dziala_nawalony
12.08.09, 21:52
i jak tu nie wypic, no? Brat laduje na odwyku /wreszcie!/ a
mowilem mu,ze to notoryczne chlanie tak sie skonczy.Synek oswiadcza
nam,ze sie zeni..a nie musi! a na na koniec dnia jako
nagroda 'pocieszenia' dostalem moje ulubione jeansy wranglery i
lee..wasze zdrowie!