widzę,że mój Przyjaciel jakby coraz bardziej się boi, a przede
        wszystkim czując zaangażowanie swoje, zachowuje się, jakby z tym
        walczył...Okazuję mu uczucie i on czasem nie wie co z tym moim uczuciem począć...
    • kobieta_na_pasach Re: Strachy mężczyzn ? 07.08.09, 19:33
      zmien otoczenie moze? na bardziej normalne
    • kobieta_na_pasach chcesz sie pochwalic... 07.08.09, 19:34
      ...jak to na ciebie leci koles czy masz naprawde problem?
      • malgosia_l42 Re: chcesz sie pochwalic... 07.08.09, 20:18
        Szczerze powiedziawszy, to nie rozumiem dlaczego tak to odbierasz? nie chcę się
        chwalić, zresztą wcale nie chodzi o to czy leci na mnie, ale o to że ucieka
        przed uczuciem i związkiem.
        • poprioniony Re: chcesz sie pochwalic... 07.08.09, 20:39
          > przed uczuciem i związkiem.

          Wez skoncz juz.
        • ruda.ryba Re: chcesz sie pochwalic... 15.08.09, 17:13
          może nie chce kolejnego związku i tyle
          można się co prawda bawić w psychoanalityka jeśli ktoś ma chęć...
    • jan_hus_na_stosie Re: Strachy mężczyzn ? 07.08.09, 20:45
      malgosia_l42 napisała:

      > Ostatnimi czasy mam wrażenie, że mężczyźni boą się zaangazować
      > związki, ale w sensie emocjonalnego zaangażowania. Skąd ta teoria?
      > Mianowicie widzę, jak wielu panó po związkach jest zdystansowanych i
      > owszem chcieliby coś zacząc

      Poczytaj sobie forum kobiet, popytaj koleżanki, faceci zbyt często spełniają dla
      kobiet rolę bezpłatnej prostytutki i bankomatu. Nie wszyscy faceci mają ochotę
      na tak instrumentalne traktowanie. Kobieta daje znaki, że niby jej zależy a tak
      naprawdę wiąże się z facetem tylko dlatego bo nie trafił się jej nikt lepszy,
      choć ciągle podświadomie marzy o wielkiej miłości i namiętności.

      Ale wychodzi z założenia, ze lepszy rydz niż nic. Potem spotyka kogoś
      fajniejszego w jej mniemaniu i rozpieprza związek, nawet po wielu latach bycia
      razem...
      • zeberdee24 Re: Strachy mężczyzn ? 07.08.09, 20:48
        Ale kobiety są mało inteligentne i zwykle kiepsko kłamią, takie podejście że
        "będziesz na chwilę" czuć na kilometr. Ale oczywiście zawsze lepiej mieć dystans
        na wszelki wypadek i nigdy go nie tracić, baba nie może się poczuć zbyt pewnie.
        • malgosia_l42 Re: Strachy mężczyzn ? 07.08.09, 22:50
          Tak samo baba, jak i chłop.
      • malgosia_l42 Re: Strachy mężczyzn ? 07.08.09, 22:49
        Owszem, jest i tak jak piszesz. Tylko co wtedy kiedy ludzie kierują się
        wewnętrznym strachem przed przyszłością i przez to stoją w tym samym miejscu ,
        a przecież życie zmusza do pójścia dalej! Zawsze istnieje ryzyko
        niepowodzenia....ale to nie może być alibi na życie , czy nie?
        • jan_hus_na_stosie Re: Strachy mężczyzn ? 07.08.09, 23:15
          malgosia_l42 napisała:

          > Zawsze istnieje ryzyko
          > niepowodzenia....ale to nie może być alibi na życie , czy nie?

          A niby czemu facet ma się wiązać z kobietą, która go nie kocha całym swoim sercem?

          A ja to pie... wszystko i nie będę szedł na żadne kompromisy i tyle. A kobiety
          swoich księciów z bajki niech szukają sobie dalej :]
    • makova_panenka Re: Strachy mężczyzn ? 07.08.09, 21:25
      Kobiety jak już się zdecydują to prawie zawsze kończy się to nalotem bociana. Do
      chooja z takim decydowaniem.
      • malgosia_l42 Re: Strachy mężczyzn ? 07.08.09, 22:50
        Tez i tak jest, gorzej kaj to jedyny pretekst do bycia razem .
    • srebrny_dzwoneczek Re: Strachy mężczyzn ? 08.08.09, 06:03
      To co napisalas dotyczy JEDNEGO faceta. Twojego. Moze jest takich
      wiecej, ale wrzucajac wszystkich facetow do jednego worka wypasz
      sobie obraz swiata. Ten twoj sie boi zaangazowac. Moze mial trudne
      dziecinstwo?
    • polska_potega_swiatowa watpliwa to bylaby "umiejetnosc"... 08.08.09, 07:53
      malgosia_l42 napisała:

      > Jak zapytasz wprost, to nie umieją przyznać racji( no bo jak... )
      > ale i nie potrafią kategorycznie zaprzeczyć....


      Kazdy ma swoja wlasna racje. Kazdy wie co jest lepsze dla niej/dla
      niego. Nie oczekuj ze ktos bedzie przyzna ci racje, jesli on nie
      moze liczyc na ciebie, w przyznaniu mu racji...bo przeciez on tez
      wie co jest lepsze dla niego.

      Przemawia przez ciebie egoizm, ale nie martw sie, zdecydowana
      wiekszosc ludzi to egoisci, uskarzamy sie ze inni sa zli...bo nie
      robia tego czego bysmy sobie zyczyli.
    • showmessage Re: Strachy mężczyzn ? 09.08.09, 03:28
      Nic nie zmieniaj. Zostaw wszystko tak jak jest. Czasem warto po prostu
      pozostawić sprawy swojemu biegowi. Najgorsze co można zrobić to naciskać kogoś.
      Tak się nie zyskuje a traci miłość. Ciesz się chwilą, obecnością, przyjmuj to co
      otrzymujesz i nigdy nie próbuj wydostać więcej niż otrzymasz.
    • triss_merigold6 Re: Strachy mężczyzn ? 09.08.09, 16:01
      Rok u dojrzałych wiekiem ludzi po przejściach to jeszcze w miarę
      niedługo, wyluzuj.
    • cus27 Re: Strachy mężczyzn ? 09.08.09, 16:50
      Ach,tz....Malgosie...
    • krzysiek.wa_wa kobiety, mężczyźni, miłość i prawo Darwina 21.08.09, 13:39
      malgosia_l42 napisała:

      > Ostatnimi czasy mam wrażenie, że mężczyźni boą się zaangazować
      > związki, ale w sensie emocjonalnego zaangażowania.
      >(...)
      > Zastanawiam się, skąd tyle strachu przed zaangażowaniem się ????

      A) romantyzm u chłopców/mężczyzn szalenie utrudnia życie seksualne
      (ciężko jest romantykowi pchać się bez wyraźnego zaproszenia z
      łapami do kobiety itd.)

      B) brak życia seksualnego uniemożliwia małżeństwo

      C) brak seksu i brak małżeństwa uniemożliwia przekazanie romantyzmu
      nowym pokoleniom


      więc z teorii Darwina wynika, że romantyzm (łatwość zakochiwania się)
      jako cecha szkodliwa będzie zanikać z pokolenia na pokolenie


      > Jak to zmienić?
      >

      nie da się tego zmienić
    • ruda.ryba Re: Strachy mężczyzn ? 22.08.09, 21:51

      >
      > Zastanawiam się, skąd tyle strachu przed zaangażowaniem się ????
      Jak
      > to zmienić?
      >
      zmienić chłopa na innego, takiego co się nie boi
      • cus27 Re: Strachy mężczyzn ? 23.08.09, 07:09
        Teraz ,wszyscy sie boja!!
        • ruda.ryba Re: Strachy mężczyzn ? 23.08.09, 07:56
          dlatego, że to tolerujemy i się nad tym rozczulamy, przestańmy to
          robić, to wrócą do pionu
Pełna wersja